VIDEO
Naprawa wejścia ładowania w telefonie dobiegła końca! Jeśli zrobiłeś wszystko poprawnie, powróci poprzedni występ. Mamy nadzieję, że już niedługo nie będziecie musieli zmierzyć się z takim problemem, a do tego wystarczy ostrożnie obchodzić się ze swoim sprzętem.
Najpierw dowiadujemy się, co kryje się w autorskim ładowaniu od Samsunga. Odkręcamy dwie śruby, otwieramy plastikowe drzwiczki i możemy kontemplować typowy kontroler ładowania.
Wystarczy przyjrzeć się uważnie, bo od razu widać, że odpadł przewód ujemny (czarny). To właśnie ten problem występuje w 90% wszystkich ładowarek do telefonów, smartfonów i tabletów.
Wystarczy przylutować ten przewód z powrotem, aby ładowarka do telefonu Samsung E700 działała. Poniżej znajduje się wyprowadzenie tego złącza, na wszelki wypadek.
Najczęściej w przypadku awarii ładowarki z telefonu komórkowego problem kryje się we wtyczce ładowarki lub w przewodzie, którym do niej idziemy. Aby sprawdzić tę usterkę, należy przeciąć przewód w odległości 5-10 cm od wtyczki, jeśli nie ma zerwania przewodu, możemy dość łatwo podłączyć wtyczkę do ładowarki. Następnie czyścimy drut z izolacji. Przenosimy multimetr w tryb pomiaru napięcia stałego i odczytujemy, gdy ładowarka jest podłączona do sieci.
Jeżeli woltomierz pokazuje jakąkolwiek wartość, to w zasilaczu ładowarki i przewodzie połączeniowym nie ma uszkodzeń. To samo robimy z wtyczką od ładowarki. Oczyszczamy przewód z izolacji i wsuwamy cienką igłę (spinacz do papieru) do wnętrza złącza. W multimetrze ustaw tryb wybierania i sprawdź integralność złącza. W razie potrzeby wymieniamy go na nowy lub ostrożnie otwieramy ostrym nożem ze starym, a następnie, po naprawieniu problemu, zakładamy na niego kilka termokambry.
VIDEO
Film przesłany przez AlanaMorfreemana Szukaj AlanMorfreeman 4 lata temu
W ten sposób można zrobić praktycznie dowolną ładowarkę (o ile oczywiście nie widać spalonych części), nie ma to znaczenia z telefonu lub smartfona z portem USB, z reguły w 80% przypadków to rezystor wejściowy zawodzi.
Dołącz do grupy i zadawaj pytania Społeczność Vkontakte:
Jeśli czytasz tę stronę, to masz problem ze złączem ładowania lub kablem tabletu Samsung Galaxy Tab ... To złącze jest tak ułożone, że kabel przewija się wewnątrz złącza i stopniowo pęka i odpada. Dziś dowiemy się, jak podjąć decyzję o naprawie złącza Samsung Galaxy Tab.Szczególnie dostałem w swoje ręce ładowarkę do Galaxy Tab wyprodukowano w Chinach Vertex TC-01U .
Sama wtyczka tabletu zawiera styki tylko do procesu ładowania - to ułatwia zadanie.
Na wszelki wypadek zdemontowałem zasilacz, aby upewnić się, że poszarpane przewody nie są zwarte ani niczego nie spalone. Demontaż zasilacza jest dość prosty – kilka ciosów wzdłuż szwu i obudowa dzieli się na dwie połówki.
Sprawdzamy tablicę - musisz się upewnić integralność wszystkich pierwiastków promieniotwórczych.
Szczególnie uważnie przyglądamy się lutowaniu - wygląda na to, że pijani Chińczycy lutowali z zamkniętymi oczami. Wlutowałem prawie całą płytkę i przylutowałem przewody zasilające bo trzymali się słowa honoru.
Przejdźmy teraz do złącza - trzeba je zdemontować. Ostrożnie użyj cienkiego ostrza lub igły, aby usunąć zatrzaski po bokach.
Wyciągamy złącze i patrzymy na smutny widok.
Widać, że są tu zainstalowane rezystory – nie dotykamy ich. Potrzebować lutować plus i minus na swoje pierwotne miejsce.
Wyprowadzenia złącza Galaxy Tab pokazane na rysunku - dla +5 woltów potrzebujemy kontakty Vout_charger.
Ostrożnie przylutuj przewody bez zamykania styków lutem.
Konieczne jest również jak najmocniejsze lutowanie, aby drut nie pękł ponownie.
Z powrotem montujemy złącze, po prostu zatrzaskując plastik. Jeśli złącze rozpadnie się podczas demontażu, będziesz musiał je zmontować za pomocą kleju. Do wtyku wkleiłem też wejście kablowe, żeby się nie obracało.
Przed ładowaniem urządzenia należy sprawdzić złącze mierząc napięcie na stykach za pomocą sond igłowych.
Jeśli masz kabel USB do tego urządzenia, ale nie ładuje się, musisz wykonać przejściówkę USB zgodnie z poniższym schematem (zaczerpniętym z bloga
To wszystko - ładowanie za prawidłowe działanie. Jeśli nie udało się pomyślnie naprawić złącza Samsung Galaxy Tab, to można je tanio kupić ładowarka Samsung Galaxy Tab.
sob 12 lip 2014
Wyświetlenia: 13 592 Kategoria: Ładowarki
Kupując używany samochód, może się okazać, że brakuje mu wbudowanego złącza USB do ładowania nowoczesnych i tak wygodnych gadżetów. Gdy smartfon jest podłączony do wejścia USB z radia (standardowe / niestandardowe), kontroler ładowania określa źródło zasilania jako „niekoszerne” i przechodzi w tryb wolnego ładowania, a zatem nie będzie szybkiego ładowania bateria smartfona jak na natywnej (autoryzowanej) ładowarce gadżetu.
Na przykład w przypadku Samsung Galaxy Note2 wzrost mocy baterii o 1% następuje po około 10 minutach. Czasami podczas korzystania z nawigatora smartfon zdążył rozładować się bardziej niż radio go ładowało.
Do mojego Peugeota 206 skorygowałem tę wadę w elegancki sposób: wykonałem ładowarkę wykorzystując złącze przełączające obwody jak w oryginalnych ładowarkach Apple i Samsung. Wybór miejsca instalacji został określony sam - to zwykła popielniczka.
Generalnie stabilizatory liniowe dość mocno się nagrzewają i dlatego zdecydowano się na zastosowanie tylko przetwornicy impulsowej 12-5V o wysokiej wydajności (w celu zmniejszenia nagrzewania). Odpowiednią opcją jest mikroukład MC33167T.
Schemat ideowy szybkiej ładowarki nie różni się zbytnio od zalecanego przez producenta mikroukładu, z wyjątkiem wskazania na diodach LED i zestawach rezystancyjnych w pobliżu złącza USB.
Jako wskaźnik można użyć dowolnej diody LED o niskim poborze mocy. Wygodniej jest użyć podwójnego złącza USB. Rezystory można ustawić na pigtaile SMD lub 0,125 W. Dioda musi być diodą Schottky'ego o prądzie co najmniej 5 A i napięciu 10 V. Kondensatory muszą mieć napięcie co najmniej 16 V. Lepiej wybrać dławik o wartości co najmniej 180 μH lub więcej. Przełącznik SA1 - co najmniej 3 A. Lepiej jest również użyć mikroukładu z oznaczeniem literowym na końcu „T”, ponieważ działa nawet w temperaturach ujemnych.
Charakterystyka elektryczna falownika
Zakres temperatur pracy: ……….-40… + 85 С Napięcie zasilania: ……………………… 7,5..40 V Napięcie wyjściowe: ……………………… ..5,05 V Maksymalny prąd wyjściowy: …………………… ..5 А
Co ważne, szybka ładowarka posiada podwójne złącze USB: jedno dla Samsunga, drugie dla Apple.
Więc części do radia zostały kupione i chodźmy...
Opracowujemy płytkę drukowaną o ograniczonym rozmiarze. To jest nasza topologia i lokalizacja wyznań.
Wydrukujemy go, przeniesiemy na tablicę metodą LUT i zobaczymy, co się stało.
Zatruwamy chlorkiem żelazowym i wiercimy dziury różnymi wiertłami
Czas pomalować tory.
Przenieśmy liczby metodą LUT na górną powierzchnię.
Następnie następuje lutowanie części i montaż grzejnika
Czas zamontować go w popielniczce. Przygotowanie panelu przedniego. Wytnij otwory wiertłem i pilnikiem pilnikiem
Płytkę z konwerterem wkładam do popielniczki, przewody od włącznika do otworu na włącznik, przewody zasilające do otworu na popielniczkę, klej na gorąco naklejam wzdłuż krawędzi i przyklejam panel przedni. Wlutowałem przełącznik i sprawa jest GOTOWA.
Przy prawidłowej i dokładnej instalacji elementów radiowych urządzenie nie wymaga regulacji i natychmiast się włącza.
Oto deski już gotowe do druku na arkuszu powlekanym: warstwa dolna i warstwa wierzchnia. Nie wymaga dublowania.
Powiedz mi proszę. Jest gotowa ładowarka samochodowa, jak zrobić z niej koszerne dla notesów2
To bardzo proste: weź końcową część z opornikami z tego obwodu i dostosuj ją do gotowego ładowania. Spowoduje to ładowanie prawie każdego Samsunga na Androidzie.
Dobre zdrowie. Wielkie dzięki. Długo myślałem żeby samemu to przylutować... skoro te chińczyki denerwują... w ogóle nie chcą się ładować.. a zimą czekają aż się rozgrzeją... powiedz mi do którego jest Samsung, a który dla iPhone'a?)
Dobry wieczór. Czy ten obwód może służyć do jednoczesnego ładowania telefonu i zasilania nawigatora?
Dzień dobry. Do autora tego wynalazku…. proszę, czy mogę wysłać płytkę drukowaną do układania. Nie mogę wjechać do oryginalnego rozmiaru ze zdjęcia.
Dzień dobry. Opisz szczegółowo wszystkie składniki tej deski.
Najpierw należy zdemontować blok. Sądząc po szwach na obudowie, to urządzenie nie jest przeznaczone do demontażu, dlatego rzecz jest jednorazowa i w razie awarii nie można wiązać wielkich nadziei.
Musiałem dosłownie raskurochować obudowę ładowarki, składa się ona z dwóch ciasno sklejonych części.
Wewnątrz znajduje się prymitywna deska i kilka detali. Co ciekawe, płytka nie jest wlutowana do wtyczki 220V, ale jest do niej przymocowana parą pinów. W rzadkich przypadkach styki te mogą się utleniać i tracić kontakt, a ty myślisz, że blok się zepsuł. Ale grubość przewodów prowadzących do złącza w telefonie mi się podobała, w urządzeniach jednorazowych nieczęsto spotyka się normalny przewód, zwykle jest tak cienki, że boisz się go nawet dotknąć).
Na tylnej stronie płytki było kilka detali, obwód nie był taki prosty, ale nadal nie jest tak skomplikowany, że sam nie byłbyś w stanie go naprawić.
Poniżej na zdjęciu styki wnętrza obudowy.
W obwodzie ładowarki nie ma transformatora obniżającego napięcie, jego rolę odgrywa zwykły rezystor. Następnie, jak zwykle, kilka diod prostowniczych, para kondensatorów do prostowania prądu, potem dławik i wreszcie dioda Zenera z kondensatorem uzupełniają łańcuch i wyprowadzają obniżone napięcie na przewód ze złączem do telefonu komórkowego.
Złącze ma tylko dwa piny.
Gdy taka ładowarka się zepsuje, przede wszystkim zwróć uwagę na wygląd części, często dopiero po wyglądzie można stwierdzić, która część jest niesprawna. Sprawdź dokładnie przepustnicę, ma bardzo cienki drut i może po prostu pęknąć. Jeśli nie możesz niczego zidentyfikować naocznie, a sam nic nie rozumiesz w elektronice, poproś wtajemniczonych o sprawdzenie szczegółów z testerem.Jeśli zasilacza nie można w ogóle naprawić, znacznie łatwiej zmontujesz obwód, a jeśli użyjesz transformatora obniżającego napięcie w obwodzie, jak to ma miejsce w markowej pamięci z telefonów komórkowych Nokia, wtedy problemy z awariami znikną długi czas. I wreszcie najłatwiejszym sposobem naprawienia tej ładowarki jest zakup nowej 🙂
Siemens posiada ładowarki z zasilaczem impulsowym, w artykule płytka jest opisana jako zasilacz parametryczny. To jest z gruntu błędne. Nie został napisany przez profesjonalistę. Cena artykułu wynosi zero.
ładowanie jest oryginalne, te same chińskie 50 rubli, a przy zakupie 20! kupiłem tani telefon kupiłem tanią ładowarkę
Przyklejone ładowarki, zasilacze demontuję delikatnie stukając w korpus w miejscach, w których są przyklejone gumowym młotkiem. Ciało spoczywa na kowadle.
Całkowicie zgadzam się z Aleksandrem co do błędnego opisu, ale zdjęcie zdemontowanego ładunku może być interesujące dla tych, którzy rozumieją.
... jak powiedział Kuravlyov w słynnym filmie. – No i duraaaak.
Fajnie by było napisać wartości wszystkich rezystorów czy chociaż R13 i R16
Dziękuję za artykuł. Jest opisana w przystępny i zrozumiały sposób. Naprawiono ładowanie. Okazuje się, że odpadł kawałek żelaza, włożyłem go i OK!
Artykuł opisuje typową awarię ładowarek do telefonów komórkowych. Podano schemat jednego z takich bloków, sporządzony zgodnie z próbką „na żywo”, podano zalecenia dotyczące zmiany parametrów wyjściowych i wykorzystania naprawionego bloku w praktyce radioamatorskiej.
Usterką była dioda Zenera, umownie oznaczona na schemacie na rys. 1 numerem 7. Miała wyciek i parametry „pływające”. Wolna przestrzeń w przypadku zasilacza umożliwiła zamiast tego zastosowanie łańcucha kilku połączonych szeregowo domowych diod Zenera. Jednocześnie łatwo było uzyskać inne, oprócz paszportu, wartości napięć wyjściowych (patrz tabela). Prawdopodobnie zainteresuje to radioamatorów, ponieważ zawsze znajdą zastosowanie dla tak potężnego i niewielkiego zasilacza. Rozmieszczenie elementów na płytce pokazano na rys. 2.
Od dwóch lat jestem dumnym posiadaczem laptopa Samsung N143. Na co dzień korzystam z komputera. Jeśli mam źródło zasilania, zawsze używam ładowarki, aby przedłużyć żywotność baterii w laptopie.
Pewnego dnia, po podłączeniu ładowarki, wskaźnik zasilania w laptopie nie wykazywał żadnych oznak życia.
Na samym zasilaczu świecił się wskaźnik sieci.
Przede wszystkim wziąłem multimetr i sprawdziłem napięcie wyjściowe ładowarki. Pomiar wykazał niskie napięcie wyjściowe.
Po zbadaniu ładowarki nie znalazłem żadnych śrub. Korzystając z Internetu dowiedziałem się, że prawie wszystkie obudowy ładowarek do laptopów są połączone klejem. Do oddzielenia obudowy wymagane jest mechaniczne zniszczenie. Znalazłem różne sposoby na rozłączenie się w Internecie:
1. Rozbić korpus nożem (skalpelem) i młotkiem wzdłuż szwu stawowego. 2. Podgrzej ciało we wrzącej wodzie, aby zmiękczyć klej. 3. Wydłub spoinę klejem nożem lub skalpelem na całym obwodzie obudowy. 4. Uderz gumowym młotkiem w szew złącza, aby pękł klej.
Nie chciałem rozbić etui nożem, bałem się, że plastik się pokruszy. Nie utopiłem się w wodzie, to kompletna bzdura. Próbowałem ogrzać obudowę suszarką do włosów, ale to nie zadziałało. Zaczął dłubać skalpelem wzdłuż szwu stawu. Nic tak naprawdę nie działało, jedynie zdeformował się plastik i pogorszył się wygląd obudowy. Odrzucił tę metodę i zaczął pukać w szew gumowym młotkiem. W końcu nic z tego nie wyszło, później okazało się, że dławik filtrujący zniknął z wibracji, coś innego zaczęło klekotać, a ja nie dowiedziałem się co konkretnie. Pukanie młotkiem było kiepskim pomysłem, po prostu stwarzało mi niepotrzebne problemy.
Aby nie zepsuć wyglądu etui, postanowiłem przeciąć plastik wzdłuż szwu, a raczej zgrabnie zarysować szew kolbą skalpela. Najpierw podrapałem ciało na całej długości, z obu stron.Stopniowo połączenie zaczęło ustępować. Okazało się, że korpus był sklejony z trzech stron. Wzdłuż długości i w pobliżu przewodu napięcia wyjściowego, a nawet wtedy niezbyt dobrze.
Korpus nie dawał się oddzielić dzięki cechom konstrukcyjnym rowków.
Inne zasilacze mogą być łatwiejsze do odłączenia. Gdzieś źle sklejony, nie wysokiej jakości klej, projekt jest prostszy itp. Wszystko zależy od producenta.
Po uderzeniu w korpus młotkiem kontrolka sieci przestała świecić. Po zdemontowaniu obudowy za pomocą multimetru znalazłem otwarty obwód na przepustnicy. Po przylutowaniu dławika zmierzyłem napięcie wyjściowe na płytce. Okazało się, że gdzieś przerwano drut. W pobliżu wtyczki znaleziono przerwę.
Sekcja klifu została odcięta. Wtyczka wykonana z gumy, uzbrojona w ostrze i skalpel, zaczęła przecinać ją na pół wzdłuż linii łączących.
Bawiłem się z nim bardzo długo. Pod gumą znajdowała się kolejna kulka, twardsza, podobna do plastiku, którą wypełniono zaślepkę wtyczki.
Po przecięciu wtyczki przylutowałem przewody do wtyczki po uprzednim zaizolowaniu ich rurką termokurczliwą.
Po tym gumowa obudowa nie mogła już pomieścić lutowanych przewodów z wtyczką. Musiałem wyciąć fragmenty plastiku wewnątrz, aby pomieścić przewody, a także mocniej dopasować gumki do siebie. Na początku próbowałem go przeciąć nożem, ale to nie zadziałało. Wytnij gorącym skalpelem. Najważniejsze, aby nie zepsuć plastikowych rowków, w których zamocowano wtyczkę.
Dwie części wtyczki połączyłem klejem do gumy, aby w razie awarii łatwiej było go zdemontować.
Wtyczka została umieszczona w rurce termokurczliwej, stała się prawie jak nowa.
Teraz trzeba było podłączyć korpus ładowarki. Początkowo chciałem to naprawić rurką termokurczliwą, ale zmieniłem zdanie. Nie wyglądałoby to estetycznie.
Postanowiłem skleić obie części dwuskładnikowym klejem epoksydowym, wlewając go do wyciętych otworów na całej długości. Wstępnie okleiłem dwie części etui taśmą, aby jej nie poplamić.
I zamocowany zaciskiem.
Zacząłem przygotowywać klej.
Powierzchnia została odtłuszczona, klej wlano między końce, ale nie do końca. Zostawiłem małe wcięcie, żeby było jak poprzednio.
Za pierwszym razem nie wyszło. Klej twardnieje całkowicie po 24 godzinach, a zacisk został usunięty wcześniej, wystąpiła również bardzo mała chropowatość końcówek. I w tym celu ciało zostało odłączone.
Następnie zwiększono szorstkość końcówek.
Gruby płótno szmerglowe.
Wideo (kliknij, aby odtworzyć).
Dla większej niezawodności złącze zostało całkowicie wypełnione klejem do góry.
Oceń artykuł:
Stopień
3.2 kto głosował:
85