W szczegółach: naprawa zrób to sam zasilacze przełączające od prawdziwego mistrza dla strony my.housecope.com.
Autorzy: Baza, NMD, plohish, mikkey, VOvan, NiTr0, ezhik97, cal, Mr.Barbara .
Redakcja: Mazayac.
Ważne linki, które stały się trudne do znalezienia:
-
Nie znajdziesz lepszej książki o tym, jak działa zasilacz. Czytaj wszystko! Zasilacze do modułów systemowych, takich jak IBM PC-XT/AT.
Co jest pożądane, aby sprawdzić zasilacz.
a. - dowolny tester (multimetr).
b. - żarówki: 220 woltów 60 - 100 watów i 6,3 woltów 0,3 ampera.
v. - lutownica, oscyloskop, odciąg lutownicy.
g. - szkło powiększające, wykałaczki, waciki, alkohol techniczny.
Najbezpieczniej i najwygodniej jest podłączyć naprawioną jednostkę do sieci za pomocą transformatora izolującego 220v - 220v.
Taki transformator można łatwo wykonać z 2 TAN55 lub TS-180 (z telewizorów z lampą b / w). Wystarczy odpowiednio podłączyć uzwojenia wtórne anody, nie trzeba niczego przewijać. Pozostałe uzwojenia żarnika można wykorzystać do budowy regulowanego zasilacza.
Moc takiego źródła jest wystarczająca do debugowania i wstępnego testowania oraz zapewnia wiele udogodnień:
- bezpieczeństwo elektryczne
– możliwość połączenia mas gorących i zimnych części bloku jednym przewodem, co jest wygodne przy wykonywaniu oscylogramów.
- wstawiamy wyłącznik biszkoptowy - uzyskujemy możliwość skokowej zmiany napięcia.
Ponadto dla wygody można zbocznikować obwody +310 V rezystorem 75K-100K o mocy 2 - 4W - po wyłączeniu kondensatory wejściowe rozładowują się szybciej.
Jeśli tablica zostanie wyjęta z urządzenia, sprawdź, czy pod nią nie znajdują się jakiekolwiek metalowe przedmioty. W żadnym wypadku NIE WKŁADAJ RĄK w płytę i NIE DOTYKAJ radiatorów podczas pracy urządzenia, a po wyłączeniu odczekaj około minuty, aż kondensatory się rozładują. Na grzejniku tranzystora mocy może być 300 lub więcej woltów, nie zawsze jest on odizolowany od obwodu blokowego!
| Wideo (kliknij, aby odtworzyć). |
Zasady pomiaru napięcia wewnątrz bloku.
Należy pamiętać, że uziemienie z płytki jest doprowadzane do obudowy zasilacza przewodami w pobliżu otworów na śruby montażowe.
Do pomiaru napięć w wysokonapięciowej („gorącej”) części bloku (na tranzystorach mocy, w pomieszczeniu dyżurnym) wymagany jest wspólny przewód - jest to minus mostka diodowego i kondensatorów wejściowych. W odniesieniu do tego drutu wszystko jest mierzone tylko w gorącej części, gdzie maksymalne napięcie wynosi 300 woltów. Pomiary najlepiej wykonywać jedną ręką.
W niskonapięciowej („zimnej”) części zasilacza wszystko jest prostsze, maksymalne napięcie nie przekracza 25 woltów. Dla wygody można przylutować przewody do punktów kontrolnych, szczególnie wygodnie jest przylutować przewód do ziemi.
Sprawdzanie rezystorów.
Jeśli ocena (kolorowe paski) jest nadal czytelna, wymieniamy ją na nową z odchyłką nie gorszą niż pierwotna (dla większości - 5%, dla obwodów czujników prądu o niskiej rezystancji może to być 0,25%). Jeśli powłoka z oznaczeniem pociemniała lub pokruszyła się z powodu przegrzania, rezystancję mierzymy multimetrem. Jeśli rezystancja wynosi zero lub nieskończoność, najprawdopodobniej rezystor jest uszkodzony i do określenia jego wartości potrzebny będzie schemat obwodu zasilania lub studium typowych obwodów przełączających.
Test diody.
Jeśli multimetr ma tryb pomiaru spadku napięcia na diodzie, można to sprawdzić bez lutowania. Spadek powinien wynosić od 0,02 do 0,7 V. Jeżeli spadek wynosi mniej więcej zero (do 0,005) - rozlutuj montaż i sprawdź. Jeśli odczyty są takie same, dioda jest uszkodzona. Jeśli urządzenie nie posiada tej funkcji, ustaw urządzenie na pomiar rezystancji (zwykle limit wynosi 20 kOhm). Następnie, w kierunku do przodu, działająca dioda Schottky'ego będzie miała rezystancję rzędu jednego lub dwóch kiloomów, a zwykła dioda krzemowa będzie miała rezystancję rzędu trzech do sześciu. W przeciwnym kierunku opór jest równy nieskończoności.
Aby sprawdzić zasilacz, możesz i powinieneś odebrać ładunek.
Zobacz przykład udanej egzekucji tutaj.
Wyprowadzenie złącza ATX 24 pin, z przewodami OOS na głównych kanałach - +3,3V; +5V; +12V.
W pierwszej kolejności można włączyć zasilacz do sieci w celu ustalenia diagnozy: nie ma dyżurnego (jest problem z dyżurną lub zwarcie w zasilaczu), jest dyżurny, ale nie ma rozruchu (problem z nagromadzeniem lub PWM), zasilacz przechodzi w zabezpieczenie (najczęściej problem tkwi w obwodach wyjściowych lub kondensatorach), zawyżone napięcie pracy pomieszczenia (90% - spuchnięte kondensatory, a często jak wynik - martwy PWM).
Wstępna kontrola bloku
Zdejmujemy osłonę i przystępujemy do sprawdzania, zwracając szczególną uwagę na uszkodzone, przebarwione, przyciemnione lub spalone części.
Zaciemnienie lub wypalenie płytki drukowanej pod rezystorami i diodami wskazuje, że elementy obwodu działały w trybie nieprawidłowym i konieczna jest analiza obwodu w celu ustalenia przyczyny. Wykrycie takiego miejsca w pobliżu PWM oznacza, że opornik mocy 22 Ohm PWM nagrzewa się od przekroczenia napięcia czuwania i z reguły to on wypala się pierwszy. Często w tym przypadku PWM również nie działa, więc sprawdzamy mikroukład (patrz poniżej). Taka awaria jest konsekwencją pracy „oficera dyżurnego” w trybie nienormalnym, konieczne jest sprawdzenie obwodu trybu gotowości.
Sprawdzenie wysokonapięciowej części urządzenia pod kątem zwarcia.
Bierzemy żarówkę od 40 do 100 watów i lutujemy ją zamiast bezpiecznika lub w przerwę w przewodzie zasilającym.
Jeśli przy włączonym urządzeniu lampa miga i gaśnie - wszystko jest w porządku, nie ma zwarcia w „gorącej” części - wyjmujemy lampę i bez niej pracujemy dalej (zakładamy bezpiecznik lub spaw przewód sieciowy).
Jeżeli, gdy urządzenie jest podłączone do sieci, lampka świeci się i nie gaśnie, oznacza to zwarcie w urządzeniu w „gorącej” części. Aby go wykryć i wyeliminować, wykonujemy następujące czynności:
- Lutujemy radiator z tranzystorami mocy i włączamy zasilanie przez lampę bez zwarcia PS-ON.
- Jeżeli jest zwarcie (lampka świeci, ale nie świeci i nie gaśnie) przyczyny szukamy w mostku diodowym, warystorach, kondensatorach, wyłączniku 110/220V (jeśli jest to generalnie lepiej go odparować).
- Jeśli nie ma zwarcia, lutujemy tranzystor pokojowy i powtarzamy procedurę włączania.
- Jeśli jest krótki, szukamy usterki w dyżurze.
Uwaga! Możliwe jest włączenie urządzenia (poprzez PS_ON) z małym obciążeniem, gdy światło nie jest wyłączone, ale po pierwsze nie wyklucza się niestabilnej pracy zasilacza, a po drugie lampa będzie świecić po włączeniu zasilacza włączony z obwodem APFC.
Sprawdzenie schematu trybu dyżurnego (dyżurny).
Szybki przewodnik: sprawdzamy kluczowy tranzystor i jego całe opasanie (rezystory, diody Zenera, diody wokół). Sprawdzamy diodę Zenera w obwodzie bazowym (obwód bramki) tranzystora (w obwodach na tranzystorach bipolarnych wartość nominalna wynosi od 6 V do 6,8 V, na polowych z reguły 18 V). Jeśli wszystko jest w porządku zwracamy uwagę na opornik niskooporowy (około 4,7 Ohm) - zasilanie uzwojenia transformatora rezerwowego od +310V (używane jako bezpiecznik, ale czasami przepala się też transformator rezerwowy) i 150k
450k (stamtąd do podstawy tranzystora klucza w trybie gotowości) - przesunięcie startu. Te wysokooporowe często ulegają zerwaniu, niskooporowe - również „skutecznie” wypalają się od przeciążenia prądowego. Mierzymy rezystancję uzwojenia pierwotnego transu na służbie - powinna wynosić około 3 lub 7 omów. Jeśli uzwojenie transformatora jest otwarte (nieskończoność), zmieniamy lub przewijamy trans. Są chwile, kiedy przy normalnej rezystancji pierwotnej transformator nie działa (są zwarte zwoje). Taki wniosek można wyciągnąć, jeśli masz pewność, że wszystkie inne elementy dyżurki są w dobrym stanie.
Sprawdzamy diody wyjściowe i kondensatory. Jeśli to możliwe, musimy wymienić elektrolit w gorącej części dyżurki na nowy, przylutować równolegle do niego kondensator ceramiczny lub foliowy 0,15. 1,0 μF (ważna zmiana, aby zapobiec „wyschnięciu”). Odlutowujemy rezystor prowadzący do zasilacza PWM. Następnie zawieszamy ładunek w postaci żarówki 0,3Ax6,3 V na wyjściu + 5VSB (fioletowy), włączamy urządzenie do sieci i sprawdzamy napięcia wyjściowe oficera dyżurnego.Jedno z wyjść powinno mieć +12. 30 woltów, w drugim - +5 woltów. Jeśli wszystko jest w porządku, lutujemy rezystor na miejscu.
Sprawdzenie układu PWM TL494 i podobnego (KA7500).
O reszcie PWM napiszę dodatkowo.
- Podłączamy blok do sieci. 12. noga powinna mieć około 12-30V.
- Jeśli nie, sprawdź pokój dyżurny. Jeśli jest - sprawdź napięcie na 14 nodze - powinno wynosić +5V (+-5%).
- Jeśli nie, zmieniamy mikroukład. Jeśli tak, sprawdzamy zachowanie 4 nóg, gdy PS-ON jest zwarty do masy. Przed zamknięciem powinno być około 3,5V, po - około 0.
- Zworkę montujemy od 16 nogi (zabezpieczenie prądowe) do podłoża (jeśli nie jest używana to już siedzi na ziemi). W ten sposób tymczasowo wyłączamy bieżącą ochronę MS.
- Zwieramy PS-ON do masy i obserwujemy impulsy na nogach 8 i 11 PWM i dalej na podstawach kluczowych tranzystorów.
- Jeśli nie ma impulsów na 8 lub 11 nogach lub PWM się nagrzewa, zmieniamy mikroukład. Wskazane jest stosowanie mikroukładów znanych producentów (Texas Instruments, Fairchild Semiconductor itp.).
- Jeśli obraz jest piękny, PWM i scenę swingową można uznać za żywe.
- Jeśli nie ma impulsów na kluczowych tranzystorach, sprawdzamy etap pośredni (nagromadzenie) - zwykle 2 sztuki C945 z kolektorami w narastającym transie, dwa 1N4148 i pojemności 1N4148 i pojemność 1N4148 przy 50V, diody w wiązce, klucz same tranzystory, lutowanie nóżek transformatora mocy i kondensatora izolującego...
Sprawdzenie zasilacza pod obciążeniem:
Mierzymy napięcie źródła rezerwowego, obciążonego najpierw żarówką, a następnie prądem do dwóch amperów. Jeżeli napięcie w pomieszczeniu dyżurnym nie opada, włącz zasilacz, zwierając PS-ON (zielony) do masy, zmierz napięcia na wszystkich wyjściach zasilacza i na kondensatorach mocy na 30-50% ładować przez krótki czas. Jeśli wszystkie napięcia mieszczą się w granicach tolerancji, montujemy urządzenie do obudowy i sprawdzamy zasilacz przy pełnym obciążeniu. Patrzymy na falę. Wyjście PG (szary) podczas normalnej pracy urządzenia powinno wynosić od +3,5 do +5V.
Epilog i zalecenia do rewizji:
Receptury naprawcze z ezhik97:
We współczesnym świecie rozwój i starzenie się komponentów komputerów osobistych następuje bardzo szybko. Jednocześnie jeden z głównych elementów komputera — zasilacz ATX — jest praktycznie nie zmienił swojego projektu przez ostatnie 15 lat.
W związku z tym zasilacze ultranowoczesnego komputera do gier i starego komputera biurowego działają na tej samej zasadzie i mają wspólne techniki rozwiązywania problemów.
Na rysunku pokazano typowy obwód zasilania ATX. Konstrukcyjnie jest to klasyczna jednostka impulsowa na kontrolerze TL494 PWM, która jest wyzwalana sygnałem PS-ON (Power Switch On) z płyty głównej. Przez resztę czasu, dopóki pin PS-ON nie zostanie doprowadzony do masy, aktywne jest tylko zasilanie rezerwowe z napięciem +5 V na wyjściu.
Przyjrzyjmy się bliżej budowie zasilacza ATX. Jego pierwszym elementem jest
prostownik sieciowy:
Jego zadaniem jest zamiana prądu zmiennego z sieci na prąd stały do zasilania sterownika PWM oraz zasilacza rezerwowego. Strukturalnie składa się z następujących elementów:
- Bezpiecznik F1 chroni okablowanie i sam zasilacz przed przeciążeniem w przypadku awarii zasilania, co prowadzi do gwałtownego wzrostu poboru prądu, a w rezultacie do krytycznego wzrostu temperatury, który może doprowadzić do pożaru.
- W obwodzie „neutralnym” montowany jest termistor ochronny, który zmniejsza przepięcie prądowe, gdy zasilacz jest podłączony do sieci.
- Następnie instalowany jest filtr szumów składający się z kilku dławików (L1, L2), kondensatory (C1, C2, C3, C4) i przeciwzwojowy dławik Tr1... Potrzeba takiego filtra wynika ze znacznego poziomu zakłóceń, jakie impulsator przekazuje do sieci zasilającej – zakłócenia te są wychwytywane nie tylko przez odbiorniki telewizyjne i radiowe, ale w niektórych przypadkach mogą również prowadzić do nieprawidłowego działania czułych urządzeń .
- Za filtrem zainstalowany jest mostek diodowy, który zamienia prąd przemienny na pulsujący prąd stały. Tętnienia są wygładzane przez filtr pojemnościowo-indukcyjny.
Ponadto stałe napięcie, obecne przez cały czas podłączenia zasilacza ATX do gniazda, trafia do obwodów sterujących sterownika PWM oraz zasilacza rezerwowego.
Zasilanie w trybie czuwania - Jest to niezależny konwerter impulsów małej mocy oparty na tranzystorze T11, który generuje impulsy, poprzez transformator izolujący i prostownik półfalowy na diodzie D24, zasilając zintegrowany regulator napięcia małej mocy na chipie 7805. Chociaż to obwód jest, jak mówią, sprawdzony w czasie, jego istotną wadą jest duży spadek napięcia na stabilizatorze 7805, prowadzący do przegrzania przy dużym obciążeniu. Z tego powodu uszkodzenie w obwodach zasilanych ze źródła rezerwowego może doprowadzić do jego awarii i późniejszej niemożności włączenia komputera.
Podstawą przetwornika impulsów jest Kontroler PWM. Skrót ten był już kilkakrotnie wspominany, ale nie został rozszyfrowany. PWM to modulacja szerokości impulsu, czyli zmiana czasu trwania impulsów napięcia przy ich stałej amplitudzie i częstotliwości. Zadaniem bloku PWM, opartego na specjalizowanym mikroukładzie TL494 lub jego funkcjonalnych analogach, jest przekształcenie stałego napięcia na impulsy o odpowiedniej częstotliwości, które po zastosowaniu transformatora izolującego są wygładzane przez filtry wyjściowe. Stabilizacja napięcia na wyjściu przetwornika impulsów realizowana jest poprzez regulację czasu trwania impulsów generowanych przez sterownik PWM.
Niewątpliwą zaletą takiego układu konwersji napięcia jest również możliwość pracy z częstotliwościami znacznie wyższymi niż 50 Hz sieci. Im wyższa częstotliwość prądu, tym mniejsze są wymiary rdzenia transformatora i liczba zwojów uzwojeń. Dlatego zasilacze impulsowe są znacznie bardziej kompaktowe i lżejsze niż klasyczne układy z wejściowym transformatorem obniżającym napięcie.
Za włączenie zasilacza ATX odpowiada układ oparty na tranzystorze T9 i kolejnych stopniach. W momencie podłączenia zasilacza do sieci napięcie 5V podawane jest na bazę tranzystora poprzez rezystor ograniczający prąd R58 z wyjścia zasilacza rezerwowego, w momencie zwarcia przewodu PS-ON do masy obwód uruchamia sterownik TL494 PWM. W takim przypadku awaria zasilacza rezerwowego spowoduje niepewność działania układu rozruchowego zasilacza i prawdopodobną awarię załączenia, o czym już wspomniano.
Główne obciążenie jest ponoszone przez stopnie wyjściowe konwertera. Przede wszystkim dotyczy to tranzystorów przełączających T2 i T4, które są instalowane na grzejnikach aluminiowych. Jednak przy dużym obciążeniu ich ogrzewanie, nawet przy chłodzeniu pasywnym, może mieć krytyczne znaczenie, dlatego zasilacze są dodatkowo wyposażone w wentylator wyciągowy. Jeśli ulegnie awarii lub jest bardzo zakurzony, prawdopodobieństwo przegrzania stopnia wyjściowego znacznie wzrasta.
Nowoczesne zasilacze coraz częściej wykorzystują potężne przełączniki MOSFET zamiast tranzystorów bipolarnych, ze względu na znacznie niższą rezystancję w stanie otwartym, zapewniając większą wydajność konwertera, a tym samym mniej wymagające chłodzenie.
Film o zasilaczu komputerowym, jego diagnostyce i naprawie
Początkowo standardowe zasilacze komputerowe ATX wykorzystywały 20-pinowe złącze do połączenia z płytą główną (20-stykowe ATX). Teraz można go znaleźć tylko na przestarzałym sprzęcie. W dalszej kolejności wzrost mocy komputerów osobistych, a co za tym idzie ich poboru mocy, doprowadził do zastosowania dodatkowych 4-pinowych złączy (4-stykowy). Następnie złącza 20-pinowe i 4-pinowe zostały strukturalnie połączone w jedno 24-pinowe złącze, a w przypadku wielu zasilaczy część złącza z dodatkowymi stykami można było oddzielić dla kompatybilności ze starymi płytami głównymi.
Przyporządkowanie pinów złączy jest znormalizowane w formacie ATX zgodnie z rysunkiem (określenie „sterowane” odnosi się do tych pinów, na których napięcie pojawia się tylko wtedy, gdy komputer jest włączony i jest stabilizowany przez kontroler PWM):
Forum sklepu "Szczęście Pań"
Wiadomość dtvims » Czw 25.09.2014 16:51
Ogólnie bardziej słusznie nazywa się to: naprawa ładowarek do laptopów itp. dla manekinów! (Wiele liter.)
Właściwie, skoro sam nie jestem profesjonalistą w tej dziedzinie, ale z sukcesem naprawiłem porządną paczkę danych zasilacza, myślę, że tę technologię mogę określić jako „czajnik do czajnika”.
Główne tezy:
1. Wszystko, co robisz na własne ryzyko i ryzyko, jest niebezpieczne. Zacznij pod napięciem 220V! (tutaj musisz narysować piękną błyskawicę).
2. Nie ma gwarancji, że wszystko się ułoży i łatwo jest pogorszyć sprawę.
3. Jeśli sprawdzisz wszystko kilka razy i NIE zaniedbujesz środków bezpieczeństwa, to za pierwszym razem wszystko się ułoży.
4. Wszelkie zmiany w obwodzie powinny być dokonywane TYLKO na całkowicie pozbawionym napięcia zasilaczu! Całkowicie odłącz wszystko!
5. NIE chwytaj rękoma zasilacza podłączonego do sieci, a jeśli go zbliżysz, to tylko jedną ręką! Jak mawiał w naszej szkole fizyk: Kiedy wspinasz się pod napięciem, musisz się tam wspinać tylko jedną ręką, a drugą trzymać się za małżowinę uszną, to jak szarpie Cię prąd, ciągniesz się za ucho i nie będziesz już chciał ponownie wspinać się pod napięciem.
6. Wymieniamy WSZYSTKIE podejrzane części na takie same lub kompletne odpowiedniki. Im więcej wymieniamy, tym lepiej!
RAZEM: Nie udaję, że wszystko co poniżej jest prawdą, bo mógłbym coś pomylić/nie dokończyć, ale podążanie za ogólną ideą pomoże zrozumieć. Wymaga również minimalnej wiedzy na temat działania elementów elektronicznych, takich jak tranzystory, diody, rezystory, kondensatory oraz wiedzy o tym, gdzie i jak płynie prąd. Jeśli jakaś część nie jest zbyt jasna, musisz poszukać jej podstawy w sieci lub podręcznikach. Na przykład w tekście wspomniano o rezystorze do pomiaru prądu: szukamy „Metody pomiaru prądu” i okazuje się, że jedną z metod pomiaru jest pomiar spadku napięcia na rezystorze o niskiej rezystancji, który najlepiej umieścić przed masa tak aby z jednej strony (masa) była zero , a z drugiej strony małe napięcie, wiedząc które zgodnie z prawem Ohma otrzymujemy prąd przechodzący przez rezystor.
Wiadomość dtvims » Czw 25.09.2014 17:26
Opcje są schematyczne poniżej. Na wejście podawane jest napięcie, do wyjścia podłączamy naprawiony zasilacz.
Opcja 3, nie testowałem osobiście. To jest transformator obniżający napięcie 30 V. Żarówka 220V przestanie działać, ale bez niej jest to możliwe, zwłaszcza jeśli transformator jest słaby. Teoretycznie powinien być sposób na pracę. W tym przykładzie wykonania możesz bezpiecznie wejść do zasilacza za pomocą oscyloskopu, bez obawy, że cokolwiek spalisz.
A oto film na ten temat:















