W szczegółach: naprawa zrób to sam ładowarki do śrubokręta bosch al1814cv od prawdziwego mistrza na stronie my.housecope.com.
Strefa czasowa: UTC + 5 godzin
_________________
chaos to nieznany porządek
Możesz także spróbować zastąpić C3.
ps. Tranzystor V5 Radzę założyć nowy. Jeśli okaże się, że ma małe wzmocnienie, ale blok się uruchamia, dalsze zniszczenie będzie o rząd wielkości większe.
Tak, wlutowałem je, jeden pokazuje około megaoma, drugi to około 300k, czy można je zastąpić jednym 1,2M? dlaczego są 2 z nich?
Nie ma normalnego oscyloskopu, jest oscyloskop usb-oscyloskop, ale co mają mierzyć i co tam pokazywać?
Nie ma mnie teraz przy komputerze, spróbuję to zrobić dziś wieczorem. Link do schematu w 1 poście
Rezystory te zapewniają odchylenie na mosfet. Bez tego mosfet nie otworzy się, a napięcie na transformatorze wyniesie zero.
Ale mosfet otwiera się w bardzo wąskiej szczelinie - od około 5 do 6 woltów. Dlatego uderzenie w jeden rezystor na pewno nie zadziała. A więc historia wyglądała mniej więcej tak: włożyli mega - mniej niż wymagany, który mosfet oczywiście otworzy, a potem dodali do tego trochę więcej - wybór optymalnego trybu.
Jeśli masz zero na uzwojeniu pierwotnym transformatora, a mosfet działa, to się nie otwiera. Musimy szukać dlaczego.
Możesz spróbować zmierzyć napięcie na jego bramce, najlepiej urządzeniem cyfrowym o wysokiej impedancji wejściowej.
Sprawdź kondensator C6, jeśli jest uszkodzony. Jeśli działa, a ty też zmieniłeś V5 i jeśli na bramce jest 4 - 5 woltów, zacznij delikatnie zmniejszać R3R4. Napięcie na bramce powinno wzrosnąć, a w pewnym momencie mosfet powinien zacząć się otwierać.
Umieściłbym zmienną zamiast 300k, a oni określiliby pożądaną wartość.
Uważaj z nadmiernym spadkiem tych rezystancji: jeśli mosfet jest tak mocno otwarty, że nie da się go już zamknąć, to jest to zwarcie, a bezpiecznik się wypali, a może coś innego.
| Wideo (kliknij, aby odtworzyć). |
Przydałoby się też sprawdzić diodę prostowniczą na uzwojeniu wtórnym. Jeśli ta dioda jest uszkodzona, może skutecznie stłumić generację, a eksperymenty ze zwiększaniem napięcia bramki zakończą się wtedy przeciążeniem i spaleniem mosfetu.
Pomoc w temacie.
Objawy: Włóż do gniazdka - kontrolka świeci ciągle.
Podłączasz akumulator - kontrolka znów zacznie migać i świecić. (Kiedy działał, mrugał do końca ładowania, potem świecił ciągle.)
W związku z tym akumulator nie jest naładowany.
Transformator działa, mostek diodowy jest normalny.
Brak napięcia na zaciskach (bez podłączonego akumulatora). (Czy tak ma być? Skoro trzeci pin wisi w powietrzu, to czy powinno być napięcie?)
Bateria chwilowo wyjęta, nie mogę sprawdzić napięcia pod obciążeniem.
Czy ma sens sprawdzanie tyrystora TYN208 (V5 na grzejniku) czy jest większe prawdopodobieństwo, że będzie on sterował?
Chip 6HKB 07501758.
Kontrola wzrokowa nie wykazała żadnego problemu. Było podejrzenie słabego lutowania w V5, lutowane - wynik ten sam.
Ładowanie jest trochę podobne do BOSCH AL1419DV, oto schemat: ”>
Oto schemat:
Dostępne narzędzia: multimetr, lutownica. Nie ma oscyloskopu.
Pozdrowienia, drodzy koledzy. Dziś naprawimy i jednocześnie zmodernizujemy ładowarkę Bosch AL 1115 CV. Przedłuż jego żywotność poprzez poprawę odprowadzania ciepła z wrażliwych części urządzenia oraz dobrą wentylację. Ta ładowarka jest powszechnie „słynna” z częstych awarii spowodowanych przegrzaniem i spalaniem tranzystora mocy.
Przyjechała w smutnym stanie i obciążona ze skargą właściciela: „Coś pękło, spaliło i przestało działać! Nie zrobiłem nic specjalnego! Czy powinienem kupić nowy, czy mam szansę go naprawić! :-/ » . Oczywiście uspokoiłem go i pochwaliłem za pragmatyzm.
Otworzyłem z nim ładowanie, zobaczyli spaloną płytkę pod spalonym rezystorem, jakiś pęknięty tranzystor małej mocy, przepalony bezpiecznik. Od razu wpadł mi w oko "chłodnica" tranzystora mocy, a raczej jego brak, bo zamiast niego była mała żelazna płytka, na której tak naprawdę mocowano klawisz zasilania. Zwróciłem uwagę właściciela na ten celowy oścież fabryczny (być może ze względów zarobkowych) i zasugerowałem zainstalowanie prawdziwego grzejnika, a także wywiercenie większej ilości otworów wentylacyjnych w obudowie urządzenia, ponieważ nie miałem małego wentylatora i właściciela nie chciałem wyjmować dużego grzejnika poza obudowę. Uzgadniając cenę uderzoną w ręce.
Po wylutowaniu jednej nogi z płytki w końcu stwierdzili, że są wadliwe: tranzystor polowy mocy V5, prawie zepsuty rezystor niskooporowy R5 (około 2,5 MΩ, z szybkością 3,3 Ohm) w obwodzie źródłowym pola pracownika, zepsuta dioda niskonapięciowa V8 w transoptorze PC817, spalony rezystor R6 w obwodzie tranzystora V6 i sam tranzystor oscylatora V6.
Pęknięcie rezystora z powodu przegrzania
Płytka z lutowanymi częściami
Problem tkwił w wysokonapięciowej części obwodu. Aby było jasne i łatwiejsze dla Ciebie i dla Ciebie do naprawy, „co idzie gdzie” itp. Postanowiłem wyciągnąć z płytki wadliwą część obwodu.
Używając twojej starej metody. Krótko mówiąc, to proste. Rysuję długopisem żelowym elementy z boku torów planszy, aby się nie pomylić i nie wracać za każdym razem do początku. Następnie rysuję szkic na papierze, a następnie ostateczną wersję ostateczną.
Metoda rysowania po stronie deski
Wersja robocza schematu obwodu
Schemat wysokonapięciowej części obwodu Bosch AL 1115 CV
Polevika V5 STP5N80ZF nie znaleziono, znalazłem analog K3565 (900V, 15A w trybie impulsowym). Ogólnie rzecz biorąc, każdy podobny pracownik terenowy zrobi, najważniejsze jest, aby nie być słabszym pod względem prądu i napięcia imp. Tranzystor małej mocy V6 2N3904 autogenerator, zastąpił go rodzimym KT3102A, w metalowej obudowie i z pozłacanymi nogami! To przyjemność zapamiętać i zastosować fajne radzieckie tranzystory w nowy sposób! 🙂 Dioda V8 1N4148 (radziecki odpowiednik KD522) został znaleziony natychmiast, ponieważ jest szeroko rozpowszechniony. Musiałem majstrować przy rezystorach R6 i R5, ale internet pomógł mi zrozumieć natywne wartości rezystancji(kolorowe paski albo zrobiły się czarne albo nawet przepalone!) I numer według schematu R6 (miejsce na płytce z wypalonym numerem!).
Przylutowałem nowe części, umyłem płytkę z pióra helowego i topnika alkoholem, podłączyłem do sieci przez lampę bezpieczeństwa 220V × 65W i włączyłem. Ładowarka zaczęła działać, zapaliła się zielona dioda LED, świecenie ciągłe. Podłączyłem akumulator - rozpoczęło się ładowanie, dioda mrugnęła na zielono. Po 5 minutach ładowanie wyłączyło się, natywny „grzejnik” był lekko ciepły.
Zainstalowałem stosunkowo normalny radiator, po uprzednim wyszlifowaniu, dokładnym wyszlifowaniu i odtłuszczeniu powierzchni radiatora i tranzystora oraz nasmarowałem tranzystor pastą termiczną w celu normalnego rozpraszania ciepła. Dla jasności narysowałem ci obraz zasady i znaczenia szlifowania, spójrz.
Polerowany i odtłuszczony radiator i FET
Znaczenie szlifowania powierzchni
Chłodnica przed i po
Odpowiedni (na pierwszy rzut oka, według przybliżonych wyliczeń) grzejnik dla naszego pracownika terenowego nie zmieścił się w tak małej obudowie, jako alternatywa do zablokowania wentylatora do małego grzejnika lub wywiercenia większej ilości otworów wentylacyjnych i starania się nie przegrzewać urządzenia. Lub zainstaluj grzejnik na zewnątrz, do obudowy. Jak wiecie, ustaliliśmy z właścicielem wersję nie chłodniejszą, ale z nowymi otworami.
Ponieważ grzejnik zajmował dużo miejsca, musiałem przesunąć zainstalowany w pobliżu kondensator C2, który filtrował i pompował moc do ładowarki, nieco z boku, po uprzednim podniesieniu nóg za pomocą przewodów. Wywierciłem serdecznie dziury w pokrywie dolnej i górnej! 🙂.
Modernizacja dolnej części etui z ładowarką
Modernizacja górnej części etui z ładowarką
Zmontowałem go, włączyłem, po 15 minutach pracy z akumulatorem zmierzyłem temperaturę pod obudową i na grzejniku pracownika terenowego. W przypadku przy płytce temperatura okazała się być w normalnym zakresie, na radiatorze pracownika terenowego również była w normalnym zakresie (przybliżona temperatura krytyczna według karty katalogowej tego tranzystora to 150C°).
Temperatura na radiatorze tranzystora
Po pół godzinie naładowano całkowicie rozładowany akumulator i nie zaobserwowano przegrzania.
Efekt mojej walki „o uratowanie tonącej” ładowarki. W efekcie dostaliśmy napompowany ładunek, kreatywne i stylowe modowanie obudowy oraz nadzieję właściciela na długoletnie działanie urządzenia. Zadowolenie z wykonanej pracy twórczej i dodatek pieniężny w wysokości... znanej tylko mi. 🙂.
Powodzenia w naprawach!
I wszystkiego najlepszego!
Bez wątpienia elektronarzędzia znacznie ułatwiają nam pracę, a także skracają czas rutynowych czynności. Obecnie w użyciu są wszystkie rodzaje wkrętarek z własnym zasilaniem.
Rozważmy urządzenie, schemat ideowy i naprawę ładowarki akumulatora z wkrętarki Interskol.
Najpierw spójrzmy na schemat obwodu. Jest skopiowany z prawdziwej płytki drukowanej ładowarki.
Płytka drukowana ładowarki (CDQ-F06K1).
Część zasilająca ładowarki składa się z transformatora mocy GS-1415. Jego moc to około 25-26 watów. Liczyłem według uproszczonego wzoru, o którym już tutaj mówiłem.
Zredukowane napięcie przemienne 18V z uzwojenia wtórnego transformatora jest dostarczane do mostka diodowego przez bezpiecznik FU1. Mostek diodowy składa się z 4 diod VD1-VD4 typu 1N5408. Każda z diod 1N5408 może wytrzymać prąd przewodzenia 3 amperów. Kondensator elektrolityczny C1 wygładza tętnienie napięcia za mostkiem diodowym.
Podstawą obwodu sterującego jest mikroukład HCF4060BE, czyli 14-bitowy licznik z elementami dla głównego oscylatora. Steruje tranzystorem bipolarnym p-n-p S9012. Tranzystor jest ładowany na przekaźnik elektromagnetyczny S3-12A. Na chipie U1 zaimplementowano rodzaj timera, który włącza przekaźnik na z góry określony czas ładowania - około 60 minut.
Gdy ładowarka jest podłączona do sieci i podłączony jest akumulator, styki przekaźnika JDQK1 są rozwarte.
Układ HCF4060BE jest zasilany diodą Zenera VD6 - 1N4742A (12V). Dioda Zenera ogranicza napięcie z prostownika sieciowego do 12 woltów, ponieważ jej moc wyjściowa wynosi około 24 woltów.
Jeśli spojrzysz na obwód, nietrudno zauważyć, że przed naciśnięciem przycisku „Start” mikroukład U1 HCF4060BE jest pozbawiony zasilania - odłączony od źródła zasilania. Po naciśnięciu przycisku „Start” napięcie zasilania z prostownika jest dostarczane do diody Zenera 1N4742A przez rezystor R6.
Ponadto zredukowane i ustabilizowane napięcie jest dostarczane na 16. wyjście mikroukładu U1. Mikroukład zaczyna działać, a tranzystor również się otwiera S9012którym zarządza.
Napięcie zasilania przez otwarty tranzystor S9012 jest dostarczane do uzwojenia przekaźnika elektromagnetycznego JDQK1. Styki przekaźnika zamykają się i bateria jest zasilana. Akumulator zaczyna się ładować. Dioda VD8 (1N4007) omija przekaźnik i chroni tranzystor S9012 przed wstecznym skokiem napięcia, który występuje, gdy uzwojenie przekaźnika nie jest pod napięciem.
Dioda VD5 (1N5408) chroni akumulator przed rozładowaniem w przypadku nagłego wyłączenia zasilania sieciowego.
Co się stanie po otwarciu kontaktów przycisku „Start”? Schemat pokazuje, że gdy styki przekaźnika elektromagnetycznego są zamknięte, napięcie dodatnie przez diodę VD7 (1N4007) jest podawany do diody Zenera VD6 przez rezystor gaszący R6. W rezultacie chip U1 pozostaje podłączony do źródła zasilania nawet po otwarciu styków przycisków.
Wymienna bateria GB1 to blok, w którym połączono szeregowo 12 ogniw niklowo-kadmowych (Ni-Cd), każde o napięciu 1,2 V.
Na schemacie elementy wymiennej baterii są zaznaczone linią przerywaną.
Całkowite napięcie takiej baterii kompozytowej wynosi 14,4 wolta.
W akumulator wbudowany jest również czujnik temperatury.Na schemacie jest oznaczony jako SA1. W zasadzie jest podobny do wyłączników termicznych serii KSD. Oznaczenie wyłącznika termicznego JJD-45 2A. Strukturalnie jest przymocowany do jednego z elementów Ni-Cd i ściśle do niego przylega.
Jedno z wyjść czujnika temperatury jest podłączone do ujemnego zacisku akumulatora. Drugie wyjście podłączone jest do osobnego, trzeciego złącza.
Po podłączeniu do sieci 220V ładowarka w żaden sposób nie pokazuje swojej pracy. Wskaźniki (zielona i czerwona dioda LED) nie świecą. Po podłączeniu wymiennego akumulatora zapala się zielona dioda LED, co oznacza, że ładowarka jest gotowa do użycia.
Po naciśnięciu przycisku „Start” przekaźnik elektromagnetyczny zwiera swoje styki, a do wyjścia prostownika sieciowego zostaje podłączony akumulator, rozpoczyna się proces ładowania akumulatora. Czerwona dioda LED zapala się, a zielona dioda LED gaśnie. Po 50 - 60 minutach przekaźnik otwiera obwód ładowania akumulatora. Zielona dioda LED zapala się, a czerwona dioda LED gaśnie. Ładowanie zakończone.
Po naładowaniu napięcie na zaciskach akumulatora może osiągnąć 16,8 woltów.
Taki algorytm działania jest prymitywny iz czasem prowadzi do tak zwanego „efektu pamięci” w baterii. Oznacza to, że pojemność baterii jest zmniejszona.
Jeśli zastosujesz się do prawidłowego algorytmu ładowania akumulatora, na początek każdy z jego elementów musi być rozładowany do 1 wolta. Tych. blok 12 akumulatorów należy rozładować do 12 woltów. W ładowarce do śrubokręta ten tryb nie zaimplementowano.
Oto charakterystyka ładowania jednego ogniwa Ni-Cd 1,2 V.
Wykres pokazuje, jak zmienia się temperatura ogniwa podczas ładowania (temperatura), napięcie na jego zaciskach (Napięcie) i ciśnienie względne (ciśnienie względne).
Specjalistyczne regulatory ładowania do akumulatorów Ni-Cd i Ni-MH z reguły działają zgodnie z tzw delta - (metoda V). Z rysunku widać, że pod koniec ładowania ogniwa napięcie spada o niewielką wartość - około 10mV (dla Ni-Cd) i 4mV (dla Ni-MH). Na podstawie tej zmiany napięcia sterownik określa, czy element jest naładowany.
Również podczas ładowania temperatura elementu jest monitorowana za pomocą czujnika temperatury. Na wykresie widać również, że temperatura naładowanego elementu wynosi około 45 0 Z.
Wróćmy do obwodu ładowarki od śrubokręta. Teraz jest jasne, że wyłącznik termiczny JDD-45 monitoruje temperaturę akumulatora i przerywa obwód ładowania, gdy temperatura gdzieś osiągnie 45 0 C. Czasami dzieje się tak przed zadziałaniem timera w układzie HCF4060BE. Dzieje się tak, gdy pojemność baterii spadła z powodu „efektu pamięci”. Jednocześnie pełne naładowanie takiej baterii następuje nieco szybciej niż 60 minut.
Jak widać z obwodów, algorytm ładowania nie jest najbardziej optymalny i z czasem prowadzi do utraty pojemności elektrycznej akumulatora. Dlatego do ładowania akumulatora można użyć uniwersalnej ładowarki, takiej jak Turnigy Accucell 6.
Z biegiem czasu, ze względu na zużycie i wilgoć, przycisk „Start” SK1 zaczyna działać słabo, a czasem nawet zawodzi. Oczywiste jest, że jeśli przycisk SK1 ulegnie awarii, nie będziemy w stanie zasilić układu U1 i uruchomić timera.
Dioda Zenera VD6 (1N4742A) i układ U1 (HCF4060BE) również mogą ulec awarii. W takim przypadku po naciśnięciu przycisku ładowanie nie włącza się, nie ma wskazania.
W mojej praktyce zdarzył się przypadek, gdy uderzyła dioda Zenera, a multimetrem „zadzwonił” jak kawałek drutu. Po wymianie ładowarka zaczęła działać prawidłowo. Dowolna dioda Zenera do stabilizacji napięcia 12V i mocy 1 W nadaje się do wymiany. Możesz sprawdzić diodę Zenera pod kątem „awarii” w taki sam sposób, jak zwykłą diodę. Mówiłem już o sprawdzeniu diod.
Po naprawie musisz sprawdzić działanie urządzenia. Naciśnięcie przycisku rozpoczyna ładowanie akumulatora. Po około godzinie ładowarka powinna się wyłączyć (zaświeci się kontrolka „Sieć” (zielona)).Wyciągamy akumulator i dokonujemy „kontrolnego” pomiaru napięcia na jego zaciskach.Akumulator musi być naładowany.
Jeżeli elementy płytki drukowanej są sprawne i nie budzą podejrzeń, a tryb ładowania nie włącza się, należy sprawdzić wyłącznik termiczny SA1 (JDD-45 2A) w zestawie akumulatorów.
Obwód jest dość prymitywny i nie powoduje problemów w diagnozowaniu awarii i naprawie nawet początkującym radioamatorom.
Potrzeba domowego warsztatu na ręczne elektronarzędzia jest oczywista – to pomoc w naprawie, budowie i w wielu innych sprawach, które pojawiają się w życiu codziennym. Intensywny rozwój technologii takich jak: tworzenie i wdrażanie silników bezszczotkowych, różne regulatory prądu i optymalizacja obciążenia, ciągły rozwój technologii w produkcji akumulatorów, sprawiają, że jest to narzędzie ekonomiczne i niezawodne.
Nie stój z boku i nowinki technologiczne autonomicznych zasilaczy. Wydane już akumulatory i ładowarki o napięciu 36V przy 25 Ah. przybliżenie narzędzia do źródła ze stacjonarnego źródła zasilania. Jednym z wiodących deweloperów w tej branży jest firma Bosch - producenci narzędzi i ładowarek do wkrętarek Bosch.
Autonomiczny zasilacz do narzędzia ręcznego składa się z oddzielnych ogniw, które mogą gromadzić naładowane elektrony w swoim aktywnym składniku - może to być Ca-Ni (kadm - nikiel), Ni-MH (nikiel - wodorek metalu), Li - ion (lit - jonowy). Obecnie te aktywne komponenty są jednymi z najpopularniejszych w produkcji zespołów akumulatorowych.
Zasada działania baterii opiera się na zatrzymaniu naładowanych elektronów w warstwie aktywnej. Po przyłożeniu zewnętrznego źródła zasilania do plusa - anody i minusa - katody, naładowane elektrony są aktywnie wprowadzane do składnika aktywnego i są tam utrzymywane w stanie naładowanym. Po podłączeniu obciążenia polaryzacja jest odwrócona i elektrony zaczynają poruszać się w przeciwnym kierunku, tworząc prąd elektryczny w obwodzie obciążenia. Pojemność akumulatora, czyli inaczej mówiąc, jego moc, zależy od tego, ile może pomieścić aktywna warstwa naładowanych elektronów.
Moc, lub jak to się nazywa pojemność baterii, jest głównym kryterium przy wyborze narzędzia do pracy i ostatecznie zależy od ilości wykonanej pracy. Jeśli na przykład musisz pracować przez całą dobę podczas budowy, będziesz potrzebować kilku mocnych baterii, ale jeśli narzędzie jest używane jako pomocnik w bieżących sprawach w trybie: odkręcane - przykręcane - wkładane, nie jest wymagana specjalna moc tutaj.
Pojęcie mocy jest wielkością fizyczną obliczaną przez pomnożenie napięcia U, mierzonego w woltach (V), przez pojemność I, w amperach/godzinach (A/h_). I jest definiowany jako iloczyn tych ilości. Na przykład napięcie akumulatora wynosi 10 V, wydajność wynosi 1,5 A / h, Moc P \u003d U * I (W). P = 10 * 1,5 = 15 W, a akumulator 18 V, 10 A/h będzie miał już moc P = 18 * 10 = 180 W. Oznacza to, że ostatnia bateria może pracować przy tym samym obciążeniu 10 razy więcej.
Jednym z prostych rozwiązań pamięciowych dla akumulatorów z aktywnym elementem litowo-jonowym jest urządzenie wykonane na chipie TL431 pełniącym funkcję prądowej diody Zenera.
Na transformatorze obniża się napięcie przemienne 220 woltów, po czym następuje prostowanie na diodach D2 i D1 oraz wygładzanie impulsów na kondensatorze C1, który ma pojemność 470 Mf. Rezystor R4 jest potrzebny do otwarcia podstawy tranzystora z odwrotnym przewodzeniem, jego wartość jest wybierana od 5 do 4 omów. Gdy ładunek gromadzi się w akumulatorze, napięcie na zaciskach wzrośnie, a zwiększone napięcie zostanie dostarczone do podstawy tranzystora, co zamknie złącze emiter-kolektor, zmniejszając w ten sposób prąd ładowania. Można zastosować tranzystory wyjściowe takie jak KT819, KT 817, KT815, pożądane jest stosowanie do nich radiatorów. Prąd ładowania reguluje się wybierając R1.
Ze względu na specyfikę produkcji, szczególnie w krajach azjatyckich, każdy akumulator litowo-jonowy ma inną charakterystykę prądową.tych. jeden z całego zestawu może ładować się szybciej niż pozostałe - doprowadzi to do wzrostu napięcia na stykach akumulatora, jego przegrzania, co może doprowadzić do awarii całego zestawu.
Aby skutecznie ładować ogniwa z elementami litowo-jonowymi, ładowarki do akumulatorów do wkrętarek Bosch są używane dla każdego ogniwa osobno. Tych. jeśli zestaw składa się z trzech baterii elementarnych, to trzy baterie są ładowane oddzielnie. Taka ładowarka nazywana jest balanserem.
Balancer to urządzenie, w którym ładowana jest każda pojedyncza komórka w zespole. W zasadzie urządzenie równoważące nie różni się od opisanego powyżej układu ze stabilizatorem prądu na TL 130, tylko z kilkoma identycznymi urządzeniami dla każdego pojedynczego akumulatora. Oczywiście styki zacisków również muszą znajdować się na zespołach akumulatorów.
Cechą balansera jest również to, że konstrukcja obwodu została wykonana w taki sposób, aby regulować proces ładowania każdego pojedynczego ogniwa oraz całej baterii jako całości. W przypadku tej ładowarki zapewniony jest kompensator obciążenia, a także kilka bezpieczników, które przepalają się w przypadku przeciążenia lub zwarcia. Niektórzy producenci uzupełniają dodatkowo zabezpieczeniem przed przegrzaniem uzwojenia transformatora. Zabezpieczenie przed przegrzaniem znajduje się pod papierową izolacją transformatora obniżającego napięcie. Bezpiecznik wyzwala się, gdy osiągnie 120 -130 ° C, niestety nie jest później przywracany.
Rada! Aby wyjść z tej sytuacji, możesz po prostu doradzić, aby wyłączyć go z obwodu, łącząc ze sobą końce przewodów. Przy modernizacji transformatora w ten sposób wystarczy mieć w urządzeniu konwencjonalny bezpiecznik.
Przybliżone schematyczne rozwiązanie wyważarki pokazano na rysunku.
Kolejną charakterystyczną cechą ładowarek do akumulatorów Bosch do wkrętarek jest ich wszechstronność.
Nie jest tajemnicą, że każda firma produkująca narzędzia ręczne robi za nie osobne ładunki, w efekcie jeśli narzędzie jest używane do intensywnej pracy, to psuje się po dwóch-trzech latach, a ładowarka pozostaje, często kumuluje się ich kilka.
Bosch oferuje uniwersalne ładowarki z regulacją napięcia dla kilku standardowych zakresów, np. 12V, 14V, 16V, 18V. Lub 16V, 18V, 24V, 36V. Takie rozwiązanie obwodu uzyskuje się za pomocą przełącznika Burst do regulacji rezystancji prądu wyjściowego.
Poniżej przybliżone wartości rezystorów R1 i R2 do regulacji napięcia na zaciskach akumulatorów elementarnych - R1 Ohm + R2 Ohm = UB:
- 22kΩ + 33kΩ = 4.16V
- 15kΩ + 22kΩ = 4.20V
- 47kΩ + 68kΩ = 4,22V
Różnica między Ca-Ni i Li-ion (litowo-jonowa) polega na tym, że są mniej wymagające w trybach ładowania. A faktem jest, że przepięcie i pełne rozładowanie są bardzo niebezpieczne dla akumulatorów litowo-jonowych, po czym te akumulatory mogą stracić zdolność ładowania lub w inny sposób być obarczone wewnętrznym zwarciem.
Ca - Ni - musi być rozładowany co najmniej w 70% przed ładowaniem. Jeśli ten warunek nie zostanie spełniony, to ogniwa z każdym ładowaniem będą tracić pojemność – zjawisko to nazywa się „efektem pamięci”. Aby ograniczyć to zjawisko Bosch oferuje ładowarkę z kontrolerem obciążenia, w której proces regeneracji rozpoczyna się od automatycznego rozładowania do pożądanej wartości.
Rada. Jeśli nie ma takiego urządzenia, to do przybliżonej kontroli rozładowania można użyć zwykłej żarówki z napięciem żarnika równym akumulatorowi. Słaba poświata wskazuje, że akumulator jest rozładowany do pożądanego poziomu.
Jednym z najczęstszych urządzeń do ładowania akumulatorów 12 V jest ładowarka wykonana według poniższego schematu. Pamięć jest montowana z transformatora obniżającego napięcie 12-18 V i prądu co najmniej 8 A. Napięcie przemienne uzwojenia wtórnego jest podawane na mostek diodowy lub zespół w celu prostowania. Niezbędne wygładzenie tętnienia wykonuje kondensator o pojemności co najmniej 100 Mf.
Schemat zawiera wskazanie połączenia sieciowego, procesu ładowania i zakończenia procesu. W tym celu stosuje się klasyczny schemat regulacji wzdłuż podstawy tranzystora w obwodzie emiter-kolektor, którego dioda LED jest włączona. Obwód otwiera napięcie na podstawie przechodzące przez rezystancję R2. Wymagane napięcie ładowania zapewnia dioda Zenera VD1, które może wynosić od 12 do 16V. Ten obwód naładuje baterię w ciągu 4-5 godzin.
Do szybszego ładowania akumulatorów narzędzi ręcznych stosuje się obwód zasilania prądem impulsowym. Ładowanie impulsowe zapewnia intensywniejsze wprowadzanie naładowanych elektronów do warstwy aktywnej bez przekraczania dopuszczalnych wartości gęstości prądu. Klasyczny schemat takiego urządzenia działa na tranzystorach bipolarnych, które są sterowane przez konwerter sygnału modulowanego szerokością impulsu (PWM) oparty na układach scalonych na wyjściu z transformatorem impulsowym. Układ zmontowany jest w oparciu o klasyczną przetwornicę częstotliwości impulsów z obciążeniem napięciowym i prądowym. Taka ładowarka do wkrętarki Bosch jest droższa niż zwykle, ale 3-4 krotne skrócenie czasu regeneracji akumulatorów rekompensuje tę wadę.
Uwaga! Niektóre firmy pozycjonują swoją ładowarkę z przyspieszonym ładowaniem, zwiększając nominalny dopuszczalny prąd. Może to spowodować wycofanie akumulatora z eksploatacji z dużym wyprzedzeniem. Przyspieszone ładowanie jest możliwe tylko prądem impulsowym.
Zasilanie sieciowe poprzez mostek diodowy VD1 - VD4 doprowadzane jest do wygładzającego kondensatora elektrolitycznego C1 o pojemności 100 mF. Aby uruchomić układ scalony, zasilanie jest dostarczane przez rezystor R1, po czym generator generuje impulsy.
Impulsy generowane w początkowej fazie otwierają bramkę tranzystora polowego. Tranzystor otwiera się i impulsy sterujące trafiają do uzwojenia pierwotnego transformatora, generując impulsy na uzwojeniu wtórnym. W celu stabilnej pracy mikroukładu napięcie wejściowe z rezystancji R1 nie wystarcza, dlatego do ustabilizowania zasilania część impulsów jest usuwana z nóg 7-11 transformatora i podawana do mikroukładu, aby zapewnić stabilność działanie urządzenia.
Niedawno Bosch nabył stosunkowo kompaktową ładowarkę do profesjonalnego narzędzia "niebieskiego" na 10,8V, wyróżnikiem od reszty może być transformator obniżający napięcie w osobnym zasilaczu, który podłączany jest bezpośrednio do gniazdka sieciowego. Liczby oznaczenia skrótu AL1115 (30) wskazują dwie pierwsze cyfry dla napięcia 10,8 V, drugie 1,5 (3,0) A - dla obciążeń prądowych.
To urządzenie może ładować tylko akumulatory litowo-jonowe. Obwód zastosowany w tym urządzeniu jest impulsowy, czas od początku do końca pełnej regeneracji wynosi 30 minut. Wykonany w oryginalnej kompaktowej obudowie z naturalnym chłodzeniem. Wyprodukowano w Chinach, 2 lata gwarancji. Wymiary (długość x szerokość x wysokość) - 21 x 13 x 9 cm Waga z opakowaniem 420g. Wskazanie sieci, początek procesu i koniec.
Oryginalny obwód pokazano poniżej
Działanie jednostki można zrozumieć z opisanego powyżej działania układu dla pamięci impulsowej.
Kolejnym innowacyjnym pomysłem firmy Bosch jest ładowarka indukcyjna GAL 1830 CV.
Trzeba od razu powiedzieć, że podstawa indukcyjna wymaga specjalnego zestawu akumulatorów z wbudowanym urządzeniem do odbierania energii indukcyjnej i jej przetwarzania.
Zestaw zawiera właściwą podstawę indukcyjną, ramki do zawieszenia na ścianie, w razie potrzeby można dokupić zestawy akumulatorów osobno. Aby rozpocząć proces, wystarczy położyć baterię na podstawie. Początek procesu sygnalizowany jest świeceniem 5 diod LED. Zasilanie podstawy to 220V. Aby rozpocząć, po prostu umieść baterię na powierzchni podstawy bez wyjmowania jej z narzędzia roboczego.
Istnieje możliwość zamontowania podstawy na ścianie, w tym celu jest ona umieszczona w specjalnej metalowej ramie zawieszonej na płaszczyźnie pionowej.Sam projekt, pomimo akcesorium 30 V, może ładować akumulatory od 10 do 30 woltów.
- jeśli wykonasz pełny cykl akumulatora 2 A/h, podstawa nagrzewa się do około 40 - 50 ° C. w dolnej części;
- Baterie indukcyjne są o około 10% większe pod względem wielkości i wagi niż te z podstawą przewodową.
Mimo nowości widać, że system jest dobrze przemyślany i ma świetne perspektywy.
Możesz kupić ładowarkę do wkrętarki Bosch lub innej firmy na naszej stronie internetowej rejestrując się i przechodząc przez prostą nawigację. Tutaj możesz również zobaczyć dużą liczbę narzędzi ręcznych o dowolnej mocy, cenie i przeznaczeniu.
Zapytaj i uzyskaj odpowiedzi na wszystkie pytania od kierownika dyżurnego.
Dowiedz się więcej o produktach bezprzewodowych z filmu.
Często natywna ładowarka dołączona do śrubokręta działa wolno, a ładowanie akumulatora zajmuje dużo czasu. Dla tych, którzy intensywnie używają śrubokrętu, bardzo przeszkadza to w ich pracy. Pomimo tego, że zestaw zwykle zawiera dwa akumulatory (jeden jest zainstalowany w uchwycie narzędzia i pracuje, a drugi jest podłączony do ładowarki i jest w trakcie ładowania), często właściciele nie mogą dostosować się do cyklu pracy baterii. Wtedy warto zrobić ładowarkę własnymi rękami, a ładowanie stanie się wygodniejsze.
Baterie nie są tego samego typu i mogą mieć różne tryby ładowania. Akumulatory niklowo-kadmowe (Ni-Cd) są bardzo dobrym źródłem energii, mogącym dostarczyć dużą moc. Jednak ze względów środowiskowych zaprzestano ich produkcji i będzie ich coraz mniej. Teraz zostały wszędzie wyparte przez akumulatory litowo-jonowe.
Akumulatory ołowiowo-żelowe z kwasem siarkowym (Pb) mają dobre właściwości, ale powodują, że urządzenie jest cięższe i dlatego nie są zbyt popularne, pomimo względnej taniości. Ponieważ są galaretowate (roztwór kwasu siarkowego zagęszcza się krzemianem sodu), nie ma w nich zatyczek, elektrolit z nich nie wypływa i można je stosować w dowolnej pozycji. (Nawiasem mówiąc, baterie niklowo-kadmowe do śrubokrętów również należą do klasy żelowej.)
Akumulatory litowo-jonowe (Li-ion) są obecnie najbardziej obiecującymi i zaawansowanymi technologicznie i na rynku. Ich cechą jest całkowita szczelność ogniwa. Charakteryzują się bardzo dużą gęstością mocy, są bezpieczne w użytkowaniu (dzięki wbudowanemu kontrolerowi ładowania!), są korzystnie utylizowane, są najbardziej przyjazne dla środowiska i mają niską wagę. W śrubokrętach są obecnie bardzo często używane.
Napięcie znamionowe ogniwa Ni-Cd wynosi 1,2 V. Akumulator niklowo-kadmowy ładowany jest prądem od 0,1 do 1,0 pojemności znamionowej. Oznacza to, że akumulator o pojemności 5 amperogodzin można ładować prądem od 0,5 do 5 A.
Ładunek akumulatorów kwasowo-siarkowych jest dobrze znany wszystkim osobom trzymającym w dłoni śrubokręt, ponieważ prawie każdy z nich jest także miłośnikiem motoryzacji. Napięcie znamionowe ogniwa Pb-PbO2 wynosi 2,0 V, a prąd ładowania akumulatora kwasowo-ołowiowego wynosi zawsze 0,1 C (ułamek prądu pojemności znamionowej, patrz wyżej).
Ogniwo litowo-jonowe ma nominalne napięcie 3,3 V. Prąd ładowania akumulatora litowo-jonowego wynosi 0,1 C. W temperaturze pokojowej prąd ten można stopniowo zwiększać do 1,0 C - jest to szybkie ładowanie. Jest to jednak odpowiednie tylko dla tych akumulatorów, które nie zostały nadmiernie rozładowane. Podczas ładowania akumulatorów litowo-jonowych należy dokładnie przestrzegać napięcia. Na pewno ładowanie jest do 4,2 V. Przekroczenie radykalnie skraca żywotność, zmniejszając - zmniejsza wydajność. Obserwuj temperaturę podczas ładowania. Ciepły akumulator powinien być albo ograniczony do prądu o wartości 0,1 C, albo wyłączony, zanim ostygnie.
UWAGA! Jeśli akumulator litowo-jonowy przegrzeje się po naładowaniu w temperaturze powyżej 60 stopni Celsjusza, może eksplodować i zapalić się! Nie polegaj zbytnio na wbudowanej elektronice zabezpieczającej (kontroler ładowania).
Podczas ładowania baterii litowej napięcie kontrolne (napięcie końca ładowania) tworzy przybliżoną serię (dokładne napięcia zależą od konkretnej technologii i są wskazane w paszporcie baterii i jej przypadku):
Napięcie ładowania należy monitorować za pomocą multimetru lub obwodu komparatora napięcia dostrojonego dokładnie do używanego akumulatora. Ale „elektronikom dla początkujących” naprawdę może zaoferować tylko prosty i niezawodny obwód, opisany w następnej sekcji.
Poniższa ładowarka zapewni prawidłowy prąd ładowania dla dowolnego z wymienionych akumulatorów. Wkrętaki zasilane są bateriami o różnych napięciach 12 woltów lub 18 woltów. To nie ma znaczenia, głównym parametrem ładowarki jest prąd ładowania. Napięcie ładowarki przy wyłączonym obciążeniu jest zawsze wyższe niż napięcie nominalne, spada do normy, gdy akumulator jest podłączony podczas ładowania. Podczas ładowania odpowiada aktualnemu stanowi akumulatora i zazwyczaj jest nieco wyższa od wartości nominalnej na końcu ładowania.
Ładowarka jest generatorem prądu opartym na potężnym tranzystorze kompozytowym VT2, który jest zasilany przez mostek prostowniczy podłączony do transformatora obniżającego napięcie o wystarczającym napięciu wyjściowym (patrz tabela w poprzedniej sekcji).
Ten transformator musi również mieć wystarczającą moc, aby zapewnić niezbędny prąd przez długie okresy pracy bez przegrzewania uzwojeń. W przeciwnym razie może się wypalić. Prąd ładowania jest ustawiany poprzez regulację rezystora R1 przy podłączonym akumulatorze. Podczas ładowania pozostaje stała (im bardziej stała, tym wyższe napięcie z transformatora. Uwaga: napięcie z transformatora nie może przekraczać 27 V).
Rezystor R3 (co najmniej 2 W 1 Ohm) ogranicza maksymalny prąd, a dioda VD6 świeci się podczas ładowania. Pod koniec ładowania światło LED słabnie i gaśnie. Nie zapomnij jednak o precyzyjnej kontroli napięcia akumulatorów Li-ion oraz ich temperatury!
Wszystkie części w opisanym schemacie są zamontowane na płytce drukowanej wykonanej z tekstolitu foliowego. Zamiast diod wskazanych na schemacie można wziąć rosyjskie diody KD202 lub D242, są one dość przystępne w starym złomie elektronicznym. Konieczne jest ułożenie części tak, aby na planszy było jak najmniej skrzyżowań, najlepiej żadnego. Nie powinieneś dać się ponieść dużej gęstości instalacji, ponieważ nie kolekcjonujesz smartfona. Znacznie łatwiej będzie ci przylutować części, jeśli między nimi będzie 3-5 mm.
| Wideo (kliknij, aby odtworzyć). |
Tranzystor musi być zainstalowany na radiatorze o wystarczającej litości (20-50 cm2). Wszystkie części ładowarki najlepiej zamontować w wygodnej domowej obudowie. To będzie najbardziej praktyczne rozwiązanie, nic nie będzie przeszkadzało w Twojej pracy. Ale tutaj mogą być duże trudności z zaciskami i podłączeniem do akumulatora. Dlatego lepiej to zrobić: weź od znajomych starą lub uszkodzoną ładowarkę, która pasuje do twojego modelu baterii i przerób ją.
- Otwórz obudowę starej ładowarki.
- Usuń z niego cały poprzedni farsz.
- Wybierz następujące elementy radiowe:






































