Citroen xsara naprawa zrób to sam

W szczegółach: naprawa Citroen Xara zrób to sam od prawdziwego mistrza na stronie my.housecope.com.

Muszę od razu powiedzieć - NIE PRÓBUJ zmieniać łożysk bez zdejmowania belki! Jak pokazuje praktyka, jest to praktycznie niemożliwe. Teraz w porządku.
Usuwamy belkę - do tego trzeba odkręcić tylko 4 śruby (po 2 z każdej strony, nr 2 i nr 3 na rysunku).

Drążki skrętne w belce są utrzymywane z obu stron (śruba z podkładką mimośrodową z jednej strony nr 1 i nakrętka z drugiej). Dodatkowo są tam wciśnięte, więc znokautujesz piekło.
Usuwamy belkę, kładziemy ją na ziemi i zaczynamy ją nagrzewać spawaniem gazowym w miejscu nr 9 (bez ogrzewania nie trzeba nawet próbować wyciągać, szczelinowa zakorzeni się tak, że... ).

Po odkręceniu śruby w miejscu nr 1 oprzyj dźwignię, na której koło jest trzymane o coś mocno przytwierdzonego, weź coś zbliżonego rozmiarem do średnicy drążka skrętnego, załóż na miejsce i ruszaj POKONAJ TĘ MOC! (Po wcześniejszym wykonaniu dużego nacięcia na drążku skrętnym i obudowie dźwigni, aby później szczeliny wpadły na swoje miejsce. Jeśli przykręcimy 1 ząb do przodu lub do tyłu, maszyna będzie z jednej strony o ok. 2 cm wyższa lub niższa – to jest ile kliknięcia w jeden ząb na drążku skrętnym).

Wybicie drążka skrętnego nie jest takie proste. Ale gdy jest wybity, dźwignia wysuwa się z belki bez większych trudności - bardzo łatwo.

To, co następuje, jest nie mniej interesujące. Jeśli przyszło do wymiany łożysk igiełkowych, to nie są one w dobrym stanie. Dźwignia wyszła łatwo...ale łożyska nie. Zakopali się tam. Wybicie przodu (miejsce 8) nie jest szczególnie trudne, ale będziesz musiał cierpieć. Wnętrzności same się wylały, ponieważ. sam separator strzaskany w środku, ale klips... to w końcu cyna.

Wideo (kliknij, aby odtworzyć).

Nie jest łatwo go usunąć – ma co najwyżej 1,5-2 mm grubości, a jednocześnie jest zakorzeniony w belce… krótko mówiąc, przerażenie. Przedni klips został wybity dłutem, ale żeby wybić tylny klips (miejsce 4), musiałem pociąć metalowy stojak na rurki.

I zapomniałem też - przed wybiciem łożysk trzeba wyciągnąć stabilizator, jest wewnątrz belki, łatwo go wyjąć. Stoi na szczelinach i jest utrzymywany przez 2 metalowe nakładki. Aby je zdjąć, należy odkręcić śrubę mocującą (zwykłą śrubę o 13) i wkładając w nią odpowiednią śrubę, wkręcać ją do oporu. Gdy rygiel oprze się o stabilizator, zacznie wyciskać osłonę - i tym samym zostanie zwolniony.

Z tyłu belki wsunięto rurkę, z drugiej strony przytrzymywano ją mocowaniem w pobliżu zacisku, powoli wybijając.

Gdzieś o 4 nad ranem wszystkie stare łożyska zostały wybite. Co więcej, wszystko jest prostsze - musisz wszystko zebrać.

Procedura montażu jest następująca (przed montażem belka musi być dobrze nasmarowana, łożyska należy dodatkowo nasmarować, aby ułatwić następnym razem):
1) najpierw nakładamy miedziany pierścień na belkę (jest w zestawie naprawczym nr 6);
2) następnie nakładamy dławnicę na dźwignię belki tylnej (nr 7);
3) następnie duże łożysko igiełkowe (nr 8);
4) następnie małe łożysko igiełkowe (nr 4);
5) i włóż całość w belkę, aż dźwignia zbliży się do drążka skrętnego.

Następnie wszystko trzeba zrobić z jubilerską precyzją - zadbać o to, aby drążek skrętny na gniazdach wrócił na swoje pierwotne miejsce i... BIJ Z CAŁĄ SIŁĄ!

Gdy drążki skrętne są na swoim miejscu, montujemy wszystko z powrotem, wkręcamy śruby mocujące, zakładamy stabilizator i odrzucamy belkę do tyłu. Reszta zgromadzenia to bzdury i kwestia czasu.

Demontaż, przestudiowanie projektu i montaż zajęły nam około 13 godzin. O 7 rano wyjechaliśmy z nową belką.

Naprawa układu kierowniczego do Citroen Xsara Naprawa układu kierowniczego do Citroen Xsara w St. Petersburgu.

Demontaż i naprawa drążka kierowniczego w Citroen Berlingo