W szczegółach: naprawa x20xev zrób to sam od prawdziwego mistrza dla strony my.housecope.com.
Witam wszystkich fanów OOB, oto jestem w szeregach.
Więc mały wstęp.
Mamy Opla Omega B, od 1998 roku, ojciec koleżanki odwiózł ją w 2000 roku do Rosji, potem po 7 latach podarował go synowi i zaczęła się przygoda. Pasek rozrządu zerwał się w 2010 roku. samochód stał przez prawie rok, z powodu choroby właściciela, po czym po kolei uderzył w dwóch supermotorów i dobrego przyjaciela pana, w rezultacie samochód jechał prawie bez płynu niezamarzającego i min. obrazy olejne.
W końcu on (przyjaciel) zmęczył się i maszyna trafiła do mnie za symboliczną cenę. W tym czasie pojawiły się problemy z elektryką. Na szczęście pracuję jako elektryk samochodowy. dlatego zaczął, teraz własną, omeżkę i przeniósł się do miejsca naprawy.
Że mamy ostry zapach oleju, dym spod maski, wydech jak ecarus, trudny start, ale jednocześnie całkiem nieźle jeździ.
Pod maską chaos i morze krwi, jak to mówią.. Ponieważ jest doświadczenie w naprawie silników, razem z koleżanką podjęli się tego przedsięwzięcia.
Ale dość emocji, chodźmy.
1. tutaj jest [identyfikator załącznika=88803]
tak wygląda okablowanie po cudzie elektryków
A oto zdjęcie po otwarciu.
[identyfikator załącznika=88804] [identyfikator załącznika=88805]
[idzałącznika=88806] [idzałącznika=88807]
Prognoza nie jest zbyt zachęcająca, ale nie ma dokąd iść.
Ponieważ rodzina jak zawsze nie ma pieniędzy na żelaznego konia, postanowiono podzielić naprawę na kilka etapów.
Postanowiłem zacząć od znajomego z głowicą.
Wylana nafta nie spieszyła się z prześlizgnięciem przez zawory, a samolot głowicy cylindrów zamarzł, pozostawiając nadzieję na opcję naprawy budżetowej, ponieważ nie mamy mechaników w serwisie, powtarzam, wszystko robimy sami.
Jeśli więc płaszczyzna głowicy cylindra jest normalna, a zawór nie jest wygięty, budżet będzie taki
1. Zaślepki zgarniacza oleju Febi 2741 1.6-2.0 16v 6mm 22=00*16szt—352=00 rubli
2. Uszczelka olejowa wałka rozrządu Febi 5102 35x48x7 77=00*2szt—–154=00 rubli
3. Krakersy do zaworów Opel 642368 6mm 24=00*16szt—-384=00 rubli
Przez weekend całkowicie przeanalizuję głowicę z fotoreportażem i dalej uzupełniam, przepraszam moderatorów jeśli źle sformatowałem lub niewłaściwie zamieściłem, jestem gotowy przyjąć krytykę bez obrazy, a także pomóc w stworzeniu x20xev raport z naprawy.
| Wideo (kliknij, aby odtworzyć). |
- Dziękuję Ci
- Nie, dziękuję
- Dziękuję Ci
- Nie, dziękuję


Optymalne jest wreszcie surowe mięso, przednie dźwignie zostały całkowicie zabite w ciągu roku.
O febi, podczas gdy ich kości stoją i środkowy ściągacz. podczas gdy normy.
Mam też czapki febi
zainstaluj nowe śruby. Nowe mierzyłam starymi, wyciągały się, układały obok siebie.
i pamiętaj o użyciu klucza dynamometrycznego podczas montażu.
Optymalne jest wreszcie surowe mięso, przednie dźwignie zostały całkowicie zabite w ciągu roku.
O febi, podczas gdy ich kości stoją i środkowy ściągacz. podczas gdy normy.
Mam też czapki febi
zainstaluj nowe śruby. Nowe mierzyłam starymi, wyciągały się, układały obok siebie.
i pamiętaj o użyciu klucza dynamometrycznego podczas montażu.
Zabrałem głowicę do myjni, była myta do nowego stanu, zdemontowałem MSC jakimś ściągaczem rosyjskiej produkcji za 200 zł, zmieniłem wszystko, przetarłem prąd przez pół dnia a potem osuszyłem z kolegą po wysuszeniu i złożeniu z powrotem, ostrożnie z powierzchnią roboczą kompensatorów hydraulicznych, aby nie uszkodzić ścianek głowicy, położyłem gruby karton
tak, 25 nm to takie napięcie wstępne, można je dokręcić jednakowo z radzieckimi, tutaj można przewijać ostatnie 90 stopni i jeszcze bardziej odległe śruby, wał kardana ledwo przetrwał taką skrajność, a zgodnie z instrukcją 90-90 -90 + 30 stopni
Czas więc naprawić silnik.
Objawy — zhor i wyciek oleju, pogorszenie trakcji. W tym samym czasie łożysko wyciskowe uległo awarii.
Postanowiono wykonać naprawy bez demontażu skrzyni biegów i ramy pomocniczej — aby przeciągnąć silnik przez górę.
Części zamienne
- wszystkie uszczelki silnika
- wszystkie uszczelki silnika
- pierścienie tłokowe
- tuleje korbowodu
- Tarcza i łożysko sprzęgła
— epiplon prawej skrzyni biegów napędu
- uszczelka miski skrzyni biegów
- uszczelnienia trzonków zaworów
Po otwarciu silnika zdziwił mnie horror, który się w nim znajdował - piasek, „glina” ze starego oleju, wszystkie kanały głowicy cylindrów były zatkane.Taca była wypełniona 1 cm masą „olejopodobną”. Wszędzie brud, sadza... fuuu. Wszystkie naprawy wykonałem sam.
Pracuje
- pranie wszystkiego
- docieranie zaworów
- demontaż/montaż
Ponowny montaż silnika to nic skomplikowanego, najważniejsze jest wcześniejsze przestudiowanie części maty i posiadanie niezbędnych narzędzi. Najtrudniej jest zamontować silnik z powrotem pod maską (jeden z dźwigiem). Najprostszą rzeczą jest wyjęcie go (trzema rękami). Praca trwała około dwóch tygodni (po pracy, powoli, czasem w weekendy).
W rezultacie nie je jeszcze oleju, ciąg jest jak w samolocie, nawet dźwięk jest inny. Zużycie nieznacznie wzrosło — myślę, że w okresie docierania. A najlepsze jest to, że pod autem nie ma teraz kałuży)
- palnik olejowy 3 - 3,5 litra oleju na 1000 km,
– większość uszczelek zaciekła olejem,
- Rozpęd powoli nabierał mocy, wydawało się, że to około 40 - 50 KM.
- dynamika w zasadzie nie występowała
- zużycie paliwa 14 litrów. na 100 km
- okresowo strzela na wlocie i wylocie
- brzęczenie (prawdopodobnie) hydrik
- zawór egr nie działa
- zawór pieca nie działa
- nie działają okresowo dprv i dpkv
– gotowy zwijacz na rozruszniku
Czekają mnie naprawy.
Niestety nie wszystkie zdjęcia są dobrej jakości.
usuwam przewód powietrzny
Zdejmuję osłonę rozrządu, beczkę rozprężną, wtryskiwacze, spuszczam płyn chłodzący
Wypożyczam prądnicę, podpisuję jakieś przewody, inaczej coś sobie przypomnię później
Pod przepustnicą
Zdjąłem pokrywę zaworu
Usunąłem wały, stwierdziłem, że wały wydechowe i ssące są miejscami odwrócone. Czy możesz sobie wyobrazić?
Zaskakujące że auto w zasadzie jeździło, teraz stało się jasne dlaczego świecił błąd czujnika wałka rozrządu (92) potem zgasł, potem zapalił się błąd czujnika wału korbowego (19).
+ Niektóre jarzma nie są ponumerowane.
Głowica już bez wałów
Nie znalazłem jeszcze przyczyny grzechotu. Stłumiono hydraulikę, wszystko wydaje się nienaruszone. Może za mało oleju. wymyślmy to
. i szybko się zmęczyłem
Usunięto głowicę cylindra - usuń słabe serce z ekranów
W cylindrach w dotyku jest luz tłoków, później o dokładnych pomiarach
ale mój zawór pieca dynda nie podłączony
Wyjmuję rozrusznik: górny gwint na rozruszniku jest zerwany, więc ZACZEP !! )) (nie prowadziłem kołchozu))
Po drodze wynaleziono krakers do zaworów (tu widać pęknięte oko przy rozruszniku)
Zwijacz poczeka, na razie jest wystarczająco dużo innych rzeczy
Zdejmuję tacę. Najwyraźniej kilka razy się zaciąłem (także nie przeze mnie, przy okazji). PS Myślę, że z tego powodu był głód naftowy
Poprzedni właściciele byli po prostu pożarem)
Tacka na infekcje nie jest usuwana, trzeba wyjąć blok z poduszek i trochę go podnieść
Widok z dołu. W końcu go zdjąłem. Później zrobię zdjęcie rurki wlotowej oleju z siatką, też jest zdeformowana.
Usunięto główne łożyska. Nie wykazują dużego zużycia, ale nadal wymagają wymiany.
A oto korbowody. Wszystkie 4 wyglądają tak. W ramach wymiany.
Przedłużająca się detonacja zużyła pierścienie - należy je wymienić.
Płaszczki tłoka są zatarte, może z powodu przegrzania ktoś mówi „przez to, że jest na gazie”, ktoś mówi „normalny tłok roboczy”.
Tłok jest wybity 85,98. Pomiary pokazały
85,95, 4 tłok to prawda 85,92 - zjadł więcej.
Wymieniłbym wszystko, ale nie ma pieniędzy (i to nie ma sensu, jak powiedział mój motorowy guru). „Bardziej jak”, powiedział ogólnie.

Wygląda na zużytą, ale w dotyku nie ma stopni. Pomiary wykazały 86,03 w TDC.
Pęknięte 3 prowadnice. Reszta jest mocno zużyta i wymaga wymiany.
Niektórzy towarzysze mają tu myśli, mówią, że olej ciągnął tak dużo przez prowadnice, a ciągnął tak DUŻO, bo z powodu pomieszanych wałków rozrządu zawory były otwarte w niepotrzebnym momencie i z powodu podciśnienia wytworzonego przez ruch tłoka do BDC , olej po prostu wyssał przez uszczelki zaworów i prowadnice. %) moja jest dość abstrakcyjna
ukończenie szkoły
Wyciągnął blok. Ciężki. przeciągnięty w czwórkę
Koło zamachowe jest bardzo ciężkie. upuściłem go na mój mały palec, kiedy go zdejmowałem
Zdjął tarczę sprzęgła - już zżera nity.Również do wymiany
Kolano bez większego zużycia:
Zaangażowany w ZSRR
Został odłączony próżniowo i podłączony uszczelką
Oczywiście wszystko jest zapakowane. Wypełnij tę część rozpuszczalnikiem. Oczyściłem go, uzupełniłem, posprzątałem ponownie. jak pręt zaczął się swobodnie poruszać.
E-mail Wyczyściłem też zawór magnetyczny najlepiej jak umiem, podłączyłem do 12v - klika
Pozostaje tylko poprawnie podłączyć do próżni, mam nadzieję, że możesz pomóc. Zadałem już pytanie na forum gdzie idzie rurka od EGR..
Zawory. moczyć w rozpuszczalniku
Zawory bez zużycia
0,005 mm
Do mycia mas olejowo-błotnych użyłem chemii do Karchera, ona tak naprawdę nie radziła sobie z tym.
Poszedłem kupić profoam 1000 - mocna rzecz - pomogło. Prawda szybko mi się skończyła
Pod redakcją: radost, 02 sierpnia 2012 – 21:07
Połowa uszczelek zaworu nie trzymała się prawidłowo - bez problemu zdjął ją ręką.
Obszedłem blok, głowicę cylindrów i kolektory z dyszami z metalowym stosem na wiertarkę.
Wyprostowałem skrzynię korbową najlepiej jak potrafiłem


Blok jest okropny. Wziął puszkę farby w wysokiej temperaturze
Cylindry: pomiary wykazały 86.03 w TDC.
Tłok: pomiary wykazały
85,95, 4 tłok to prawda 85,92 - zjadł więcej.
Jeśli chodzi o cylindry pomiarowe, musisz mierzyć w trzech punktach: u góry, u dołu i pośrodku części roboczej. Z tych danych wynika, jaka jest owalność i stożek cylindra. Maksymalna dopuszczalna wartość to 0,013 mm.
Następnie spójrz na szczelinę między cylindrem a tłokiem. W tolerancji - 0,02 - 0,04 mm. Na podstawie twoich pomiarów okazuje się, że 0,08 mm, czyli już 2 razy więcej niż norma. Jeśli zmienisz tylko pierścienie tłokowe, a wszystko inne zostawisz tak, jak jest, silnik zje jeszcze więcej oleju niż przed parsowaniem. Ponieważ pierścienie będą długo ocierały się o starą powierzchnię. To samo dotyczy pierścieni, które trafiły w tym silniku. Dodatkowo na zdjęciu widać, że w cylindrze nie ma honu (wymazane). Jeśli zostanie nałożony, a minimum można usunąć przez honowanie 0,01 mm, szczelina wynosi już 0,09 mm. Biorąc pod uwagę, że w cylindrze najprawdopodobniej owalność będzie większa niż 0,01 mm, nie można tego również skorygować przez honowanie.
Lepiej rozważyć możliwość wywiercenia bloku i zakupu nowego tłoka. Opcja dobra dla silnika i jego dalszej długiej pracy. Jak zakładam przebieg ewidentnie jest w okolicach 250 - 300 tys i zużycie części i tak będzie, ktoś ma mniej, ktoś ma więcej.
Cylindry mierzyłem w 3 punktach, ale dane publikowałem tylko w TDC.
Wiem o tolerancjach i sam nie lubię zostawiać tych tłoków, ale 1600 r za wytaczanie 4 cylindrów + 7-8 tys r na 4 tłoki mahle lub kolbenschmidt + naprawa honowania - nie wiem ile to kosztuje , po prostu nie mam więcej pieniędzy (
Teraz tracę tylko pierścienie za 1100 (kolbenschmidt) + zhor N-tą ilość oleju. Po naprawie zmierzę kompresję, opowiem, ao oleju zhore też.
Threat Guru-mechanik zapewnił wyłącznie, że te tłoki nadal wyglądają normalnie,
jeśli zrobi się naprawdę źle, znowu zrzucę głowę, gdy odłożę wymaganą kwotę.
O kosztach. zamówiłem z emex
- Tarcza sprzęgła ŁUK322 0232 10 2051 $
– Komplet uszczelek głowicy cylindra Wiktor Reinz 023300501 1712 s.
– Komplet uszczelek skrzyni korbowej Wiktor Reinz 083196501 1489 s.
– Olej silnikowy VSI sae5w40 5l Ravenol 4014835630253 1412 s.
– Zestaw pierścieni tłokowych Kolbenschmidta 800021240000 1216 s.
– Łożyska stopowe Kolbenschmidta 87 393 600 978 r.
– Prowadnice zaworów wlotowych Kolbenschmidta 814200 719 r.
– Metalowe ryflowanie, układ wydechowy Bosal 265-567 575 r.
– Prowadnice wydechowe Ae VAG96029 442 r.
- Tuleje korbowodu Kolbenschmidta 77 268 600 383 r.
- Filtr powietrza Kolbenschmidta 50 013 333 296 r.
– Filtr kabinowy Kolbenschmidta 50 013 722 244 r.
- Filtr oleju Kolbenschmidta 50 013 100 119 r.
– Układanie m/y odpływu i rury spustowej Bosal 256-919 104 r.
Razem 11740 r
+ później kwota za wymianę prowadnic, cięcie siodeł itp..
Pod redakcją: radost, 03 sierpnia 2012 – 23:43
Wiem o tolerancjach i sam nie lubię zostawiać tych tłoków, ale 1600 r za wytaczanie 4 cylindrów + 7-8 tys r na 4 tłoki mahle lub kolbenschmidt + naprawa honowania - nie wiem ile to kosztuje , po prostu nie mam więcej pieniędzy (
Teraz tracę tylko pierścienie za 1100 (kolbenschmidt) + zhor N-tą ilość oleju. Po naprawie zmierzę kompresję, opowiem, ao oleju zhore też.
Coś dużo do nudy. Mamy 1500 rubli za wzór w kształcie litery V i 700 rubli za wioślarzy. za cylinder + cena ta obejmuje aplikację honowania.
Jeśli naprawa opierała się na ograniczonym budżecie, to dlaczego zdemontowano tłok? Silnik wyglądałby nawet jak takie tłoki.Ograniczylibyśmy się tylko do naprawy głowicy, wymiany uszczelek i uszczelnień, oleju już było mniej.
Cóż, skoro zdecydowaliśmy się na taki eksperyment, spójrzmy na wyniki. Powodzenia w naprawie.
Wiadomość Lechin » 14 gru 2006 17:50
Kiedy postawiono diagnozę, pomyślałem, gdzie to zrobić. Zrób to sam lub zanieś do centrum serwisowego.
Szósty zmysł mówił, że musisz zrobić to sam, dla rozwoju technicznego.
Niemal natychmiast znaleziono głównego asystenta - Ser-G, który zgodził się na naprawę ze mną.
Kilka dni później znalazłem garaż w okolicy, wynająłem go. Garaż ocieplony, podszybie, oświetlenie. Cena była bardzo atrakcyjna, więc nie musiałam wybierać.
Przeniesiono samochód na hol do garażu. Sporządzono wykaz części i materiałów. Wszystko kupione i pospieszne.
Za radą znajomego postanowiono naprawić głowicę w MotorTechnology, ponieważ później okazało się, że nie tylko pogorszyła się uszczelka głowicy, ale także głowica była napędzana z przegrzania.
Wszystkie części zamienne zostały zakupione tylko oryginalne.
Istnieje możliwość, że zapomniałem coś dołączyć do tej listy.
Konieczne jest również użycie kluczy dynamometrycznych.
Części zamienne:
– Uszczelka głowicy bloku (5607628) = 16,44E
– Uszczelka kolektora wydechowego (089934) = 17,03E
– Uszczelka pokrywy zaworów = 410p
– Uszczelka kolektora dolotowego (0850655) = 2,14E
– Pierścienie pod śruby na pokrywie zaworu – (10szt) = 8p, 8*10= 80p
– Zaślepki zgarniacza oleju – (16szt) = 40r, 16*40= 640r
– Filtr oleju = 75r
- Płyn niezamarzający Opel (2l.) = 100r, 2*100= 200r
– termostat = 850r
- szpilki wydechowe (m8 * 25, 5850764-OE) = 0,78, 10 * 0,78 = 7,8E
- śruby głowicy (0607256) = 1,83, 10 * 1,83 = 18,3E
– [13 42 561] Czujnik temperatury = 13,5E
– SEPARATOR, OLEJ 5656098 = 430r
- USZCZELKA,KOŁNIERZ DO BLOKU CYLINDRÓW 0656842 = $25
- USZCZELKA,ADAPTER CEWKI ZAPŁONOWEJ DO GŁOWICY CYLINDRÓW 1208951 = 2,04E
- USZCZELKA,OBUDOWA OBEJŚCIA DO GŁOWICY 0607505 = 1,35E
– USZCZELKA MISKA OLEJOWA dolna = 480r
– ŚRUBA,M10 X 82,PRZEKŁADNIA DO WAŁKA ROZRZĄDU 0636965 1,3*2= 2,6E
- USZCZELKA PIERŚCIENIOWA,35 X 48 X 7,WSPORNIK WAŁKA ROZRZĄDU 0636841 5*2=10E
– [13 04 209] zbiornik wyrównawczy = 12,31E
– uszczelka IAC = 1,5E
– Uszczelka powietrzna zawór (08 57 550) = 0,4E
– Uszczelka przepustnicy = 20r
– Nakrętka kolektora wydechowego 10*10 = 100r
- uszczelka przewodu olejowego = 25r
– filtr benzyny Mahle = 300r
Wynik: 105,41E + 3635r
Materiały eksploatacyjne:
– Aceton (500ml) -2*35=70r
– Rozpuszczalnik (500ml) = 30r
– Płukanie układu chłodzenia Liqui Moly = 160r
- Woda destylowana (1l.) -3 * 10 \u003d 30r
– Olej Castrol GTS 5w40 syntetyk (4l.) -1000r + 200r = 1200r
– Pasta do zaworów docierających = 35r
– Środek do czyszczenia gaźnika ABRO -7*70r=490r
Wynik: \u003d 2015r
Naprawa głowicy cylindrów - Technologia silnika:
1. Mycie głowicy cylindra = 200r
2. Zaciskanie głowicy cylindra równolegle. =920r
3. Usunięcie pojedynczych spinek do włosów = 300r
4. Głowica cylindra Shilifovka równoległa benz AL = 640r
Razem: \u003d 2060r
Usunięty garaż z podszyciem, ocieplony: =2000r
Główny wynik:
10510r + 105,41 euro
Zacznijmy mini raport:
1. Komora silnika, przed demontażem:
2. Zaczynamy demontować silnik, usuwamy wszystkie zawory, czujniki, odłączamy okablowanie, usuwamy rozrząd itp. Ogólnie wszystko, co można usunąć, usuwamy:
3. Odkręć głowicę cylindrów i wyjmij ją.
4. Ale sprawca, uszkodzona uszczelka głowicy, jak widać, jeden pierścień pękł na dwie części:
Zdjęcie pokazuje, jak płyn niezamarzający koroduje uszczelkę do centralnej części żelaznej, która podlega korozji.
5. Przejdźmy do mycia elementów silnika. Jest dużo brudu.
Pokrywa zaworu-PRZED:
I po umyciu. Umyłem go dokładnie, szczególnie komorę, z której pochodzą gazy ze skrzyni korbowej.
6. Ostatnio powstał spór, że w odbiorniku nie ma brudu. Oto zdjęcia tego, co znajduje się w odbiorniku, ponieważ widzimy dużo brudu, jest po prostu wszędzie. Myłem słuchawkę przez kilka dni, jeśli nie dłużej.
A oto jak zaczął wyglądać po praniu (jak widzimy różnica jest znacząca):
Odbieramy odbiornik z powrotem i pokrywamy uszczelkę żaroodpornym uszczelniaczem, ponieważ. ta uszczelka będzie bardzo sfatygowana, ale gdzie znajdę nową tego samego XZ.
Zapinamy umytą przepustnicę i IAC:
7. Zawór wlotowy przed (wydech jest jeszcze brudniejszy):
A po oczyszczeniu:
8. Montaż dystrybutora do:
I po:
9. Środowisko pracy w kuchni :)
10.Następnie zbieramy umytą głowicę cylindrów, montujemy nowe MSC, szlifujemy zawory, mocujemy kolektor. Zmontowaną głowicę mocujemy na właściwym miejscu i mocujemy nowymi śrubami.
Na tle reszty głowicy wyróżnia się niczym diament w byaku :)
Montujemy hydraulikę, wały, gwiazdy, nalewamy trochę oleju na części trące:
Podłączamy odbiornik, część okablowania, czujniki, zawory, montujemy umyte dysze:
Zgodnie z tymi oznaczeniami ustawiamy wały, zakładamy pasek rozrządu, przewijamy kilka razy wał kolanowy, aby określić kontakt między zaworem a tłokami:
11. Komora silnika robimy tak jak przed demontażem łączymy wszystko sprawdzamy uzupełniamy wodę + przepłukujemy układ chłodzenia dolewamy olej.
Odłączamy cewkę zapłonową od okablowania i zaczynamy kręcić silnikiem rozrusznikiem :) Kręcenie jest dobre.
Podłączamy okablowanie do cewki i uruchamiamy silnik-start-> w porządku.
Bo Umyłem hydraulikę, potem przez 30 minut będą stukać mocniej niż diesel, cała wilgoć odparuje, m.in. wyjdzie dym, zwłaszcza z kolektora.
Na początku mózgi samochodu zostaną dostrojone, ponieważ. samochód może się zatrzymać.
Mierzymy kompresję: 14 15 15 15. Prawie jak nowy silnik.
Spuszczamy cały płyn niezamarzający i napełniamy go normalnym-oryginalnym i jedziemy do samochodu.
Przejechałem to w następujący sposób: puściłem się przez około 100 km, nie przekraczając 3000 obr/min, podczas tego docierania zauważyłem, że były wysokie obroty na XX, 1500-2000. Na początku wpadłam w panikę, ale potem wszystko się zawaliło.
Dalej około 50 km rozkręciłem silnik do 6000 obr/min, po takiej procedurze XX stało się normalne, 900 obr/min.
Po dotarciu wymieniam stary olej na nowy Castrol 5v40 i tyle.
Silnik pracuje, cieszy oko.
Zauważyłem, że auto stało się łatwiejsze w prowadzeniu, silnik pracuje równo, stało się zauważalnie szybsze. Żadnych niepowodzeń, nic.
Ogólnie rzecz biorąc, zbiegłe kucyki wróciły.
Czas na pracę:
demontaż silnika: około 5 godzin.
Remont głowicy cylindrów w Motortechnologii trwał tydzień (z powodu przeniesienia produkcji).
Odbiór silnika zajmuje dzień.
Wyrażam wdzięczność wszystkim, którzy zasugerowali, pomogli, wzięli udział:
Mega szacunek: Ser-G
vectra-club: sania, Roman, Sorokin_Vadin, Yastreb-75, pilot_svl.
zrt: Val, AngerPRO
team-rs:Mitay
Części zamienne: Komisu, do doboru niezbędnych części zamiennych.
Klub Opla: Siergiej_
jeśli nie zapisałeś kogoś, to nie obrażaj się, ciężko jest wszystkich zapamiętać.
Na polecenie naszego klienta do nas od Kam.Polyany skontaktował się właściciel samochodu Opel Vectra B (1999 Rok wydania) 134 KM z silnikiem X20XEV (Tom 2.0 litry). Niedawno kupił samochód rękoma.
Początkowo telefonicznie wyrażano chęć wymiany uszczelek trzonków zaworów (ogromne zużycie oleju), udzielono odpowiedzi na pytanie o przebieg samochodu - 400 tysięcy kilometrów. Usłyszawszy o takim biegu, odmówiliśmy „zmiany czapek”. Ponadto wiedzieliśmy już z pierwszej ręki o problemach Opla ze zużyciem oleju - w 2009 roku mieliśmy doświadczenie w naprawie głowicy Opla z produkcją prowadnic z brązu, co nie uchroniło właściciela przed ponownym zdjęciem głowicy i wymianą pierścieni tłokowych (pomimo przebieg 300 tys km , klient początkowo zignorował zalecenie, że „trzeba też otworzyć dno, żeby zobaczyć, co jest z pierścieniami”).
Generalnie w kwestii „wymiany korków” odpowiadaliśmy, że „przy takim biegu albo trzeba wszystko oglądać, albo nawet nie dotkniemy samochodu, żeby nie było frustracji z powodu braku wyników”.
Rozmawialiśmy i zapomnieliśmy, a po półtora tygodnia samochód stał już u bram naszego boksu.
PRZYJĘCIE DO NAPRAWY
Hmm. Tak naprawdę nie chciałem się tym zajmować, było oczywiste, że samochód został doprowadzony do końca i „wyciekł” do nieuważnego kupującego. Nagromadzony bukiet problemów zapowiadał długą naprawę, a co najważniejsze - nie tanią. Właścicielowi auta zależało na jakościowej, gruntownej naprawie i najlepiej szybko. Samochód pozostawiono w pudle (tutaj autor ciężko westchnął. ).
DIAGNOSTYKA
Podstawowa diagnostyka dostarczyła bogatego materiału do przemyśleń. Lista błędów:
– Wadliwy miernik masy powietrza
– Brak sygnału z czujnika prędkości
– Błąd sondy lambda
– Błąd czujnika korby (czujnik korby)
– Błąd czujnika wałka rozrządu
– Awaria cewki zapłonowej 14 cylindrów
– Awaria cewki zapłonowej 23 cylindrów
Tak więc cały dzień spędziłem na diagnostyce.Otrzymano imponującą listę błędów komputera sterującego silnikiem i wydano werdykt - martwa jednostka ABS.
Oprócz naprawy silnika konieczna była wymiana głównych (i raczej drogich) czujników oraz rozwiązanie problemu z prędkościomierzem.
Czytamy doniesienia na forach - ludzie usuwali bloki ABS, lutowali zgniłe gąsienice (ze różnym powodzeniem), były też doniesienia o nieudanych wymianach czujników - nowe czujniki po prostu nie działały z powodu konfliktu z komputerem SimTEC 56.5 - czasem były zmieniane 2-3 razy przed znalezieniem „właściwego czujnika”.
Właściciel samochodu zrobił sobie przerwę na refleksję przez 3-4 dni. Potem zadzwonił i powiedział - zrób wszystko dobrze.
No cóż, carte blanche za pracę zostało odebrane, zaczynamy demontować silnik.
WYJMOWANIE SILNIKA
Zdejmujemy osłonę termiczną z kolektora wydechowego i widzimy ogromny szew spawalniczy. To bolesny punkt 16-zaworowych silników Opla - kolektor wydechowy pęka na pół. Kolektor żeliwny - nie ma sensu go gotować! Spoina już pękła. Kolektor wymaga wymiany.
Wiadomość nr 1 T-Duke » 03 wrz 2018, 14:03
Wczoraj cała rodzina wracała ze ślubu, cała taka mądra, zgodnie z prawem Murphy'ego, wszystko było późnym wieczorem i oczywiście poza miastem, czyli na autostradzie, zrywa pasek rozrządu, od razu zdałem sobie sprawę, że pasek zerwał się, przez krótki metalowy szczęk z boku maski i gwałtowną utratę momentu hamowania silnikiem. Silnik ma 16 zaworów, a zawór wygina się, więc wymiana paska nie wystarczy. W ogóle sytuacja, gdy silnik żył długo i szczęśliwie i wciąż doczekał się naprawy.
Jako rozwiązanie widzę dwa sposoby:
Pierwszym z nich jest wymiana zespołu głowicy cylindrów. Będzie najszybciej, jeśli znajdę głowicę w dobrym stanie. Rozwiązanie jest szybkie, ale częściowe. Silnik już bardzo się spóźniał i nadal wymaga albo kapitału, albo przynajmniej znacznych napraw.
Drugi sposób to naprawa poważna lub półpoważna własnymi rękami. Skłaniam się ku tej ścieżce, bo od dawna chciałem spróbować zrobić naprawę silnika na własną rękę, po prostu dlatego, że jest ciekawa i ponieważ mistrzowie to już nie ci sami, trzeba jeszcze poszukać dobrego i bo mój ulubiony tezą jest to, że jeśli chcesz coś zrobić dobrze, zrób to sam.
W międzyczasie rozważam opcję kombinowaną - wymianę głowicy, żeby auto na chwilę ożyło, ale jeszcze przygotuj się do naprawy. Postanowiłem więc podzielić się swoimi przemyśleniami i skonsultować się tutaj.
Tak więc wstępna diagnoza:
Podczas gdy silnik nie został otwarty, ale gdy wał korbowy jest obracany przez rozrusznik, nie ma stukania i grzechotania metalu. Sugeruje to, że nie ma odpadłych nakrętek zaworów, a jedynie krzywiznę. Idzie za tym drugie założenie, raczej nadzieja, że być może tłoki nie są mocno uszkodzone, zwłaszcza nie przebite, może lekko wgniecione. Oczywiście sekcja zwłok pokaże cały obraz, ale jak na razie takie względy i nadzieja, że wymiana głowicy pozwoli jeszcze pojeździć i przygotować się do naprawy.
Możliwości technologiczne:
Możliwości jakie mam do tej pory są skromne - wystarczy chińska frezarka FDB DM40 o wymiarach stołu 740x210 i skoku tulei 130mm, toczenia jeszcze nie ma. Ogólnie planuję robić nudne i szlifujące na tym routerze. Myślę, że skok tulei jest jeszcze za mały do wytaczania całej długości cylindra, ale są dwie możliwości:
1. Wytaczanie w dwóch ustawieniach z przesunięciem głowicy routera i ponownym uruchamianiem przez wiele godzin. A mała strefa przejściowa na powierzchni cylindra po wywierceniu powinna zostać wyeliminowana już na etapie honowania. Skok tłoka wynosi 86mm, więc na długość skoku pierścieni wystarczą możliwości pinoli. A obszar, do którego dociera osłona tłoka, jest mniej odpowiedzialny. Jeśli roztrwonisz poprawnie w dwóch instalacjach, a potem chodzisz z honowaniem, to myślę, że wszystko powinno się udać.
2. Zmodyfikuj frez, aby uzyskać pożądany skok wytaczania, nie za pomocą pióra, ale przesuwając całą głowicę wzdłuż kolumny.Opcja jest bardziej skomplikowana, ale bardziej poprawna. Pomyślę o tym jeszcze trochę.
Do tej pory stopień zużycia tłoka nie został określony, ale sądząc po tym, że silnik jeździł ponad 300 tysięcy i zaczyna powoli jeść olej, jasne jest, że konieczne jest wytaczanie. Nie wiem jeszcze co zrobić z tłokami. Oczywiste jest, że konkretną odpowiedź można uzyskać dopiero po zmierzeniu cylindrów średnicówką, ale jeśli zużycie nie jest tak duże, może wystarczy małe wytaczanie dokładne, aby przywrócić okrągłość, honowanie i wymianę pierścieni? Z drugiej strony, jeśli szczelina między tłokiem a cylindrem jest zbyt duża, to nawet przy nowych pierścieniach i na wydrążonym cylindrze tłok nadal może parzyć. Cóż, to ja głośno myślę, wtajemniczony powie więcej. Chociaż skłaniam się ku wymianie tłoków najbliższego rozmiaru naprawy.
Oddzielna historia z wkładkami. Zarówno rodzimy, jak i korbowód. Dopóki nie wyobrażam sobie zdjęcia i co z nimi zrobić. Według myśli, czopy wału korbowego należy zeszlifować do rozmiaru naprawy i założyć tuleje naprawcze. Z drugiej strony wszystko znowu zależy od stopnia zużycia, a pomiary mikrometrem pokażą prawdziwy obraz. A jeśli zużycie szyjek jest niewielkie? Może wtedy niczego nie dotykaj i to wszystko wystarczy na kolejne 150-200 tys. kilometrów?
Przedmowa jest taka, że kiedyś studiowałem jako programista. Nie przyjaźniłem się specjalnie z nikim na uniwersytecie, cóż, nie jest dla mnie interesujące komunikowanie się z ludźmi, którzy grają w LineAge całą noc, a potem wszystkie pary rozmawiają o nim. Cóż, z życia nie jestem informatykiem. Wśród kolegów z klasy był dobry facet Dimka, który nie reprezentował niczego specjalnego, no cóż, kupi sobie Lacetti na kredyt i pojedzie, pomyślałem. A potem w klasie oświadcza mi: kupił samochód! Tak co! Tu trochę zmieniłem zdanie na ten temat.
Tak więc przypadkiem stał się właścicielem Opla Omega B Caravan (czyli kombi) z silnikiem X20XEV. W rezultacie otrzymał:
- auto wielkości Mark2 iw tej samej kategorii: napęd na tylne koła, silniki od 2 do 3 litrów i zdrowy, uniwersalny bagażnik.
– niezależne tylne zawieszenie z hamulcami tarczowymi
- welurowe wnętrze
- osobna klimatyzacja (panel elektroniczny), powietrze oddzielnie dla prawego i lewego fotela, osobny kanał powietrza dla tylnej kanapy (nie u stóp, ale prawy w podłokietniku), odpowiednio klimatyzacja
- wspomaganie kierownicy
- komputer pokładowy
- oryginalne felgi aluminiowe 16"
- prosty, niezbyt mocny silnik (138 KM) z manualną skrzynią biegów
- stosunkowo świeży rok, auto 98g. Sprowadzony do Federacji Rosyjskiej w 04.
A cała ta przyjemność za 100000r (3000$).
Możesz sobie wyobrazić stan, w jakim się znajdował. Salon jest cały brudny, korpus trochę i krzywo zespawany, a co najważniejsze silnik! Palił płyn przeciw zamarzaniu i wypluwał olej.
Pierwsze, co powiedziałem Dimce: przepłucz trzy układy specjalnymi płynami: olejowym, chłodzącym i odżywczym. Ale nie zrobił tego. Ale zaczął lać tani olej, jeden silnik FIG zjadł go przez 1500-2000 km. Zaczął nalewać wodę, liście jednej figi przeciw zamarzaniu. Powiedziałem mu: silnik musi zostać rozwiązany. I Dimka poszedł. I przejechałem w tym trybie około 50 tys km
Cóż, w ogóle przybył. Przyjechałem do znajomych na daczy, ale nie mogłem już wyjechać - samochód nie chciał odpalić. Jak się później okazało, cylinder nabrał wody. Cóż, przynajmniej nie próbowali go uruchomić, nie znaleziono wygiętych korbowodów. Przebieg w tym czasie wynosił 330 tys km, silnik nigdy przede mną nie był otwierany.
To znaczy, że cały dzień zajmowałem się skręcaniem kawałka żelaza, napinałem się, byłem zmęczony, już idę spać, woła Dimka: chodź, mówi, Omega zostanie wciągnięta z daczy do twojego garażu . Cholera, jest w środku nocy. Usiądź, chodźmy. W jakimś półśnie zobaczyłem samochód, nie chciałem go odpalić i nawet nie próbowałem. Wzięli go za remis, przejechali, w sumie 60 km. Dimka na Zafirze mojej mamy ciągnie mnie, na wpół śpię próbując złapać pas, reflektory nie świecą, wycieraczki nie działają, ekipa ratunkowa mruga, żeby gliniarze się nie trzymali. Jakoś wepchnęli go do garażu i poszli spać.
Od tego momentu zaczyna się właściwie historia grodzi.
Tak więc pokrywa zaworu jest mocowana 10 śrubami od góry, aby ją zdjąć, koliduje z obudową rozrządu z przodu i przewodami, które są do niej przyciągane w plastikowej skrzynce. Gdy próbowałem zdjąć obudowę, z powodzeniem mi pękła, zginając jej obudowę usuwam:

Stan silnika jest natychmiast jasny:




Jeśli nie były widoczne, krzywki w ogóle nie były nasmarowane lub zmyte płynem niezamarzającym. Horror jak zardzewiały. Trochę więcej jazdy i wyszliby:


A oto emulsja przeciw zamarzaniu na śrubach.
Wyciągamy głowicę cylindra:

Odwrócone podnośniki hydrauliczne same wypadają:


Kilka kątów, aby zrozumieć, w jakim stanie jest:




Spuść olej z silnika. Po lewej jak wiadomo filtr oleju:

Inny kąt, wszystko jest w błocie:


Pomimo objętości oleju 5,5l, wylano prawie 8l zmieszane z wodą:


W skrócie zamawiamy części zamienne, a mianowicie:
Elring 403.730 Korek zgarniacza oleju 1 12.58
Elring 164.350 Dolny zestaw uszczelek silnika 1 1818.20
Elring 304.000 Zestaw uszczelek silnika, góra 1 1870.09
Elring 403.730 Korek zgarniacza oleju 15 188,70
Opel 06 56 014 Rozgałęzienie układu wentylacji skrzyni korbowej 1 197,79
SCT SB 641 Filtr powietrza
Bosch 0 242 229 654 Świeca zapłonowa 4 485,88
Gates 5408 XS Pasek zębaty 1,878,10
SKF VKPC 85611 Pompa płynu chłodzącego 1 1432,74
Mahle Kolben 011 58 N1 Pierścienie tłokowe, zestaw 4 1600,76
Glyco 71-3626/4 0,25 MM
Glyco H982/5 0.25MM Zestaw łożysk głównych 1 1306.88
Dello 1006520477 Korek spustowy miski olejowej 1 29,89
Opel 06 50 401 Filtr oleju 1 93,19
Jp Group 880854933 Uszczelka wydechu 1 25,18
Opel 08 28 466 Uszczelka korpusu przepustnicy 5 116,20
Coś zostało nieprawidłowo zamówione. Pieniędzy po prostu nie było na coś, więc jeśli Twoim zdaniem trzeba było zmienić coś innego, właściciel nadal mówił mi, co zmienić, a czego nie. Nie wiadomo, gdzie kupił takie części zamienne jak tłoki Mopisan i chińska cewka zapłonowa. Jak widać, Mopisan pomimo ceny 4000r zażądał osobnego zakupu pierścieni Mahle o wartości 1600, chociaż montaż tłok + pierścień Mahle kosztuje 2000r, w sumie 8000r za silnik. Zaoszczędzono 1500r na tureckich tłokach.
Jak widać zamówiłem osobno komplet olejarek, myląc się z numerem musiałem zamówić jeszcze jedną. Dlaczego kierownik nie ostrzegł mnie, że oleje są już zawarte w zestawie do zbierania głowic cylindrów, nie wiem, ale jednego oleju nie można zwrócić - ilość jest za mała. Kierownik też nie ostrzegł, że zamówiłem uszczelkę przepustnicy z partii hurtowej, a muszę wziąć co najmniej 5 sztuk. Oryginał za taką cenę nie jest taki drogi, reszta leży w garażu.
Otóż kierownik odebrał świece drugi raz, pierwszy komplet do 8-zaworowego silnika nadal leży.
Ale Inomotor dobrze wykonał swoją pracę. Blok został wywiercony przy naprawie +0,5, a pierwsze 3 cylindry zgasły o +0,25, czwarty był gorszy, wał korbowy został wydrążony pod wkładkami 0,25. Środkowa wkładka ma kształt litery U, tj. jakby jedna całość z upartymi półpierścieniami. W związku z tym przeciwwagi wału korbowego muszą być również zaostrzone pod wkładką naprawczą. Od strony gruczołu czołowego wycięcie zostało usunięte, dosłownie 0,07 zostało obrobione. Płaszczyzna bloku musiała zostać oszlifowana, głowica cylindra również została oszlifowana i o 0,35. Mają usługę „polerowanie samolotu” do 0,25, musiałem dopłacić. Cóż, złamane szpilki w głowicy cylindrów zostały wyrzucone. Dogodnie na maszynie cały wątek pozostał. Zgodnie z kolejnością wcisnęliśmy nowe tłoki na starych korbowodach. 12000 na wszystko.
Kiedy przychodziły części, czyściłem zawory. Esencja jest prosta, przez kartkę papieru dokręcamy tłok do wiertarki, włączamy i sprowadzamy papier ścierny z grubego na drobny.
Wynik czyszczenia zaworu wydechowego:

Ale dno nie zostało oczyszczone, jest zaschnięta rdza:


Wloty wyczyściły się dobrze.




Wlot jest w połowie oczyszczony, wydech nie jest oczyszczony w całości:


| Wideo (kliknij, aby odtworzyć). |
Tata zaproponował rozwiązanie. Słońce, mówi, zawory kwasowe. Kwas ortoforowy był pierwotnie czerwony, spójrz, jak stał się po nocy:

Wyczyściłem też wałki rozrządu drobnym papierem ściernym:


Spód oczyszczony, górny nie. Swoją drogą wałki rozrządu są takie same:


Doceniłem prawdziwą niemiecką jakość obróbki. Poczucie, że wady odlewnicze zostały usunięte przez szlifierkę:


















