Samodzielna naprawa ładowarki

W szczegółach: naprawa ładowarki zrób to sam od prawdziwego mistrza na stronie my.housecope.com.

Uniwersalna ładowarka to niewielkie pudełko, które jest umieszczane na gniazdku 220V i posiada elastyczne styki płytkowe o regulowanej wielkości ze sprężyną. Pod nimi można włożyć baterię mobilną o dowolnym natężeniu (w granicach rozsądku) i dowolnej odległości między łatami stykowymi.

W dolnej części etui ładującego znajdują się cztery diody LED, które pokazują obecność sieci 220V, akumulator jest podłączony, proces ładowania - czerwona dioda LED miga i jakaś inna funkcja.

Wszystkimi trybami steruje mały chip - procesor ładowania. Oczywiście nie da się go zastąpić. W skrajnych przypadkach można to po prostu wykluczyć - doprowadzając prąd ładowania przez mały rezystor bezpośrednio do akumulatora.

Problem polegał na tym, że w obecności sieci - odpowiednia dioda LED świeci się, nie było procesu ładowania, co można było zweryfikować podłączając miliamperomierz do szczeliny akumulatora. Otwieramy sprawę i przeprowadzamy inspekcję. Jak widać sam zasilacz impulsowy to kompletna kopia standardowej ładowarki z tranzystorem 13001.

Dalej odebrane 9V przez tranzystor C8550 trafia do akumulatora. wielkość prądu ładowania, a także czas trwania cyklu, są określane i kontrolowane przez chip.

Oczywiście, jeśli problem tkwi w mikroukładzie, to pozostaje tylko dostarczyć te 9V bezpośrednio przez mały rezystor ograniczający prąd, ale na szczęście kontrola półprzewodników ujawniła bohatera okazji - okazało się, że jest to sterowany S8550 tranzystor.

Nie wiadomo, co go spaliło - może długi obwód wyjścia, ale po wymianie na nowy podobny tranzystor wszystko działało dobrze. Sprawdzenie przez kilka godzin wykazało prawidłowe działanie wszystkich trybów i odłączenie akumulatora pod koniec cyklu.

Wideo (kliknij, aby odtworzyć).

Prąd ładowania ma wartość około 80-100mA i po pewnym czasie (gdy napięcie na akumulatorze osiągnie żądane napięcie) ładowanie ustaje i zapala się odpowiednia dioda LED. Myślę, że każdy radiomistrz powinien mieć tak przydatne urządzenie, ponieważ nie ma potrzeby szukania w pamięci natywnej nawet najbardziej egzotycznych baterii litowo-jonowych chińskich telefonów komórkowych.

Sąsiad poprosił o naprawę ładowarki do akumulatorów litowych. Po odwróceniu polaryzacji ładowarka całkowicie przestała reagować na sieć i baterię. Ponieważ temat korzystania z baterii 18650 w ostatnim czasie ma dla mnie charakter użytkowy, postanowiłem pomóc sąsiadowi.

Ładowarka do akumulatorów 18650

Według sąsiada algorytm urządzenia wygląda następująco: po podłączeniu akumulatora i podaniu napięcia sieciowego zapala się czerwona dioda LED i świeci do momentu naładowania akumulatora, po czym zapala się zielona dioda. Bez zainstalowanej baterii i przyłączonego napięcia sieciowego świeci zielona dioda LED.

Sądząc po etykiecie, ładowanie prądem 450 mA odbywa się w trybie łagodnym, ale jak się okazało po otwarciu, jest to opcja ekonomiczna)). Obwód ładowania składa się z dwóch węzłów: konwertera napięcia sieciowego opartego na jednym tranzystorze MJE 13001 oraz regulatora poziomu naładowania.

Demontaż ładowarki z Li-Ion 18650

Konwerter na jednym MJE 13001 jest często spotykany w tanich ładowarkach do telefonów, a także w ładowarkach typu żabka. Nie narysowałem tego - właśnie szukałem w Internecie podobnego schematu. Plus minus jeden rezystor/kondensator nie odgrywa dużej roli. Schemat jest typowy.

Tester zadzwonił do diod, diody Zenera i tranzystora, upewnił się o ich integralność.Postanowiłem sprawdzić rezystory i trafiłem w sedno! Okazało się, że to uszkodzony rezystor R1 - 510 kOhm (na powyższym schemacie jest to rezystor R3), podciągając napięcie zasilania do podstawy tranzystora. To nie było dostępne, zamiast tego zainstalowano rezystor 560 kOhm.

Po wymianie rezystora rozpoczęło się ładowanie.

Ładowarka działa - dioda świeci

Ze względu na zainteresowanie zajrzałem do karty katalogowej kontrolera ładowania akumulatora. To jest mikroczip HT3582DA.

Często spotykany jest również jego klon CT3582.

Jak się okazało, dozwolone są dwie opcje włączania mikroukładu: 5. wyjście jest zamknięte z 8. lub 6. wyjściem. W moim przypadku piąty i szósty były zamknięte. Jak widać, producent deklaruje maksymalnie 300 mA. Tak więc na etykiecie ładowania wielki optymizm wyraża się przy 450 mA))). Ale najciekawsze miało dopiero nadejść. Sprawdzenie napięcia na wyjściu ładowarki za pomocą multimetru wykazało jego odwrotną polaryzację.

Jak się okazało, najpierw trzeba włożyć baterię, aby określić biegunowość kontrolera, a następnie podłączyć go do sieci. Karta katalogowa mówi o automatycznym wykrywaniu polaryzacji baterii. Dodatkowo sterownik bez problemu wytrzymuje zwarcie na wyjściu.

Aby sprawdzić wyniki naprawy włożyłem akumulator i włączyłem ładowarkę w sieci. Po pewnym czasie zauważyłem, że czerwona dioda nie świeci, co oznacza, że ​​coś znowu nie działa. Podczas sekcji zwłok nie wykryto żadnego przestępstwa, wszystkie elementy dostępne do weryfikacji przez testującego są w porządku. Zacząłem myśleć o sterowniku, ale postanowiłem sprawdzić kondensatory przed rozpoczęciem poszukiwań w sklepach. Dostępny jest tester urządzeń półprzewodnikowych T4. Badano nim elektrolity, a następnie kondensatory ceramiczne. I naprawdę mnie zaskoczyły. Oba kondensatory 0,1 mikrofaradów wykazały, co następuje:

Tester półprzewodników T4 mierzy kondensatory

Z jakiegoś powodu kondensator 472 pF okazał się aż 8199 pF. Ponieważ nie było czegoś takiego w pojemnikach, musiałem zaślepić bliską wartość z tych dwóch. Wymieniłem kondensatory 0,1 mikrofaradów na sprawne ze wstępną kontrolą parametrów.

Po manipulacjach ładowarka działała prawidłowo. Sąsiadka cieszy się i rozpowiada o moich magicznych zdolnościach). Autorem materiału jest Nikołaj Kondratiew, G. Donieck.

Witam radioamatorów.
Przeglądając stare płyty natknąłem się na kilka zasilaczy impulsowych z telefonów komórkowych i chciałem je odrestaurować i jednocześnie opowiedzieć o ich najczęstszych awariach i rozwiązywaniu problemów. Zdjęcie przedstawia dwa uniwersalne schematy takich opłat, które najczęściej występują:

W moim przypadku płytka była podobna do pierwszego obwodu, ale bez diody LED na wyjściu, która pełni jedynie rolę wskaźnika obecności napięcia na wyjściu bloku. Przede wszystkim musisz poradzić sobie z awarią, poniżej na zdjęciu przedstawiam szczegóły, które najczęściej zawodzą:

A wszystkie niezbędne szczegóły sprawdzimy za pomocą konwencjonalnego multimetru DT9208A.
Ma wszystko, czego potrzebujesz do tego. Tryb ciągłości diod i złączy tranzystorowych, a także omomierz i miernik pojemności kondensatora do 200 mikrofaradów.Ten zestaw funkcji jest więcej niż wystarczający.

Sprawdzając komponenty radiowe, musisz znać podstawę wszystkich części tranzystorów i diod, a zwłaszcza:

Teraz jesteśmy w pełni gotowi do sprawdzenia i naprawy zasilacza impulsowego.Zacznijmy sprawdzać blok pod kątem widocznych uszkodzeń, w moim przypadku były dwa spalone rezystory z pęknięciami na obudowie. Bardziej oczywistych mankamentów nie zdradzałem, w innych zasilaczach spotkałem spuchnięte kondensatory, na które też trzeba przede wszystkim zwrócić uwagę. Niektóre detale można sprawdzić bez wylutowywania, ale w razie wątpliwości lepiej wylutować i sprawdzić oddzielnie od obwodu. Zachowaj ostrożność podczas lutowania, aby nie uszkodzić ścieżek. Podczas lutowania wygodnie jest używać trzeciej ręki:

Po sprawdzeniu i wymianie wszystkich wadliwych części wykonaj pierwsze załączenie przez żarówkę, zrobiłem do tego specjalny stojak:

Włączamy ładowarkę przez żarówkę, jeśli wszystko działa, to wkręcamy w obudowę i cieszymy się z wykonanej pracy, jeśli nie działa szukamy innych niedociągnięć, a po lutowaniu nie zapominamy zmyć topnik, na przykład, z alkoholem. Jeśli wszystko inne zawiedzie i nerwy są na włosku, wyrzuć deskę lub rozlutuj ją i zabierz części żywe jako rezerwę. Dobry humor wszystkim.Proponuję również obejrzeć film.

Obraz - Samodzielna naprawa ładowarki


JLCPCB to największa prototypowa fabryka PCB w Chinach. Dla ponad 200 000 klientów na całym świecie każdego dnia składamy ponad 8 000 zamówień online na prototypy i małe partie płytek drukowanych!

Awaria ładowarki do ładowania akumulatorów rozruchowych to zła wiadomość dla każdego kierowcy. Dzisiejszy artykuł poświęcony jest naprawie prostownika ładowarki VZVU OTRE-6.3P-12/6 i urządzenia do odzyskiwania.

Opisane poniżej urządzenie jest jak na swoje czasy bardzo dobrej jakości. Wyprodukowany w 1988 roku, do niedawna działał bezproblemowo.

Tryby ładowania akumulatora, jego trening (na przemian ładowanie-rozładowanie) i obciążenie czynne - innymi słowy konwencjonalny zasilacz do podłączenia nośnego, wulkanizatora elektrycznego itp. - a teraz bardzo poszukiwany przez każdego kierowcę.

Po sprawdzeniu bezpiecznika rozpoczynamy naprawę od zbadania obwodu.

Środkowa część, w skład której wchodzi pięć tranzystorów, to przekaźnik czasowy i przełączniki tranzystorowe do sterowania tyrystorami, które obsługują urządzenie w trybie „Przekaźnik”. Ten węzeł jest wykonany na osobnej płycie.

Na drugiej płytce znajduje się jednostka do regulacji prądu ładowania (część dolna) i sterowania tyrystorami, które określają wielkość tego prądu. Na tej samej płycie znajdują się tyrystory, które zapewniają działanie urządzenia w trybie „Przekaźnik” oraz automatyczna jednostka zabezpieczająca oparta na tranzystorach VT1 i VT2 ..

Podczas sprawdzania ładowarki samochodowej pod kątem uszkodzeń zewnętrznych znaleziono zerwany przewód, przylutuj go na miejscu.

Włączamy urządzenie, lampka „Sieć” świeci, ale nie ma napięcia na zaciskach we wszystkich trybach, nie ma ładowania.

Po sprawdzeniu diod VD1 i VD2 (D242) przechodzimy do tyrystorów VS1 i VS2 (KU202G).

Jak widać na zdjęciu, tyrystor przepuszcza prąd w jednym kierunku.

Zepsute tyrystory można również wykryć za pomocą testera, ale aby wykryć zepsute, będziesz musiał złożyć przynajmniej najprostszą sondę do testowania tyrystorów.

Jeden z tyrystorów automatyki również okazał się uszkodzony.

Po sprawdzeniu wszystkich urządzeń półprzewodnikowych sprawdzamy kondensatory elektrolityczne pod kątem utraty pojemności i zwiększonego prądu upływu.

O dziwo, w tym konkretnym przypadku, w ciągu 26 lat działalności żaden z nich nie zawiódł.

Montujemy ładowarkę i włączamy - urządzenie działa tylko w trybie „Aktywne obciążenie”. Kontynuujemy badanie schematu.

Ponieważ prąd ładowania jest regulowany, węzeł regulacji jest poza wszelkimi podejrzeniami.

Gdy przełącznik S1 jest włączony („Ładowanie - Obciążenie aktywne” w pozycji „Obciążenie aktywne”), zaciski kolektora i emitera tranzystora VT1 są zamknięte, dzięki czemu automatyczne urządzenie zabezpieczające na tranzystorach VT1 i VT2 jest wyłączone . Ponieważ złącze kolektor-emiter nie otwiera się, gdy przełącznik jest wyłączony, elementy VT1, VT2 i C2 są sprawdzane jako pierwsze.

Po wielokrotnych kontrolach części VT1, VT2, VS3, VS4 i C2 ujawniono awarię VT2 - podczas sygnału wybierania zachowywał się tak, jakby działał, ale złącze emitera zostało przerwane pod napięciem.

Teraz po włączeniu urządzenie działało we wszystkich trybach.

Pozostaje tylko z rezystorem R13 wyregulować czas rozładowania w trybie „Przekaźnik” w ciągu 10-15 sekund.

Zamiast stałego rezystora R18 we wcześniejszych egzemplarzach zainstalowano rezystor dostrajający, jeśli jest obecny, można skorygować czas ładowania w ciągu 1,5-2 minut.

Po montażu ponownie sprawdź ładowarkę.

Tak jak został ustawiony czas rozładowania wynosi 15 sekund.

. a czas ładowania to półtorej minuty.

Efektem naprawy są trzy niesprawne tyrystory, jeden tranzystor KT361 i działająca ładowarka, która wytrzyma ponad rok.

Coraz częściej ludzie mają problemy z awarią ładowarki, co prowadzi do nieprzyjemnych konsekwencji, ponieważ ładowanie telefonu staje się niemożliwe, jeśli nie ma innej alternatywy dla ładowarki. W dzisiejszym artykule przyjrzymy się wszelkiego rodzaju awariom i naprawom ładowarki.

I tak na początek określimy główne przyczyny awarii ładowarki, może to być:

  • Zerwanie przewodu zasilającego urządzenia;
  • Uszkodzenie ładowarki;
  • Zerwane styki, połączenia lub przewody we wtyczce lub zasilaczu;

Najczęstszą przyczyną awarii ładowarki jest przerwanie przewodów wewnętrznych lub uszkodzenie połączeń między wtyczką lub blokiem. W takich przypadkach urządzenie można oddać do serwisów lub samodzielnie naprawić. W tym artykule rozważymy drugą opcję, jako przykład użyjemy ładowarki z cienką wtyczką od Nokii.

  • Zwykły multimetr;
  • Nóż do cięcia drutów;
  • Lutownica i lutowie;
  • Taśma izolacyjna i rurki termokurczliwe, jeśli są dostępne;
  • Cewka z cienkiego drutu miedzianego do łączenia styków lub uszkodzonych części;

Pierwszą rzeczą, którą zaczniemy, jest szukanie uszkodzeń w połączeniach przewodów lub styków. Dosyć łatwo jest określić miejsce zerwania drutu, ułatwia to niestandardowy kolor lub mniejsza średnica samego drutu.

Jeśli nie można było wizualnie określić miejsca przerwy, uszkodzenie może wcale nie być zerwaniem przewodu, ale wadą połączeń między jednostką urządzenia lub wtyczką ładującą.

Rozpoczęcie naprawy ładowarki. Przede wszystkim odcinamy przewód w okolicy 7-10 cm od wtyczki, jeśli nie znajdziemy przerwy możemy ponownie podłączyć wtyczkę do zasilania. Dlatego nie jest wskazane przecinanie przewodu blisko wtyczki lub zasilacza, ponieważ po tym nie będziemy mogli go z powrotem przylutować.

Następnie czyścimy przewód z izolacji (ten z boku zasilacza). Bierzemy multimetr i ustawiamy maksymalne dopuszczalne napięcie na 20V. (Możesz dowiedzieć się więcej o tym, jak korzystać z multimetru w tym artykule). Podłączamy styki multimetru do zerwanych i oczyszczonych przewodów i wkładamy ładowarkę do sieci.

Jeśli multimetr pokazuje jakąkolwiek wartość, nie ma uszkodzenia zasilacza i przewodu. W naszym przypadku multimetr pokazał 7V - oznacza to, że zasilacz działa poprawnie, ponieważ nominalne napięcie wyjściowe urządzenia jest równe tej samej wartości.

Tę samą czynność wykonujemy z wtyczką ładowarki. Oczyszczamy przewód z izolacji i wkładamy cienki przewód do wnętrza przewodu jezdnego, będzie to potrzebne do dokładnego pomiaru wartości nominalnej wtyczki za pomocą multimetru.

W multimetrze należy wybrać tryb wybierania numeru i dotknąć jednym końcem sondy jednego z chronionych przewodów, a drugim najpierw wtyczki, a następnie włożonego przewodu. Jeśli multimetr wyda sygnał dźwiękowy, będzie to oznaczać, że między wtyczką a przewodem jest napięcie, a sama wtyczka działa.

Jeżeli urządzenie nie wydało ostrzeżenia dźwiękowego, to znaczy, że wtyczka jest uszkodzona i może dojść do uszkodzenia jej styków. W takich przypadkach możesz iść do sklepu i kupić nową ładowarkę lub wymienić tylko wtyczkę, ale możesz też ją naprawić, co zrobimy teraz.

Jeśli masz inną działającą wtyczkę, możesz ją wymienić, po prostu przylutowując nową do starego zasilacza, przy czym ważne jest przestrzeganie biegunowości, do tego na każdym kablu jest kolorowe oznaczenie, musisz przylutować wszystkie przewody zgodnie z odpowiednimi kolorami.

Ale czasami zdarza się, że nie ma oznaczenia kolorami, w takich przypadkach trzeba podłączyć ładowarkę do sieci, a nową wtyczkę do telefonu. Następnie musisz połączyć wszystkie przewody wtyczki z przewodami jednostki ładującej. Jeśli telefon przejdzie w tryb ładowania, wszystko zrobiłeś dobrze. Jeśli nie, zmień połączenia przewodowe, aż telefon przejdzie w tryb ładowania.

Następnie przystępujemy do lutowania. Jeśli masz rurkę termokurczliwą, to przed lutowaniem załóż ją na jeden z przewodów, następnie przylutuj oba końce zachowując biegunowość, a następnie owiń złącze taśmą elektryczną i ponownie załóż rurkę termokurczliwą.

Ale jeśli nie masz dodatkowej wtyczki, będziesz musiał naprawić starą tutaj. Aby to zrobić, musisz ostrożnie usunąć gumową powłokę ze starej wtyczki nożem, starając się nie uszkodzić połączeń samej wtyczki.

Następnie przylutuj przewody z ładowarki do wyczyszczonej wtyczki.

Następnie sprawdzamy działanie wtyczki. Włączamy ładowarkę w sieci i podłączamy przewód do telefonu. Jeśli wszystko działa, odizoluj wszystkie połączenia i podłącz rurkę termokurczliwą do wtyczki. Wtedy ładowarka jest gotowa do użycia.

Ale zdarza się, że podczas cięcia drutu i sprawdzania napięcia okazało się, że go nie ma, wtedy w tym przypadku będziesz musiał również przeciąć przewód przed ładowarką, cofając się o około 7-10 cm. Wymagane jest zabezpieczenie przewodu wychodzącego z zasilacza przed uszkodzeniem, po czym należy zmierzyć obecność napięcia wyjściowego. Jeśli jest napięcie, oznacza to kondycję jednostki ładującej.

Następnie w powyższy sposób sprawdzamy wtyczkę ładowarki. Jeżeli ciągłość wtyczki nie ujawniła napięcia to znaczy, że wtyczka jest uszkodzona.

W naszym przypadku okazało się, że jeden przewód wtyczki został zerwany. Wizualnie trudno go zidentyfikować. Najlepszą opcją może być zakup nowego drutu i wlutowanie go w miejsce starego.

W takim przypadku należy również zwrócić uwagę na biegunowość, a także sprawdzić styki przewodów przed lutowaniem podłączając ładowarkę do sieci i wtyczkę do telefonu. Jeśli telefon zaczął się gromadzić, możesz zacząć lutować przewody, a następnie je zaizolować.

Jeśli przewód i wtyczka ładowarki są dobre, uszkodzenie najprawdopodobniej występuje w ładowarce. Być może problemem może być zerwanie styków wewnątrz ładowarki. Aby naprawić uszkodzenie, należy zdemontować ładowarkę i sprawdzić, czy wszystkie przewody i styki nie są zerwane. Jeśli wszystko jest z nimi w porządku, problem leży w samej ładowarce. Jednocześnie bez posiadania umiejętności elektrotechniki nie będziesz w stanie naprawić ładowarki. W takim przypadku będziesz musiał kupić nową ładowarkę lub zanieść starą do centrum serwisowego.

Być może najbardziej „chorą” częścią telefonu komórkowego jest jego ładowarka. Kompaktowe źródło prądu stałego o niestabilnym napięciu 5-6 V często ulega awarii z różnych powodów, od rzeczywistej awarii po awarię mechaniczną w wyniku nieostrożnego obchodzenia się.

Obraz - Samodzielna naprawa ładowarki

Jednak bardzo łatwo jest znaleźć zamiennik uszkodzonej ładowarki. Jak wykazała analiza kilku ładowarek różnych producentów, wszystkie zbudowane są według bardzo podobnych schematów. W praktyce jest to obwód generatora blokującego wysokiego napięcia, którego napięcie z uzwojenia wtórnego transformatora jest prostowane i służy do ładowania baterii telefonu komórkowego. Różnica tkwi zwykle tylko w złączach, a także drobne różnice w obwodzie, takie jak: realizacja wejściowego prostownika sieciowego w układzie półfalowym lub mostkowym, różnica w układzie zadawania punktu pracy na podstawie tranzystora, obecność lub brak wskaźnika LED i inne drobiazgi.

Obraz - Samodzielna naprawa ładowarki


Obraz - Samodzielna naprawa ładowarki
Obraz - Samodzielna naprawa ładowarki

Obraz - Samodzielna naprawa ładowarki


Obraz - Samodzielna naprawa ładowarki

A więc jakie są „typowe” awarie? Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na kondensatory. Awaria kondensatora podłączonego za prostownikiem sieciowym jest bardzo prawdopodobna i prowadzi zarówno do uszkodzenia prostownika, jak i do przepalenia się opornika stałego o niskiej rezystancji włączonego między prostownik a płytkę ujemną tego kondensatora. Nawiasem mówiąc, ten rezystor działa prawie jak bezpiecznik.

Często sam tranzystor ulega awarii. Zwykle istnieje tranzystor mocy wysokiego napięcia, oznaczony jako „13001” lub „13003”. Jak pokazuje praktyka, w przypadku braku takiego zamiennika można użyć domowego KT940A, który był szeroko stosowany w stopniach wyjściowych wzmacniaczy wideo starych telewizorów domowych.

Awaria kondensatora 22 uF prowadzi do braku startu generacji. A uszkodzenie diody Zenera 6,2 V prowadzi do nieprzewidywalnego napięcia wyjściowego, a nawet awarii tranzystora z powodu przepięcia na podstawie.
Najmniej powszechne jest uszkodzenie kondensatora na wyjściu prostownika wtórnego.

Konstrukcja obudowy ładowarki jest nierozłączna. Trzeba wyciąć, złamać: a potem jakoś to wszystko skleić, owinąć taśmą elektryczną. Pojawia się pytanie o wykonalność naprawy. Rzeczywiście, aby naładować baterię telefonu komórkowego, wystarczy prawie każde źródło prądu stałego o napięciu 5-6V, o maksymalnym prądzie co najmniej 300mA. Weź taki zasilacz i podłącz go do kabla z wadliwej ładowarki przez rezystor 10-20 omów. I to wszystko. Najważniejsze, żeby nie odwrócić polaryzacji. Jeśli złącze jest USB lub uniwersalne 4-pinowe, włącz rezystancję około 10-100 kiloomów między środkowymi stykami (dobierz tak, aby telefon „rozpoznawał” ładowarkę).

Naprawa ładowarki LI-10C z aparatu Olympus

O tym jak wieczorem udało mi się naprawić ładowarkę od aparatu. https://my.housecope.com/wp-content/uploads/ext/1284/

Nigdy nie miałem kompaktowego aparatu cyfrowego, a moja córka dała mi jeden ze swoich starych aparatów Olympus Camedia C-60 Zoom. Aparat ten długo pozostawał bezczynny z powodu awarii ładowarki LI-10C.

Napięcie na akumulatorze wynosiło około 3,1 V, czyli mniej niż próg, po którym niektóre ładowarki rozpoznają akumulator i zaczynają go ładować. W każdym razie tak było z moją baterią Blackberry, która weszła za głęboko.

Akumulator LI-12B został przywrócony do życia poprzez ładowanie małym prądem, około 100 mA. W tym celu zbudowano prosty schemat. Gdy napięcie na akumulatorze osiągnęło 4,2 V, przerwałem ładowanie i sprawdziłem działanie aparatu. Aparat zaczął działać i zacząłem się zastanawiać jak naprawić ładowarkę. https://my.housecope.com/wp-content/uploads/ext/1284/

Tak to wyglądało, ładowarka, którą dostałem.

Aby zdemontować ładowarkę LI-10C konieczne było odkręcenie dwóch wkrętów samogwintujących, z których jedna znajdowała się pod naklejką.

Sprawdzenie działania ładowarki wykazało obecność zwartych zwojów w transformatorze izolacyjnym zasilacza impulsowego.

Transformator impulsowy okazał się nienaprawialny, poza tym nie znalazłem odpowiedniego rdzenia ferrytowego, żebym mógł nawinąć nowy transformator.

Zdjęcie przedstawia płytkę drukowaną ładowarki. Strzałka oznacza transformator DS-4207 KT04044.

Uznałem, że po weekendzie już czas iść na nasz rynek radiowy, ale potem przypomniałem sobie, że mam pięciowoltową ładowarkę do telefonu komórkowego.

Kupiłem kiedyś tę ładowarkę w stanie niesprawnym ze względu na obudowę wtyczki, aby można było w niej umieścić zasilacz do radiotelefonu, kiedyś przeznaczony na napięcie sieciowe 120 woltów.

Aby sprawdzić transformator musiałem najpierw narysować schemat, a następnie wymienić wszystkie spalone części.

Ku mojej radości transformator okazał się dobry i wydawał się w sam raz pod względem gabarytów.

Właściwie wszystkie dalsze naprawy polegały na wymianie transformatora.

Jeśli spojrzysz na typowy obwód do włączania układu sterownika PWM tej ładowarki FSDH0165, widać, że transformator z powyższego obwodu funkcjonalnie niewiele różni się od spalonego.

To prawda, że ​​w prawdziwej ładowarce LI-10C dodatkowe uzwojenie wtórne IV służy do zasilania mikroukładów, które musiałem nawijać. Nawinąłem 14 zwojów drutu MGTF.

Aby połączyć się z płytką drukowaną, przewody transformatora przedłużono sztywnym izolowanym jednożyłowym przewodem montażowym.

Obraz - Samodzielna naprawa ładowarki

Ładowarki akumulatorów samochodowych (ROM) są dostępne w dużych ilościach na rynku konsumenckim. Jednak każdy z nich może w końcu pęknąć podczas pracy. Dlatego właściciele samochodów nie zaszkodzi wiedzieć, jak przeprowadzić proste naprawy ładowarek samochodowych. Oczywiście wiele zależy od stopnia uszkodzenia: jeśli jest to najprostsze, to są elementy, które można samemu naprawić.

Wszystkie ładowarki, w oparciu o zasadę działania, dzielą się na dwa typy: impuls oraz transformator e. Urządzenie impulsowe działa dzięki obecności w nim przetwornika prądu impulsowego. A wewnątrz ładunku transformatora znajduje się prosty transformator z prostownikiem, dzięki czemu ROM waży więcej i wygląda na bardziej masywny niż impulsowy. Urządzenia typu impulsowego są uważane za bardziej niezawodne w działaniu, ale transformatorowe są łatwiejsze w utrzymaniu i naprawie.

Jeśli zdecydujesz się na ładowanie akumulatora samochodowego w domu, ale masz wątpliwości co do swojej ładowarki, ten artykuł jest dla Ciebie. Za pomocą prostej kontroli określa się jakość i przydatność jego pracy.

Jednym ze sposobów jest podłączenie go do akumulatora i zmierzenie napięcia za pomocą multimetru. Optymalne U w tym przypadku wynosi 14 V, dopuszcza się nieco wyższe do 14,4 V. Jeżeli U jest mniejsze niż 13 V lub multimetr wykryje jego skoki, to na pewno jest usterka i należy ją nosić jedną lub drugą naprawę ładowarki rozrusznika.

Obraz - Samodzielna naprawa ładowarki

Jeśli nie masz pod ręką akumulatora, sprawność ładowarki możesz sprawdzić za pomocą zwykłej żarówki elektrycznej o napięciu U 12 V. Jeżeli po podłączeniu do niego lampka zaczyna się palić, ładowanie działa normalnie, a jeżeli lampka nie świeci, urządzenie należy naprawić.

Główne przyczyny awarii pamięci ROM dla akumulatorów w samochodach mogą być następujące:

  • bateria została naładowana nieprawidłowo ;
  • „Styki odpadły” lub same przewody są uszkodzone ;
  • mostek diodowy, bezpiecznik, amperomierz lub inny element pamięci ROM może ulec awarii; ;
  • możliwa utrata prądu na pewnym etapie jego transmisji .

Możesz spróbować przeprowadzić prostą naprawę ładowarki samochodowej i na przykładzie zasilacza transformatorowego zastanowić się, jak to zrobić.

Przed wykonaniem jakichkolwiek czynności z pamięcią ROM należy ją wyłączyć z sieci. Ostrożnie zdejmij pokrywę śrubokrętem i najpierw sprawdź integralność okablowania. Możliwe, że chodzi o osłabienie styków, a wtedy problemy można rozwiązać samodzielnie za pomocą prostej lutownicy.

Zdarza się, że część plastikowych połączeń między elementami ładowarki pęka lub topi się. W takim przypadku można je również wymienić niezależnie, za pomocą lutownicy i odpowiednich improwizowanych środków.

Jeśli wszystkie przewody i połączenia są na miejscu, wszystkie pozostałe elementy pamięci ROM należy sprawdzić po kolei . Przede wszystkim multimetr sprawdza poziom napięcia na początku obwodu elektrycznego, na wejściu. U jest mierzone wzdłuż przewodu do punktu, w którym przewód łączy się z samym transformatorem.

Jeśli U skacze lub w ogóle nie istnieje, to jest sprawdzane:

  • bezpiecznik (U powinno być po obu stronach, na jednym zacisku i na drugim, a jeśli są problemy to bezpiecznik jest wymieniony);
  • okablowanie i wtyczka (U jest sprawdzane zgodnie z tą samą zasadą, jeśli występują problemy, jeden lub drugi jest wymieniany);
  • sprawdzenie samego transformatora (pomiary U, jeśli występują - transformator działa, jeśli nie, sprawdź przełącznik ciastek);
  • jeśli przełącznik jest uszkodzony, wyjście U będzie nieobecne, ale będzie obecne na wejściu .

Obraz - Samodzielna naprawa ładowarki

Jeśli istnieje chęć i możliwość zdiagnozowania mostka diodowego, należy pamiętać, że mostki diodowe są zarówno monolityczne, jak i mają możliwość wymiany jednej wadliwej diody na drugą. Mosty monolityczne w przypadku awarii są usuwane i całkowicie zmieniane. Jeśli chodzi o doprowadzenie napięcia do mostka, aby sprawdzić jego normalne działanie, do pamięci ROM przykładane jest U. Jeśli mostek działa normalnie, prąd nie zostanie utracony ani na wejściu, ani na wyjściu. Jeśli prąd nie płynie na jednym z tych etapów, musisz osobno sprawdzić każdą diodę, zidentyfikować wadliwą i wymienić.

W celu dokładniejszej diagnozy awarii, jeśli podczas poprzednich kontroli niczego nie stwierdzono, należy sprawdzić amperomierz. Jeśli podczas sprawdzania napięcia w amperomierzu nie ma go, a gdy jego zaciski są ze sobą połączone, pojawia się U, to amperomierz jest uszkodzony i czas go naprawić.

Dzięki temu diagnostykę usterek i prostą naprawę ładowarek do samochodowych akumulatorów kwasowo-ołowiowych można wykonać we własnym zakresie. Ale gdy akumulator nie ładuje się z powodu awarii urządzenia, a kierowca nie ma niezbędnych umiejętności w dziedzinie elektroniki lub nie można było samodzielnie naprawić pamięci ROM, najlepiej byłoby zwrócić się do specjalistów. W ostateczności możesz spróbować naładować baterię bez ładowarki.

Cóż, domowe gniazda wszystkich zawodów mogą być również zainteresowane nauczeniem się, jak zrobić zrób to sam wtyczkę ładowania akumulatora.

Artykuł mówi o typowej awarii ładowarek do telefonów komórkowych. Podano schemat jednego z tych bloków, skompilowany zgodnie z modelem „na żywo”, podano zalecenia dotyczące zmiany parametrów wyjściowych i wykorzystania naprawionego bloku w praktyce radioamatorskiej.

Obraz - Samodzielna naprawa ładowarki

Sprawcą była dioda Zenera, warunkowo oznaczona na schemacie z ryc. 1 liczbą 7. Miała parametry wycieku i „pływania”.
Wolna przestrzeń w obudowie zasilacza umożliwiła zastosowanie łańcucha kilku połączonych szeregowo domowych diod Zenera. Jednocześnie łatwo było uzyskać inne, poza paszportem, wartości napięcia wyjściowego (patrz tabela).
Prawdopodobnie zainteresuje to radioamatorów, ponieważ zawsze znajdą zastosowanie dla tak potężnego i niewielkiego zasilacza. Rozmieszczenie elementów na płytce pokazano na rys.2.

Prawidłowa eksploatacja niektórych typów akumulatorów samochodowych wiąże się z ich okresową konserwacją: doładowywaniem i uzupełnianiem elektrolitu. Oczywiście teraz w sklepach można wybrać baterie, które w ogóle nie wymagają nadzoru, ale koszt takich urządzeń jest dość wysoki. Dlatego doświadczeni kierowcy, dla których samochód jest powszechną techniką, kupują standardowe akumulatory i regularnie doładowują je specjalnym urządzeniem.

Jednak, jak każdy inny sprzęt elektryczny, to urządzenie może się zepsuć i wtedy ładowarka samochodowa wymaga naprawy. Możesz to zrobić zarówno samodzielnie, jak i przekazując „ładowarkę” profesjonalistom.

Obecnie na rynku dostępnych jest kilka rodzajów urządzeń, które różnią się nie tylko nazwą i ceną, ale także zasadą działania. Podział następuje na dwóch płaszczyznach: cechy konstrukcyjnej i cechy pracy.

W pierwszym przypadku są to:

  • Transformator.Tutaj konstrukcja opiera się na transformatorze, który obniża napięcie do pożądanego poziomu, aby można było naładować akumulator. Takie urządzenia są dość niezawodne i dobrze ładują akumulator samochodowy. Są jednak dość nieporęczne.
  • Puls. Tutaj pracę zapewnia konwerter impulsów, który jest uważany za mniej niezawodny. Ale oczywistą zaletą takich urządzeń jest ich niewielka waga i wymiary.

Ze względu na zasady działania ładowarek do akumulatorów samochodowych podział dzieli się na dwie kategorie:

  • Urządzenia do ładowania i wstępnego rozruchu. Łatwo rozpoznawalne po cienkich przewodach, które muszą łączyć zaciski urządzenia ładującego i zaciski samego akumulatora. Skutecznie ładuje lub całkowicie ładuje akumulator i może być używany nawet wtedy, gdy akumulator pojazdu jest nadal podłączony do pojazdu. Wygoda jest dość oczywista.
  • Urządzenia rozruchowe i ładujące. Rozpoznaje je obecność grubszych przewodów łączących akumulator i ładowarkę. Mogą pracować w dwóch różnych trybach, które przełączane są specjalnym przełącznikiem. W jednym trybie „ładowarka” dostarcza maksymalny prąd. W innym służy do automatycznego ładowania. Takie urządzenia mogą być używane tylko z akumulatorem, który jest odłączony od samochodu. Jeśli o tym zapomnisz, możesz spalić wiele różnych bezpieczników systemu pokładowego, a nawet kilka ważnych części.

Należy rozumieć, że jest to urządzenie elektryczne, które jest montowane zgodnie z określonym schematem w celu wykonywania swojej funkcji. A im mocniejsze i wysokiej jakości urządzenie, im więcej ma funkcji, tym bardziej złożony schemat pracy. Dlatego bez znajomości elektroniki, bez zrozumienia teorii pracy nie warto rozbierać i naprawiać ładowarki.

Czasami jednak możliwa jest niewielka samodzielna naprawa. Zwłaszcza jeśli zawiodło stosunkowo proste urządzenie typu transformatora. Zobaczmy jak to wygląda od środka. Aby to zrobić, wystarczy wziąć śrubokręt, odkręcić śruby i zdjąć górną pokrywę. Pod nim możesz zobaczyć:

  1. Transformator. Pozwala na nadanie wyjściu różnych wartości i zakresu napięć.
  2. Przełącznik Galenta. Pozwala użytkownikowi dostosować napięcie.
  3. Amperomierz. Monitoruje prąd.
  4. Mostek diodowy. To cztery połączone ze sobą diody. Odpowiedzialny za prostowanie prądu z AC na DC.
  5. Bezpiecznik. Pewna ochrona przed przepięciami.

Co możesz sprawdzić przy niewielkim zrozumieniu elektroniki?

Po drugie, w przypadku urządzeń, które są używane dość często i intensywnie, często przewody po prostu wychodzą z punktów połączenia. Konieczne jest dokładne zbadanie wnętrza urządzenia i sprawdzenie, czy mocowanie okablowania jest wystarczająco niezawodne. Jeśli podczas oględzin zostanie znaleziony zerwany drut, należy go przylutować na miejscu. Po trzecie, czasami w tanich „ładowarkach” stosuje się plastik tam, gdzie nie pasuje. Na przykład kiedyś trzeba było naprawić ładowarkę do akumulatora samochodowego, wewnątrz której do plastikowego stojaka przykręcono mostek diodowy. Naturalnie plastik w końcu się stopił, a mostek diodowy odsunął się od płyty radiatora.

Na tym z reguły kończą się możliwości samonaprawy dla prostego laika.

Jeśli wiedza w elektronice jest głębsza i jest zrozumienie, jak korzystać z urządzeń testujących, to można iść dalej.

  1. Sprawdzamy napięcie wejściowe. Idziemy wzdłuż przewodu zasilającego i znajdujemy miejsce, w którym jest on podłączony do transformatora mocy. W tym miejscu mierzymy napięcie, wykluczając tym samym awarie przewodu zasilającego i bezpiecznika.
  2. Sprawdzenie napięcia wyjściowego. Teraz działamy po drugiej stronie - patrzymy, gdzie są podłączone przewody idące w kierunku akumulatora. Przełącz multimetr w tryb prądu stałego i sprawdź napięcie. Najprawdopodobniej już tu będą problemy.
  3. Sprawdzamy działanie diod i przełącznika gallent. Aby to zrobić, musisz zmierzyć napięcie na wejściu mostka diodowego. W zależności od wyniku pomiarów w tym miejscu zostanie wyciągnięty wniosek - uszkodzony przełącznik lub uszkodzone diody. W drugim przypadku będziesz musiał odkręcić cały mostek i sprawdzić każdą diodę z osobna. Jak tylko okaże się, który z nich nie działa, trzeba będzie go wymienić na cały.

Zasadniczo do każdej ładowarki akumulatorów dołączony jest schemat jej działania. Osoby, które potrafią przeczytać schemat i rozumieją ogólne zasady działania systemu, w niektórych przypadkach będą w stanie samodzielnie naprawić ładowarkę.

Jeśli nie ma pewnej wiedzy w elektronice, to nie warto wykonywać takiej pracy. Stanowi to nie tylko zagrożenie dla wydajności ładowarek, ale także zagrożenie dla zdrowia. Dużo łatwiej jest zwrócić się do profesjonalnych elektryków, którzy prawdopodobnie szybciej i lepiej poradzą sobie z problemem.