W szczegółach: naprawa tylnego zacisku Lacetti od prawdziwego mistrza na stronie my.housecope.com.
Historia będzie pochodzić od osoby trzeciej. Całą pracę wykonał mój przyjaciel Jegor, za co go szanuję i szanuję.
Objawy nieprawidłowego działania cylindra hamulcowego to nagrzewanie się tarczy koła. Tłok w cylindrze hamulcowym nie porusza się, a klocki ściskają tarczę hamulcową, w wyniku czego następuje nagrzewanie.
Podnosimy samochód i odkręcamy koło.
Za pomocą klucza 14 odkręć 2 „palcowe” śruby.
Odkładamy śruby na bok, aby się nie zgubiły.
Wybijamy wsparcie, ponieważ tłok jest zakwaszony i nie może powrócić do swojej pierwotnej pozycji i otworzyć klocków.
Usuwamy klocki hamulcowe.
Widzimy uszkodzony cylinder hamulcowy z zatartym tłokiem.
Odkręcamy resztę.
Przewód hamulcowy zaciskamy „szczypcami”.
Istnieją inne opcje, w jaki sposób możesz to zrobić. Odkręcamy przewód hamulcowy.
Odkręcona śruba z otworem na płyn hamulcowy.
Podkładkę do przeniesienia na nowy zacisk.
Lekko wycieka płyn z węża.
Nowy nieoryginalny zacisk kosztuje około 3000 rubli.
Oto on na zdjęciu. W miejscu, w którym powinna znajdować się podkładka i wąż ze śrubą, znajduje się zaślepka. Usuwamy to.
Przewód hamulcowy podłączamy do nowego zacisku, nie zapominając o podkładce.
Wciskamy pedał hamulca i sprawdzamy skok tłoka, po czym wciskamy go z powrotem.
Kładziemy podpórkę i łączymy ją „palcami”.
Sprawdzanie grubości podkładek.
Wstawiamy płytkę, która zapobiega luzowaniu się ochraniaczy.
Sprawdzamy, jak kręci się koło.
Pompujemy hamulce, w tym celu odkręcamy nakrętkę o 10, zakładamy specjalny wąż do płynu hamulcowego (odpowiedni wąż od 9 do podkładki) i opuszczamy go do pojemnika z płynem hamulcowym i spuszczamy powietrze uruchamiając pedał hamulca. Na zdjęciu ta nakrętka jest na starym zacisku.
| Wideo (kliknij, aby odtworzyć). |
Zakładamy koło i cieszymy się z wykonanej pracy.
W artykule omówimy, jak działa zacisk hamulca i jak go wykonywać naprawa zacisku zrób to sam w domu.
Kiedy kierowca naciska pedał hamulca, klocki są dociskane do tarcz i tym samym samochód się zatrzymuje. Ale niestety nie wymyślili jeszcze mechanizmów, które mogłyby cofnąć klocki hamulcowe do ich pierwotnej pozycji. Po prostu przestają mocno dociskać dyski. Często po długotrwałej eksploatacji mechanizm hamulcowy ulega awarii, co znacząco wpływa na szybkie lub nierównomierne zużycie klocków i tarcz hamulcowych, zwiększony hałas i nieprzyjemny zapach. Poduszki przegrzewają się i jednocześnie tracą przyczepność. Krótko mówiąc, układ hamulcowy pojazdu staje się nieskuteczny.
W rzeczywistości nie ma tak wielu powodów, dla których takie awarie są możliwe. Są to albo uszkodzone prowadnice, po których porusza się zacisk, albo brud na powierzchni roboczej, który utrudnia swobodny ruch klocków.
No lub sam zacisk. Ostatnia opcja zostanie omówiona w tym materiale:
-Mała poprawka: w zacisku jest jeszcze część, która przyczynia się do ruchu powrotnego tłoka po utracie ciśnienia - jest to mankiet. Z jednej strony zapewnia szczelność, z drugiej jest rodzajem sprężyny. Kwadratowy przekrój, gdy tłok się porusza, odkształca się, a następnie przyjmuje formę spoczynkową, po drodze lekko zagłębiając się w korpus.
Z biegiem czasu elastyczność mankietu zostaje utracona, klocki pozostają dociśnięte do dysków, zwiększone tarcie, przegrzanie i wszystkie inne rozkosze. Nie zawsze jest to oczywiste. Jak możesz rozwiązywać problemy?
Przede wszystkim zawieszone koło powinno się swobodnie obracać, nawet zaraz po naciśnięciu i zwolnieniu pedału hamulca.
Tarcze hamulcowe nie mogą nosić śladów przegrzania.
podkładki zewnętrzne i wewnętrzne nie powinny mieć różnicy w grubości
tłok zacisku hamulcowego powinien być łatwo zagłębiony w korpusie.
Jeśli jest powód do niepokoju, zaczynamy szukać problemu. Najczęściej występuje z powodu uszkodzonego pylnika
ale nawet jeśli na zewnątrz nienaruszona, spójrz pod nią
powierzchnia tłoka musi być idealnie gładka, bez śladów rdzy i brudu.
VAG zapewnia zestaw naprawczy składający się z gumek, istnieje również kilka analogów od zewnętrznych producentów
ale nie ma tłoka na sprzedaż. Nie stanowi to jednak żadnego problemu, można bezpiecznie stosować nieoryginalne tłoki, które są dostępne na rynku do samochodów poprzednich generacji.
A teraz o samej procedurze naprawy:
-podnieś samochód na podnośniku i odkręć kierownicę, przekręć kierownicę do skrajnej pozycji
-usunąć sprężynę ustalającą
-dokładnie oczyść powierzchnię w pobliżu mocowania przewodu hamulcowego
- spłukać środkiem czyszczącym, przedmuchać powietrzem
- aby nie stracić poziomu płynu hamulcowego należy ścisnąć przewód hamulcowy
- odkręcić śrubę drążoną mocującą wąż,
- aby brud nie dostał się do środka, a płyn nie zalewał wszystkiego dookoła, w otwór włóż prosty trzpień z gwintem 10*1,5
- zdjąć nakładki ochronne na prowadnicach
- Odkręć prowadnice sześciokątem 7 mm.
- trzeba trochę zatopić tłok, aby grubym śrubokrętem odsuwamy obudowę od tarczy
-usuwamy zacisk, pomagając sobie śrubokrętem (śrubokrętami)
- jeden klocek może pozostać w uchwycie, jeden mocowany sprężyną do zacisku
—zatrzymanie wsparcia w ręce. Zdejmij pokrywę płaskim śrubokrętem
-cuda, ale nawet przy dobrym samopoczuciu na zewnątrz wilgoć może być w środku
- tłok można wyjąć z obudowy na trzy sposoby:
- nie odpinając zacisku od przewodu, zdejmij go z tarczy i wciśnij pedał hamulca do momentu wypadnięcia tłoczka. I natychmiast uszczypnij wąż.
- zacisnąć ciało w imadle i pociągnąć za tłok dużymi „krokodylami”, wykonując jednocześnie ruchy okrężne
– ale najłatwiej usunąć go powietrzem. Nie zapomnij jednak zapewnić wsparcia dla bezpieczeństwa własnych części ciała.
-spuść pozostały płyn hamulcowy, wyjmij stary mankiet
- konieczne jest dokładne oczyszczenie powierzchni siedziska pokrowca ochronnego
- jak również rowki na mankiet
-przed montażem należy wszystko ponownie wypłukać (ELSA zaleca alkohol, ale nie w środku) i przedmuchać powietrzem.
- czystymi (!) rękami zakładamy nowy mankiet
- lekko nasmaruj świeżym płynem hamulcowym
-trochę t.z. wylać na powierzchnię tłoka (ta sama ELSA zapewnia do tego specjalną pastę)
- włożyć tłok w korpus ściśle pionowo i lekko kołysząc siłą palców wcisnąć
- utopiwszy się prawie do połowy zakładamy pokrowiec ochronny
- po upewnieniu się, że guma nigdzie się nie zacięła, dociskamy pokrowiec do etui. Do niego wspawany jest pierścień z drutu, a VAG zapewnia specjalny trzpień dla równomiernego dopasowania
-ale można się bez tego obejść, najważniejsze jest równomierny wysiłek
- całkowicie zatop tłok, a następnie wypchnij go za pomocą powietrza i upewnij się, że but stoi równo, nigdzie nie jest skręcony ani rozdarty
- ponownie całkowicie zatopić tłok i można przystąpić do montażu. Skoro jednak doszliśmy do naprawy i zapobiegania hamulcom, wszystko musi być zrobione poprawnie. A więc - odkręć wsporniki zacisków
-i dokładnie wyczyść wszystkie powierzchnie, po których poruszają się nakładki
- upewnij się, że gwint w który wkręcane są prowadnice nie jest uszkodzony
*słaby punkt w najnowszej generacji VW. Często, gdy prowadnica jest odkręcana, brud i rdza powstająca na wystającej części wyciągają wraz z nimi gwinty.
- przykręcić wspornik na miejsce (oczyścić śruby przed ponownym użyciem, dokręcić momentem 190 Nm ),
połóż blok i upewnij się, że nigdzie nie utknął
-oczyść prowadnice z brudu. Przy śladach rdzy lepiej je całkowicie wymienić.
-włożyć wewnętrzną podkładkę ze sprężyną do tłoka, założyć zacisk na wspornik, palcami (!) zanęcić prowadnice
upewnij się, że śruba przeszła przez gwint, a dopiero potem dokręć (30 Nm)
- założyć dekielki, żeby później nie zapomnieć włożyć sprężynkę
- przewód hamulcowy jest podłączony do zacisk hamulcowy wydrążona śruba i uszczelniona dwoma pierścieniami.
- możesz spokojnie nazwać je jednorazowymi.
I można je usunąć tylko za pomocą narzędzia.
- ale jednocześnie nie można ich znaleźć w ETKA jako osobnej części. Możesz bezpiecznie założyć pierścienie z podobnego zestawu używanego w samochodach krajowych. Chyba że przed instalacją lekko poruszaj się tam iz powrotem na cienkiej skórze
- przed montażem przedmuchać złączkę
- i wyczyść powierzchnię współpracującą na wężu
- odkręcić śrubę odpowietrzającą i odkręcić przewód hamulcowy
-zwykle po takiej pracy nie ma potrzeby pompowania obwodu, wystarczy poczekać aż płyn wypłynie z armatury równomiernie i bez bąbelków
- dla miłośników ekologii można powiesić butelkę i kontrolować powietrze przez przezroczysty wąż
-dokręcić śrubę (30Nm), zasiąść za kierownicą i kilkoma naciśnięciami pedału złączyć klocki.
- zmyć płyn hamulcowy oraz inne pozostałości i ślady aktywności
-szczególnie zwróć uwagę na osłonę przegubu CV, przegubu kulowego i osłony końcówki kierownicy
Jeśli nie ma, mocujemy koło, opuszczamy podnośnik. Otwórz maskę i sprawdź poziom płynu hamulcowego w zbiorniku. W razie potrzeby uzupełnij.
Zrób jazdę próbną. Jeśli pedał ulegnie awarii przy pierwszym naciśnięciu, a po kilku uderzeniach stanie się wyższy, powtórz procedurę usuwania powietrza.
Możliwe jest również, że ze względu na różną elastyczność mankietów w starym i przesuniętym zacisku wystąpi różnica w prędkości hamulców. Dlatego pożądane jest jednoczesne wykonanie przegrody po obu stronach.
Cóż, teraz możesz cieszyć się sprawnymi hamulcami.
Więc teraz nauczyłeś się biegać naprawa zacisku hamulca przedniego i tylnego
Chevrolet Lacetti Wymiana osłon ochronnych i pierścieni uszczelniających tłoków cylindrów hamulcowych przednich i tylnych kół
Wymieniamy osłonę tłoka, jeśli jest uszkodzona - pęknięcia, pęknięcia gumy lub utrata elastyczności osłony.
Wymieniamy pierścień uszczelniający, jeśli w mechanizmie hamulcowym są ślady wycieku płynu hamulcowego.
Pokazujemy wymianę bagażnika i pierścienia uszczelniającego na cylindrze hamulcowym przedniego koła. W ten sam sposób wymienia się osłonę i pierścień uszczelniający na siłowniku hamulca tylnego koła.
Zdejmujemy przednie koło.
Odłączamy dolną końcówkę przewodu hamulcowego od zacisku (patrz Wymiana przewodu hamulcowego przedniego koła).
Wymontuj klocki hamulcowe (patrz Wymiana klocków hamulcowych przednich kół).
Za pomocą klucza 14mm odkręć górną śrubę mocującą zacisk do kołka prowadzącego...
Wyjmij tłok z zacisku.
Aby wyjąć tłok, możesz wprowadzić sprężone powietrze z pompki do opon przez otwór w zacisku.
Zdejmij osłonę ochronną z zacisku.
Podważamy pierścień uszczelniający śrubokrętem ...
... i zdejmij pierścień z zacisku.
Zainstaluj nowy pierścień uszczelniający. W rowek zacisku wkładamy nową osłonę ochronną.
Płyn hamulcowy nakładamy na powierzchnię roboczą pierścienia uszczelniającego i powierzchnię tłoka. Aby zamontować tłok, zaciskamy zacisk w imadle z miękkimi metalowymi nakładkami szczęk. W celu założenia osłony ochronnej na tłok mocujemy pompkę do opon lub wąż kompresora do otworu zacisku.
Do cylindra doprowadzamy powietrze i doprowadzamy dno tłoka do krawędzi pokrywy, centrując go względem pokrywy.
Pod działaniem ciśnienia powietrza pokrywa zostaje wyprostowana i nałożona na tłok włożony do cylindra.
W przypadku braku pompki konieczny będzie pomocnik, który założy osłonę na tłok, który uniesie osłonę (wprowadzoną w rowek zacisku) za krawędź i naciągnie ją tak, aby można było wsunąć tłok do środka.
Po założeniu pokrowca centrujemy tłok ...
... i wciskając go drewnianym klockiem, wciskamy tłok w zacisk.
Mechanizm hamulcowy montujemy w odwrotnej kolejności.
Pompujemy napęd hydrauliczny układu hamulcowego (patrz Odpowietrzanie napędów hydraulicznych układu hamulcowego).
Hamulce to bardzo ważny element każdego samochodu, ponieważ od ich działania zależy Twoje bezpieczeństwo. Główny ciężar każdego samochodu spoczywa na przedniej części, ponieważ wiemy, że istnieją hamulce tarczowe. Po długim biegu, już od 60 000 kilometrów wzwyż skuteczność hamowania zaczyna spadać, może to być spowodowane niewłaściwą pracą zacisku hamulcowego, czasami można nawet złapać „klina”. Jednak urządzenie jest dość proste i można je naprawić własnymi rękami. Myślę, że ten artykuł okaże się przydatny, na końcu będzie szczegółowy film ...
TREŚĆ ARTYKUŁU
Na początek powiem, że przednie koło może po prostu się zaciąć, przez analogię, tak jak w tym artykule, po prostu przestanie się obracać! Chłopaki, to jest bardzo niebezpieczne, przy dużej prędkości może doprowadzić do wypadku. Dlatego zacisk musi być prawidłowo i na czas zdiagnozowany. Ale najpierw trochę o strukturze.
O zacisku będzie osobny artykuł, ale teraz chcę pokazać na „palcach” jakie części ruchome cierpią w pierwszej kolejności. Jest to dość proste urządzenie, ma tylko dwa elementy robocze - prowadnice i tłoki.
To oni są winowajcami całego „triumfu”, jeśli im się nie uda, praca zostaje przerwana. Jednak struktura tłoka jest teraz dość mocna, fizyczny wyciek podczas łamania, powiedzmy, przewodu hamulcowego jest teraz rzadkim zjawiskiem. I tak zaciskacz pęka przez zakwaszenie tłoków i prowadnic, ale o tym poniżej.
Jeśli praca tego urządzenia zostanie zakłócona, okazuje się, że występuje nierównomierne zużycie klocków hamulcowych. Wystarczy je wyciągnąć i obejrzeć, przy prawidłowym działaniu powinny mieć mniej więcej takie samo zużycie (plus - minus 10%). Jeśli na przykład tył jest grubszy niż przód, to okazuje się, że zacisk nie działa prawidłowo! Warto też przyjrzeć się tarczy hamulcowej - zużycie również powinno być równomierne. Jeśli zużycie klocków jest nierównomierne i wyraźne, na przykład zewnętrzna jest znacznie bardziej zużyta niż wewnętrzna, należy pilnie zmienić lub naprawić zacisk i nie czekać, aż się zatnie.
Takie nierównomierne zużycie mówi tylko o feldze - tłoki wywierają duży nacisk na jeden klocek (zużycie jest maksymalne), a drugi jakby w ogóle nie uczestniczy.
Powody, jak zawsze, są banalne, jest to „zakwaszenie” lub „zakoksowanie” tłoczków hamulcowych lub prowadnic. Może się to zdarzyć zarówno z powodu niewłaściwej konserwacji, jak i banalnej awarii.
1) Niewłaściwa konserwacja. Często na prowadnice w garażach rzemieślników nakłada się smar litolowy lub grafitowy, co prowadzi do pęcznienia pylnika prowadnicy, a później po prostu „kwaśnieje”.
2) To banalny przełom. Na prowadnicę zaczyna spływać wilgoć, która prędzej czy później spowoduje jej korozję i zakwaszenie.
3) Kolejny powód leży w samym tłoku. Jego ciało może również ucierpieć z powodu kolejnego przełomu, do środka dostaje się woda.
4) Albo z płynu hamulcowego niskiej jakości. Jest higroskopijny, dlatego z biegiem czasu gromadzi się w nim dużo wody, jeśli nie zostanie wymieniony, wówczas zaczyna korodować tłok od wewnątrz, co również prowadzi do zakwaszenia.
No to teraz przejdźmy bezpośrednio do naprawy zacisku. Zacznijmy od najprostszego.
Często prowadnice są rodzajem śrub, które wkręca się w specjalne uszy obudowy. Jeśli wykazują ogniska korozji, których nie można już usunąć, wystarczy je wymienić.
Odkręcamy od mocowania (ucha) i wkładamy nową prowadnicę, bardzo prosta wymiana. Następnie należy użyć tylko odpowiedniego smaru (najczęściej w zestawie), a także nie można zapomnieć o założeniu pylników, od razu sprawdzamy je pod kątem wycieków, nie powinno być żadnych przebić i pęknięć. Teraz proponuję przejść do tłoków.
Tutaj zadanie jest trudniejsze, ponieważ znajdują się one wewnątrz korpusu zacisku i naprawa nie jest taka prosta. Chcę od razu zauważyć - zdarzają się przypadki, gdy tłok jest zaklinowany w korpusie i w ogóle się nie porusza! Tutaj mogą być dwie akcje:
1) Spróbuj ożywić ten zacisk, włóż go "nasączonym" powiedzmy benzyną lub smarem silikonowym. Następnie ostrożnie spróbuj wyciągnąć tłok z obudowy.
2) Kup nowy, banalny zacisk. Czasami bardzo mocno się zacina, łamiąc karoserię, a naprawa tu nie pomoże.
Jeśli tłoki nadal się poruszają, pierwszą trudnością jest wyciągnięcie ich z obudowy. W tym celu stacja serwisowa wykorzystuje sprężone powietrze, które jest dostarczane do otworu na płyn hamulcowy. W ten sposób tłok po prostu wylatuje, jeśli wykonujesz naprawy w garażu, musisz „wycisnąć” płyn hamulcowy, po prostu bez odłączania ich od ogólnego układu. Nie martw się, że „hamulec” popłynie, po naprawie i tak go zmień.
Spójrzmy teraz na ciało. Jeśli są ślady zgięć, rdzy, czy uszkodzeń mechanicznych, to zdecydowanie trzeba to zmienić, naprawy tutaj nie będą miały uzasadnienia. W tym celu kupujemy zestaw naprawczy z gumowymi uszczelkami i nowymi tłokami, należy go wymienić, aby zawierał specjalny smar, zwykle zarówno do prowadnic, jak i tłoków! TO JEST WAŻNE!
Bez tego nie ma sensu naprawiać, bo można zerwać nowe plomby.
Teraz wymienię punkty:
1) Wyjmujemy stare gumki i uszczelki.
3) Czyścimy obudowę zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz.
4) Następnie, nakładając nowy smar, obrabiamy wszystkie punkty mocowania.
5) Zainstaluj gumowe uszczelki
6) Zamontuj tłoki, również wstępnie nasmarowane.
Po tych manipulacjach montujemy zacisk. Naprawa zakończona, można zainstalować w samochodzie. Nie zapomnij wymienić płynu hamulcowego, a następnie odpowietrzyć układ.
Teraz chcę przedstawić szczegółowy film naprawczy, który jest opisany bardziej szczegółowo.
To wszystko, myślę, że mój artykuł był dla ciebie przydatny, umieszczaj polubienia w mediach społecznościowych. sieci!
To jest dedykowane podforum. Flud jest surowo zabroniony!
Grupa: Aktywni użytkownicy
Posty: 90
Rejestracja: 5.10.2012
Od: Donieck
Mój samochód:Chevrolet Lacetti SE 1.6 2005
Chłopaki, powiedzcie mi, gdzie w Doniecku zrobić audyt, (uporządkować, wyczyścić) zaciski tylnych hamulców?
A potem dyski są bardzo gorące itp.
Post został edytowany aal – 31.5.2013, 20:19
Grupa: Aktywni użytkownicy
Posty: 90
Rejestracja: 5.10.2012
Od: Donieck
Mój samochód:Chevrolet Lacetti SE 1.6 2005
Mentor młodzieżowy
Grupa: Moderatorzy globalni
Posty: 2 501
Rejestracja: 20.11.2006
Od: Kijów, Lesnoy
Prawdziwe imię: Victor
Karta klubowa №373
Grupa: Aktywni użytkownicy
Posty: 535
Rejestracja: 2.2.2013
Od: Khokhlyadiya lub co z tego zostało
Mój samochód: Lacetti 1.8 CDX
Grupa: Początkujący
Posty: 17
Rejestracja: 20.10.2012
Z: Kijów, Otradny
Prawdziwe imię: Siergiej
Mój samochód: Lacetti Wagon, 2005, 144 tys.
Grupa: Aktywni użytkownicy
Posty: 4 573
Rejestracja: 27.12.2009
Od: Kijów Borschaga.
Prawdziwe imię: Siergiej
Moje auto: 1.6 165k km i GeBeOmatiego
Grupa: Początkujący
Posty: 17
Rejestracja: 20.10.2012
Z: Kijów, Otradny
Prawdziwe imię: Siergiej
Mój samochód: Lacetti Wagon, 2005, 144 tys.
Grupa: Aktywni użytkownicy
Posty: 1 440
Rejestracja: 24.3.2010
Od: Kijów
Prawdziwe imię: Yuri
Mój samochód: Lacetti 1.8 kombi CDX
Okazało się, że klocki nie poruszały się swobodnie (tylne zaciski). Tłok docisnął klocki do tarczy, odsunął się i nie ma klocki ani trochę. Wydaje się, że nie ściera się podczas jazdy, ale grzeją. Dobrze jest wyczyścić miejsca, w których montuje się nakładki. Klocki poruszają się po nierdzewnej płycie, usuwając pod nią rdzę od dołu i od góry. Na zdjęciu klocki są bardzo blisko tarczy. Oczyszczone z rdzy i wszystko OK.
Post został edytowany Ura1961 – 31.7.2013, 6:55
Grupa: Aktywni użytkownicy
Posty: 183
Rejestracja: 25.12.2012
Z: obwód czerkaski
Prawdziwe imię: Ilja
Mój samochód: Chevrolet Lacetti 1.6 sedan
Jak rozumiem, po prostu zdjęli zacisk bez demontażu. (samo pchanie z mocowaniem nie jest rozwiązaniem problemu)
Przy takim problemie wyciągnąłem tłok, wymieniłem pylniki i namoczyłem go w Coca-Coli (nie śmiej się), dokładnie wyczyściłem rdzę w gniazdach mankietu i osłonie tłoka. Efekt jest taki, że przesuwam tłokiem palcem.
Tak, prawie zapomniałem, zmieniłem gumki (mankiet, osłona tłoka), kupiłem zestaw naprawczy za 30 zł, wydaje się, że istnieje.
Łącznie 5 tys do latania to normalne, chociaż pierwszy zacisk został zmieniony za radą „mistrza” na stację paliw, powiem tak - wyrzuciłem 1300 na wiatr.
Nie spotkałem się z prowadnicami, ale z tłokiem problem rozwiązuje się łatwo i bezboleśnie.
Post został edytowany IŁ-86 – 30.7.2013, 21:14
Awaria zacisku prowadzi do braku normalnego funkcjonowania układu hamulcowego na jednym z kół. Najczęściej tłok utknął wewnątrz cylindra. W efekcie klocki podczas hamowania albo nie mają kontaktu z tarczą, albo zawsze zaciskają tarczę niezależnie od położenia pedału hamulca. Powoduje to, że samochód zjeżdża na bok, co może prowadzić do sytuacji awaryjnej. Dlatego w przypadku problemów z zaciskiem należy pilnie podjąć działania w celu ich wyeliminowania.
Oryginalny przedni prawy zacisk Chevrolet Lacetti wyprodukowany przez General Motors ma artykuł 96549789. Jego cena to 2500-3000 rubli. Dobre analogi przedniego prawego zacisku przedstawia poniższa tabela.
UWAGA! Znalazłem całkowicie prosty sposób na zmniejszenie zużycia paliwa! Nie wierzysz? Mechanik samochodowy z 15-letnim doświadczeniem również nie wierzył, dopóki tego nie spróbował. A teraz oszczędza 35 000 rubli rocznie na benzynie! Czytaj więcej"
Tabela - Lista analogów markowego przedniego prawego zacisku Lacetti.
Numer artykułu lewego przedniego zacisku to 96549788. Jego koszt mieści się w przedziale 2500-3000 rubli. Dobre analogi oryginalnego produktu od producentów zewnętrznych pokazano w tabeli.
Tabela - Lista analogów oryginalnego przedniego lewego zacisku Lacetti.
Tylny prawy oryginalny zacisk General Motors ma numer katalogowy 96800086. Cena markowych produktów to około 6000-8000 rubli. Najlepsze alternatywy tylnych zacisków innych firm są wymienione w poniższej tabeli.
Tabela - Lista analogów oryginalnego tylnego prawego zacisku Lacetti.
Markowy zacisk lewy tylny do Chevroleta Lacetti ma numer katalogowy 96800085. Cena części oryginalnej to 6000-8000 rubli. W poniższej tabeli przedstawiono analogie innych producentów, które pozwalają na naprawę tylnego lewego zacisku.
Tabela - Lista analogów oryginalnego tylnego lewego zacisku Lacetti.
W przypadku awarii zacisku nie zawsze konieczna jest jego wymiana. W większości przypadków wystarczy zakupić specjalny zestaw naprawczy, a działanie układu hamulcowego zostanie w pełni przywrócone. Standardowy zestaw naprawczy może zawierać następującą listę:
- smar nakładany na prowadnice i tłok;
- urządzenie regulacyjne;
- pieczęcie;
- prowadnice zacisków;
- śruba regulacyjna;
- pylnik;
- tłok.
Oryginalny zestaw naprawczy General Motors ma artykuł 93742635. Koszt zestawu mieści się w zakresie 1000-1500 rubli. Producenci zewnętrzni produkują również zestawy naprawcze zacisków. Najlepsze opcje przedstawia poniższa tabela.
Tabela - Lista analogów zestawu naprawczego przedniego zacisku Lacetti.
WSZYSTKO JEST WŁASNYMI RĘKAMI. OD 95 DO 92, SZYBY, DRL, ŚWIATŁA STOP, KLAKSON, MAF I DBP, JAK OSZCZĘDZAĆ BENZYNĘ I WIĘCEJ...
25.04.2017
. . Obejrzyj film z Caliper Thunders. Artykuł napiszę trochę później, inaczej dziś jest za późno, a jutro muszę wstać wcześnie do pracy. Jeśli coś jest niejasne - napisz w komentarzach, to lepiej będę wiedział, na co zwrócić większą uwagę.
. . Był czas i postanowiliśmy dokończyć artykuł.
Wspornik zacisku w naszym samochodzie opiera się na dwóch prowadnicach. Ten sam system można znaleźć w większości nowoczesnych samochodów, ale w tych samochodach projektanci przewidzieli sprężyny ustalające wspornika zacisku, aby podczas jazdy po wybojach na drodze nie grzechotał, nie drgał ani nie łamał prowadnic. Widać, że nasi projektanci byli pewni, że w Rosji drogi są tym, czego potrzebujesz - jak mapa. I w zasadzie nie potrzebujemy tych sprężyn mocujących zacisk, a tylko zwiększymy wagę maszyny. Ogólnie dobrze zrobione - jak zawsze.
. . Usunąłem prowadnice - nie ma rozwoju. Napełniłem specjalny smar do zacisków - na naszych drogach wystarczył na kilka dni i znowu zagrzmiały. Wygląda na to, że Lacetti trzeba jechać tylko obwodnicą Moskwy. I nie musisz się smarować - i nie pęknie. Ale takich dróg nie mamy, więc postanowiłem zastanowić się, co można zrobić prosto i ze smakiem. Czytałem w internecie, piszą, że sprężyny sprzedają, ale żeby je zamontować, trzeba przewiercić sam zacisk i w te otwory włożyć końcówki sprężyny. Suwmiarki grzechotkowe - to nie jest główny problem. Sam wspornik nie jest lekki, a pod swoim ciężarem od potrząsania łamie prowadnice i ich gniazda. A zacisk nie jest tani. Ogólnie usiadłem, paliłem, rozgryzłem i postanowiłem to zrobić:



















