W szczegółach: naprawa DIY lamp samochodowych LED od prawdziwego mistrza na stronie my.housecope.com.
autor
Źródła światła tej kategorii cieszą się dużym zainteresowaniem na współczesnym rynku. Zużywają niewielką ilość energii, są trwałe i odporne na różne wpływy zewnętrzne. Jednak każde urządzenie techniczne może ulec awarii podczas pracy. Nie można wykluczyć wady fabrycznej, która może pojawić się po zakończeniu oficjalnej gwarancji. Wykwalifikowana naprawa lamp LED zrób to sam pomoże rozwiązać problem bez dodatkowych kosztów. W tym artykule przedstawiono technologie przywracania działania urządzenia w domu wraz ze szczegółowymi instrukcjami i objaśnieniami.
Należy od razu zauważyć, że lamp z takimi diodami LED (żarnik) nie można naprawić. W nich kolba wypełniona jest gazem obojętnym, a producenci zachowują dokładny skład w tajemnicy. Wysokiej jakości reprodukcja technologii przemysłowej w domu jest niemożliwa.
Wszystkie są wykonane ze standardowych, niedrogich diod LED, które można łatwo kupić. Typowe narzędzia nadają się do sprawdzania i wykonywania operacji roboczych. Najprostsze specjalne urządzenia do demontażu i późniejszego montażu można wykonać ręcznie.
Szczegółowe badanie procesów fizycznych nie ma sensu. Dość powiedzieć, że w tym przypadku źródłem światła jest wyspecjalizowane urządzenie półprzewodnikowe. Emituje światło po przyłożeniu stałego napięcia kilku woltów przy stosunkowo niskiej sile prądu. Oznacza to, że wymagana będzie korekta i ograniczenie odpowiednich parametrów elektrycznych. Obecność złącza p-n wskazuje na możliwość wyjaśnienia działania za pomocą typowego testu konwencjonalnej diody.
| Wideo (kliknij, aby odtworzyć). |
Sterownik to układ elektroniczny, który prostuje napięcie, ogranicza prąd do jego wartości nominalnej. Wymagana liczba diod LED jest zainstalowana na podłożu z radiatorem do rozpraszania ciepła. Klosz eliminuje nieprawidłowości w strumieniu świetlnym oraz nadmierną jasność poszczególnych elementów emitujących.
W tym najprostszym obwodzie sterownika lampy LED 220 V kondensator C1 wraz z rezystorem R1 obniża napięcie do pożądanej wartości. Jest to określane przez liczbę diod LED połączonych szeregowo. Na każdym z nich spadek napięcia wynosi około 3 V (dokładna wartość podana jest w karcie technicznej urządzenia). Po mostku diodowym pozostałe tętnienie jest wygładzane przez kondensator C2. Rezystory R3, R4 ograniczają prąd rozruchowy po podłączeniu do zasilania. Kiedy lampa się wyłącza, równoległy kondensator jest szybko rozładowywany przez R2.
W rozważanym obwodzie zastosowano najprostsze elementy elektroniczne, które rzadko zawodzą. Według statystyk najczęściej uszkodzony elektrolityczny kondensator wygładzający. Problemy pojawiają się, gdy części są używane „oszczędnie” bez marginesu napięcia.
Spotykane są również połączenia lutowane o niewystarczającej jakości. Ulegają zniszczeniu po kilku cyklach włącz/wyłącz w wyniku rozszerzalności/kurczenia termicznego. Naprawa lamp LED może być potrzebna częściej, jeśli są instalowane w pomieszczeniu o dużej wilgotności. W lampach tego typu nie ma grup kontaktowych, które są uszkadzane przez tworzenie warstewki tlenków. Dlatego i tutaj przyczyną awarii będzie wadliwe lutowanie.
Czasami rozpraszanie ciepła jest słabo zorganizowane. W takich warunkach diody LED przez długi czas nie są w stanie pełnić swoich funkcji.Niedopuszczalne jest zainstalowanie plastikowej podróbki zamiast metalowego grzejnika. Naprawa takich produktów ma sens tylko przy całkowitej wymianie nieużytecznych części konstrukcji. W przypadku nieumiejętnego montażu „oszczędzają” pastę termiczną lub w ogóle jej nie używają. W takim przypadku nawet wysokiej jakości grzejnik aluminiowy nie spełni swoich funkcji z maksymalną wydajnością.
Aby wyeliminować wątpliwości, sprawdź 220 V bezpośrednio we wkładzie. Aby to zrobić, użyj multimetru, sondy fazowej (śrubokręta z wbudowanym wskaźnikiem fazy) lub wkręć inną działającą lampę.
Przed przystąpieniem do naprawy żarówki 220 lub 12 V należy zapoznać się z jej urządzeniem. Jak wspomniano powyżej, projekt jest niezwykle prosty. Lampę można warunkowo podzielić na trzy części: korpus z podstawą i filtrem światła, płytkę zasilającą diody LED i moduł LED.
Po ostrożnym zdemontowaniu obudowy wnętrze obwodu elektronicznego otworzy się przed tobą. Większość chińskich producentów niedrogich urządzeń, takich jak kukurydza i podobne emitery światła LED, instaluje beztransformatorowe źródła prądu kondensatorowego. W tych obwodach kondensator działa jako ogranicznik prądu i napięcia.
Dla informacji Czytelnika podajemy, że napięcie pracy jednej diody LED wynosi 3,3 V, a prąd kryształu półprzewodnika to około 20-50 μA, w zależności od rodzaju diody. Jeśli te parametry zostaną przeszacowane, dioda się przegrzeje, a kryształ przebije się i ulegnie awarii.
Jak działają żarówki LED. Kolejno w łańcuchu 50-60 diod LED jest lutowanych razem, tworząc razem element emitujący światło na napięcie 180 woltów. Kondensator mocy z rezystorem ogranicza prąd i napięcie do wymaganego poziomu.
Często producenci takich urządzeń celowo oszukują, a oto co: jeśli zwiększysz prąd przez kryształ powyżej wartości roboczej, ale w rozsądnych granicach, wówczas promieniowanie z diody wzrośnie. W związku z tym wytwarzanie ciepła również wzrośnie, z czym możesz walczyć przez krótki czas. Ten trik korzystnie wyróżnia je na tle konkurencji, ze względu na wyższą jasność przy tej samej deklarowanej mocy. Skutkuje to jednak spadkiem emisji lub zniszczeniem światła w czasie i gorzkim rozczarowaniem dla użytkownika.
Tak więc, mając pomysł na niedziałający obwód elektroniczny naszej lampy LED, zastanowimy się, jak naprawić go w domu.
Przede wszystkim dokonujemy oględzin mikroukładu i samych diod. W 80% przypadków wypalona dioda LED jest awarią. Aby przeprowadzić naprawy, musisz najpierw znaleźć diodę, która wizualnie różni się od innych, na przykład obecnością wyraźnego czarnego punktu, jak pokazano na poniższym zdjęciu, a następnie wymienić ją na nową.
Samouczek wideo dotyczący naprawy żarówki LED, w której wypaliła się dioda LED:
Rezystor ograniczający prąd może się również przepalić. Działające kondensatory rzadko zawodzą, rozbijając pozostałe elementy urządzenia LED.
Mamy nadzieję, że po zapoznaniu się z tą stroną masz lutownicę i podstawową wiedzę na temat elektroniki. Teraz o technice rozwiązywania problemów. Diodę można sprawdzić zarówno za pomocą multimetru, jak i korony z rezystorem ograniczającym 1 kOhm. Poprzez naprzemienne umieszczanie okablowania na przewodach diody LED, sprawny będzie świecić. Multimetr w pozycji tarczy również sprawi, że dioda LED zaświeci się, z zastrzeżeniem polaryzacji.
Jeśli nie zostanie zidentyfikowany żaden problem z emiterem światła, sprawdzamy testerem rezystor ograniczający, w większości obwodów jego wartość nominalna wynosi około 100-200 omów. Zalecamy obejrzenie bardziej złożonych napraw na filmie:
Ponadto plagą nowoczesnych obwodów jest coś takiego jak „lutowanie na zimno”. Dzieje się tak, gdy z biegiem czasu dochodzi do zerwania styku w słabo wypełnionym punkcie lutowniczym cyny.
Obwód psuje się fizycznie i przerywa integralność obwodu, w wyniku czego lampa LED nie włącza się.Awarię można naprawić, podgrzewając miejsce kontaktu z zastosowaniem do niego topnika.
Rzadkie usterki to awaria diody prostownika lub awaria kondensatora, która pojawia się podczas przepięć. Z pomocą testera możesz to dokładnie ustalić. Po zidentyfikowaniu przyczyny i wymianie spalonego elementu można przywrócić lampy do stanu roboczego. Możesz dowiedzieć się więcej o tym, jak sprawdzić kondensator w naszym powiązanym artykule.
W droższych urządzeniach LED zamiast zasilacza kondensatorowego zastosowano zasilacz impulsowy, który automatycznie dopasowuje się do napięcia w sieci, a regulując go utrzymuje stałe napięcie i prąd na wyjściu, zapobiegając powstawaniu kryształów diody. przegrzanie, zapewniające długą żywotność i stały strumień świetlny.
Metoda rozwiązywania problemów praktycznie nie różni się od powyższej i najprawdopodobniej będzie to lutowanie na zimno na dowolnym z elementów. W takim przypadku naprawa lampy LED nie będzie trudna.
Jeśli lampka diodowa nie świeci lub migocze, nie zawsze jest to przyczyną jej awarii. W większości przypadków miganie jest spowodowane tym, że jest podłączony do podświetlanego przełącznika. W takim przypadku możesz rozwiązać problem, wymieniając przełącznik na zwykły. Ponadto, jako naprawę, możesz rozważyć inny prosty sposób rozwiązania problemu - wyłącz podświetlenie przełącznika, odłączając w nim żarówkę diodową.
Czasami jednak lampa może nadal migać, ponieważ coś w nim odpadło, np. drut od podstawy był zapieczętowany. W takim przypadku naprawa jest dość prosta przy użyciu następującej technologii:
Po przeczytaniu naszego artykułu możesz mieć takie pytanie, czy można samodzielnie zmontować takie źródło światła? Możesz, dokładnie to zrobiłem, zanim zacząłem używać fabrycznych diod LED, a potem ze względu na specyfikę żyrandola i projekt. Za pomocą paska LED i przerobionego transformatora elektronicznego wykonano lampę biurkową z dwoma trybami pracy. Później wykonano lampkę nocną na jednej mocnej diodzie 3 V oraz dekoracyjny kinkiet ze sznurka.







Z naszej osobnej publikacji dowiesz się również, jak zrobić żarówkę LED. Mamy nadzieję, że ten artykuł zainteresuje Państwa nie tylko możliwością naprawy lampy LED własnymi rękami, ale także pomysłem stworzenia pięknych i nietypowych źródeł światła!
Dzięki różnorodności urządzeń oświetleniowych na ladach w kraju, diody LED pozostają poza konkurencją ze względu na swoją wydajność i trwałość. Jednak nie zawsze kupowany jest produkt wysokiej jakości, ponieważ w sklepie nie można rozebrać towaru do kontroli. I w tym przypadku nie jest faktem, że każdy określi, z jakich części zostanie zmontowany. Lampy przepalają się, a kupowanie nowych staje się drogie. Rozwiązaniem jest naprawa lamp LED własnymi rękami. Ta praca jest w mocy nawet początkującego rzemieślnika domowego, a szczegóły są niedrogie. Dzisiaj dowiemy się, jak sprawdzić urządzenie oświetleniowe, w jakich przypadkach produkt jest naprawiany i jak to zrobić.

Wiadomo, że diody LED nie mogą działać bezpośrednio z sieci 220 V. Aby to zrobić, potrzebują dodatkowego sprzętu, który najczęściej zawodzi. Porozmawiamy o nim dzisiaj. Rozważ obwód sterownika LED, bez którego działanie urządzenia oświetleniowego jest niemożliwe. Po drodze przeprowadzimy program edukacyjny dla tych, którzy nic nie rozumieją w elektronice.
Obwód sterownika lampy LED 220 V składa się z:
- mostek diodowy;
- opory;
- rezystory.
Mostek diodowy służy do prostowania prądu (przekształcania go z prądu przemiennego na prąd stały). Na wykresie wygląda to jak odcięcie połowy fali sinusoidalnej. Rezystancje ograniczają prąd, a kondensatory magazynują energię, zwiększając częstotliwość. Rozważ zasadę działania w obwodzie lampy LED 220 V.
Po zrozumieniu zasady działania i obwodu sterownika decyzja o naprawie lampy LED 220 V nie będzie już wydawać się trudna. Jeśli mówimy o wysokiej jakości urządzeniach oświetleniowych, nie należy oczekiwać od nich kłopotów. Działają przez cały wyznaczony okres i nie zanikają, chociaż zdarzają się „choroby”, na które również są podatne. Porozmawiajmy o tym, jak sobie z nimi radzić.
Aby ułatwić zrozumienie przyczyn, podsumowujemy wszystkie dane w jednej wspólnej tabeli.
Dobrze wiedzieć! Naprawa opraw LED jest niemożliwa do wykonania w nieskończoność. Dużo łatwiej jest wyeliminować negatywne czynniki wpływające na trwałość i nie kupować tanich produktów. Oszczędności dzisiaj będą Cię kosztować jutro. Jak powiedział ekonomista Adam Smith: „Nie jestem wystarczająco bogaty, by kupować tanie rzeczy”.
Zanim naprawisz lampę LED własnymi rękami, zwróć uwagę na niektóre szczegóły, które wymagają mniej pracy. Sprawdzenie wkładu i napięcia w nim jest pierwszą rzeczą do zrobienia.
Ważny! Naprawa lamp LED wymaga multimetru - bez niego nie będzie możliwe dzwonienie elementów sterownika. Wymagana jest również stacja lutownicza.
Do naprawy żyrandoli LED i opraw oświetleniowych wymagana jest stacja lutownicza. W końcu przegrzanie ich elementów prowadzi do awarii. Temperatura grzania podczas lutowania nie powinna być wyższa niż 2600, natomiast lutownica nagrzewa się bardziej. Ale jest wyjście. Używamy kawałka rdzenia miedzianego o przekroju 4 mm, który jest owinięty wokół końcówki lutownicy ciasną spiralą. Im bardziej wydłużysz żądło, tym niższa jest jego temperatura. Wygodne, jeśli multimetr ma funkcję termometru. W takim przypadku można go dokładniej wyregulować.
Zanim jednak naprawisz reflektory LED, żyrandole czy lampy, musisz ustalić przyczynę awarii.
Jednym z problemów, z jakimi boryka się początkujący rzemieślnik domowy, jest demontaż żarówki LED. Aby to zrobić, potrzebujesz szydła, rozpuszczalnika i strzykawki z igłą. Klosz lampy LED jest przyklejony do korpusu za pomocą uszczelniacza, który należy usunąć. Przechodząc ostrożnie wzdłuż krawędzi dyfuzora szydłem, wstrzyknąć rozpuszczalnik strzykawką. Po 2 ÷ 3 minutach, lekko skręcając, klosz zdejmuje się.

Niektóre oprawy oświetleniowe wykonywane są bez klejenia szczeliwem. W takim przypadku wystarczy obrócić dyfuzor i wyjąć go z obudowy.
Po zdemontowaniu oprawy zwróć uwagę na elementy LED. Spalony jest często identyfikowany wizualnie: są na nim ślady spalenia lub czarne kropki. Następnie wymieniamy wadliwą część i sprawdzamy funkcjonalność. Szczegółowo opiszemy wymianę w instrukcji krok po kroku.
Jeśli elementy LED są w porządku, udaj się do sterownika. Aby sprawdzić działanie jego części, musisz je przylutować z płytki drukowanej. Wartość rezystorów (rezystancji) jest podana na płytce, a parametry kondensatora na obudowie. Podczas wybierania za pomocą multimetru w odpowiednich trybach nie powinno być żadnych odchyleń. Jednak często uszkodzone kondensatory są określane wizualnie - pęcznieją lub pękają. Rozwiązaniem jest zastąpienie go odpowiednim pod względem parametrów technicznych.

Wymiana kondensatorów i rezystancji, w przeciwieństwie do diod LED, często odbywa się za pomocą konwencjonalnej lutownicy. W takim przypadku należy uważać, aby nie przegrzać najbliższych styków i elementów.
Jeśli masz stację lutowniczą lub suszarkę do włosów, ta praca jest prosta. Trudniej jest pracować z lutownicą, ale jest to również możliwe.
Dobrze wiedzieć! Jeśli nie masz pod ręką działających elementów LED, możesz zainstalować zworkę zamiast spalonej. Taka lampa długo nie będzie działać, ale jakiś czas będzie można wygrać. Jednak takie naprawy są wykonywane tylko wtedy, gdy liczba elementów jest większa niż sześć. W przeciwnym razie dzień to maksymalna praca produktu naprawczego.
Nowoczesne lampy działają na elementach LED SMD, które można wylutować z taśmy LED. Ale warto wybrać te, które nadają się do charakterystyki technicznej. Jeśli ich nie ma, lepiej wszystko zmienić.
Powiązany artykuł:

Jeśli sterownik składa się z mniejszych elementów SMD, użyj na grocie lutownicy z drutu miedzianego. Oględziny wykazały spalony element - lutujemy go i wybieramy pasujący do oznaczenia. Brak widocznych uszkodzeń jest trudniejszy. Będziemy musieli przylutować wszystkie detale i zadzwonić osobno. Po znalezieniu spalonego zmieniamy go na sprawny i montujemy elementy na miejscu. W tym celu wygodnie jest użyć pęsety.
Przydatna rada! Nie usuwaj jednocześnie wszystkich elementów z PCB. Mają podobny wygląd, później można pomylić lokalizację. Lepiej lutować elementy pojedynczo i po sprawdzeniu zamontować je na miejscu.

Przy montażu oświetlenia w pomieszczeniach o dużej wilgotności (łazienka czy kuchnia) stosuje się zasilacze stabilizujące, które obniżają napięcie do bezpiecznego (12 lub 24 V). Stabilizator może zawieść z kilku powodów. Główne z nich to nadmierne obciążenie (pobór mocy opraw) lub zły dobór stopnia ochrony urządzenia. Takie urządzenia naprawiane są w specjalistycznych serwisach. W domu jest to nierealne bez dostępności sprzętu i wiedzy z zakresu elektroniki radiowej. W takim przypadku zasilacz będzie musiał zostać wymieniony.

Bardzo ważne! Wszelkie prace związane z wymianą zasilacza stabilizującego LED odbywają się przy odłączonym napięciu. Nie polegaj na przełączniku - może być nieprawidłowo podłączony. Napięcie jest odłączone w tablicy rozdzielczej mieszkania. Pamiętaj, że dotykanie części pod napięciem ręką zagraża życiu.
Należy zwrócić uwagę na parametry techniczne urządzenia - moc musi przekraczać parametry zasilanych z niego lamp. Po odłączeniu uszkodzonej jednostki podłączamy nową zgodnie ze schematem. Można go znaleźć w dokumentacji technicznej urządzenia. Nie jest to trudne - wszystkie przewody są oznaczone kolorami, a styki mają oznaczenie literowe.
Odgrywa rolę i stopień ochrony urządzenia (IP). W przypadku łazienki urządzenie musi być oznaczone co najmniej IP45.
Powiązany artykuł:

Jeśli przyczyną migotania lampy LED jest awaria kondensatora (należy go wymienić), łatwiej jest rozwiązać okresowe miganie, gdy światło jest wyłączone. Powodem tego „zachowania” oprawy jest wskaźnik podświetlenia na klawiszu włącznika.
Kondensator znajdujący się w obwodzie sterownika akumuluje napięcie, a po osiągnięciu limitu wydziela rozładowanie. Podświetlenie klawiszy przekazuje niewielką ilość energii elektrycznej, która w żaden sposób nie wpływa na żarówki żarowe czy „halogeny”, ale to napięcie wystarcza, aby kondensator zaczął je akumulować. W pewnym momencie oddaje wyładowanie na diody LED, po czym ponownie przełącza się na akumulację. Istnieją dwa sposoby rozwiązania tego problemu:
- Wyciągamy kluczyk z włącznika i wyłączamy podświetlenie.Metoda jest prosta, ale wskazówki, które dodają wartości do przełącznika, nie są już przydatne.
- Demontujemy żyrandol i zmieniamy przewód fazowy z zerowymi miejscami na każdym wkładzie. Metoda jest bardziej skomplikowana, ale zachowuje funkcjonalność przełącznika. W ciemności dobrze to widać, a to jest plus.
Na błysk podatne są nie tylko lampy LED, ale także świetlówki kompaktowe. Urządzenie ich PRU (urządzenie rozruchowo-regulacyjne) działa na podobnej zasadzie, co pozwala kondensatorowi magazynować energię.
Rozważmy przykład prostej naprawy lampy LED:
Dekadę temu nie spodziewano się tak szybkiego wzrostu popularności oświetlenia LED do mieszkań i domów prywatnych. Dziś nie spotkasz osoby, która nie korzystałaby z tych ekonomicznych i jasnych lamp. Jedynym problemem pozostaje koszt opraw oświetleniowych - takich opraw nie można nazwać tanimi. Co zrobić, jeśli lampa nie działa? Kup nowy? Niekoniecznie. Możesz spróbować naprawić oprawę oświetleniową. Jest to właśnie „urządzenie”, bo to skomplikowane urządzenie techniczne, w przeciwieństwie do „lampy Iljicza”. Dzisiaj dowiemy się, jak naprawić lampy LED własnymi rękami i jak to jest trudne.
Diody LED to najbardziej ekonomiczny rodzaj oświetlenia - trudno z tym dyskutować. Takie elementy są wykorzystywane zarówno w życiu codziennym, jak i w produkcji. Oświetlenie uliczne stopniowo zmierza w kierunku podobnych oszczędności energii. Diody świetlne oprócz wydajności mają jeszcze jedną niepodważalną przewagę nad innymi rodzajami urządzeń oświetleniowych – nie mają konkurencji pod względem trwałości. Ale nie mogą pracować bezpośrednio z sieci o prądzie przemiennym 220 V. Wymaga to specjalnego urządzenia zwanego sterownikiem.
Obwód lampy LED 220 V obejmuje urządzenie, które jest wystarczająco kompaktowe i mieści się w podstawie. W urządzeniu oświetleniowym nie ma nic bardziej skomplikowanego, jednak sterownik, wykonujący prace mające na celu stabilizację napięcia, często zawodzi. Wypalone diody nie są trudne do wymiany, wystarczy posiadać lutownicę na poziomie „właśnie wyuczonym”. Ale dzisiaj dowiemy się, jak naprawić sterowniki.
Ogólna zasada działania lamp LED jest następująca. Prąd przemienny sieci wchodzi do urządzenia elektronicznego - sterownika stabilizującego spadki napięcia. Prąd stały kierowany jest na diody LED, które emitują światło, które widzimy.
Powiązany artykuł:

Upraszczając taki układ, otrzymujemy obwód sterownika lampy LED 220 V, w skład którego wchodzą dwa rezystory tłumiące, które stabilizują napięcie. Diody LED są połączone w różnych kierunkach, co zabezpiecza przed napięciem wstecznym. Częstotliwość migotania podwaja się – od 50 do 100 Hz.
Moc w takim obwodzie doprowadzana jest przez kondensator ograniczający do prostownika (mostka diodowego), a dopiero potem do elementów. Upraszczamy system. Zamieniamy jedną diodę świetlną na prostownik. Lampa działa, ale częstotliwość prądu zamiast wzrastać, zmniejsza się 2 razy i staje się równa 25 Hz, co prowadzi do czułego migotania oprawy. Jest szkodliwy dla wzroku, pogarsza zdrowie, wzmaga zmęczenie i powoduje bóle głowy.
Istnieją jednak lampy LED za zupełnie inną cenę. Na przykład GENILED SDL-KS 80W 07077, moc 80 W i temperatura barwowa 4700K. Jego koszt może być zaskakujący. Jest równy 10 200 rubli.
Często przyczyną awarii lampy LED jest niewłaściwa praca lub nagłe spadki napięcia w sieci. Przyjrzyjmy się najczęstszym z nich:
- Gwałtowny wzrost mocy. Diody w takiej sytuacji pozostaną nienaruszone, ale sterownik może zawieść;
- Zły wybór oprawy. Jeśli nie zapewni się normalnej wentylacji, kierowca przegrzewa się, co negatywnie wpływa na jego działanie;
- Wada fabryczna lub fałszowanie produktów. Jeśli trafisz na zbyt tanią lampę tego typu na ladzie, powinieneś pomyśleć o tym, jak ta niska cena została osiągnięta;
- Wibracje i wstrząsy. Nie są straszne dla diod LED, ale dla kierowcy mogą być śmiertelne.
Najczęściej kondensator ulega awarii (lampa przestanie się palić) i rezystor ograniczający prąd (czułe migotanie, aż do migania). Aby nie kupować nowego sprzętu, musisz zrozumieć, jak naprawić lampę LED własnymi rękami.
Sterownik, który w 80% powoduje awarię, niekoniecznie jest wbudowany w żarówkę. Źródłem światła mogą być tylko diody LED, a urządzenie stabilizujące zostanie wbudowane w lampę lub żyrandol. Jednak pozostałe 20% nie powinno być dyskontowane. Przed przystąpieniem do naprawy lamp lodowych należy sprawdzić wszystkie szczegóły.
W przypadku osobnego sterownika wszystko jest prostsze. Wymieniamy lampę, a jeśli się świeci, to w niej jest problem, jeśli nie, to wina stabilizatora. Sytuacja z wbudowanym sterownikiem jest bardziej skomplikowana.
Teraz obiecany sekret. Do naprawy lamp LED za pomocą zwykłej lutownicy potrzebny jest kawałek miedzianego drutu jednożyłowego o przekroju 4 mm² i długości 10 ÷ 15 cm „Scapula”. Temperatura będzie również zależeć od długości. Wygodne, jeśli multimetr ma funkcję termometru. Dla komponentów LED SMD, które są stosowane w lampach LED wymagana jest temperatura 240÷260 °C.
Niektóre urządzenia nie są łatwe do demontażu. Kiedy próbujesz obrócić górę, nic nie wychodzi? Wtedy przydaje się rozpuszczalnik. Wkładamy go do strzykawki i ostrożnie przechodzimy przez igłę wzdłuż szwu. Wychodzimy na 5 minut, po czym powtarzamy operację. Zwykle wystarczą 2 ÷ 3 zabiegi. Delikatnie odchyl górną część, skręcając w lewo i prawo. Po zdjęciu osłony czyścimy stary uszczelniacz i odtłuszczamy powierzchnie. Jeśli planujesz używać lampy w suchym środowisku, nie musisz nakładać nowego uszczelniacza.

Po ustaleniu, jak naprawić lampę LED 220 V, warto zająć się bardziej złożonymi urządzeniami, takimi jak reflektory lub żyrandole. Chociaż w pracy nie ma dużej różnicy. Eksperci twierdzą, że naprawa naświetlaczy LED jest jeszcze łatwiejsza, ponieważ sterowniki i ich części są większe. Podpisujemy się do tej opinii. Wydaje się tylko, że takie urządzenia są bardziej zaawansowane technologicznie i bardziej złożone. W rzeczywistości mając pod ręką schematy (zawsze są one zawarte w dokumentacji technicznej urządzenia oświetleniowego), na przykład naprawa żyrandola LED jest dość prosta. Ta sama ciągłość diod LED, szczegóły sterownika. Po - wybór odpowiednich do zastąpienia spalonych.
Ważna informacja! Jeśli dioda LED wypali się i nie ma pod ręką odpowiedniego zamiennika, możesz nieco przedłużyć żywotność urządzenia oświetleniowego. Styki wypalonego elementu są zmostkowane między sobą, a lampa ponownie się zapala. Ale powinieneś być przygotowany na to, że po krótkim czasie znowu zgaśnie. Zaświeci się dioda obok zmostkowanej. Jeśli będziesz nadal montować zworki, czas między naprawami zmniejszy się wykładniczo.

Jeśli wszystkie oświetlenie LED w łazience zgaśnie w tym samym czasie, powinieneś zacząć od małych. Zdejmij pokrywę przełącznika i sprawdź zasilanie.Jeśli wszystko jest w porządku, problem tkwi w zasilaczu.
Łazienka to pomieszczenie o dużej wilgotności, w którym stosowanie opraw 220 V jest niedopuszczalne. Z tego powodu zainstalowany jest zasilacz 12 V. Powodem, dla którego całe oświetlenie od razu przestało się palić, może być awaria tego urządzenia lub awaria okablowania, co jest mało realistyczne. Będziesz musiał kupić taki blok. Po zdemontowaniu starego bloku patrzymy na parametry techniczne, kupujemy stabilizator o podobnych właściwościach i instalujemy go na miejscu.
Ważny! Wszelkie prace związane z demontażem i montażem zasilacza stabilizującego wykonujemy tylko przy odłączonym napięciu. Lepiej wyłączyć maszynę wprowadzającą. Tylko w ten sposób uchronisz się przed porażeniem prądem.
To powszechny problem. Zdarza się, że ludzie odmawiają zastąpienia zwykłego oświetlenia w mieszkaniu diodami LED, ponieważ przy zgaszonym świetle diody migają jak stroboskop. Powód jest tylko jeden - podświetlenie przełącznika.
Jeśli wskaźnik jest włączony, przepuszcza przez niego pewną ilość prądu, co nie ma żadnego wpływu na konwencjonalne lampy. Ale w sterowniku urządzeń oświetleniowych LED znajduje się kondensator, który ma możliwość przechowywania energii elektrycznej, a następnie jej oddawania. Następnie zbiera tę energię „krok po kroku”, a po osiągnięciu określonej objętości przekazuje ją w postaci impulsu do diod LED.

Problem można rozwiązać bardzo prosto - wyłącz podświetlenie na włączniku. Konsekwencją jest jednak mruganie spowodowane wskazaniem na klawiszu. A jaki jest powód? Tutaj też nie ma trudności. Powodem jest nieprawidłowe podłączenie gniazd żyrandolowych. Wiadomo, że po zainstalowaniu lamp żarowych zero przechodzi do gwintu podstawy, a faza do środka. Diody LED zaczynają migać, jeśli ta kolejność jest naruszona i okablowanie jest wykonane nieprawidłowo.

Oświetlenie LED wciąż zyskuje na popularności. Ale nawet przy spadku cen opartych na nich urządzeń oświetleniowych pozostają one drogie. I po co przepłacać, jeśli możesz naprawić żarówkę lub lampę własnymi rękami. Nie musisz nawet kupować do tego części. Po prostu nie musisz wyrzucać tych, które są niesprawne. Wtedy od dwóch lub trzech będzie można zebrać jednego pracownika.
Mamy nadzieję, że informacje przedstawione w naszym artykule pomogą czytelnikowi zaoszczędzić na zakupie sprzętu oświetleniowego. Jeśli masz jakieś pytania, możesz je zadać w poniższej dyskusji. I na koniec proponujemy obejrzenie przydatnego filmu na ten temat:
Czy kupione żarówki LED można naprawić? To pytanie, biorąc pod uwagę wysoki koszt lamp, jest dość istotne, dużo już o tym napisano na forach internetowych. Najczęściej omawiane są kwestie naprawy lamp kupionych na Aliexpress.
W artykule „Zakupy na Aliexpress – osobiste wrażenia z zakupów w chińskim sklepie internetowym” powiedziano m.in. o zakupie tak popularnych ostatnio lamp LED. Właściwie artykuł zaczął się od tych lamp: jakość tych lamp pozostawiała wiele do życzenia, przyciągana głównie niską ceną. Ale w niektórych miejscach, gdzie nie jest wymagane zbyt duże oświetlenie, te lampy się przydały.
Przy dalszym użytkowaniu okazało się, że lampy te nie są tak trwałe, jak reklamowane. Jeśli lampy marki Navigator pracują dla autora artykułu bezawaryjnie od prawie dwóch lat, to lampy kupione na Aliexpress ulegną awarii za miesiąc – kolejny, a nawet wcześniej. Przykładem może być sytuacja, w której lampa wymieniona wieczorem po prostu nie włączyła się następnego dnia. W rezultacie dwie wadliwe identyczne lampy.
Ktoś inny po prostu wyrzuciłby bezużyteczną lampę, ale nie radioamator.Dlatego radioamatorzy najpierw starają się ustalić skalę katastrofy i, jeśli to możliwe, wyeliminować usterkę. Tak było i tym razem. Nie chodzi o to, że chińskie lampy są za drogie, ale jeśli da się je odrestaurować, to nie będziesz musiał kupować kolejnej lampy. Jak mówią, oszczędności są oczywiste.
Wygląd tych lamp pokazano na rysunku.
To zdjęcie pochodzi ze strony internetowej Aliexpress. Podobno sprzedający założyli, że ktoś rozmontuje i naprawi takie lampy, zresztą naprawa, jak mówią, nie jest daleko. Większa plansza pokazana jest na poniższym rysunku. Z napisu na tablicy łatwo zrozumieć, że lampa jest złożona z 34 diod LED o standardowym rozmiarze SMD2835 (2,8 * 3,5 mm).
Zdemontowanie lampy ujawniło, że w środku znajduje się niewielka płytka zasilacza. Na zdjęciu widoczne same kondensatory, wszystkie pozostałe części wykonane są metodą montażu SMD i znajdują się z tyłu płytki.
Obwód zmontowany na płytce pokazano na poniższym rysunku. Nie da się wymyślić prostszego: konwencjonalny zasilacz beztransformatorowy z kondensatorem gaszącym.
Cel części jest jasny: rezystory R1, R3 rozładowują kondensatory po odłączeniu od sieci. Odbywa się to, aby nie uciskać prądu, gdy dotykasz tych kondensatorów rękami. W odniesieniu do kondensatora C1 wszystko jest jasne. Jeśli odkręcisz lampę z gniazdka, dotknięcie podstawy może nie być zbyt przyjemne. Wszystko zależy od tego, jaki ładunek pozostaje na kondensatorze C1.
Ładunek na kondensatorze elektrolitycznym może pozostać tylko wtedy, gdy co najmniej jedna dioda LED zostanie odcięta. Ten ładunek można „odczuć” tylko poprzez demontaż lampy. Chociaż rezystor R3 ma jeszcze jeden cel.
W przypadku przepalenia łańcucha diod LED (co najmniej jednej diody LED) napięcie na kondensatorze elektrolitycznym pozostaje na poziomie nie przekraczającym napięcia roboczego kondensatora elektrolitycznego.
Na schemacie napięcie robocze elektrolitu wynosi 250V. Jeśli założymy, że spadek napięcia na jednej diodzie LED wynosi 3V, to 34*3 = 102V spadnie na 34 diodach. Okazuje się, że coś w rodzaju parametrycznego regulatora napięcia. Dlatego teoretycznie 250V jest więcej niż wystarczające.
Najwyraźniej chińscy twórcy rozumowali w podobny sposób: istnieją lampy, w których napięcie robocze kondensatora elektrolitycznego wynosi tylko 100V. W zasadzie są to małogabarytowe lampy o mocy 3…5W, w których trudno jest ukryć kondensator wysokonapięciowy. W lampce pokazanej na zdjęciu napięcie pracy kondensatora elektrolitycznego wynosi 400V. Ale rezystor R3 najprawdopodobniej nie będzie zbędny.
Rezystor R2 ma na celu ograniczenie prądu płynącego przez diody LED. Ale to tylko na schemacie. W rzeczywistości po prostu nie ma go na płytce drukowanej wewnątrz lampy. Funkcję ograniczenia prądu przez łańcuch diod LED z powodzeniem spełnia kondensator C1. To jest wariant schematu. Może inni producenci nadal instalują ten rezystor.
Tak więc, jak napisano powyżej, dwie uszkodzone lampy okazały się dostępne od razu, każda miała wypaloną tylko jedną diodę LED. Ponadto nie było widocznych defektów w postaci sadzy na płytce, zniszczenia czy wyczernienia samej diody. Dlatego trzeba było znaleźć wadliwą diodę LED. Jest to dość proste: podczas wybierania za pomocą multimetru cyfrowego diody LED świecą się słabo. Oczywiście, jeśli sondy multimetru są podłączone w kierunku do przodu.
Postanowiono użyć jednej lampy na części zamienne, wyjąć z niej diodę LED i ponownie przylutować ją do innej. Próby odlutowania diody za pomocą pistoletu na gorące powietrze nie powiodły się: dioda nie chciała być wylutowana.
Faktem jest, że na odwrocie płytki drukowanej znajduje się aluminiowy radiator, ponieważ diody LED, podobnie jak wszystkie urządzenia półprzewodnikowe, nie bardzo lubią wysokie temperatury. Ale nawet bez radiatora proces lutowania części z płytki drukowanej jest znacznie bardziej skomplikowany i dramatyczny niż lutowanie nowych części na płytce.
Naprawę należy rozpocząć od wyszukania uszkodzonej diody LED, jeśli lampa zgasła całkowicie i natychmiast.Jeśli lampka zacznie migać lub po prostu słabo świeci, oznacza to, że usterka leży w zasilaczu. Najczęściej dzieje się tak z powodu nieprawidłowego działania kondensatora C1.
Najłatwiejszą opcją naprawy jest wymiana kondensatora C1 na znany dobry. Wadliwy kondensator elektrolityczny prawie zawsze można rozpoznać wzrokowo po spuchniętym dnie. Tak zachowują się nowoczesne elektrolity przeciwwybuchowe.
Po wykryciu uszkodzonej diody najłatwiej ją rozlutować w następujący sposób. Pierwszą rzeczą do zrobienia jest usunięcie żółtego elastycznego filtra cienkim śrubokrętem lub igłą. Będzie metalowa powierzchnia z kryształem pod nią. Nałóż na tę powierzchnię kawałek lutowia i niewielką ilość żelatynowego topnika. Dobrze rozgrzaną lutownicą o mocy co najmniej 60...80W rozgrzej tę „kanapkę” aż do wylutowania diody z płytki.
Nieco lepsze wyniki można osiągnąć, stosując stop niskotopliwy, taki jak stop Wooda, zamiast lutowia. Taki stop w postaci małych ciastek jest sprzedawany na rynkach radiowych. Po zmieszaniu z lutem bazowym, zwykle bezołowiowym, stop Wood's obniża temperaturę topnienia lutu bezołowiowego. Dzięki temu proces wylutowywania staje się łatwiejszy i szybszy, znacznie zmniejsza się prawdopodobieństwo przegrzania płytki drukowanej.
Innym sposobem na odlutowanie uszkodzonej diody LED jest użycie gorącej pęsety. Ale nie każdy ma to narzędzie i nie warto go kupować do jednorazowego użytku. Dlatego lepiej zrobić żądło w kształcie litery U lub użyć domowego żądła pokazanego na poniższym rysunku.
Po zamknięciu wadliwej diody LED pozostaje ją wymienić na nową. Diody o standardowych rozmiarach 2835 lub 5730 można zamówić w tym samym miejscu, w którym kupiono lampy na Aliexpress. Są tam dość tanie, około 50 rubli za sto sztuk.
Sądząc po cenie nie są to najlepsze diody, ale lampy były nadal naprawiane, a blask tych diod nie jest gorszy od tych, które były pierwotnie.
Przylutowanie nowej diody do płytki nie jest trudne. Można to zrobić zwykłą lutownicą. Z płytki należy usunąć pozostałości starego lutowia bezołowiowego. Najlepiej zrobić to za pomocą oplotu z drutu ekranowanego.
Plecionka musi być impregnowana topnikiem, w najprostszym przypadku kalafonią. Następnie za pomocą dobrze rozgrzanej lutownicy przechodzimy przez oplot wzdłuż podkładek stykowych, lut zostaje wchłonięty przez oplot. Następnie napromieniuj styki płytki lutem POS 61 lub podobnym.
| Wideo (kliknij, aby odtworzyć). |
Teraz pozostaje tylko przylutować diodę LED zamontowaną na stykach. Należy koniecznie pokryć styki LED warstwą topnika, lepszą niż żelowa. Następnie wystarczy dotknąć końcówek diody lutownicą, aby stopić lut pozostały na stykach płytki. Lutowanie jest tak szybkie, że palec trzymający diodę na płytce nie odczuwa żadnego wzrostu temperatury.














