W szczegółach: naprawa Kupidyna zrób to sam od prawdziwego mistrza dla strony my.housecope.com.
W rzeczywistości nie ma w tym nic skomplikowanego. Ale - wyprodukowany w Rosji. Bez względu na to, jak to skonfigurujesz i czego nie wypełnisz, nie zostanie Mercruiserem. Dlatego, chłopaki, oto rysunki i historia tego, jak wszystko działa, kolejność montażu i regulacji.
Na początku o najprostszych usterkach, które można naprawić na wodzie w 15 minut. Dodam według, że tak powiem, „listy do redakcji”.
Wymiana uszczelnień wału napędowego. Bardzo wytrzymały węzeł. Ale jeśli są jakieś wątpliwości. Usuń śmigło. Znajdujący się pod nim zespół dławnicy jest przytrzymywany dwoma śrubami. Aby zdemontować zespół, skrzynia biegów nie musi być demontowana. Olej należy spuszczać tylko przez dolny korek. Wymiary uszczelnień są podane w instrukcji, zaznaczę tylko, że moje uszczelnienia mają inny rozmiar (28x42) niż te wskazane w instrukcji, a zatem wymiary montażowe zespołu są inne. Jest to mankiet wzmocniony, typ SC numer katalogowy części samochodowych 1206518, lub 20031202, 16012080B, lub prościej - przednia uszczelka olejowa wału korbowego VAZ 2108-09, LADA SAMARA, Kalina. Istnieją dwie rodzime pieczęcie, w tym 4, już są. Załóż pierwsze uszczelki sprężyną na zewnątrz, drugie sprężyną do wewnątrz.
Wszystkie naprawy można naprawdę wykonać w domu na podłodze. Oprócz zwykłego narzędzia potrzebne są klucze imbusowe na 5 i 6. Do wymiany kół zębatych lub łożysk naprawdę można sobie poradzić z kuchenką gazową do ogrzewania i lodówką (lub za oknem w zimie) do chłodzenia. Główne uszczelnienie odbywa się za pomocą dobrego importowanego uszczelniacza, tylko w jednym miejscu znajdują się dwa kawałki paranitu o grubości 1 mm.
Dziękuję Sergeyowi Khrebtovowi, Igorowi Dudkinowi za ten rysunek i specjalne podziękowania dla szefa działu zaopatrzenia KnAAPO N.A. Postrigan o pomoc. Na rysunkach są błędy, ale nieistotne. Poniżej znajduje się mniej szczegółowy rysunek.
Wideo (kliknij, aby odtworzyć).
Szum lub wycie głośników w podróży. Nieprawidłowa regulacja górnego pakietu. Koła zębate są zbyt mocno dokręcone przez górną pokrywę z powodu zbyt dużych pierścieni regulacyjnych na napędzanych kołach zębatych lub nakrętki na wale pionowym są za mocno dokręcone. Jeśli wycie ustanie po lekkim zwolnieniu czterech górnych śrub pokrywy, zaleca się po prostu założenie cienkiej uszczelki, tym samym nieco poluzowując opakowanie. Nie polecałbym tego robić. Ponieważ w środku wszystko jest ze sobą połączone, poluzuj pokrywę - dokręć podkładki nakrętek regulacyjnych. Może to być również górne zużycie łożyska. I to całkiem interesujące - poziom i marka oleju, jeśli spuszczę 70 gramów z normy, kolumna cichnie.
Informacje od Władimira Dwojnyszowa, Saratów
To ja - Władimir Dworjyszow. Staram się robić wszystko równie dobrze iz gwarancją. Zajmuję się naprawą silników i agregatów łodziowych.
Nie powiem ci wiele z mojej historii. W 2003 roku zmienił łódź na Amur-D (wcześniej była łódź jego ojca Amur-M). W 2004 roku doprowadził go do pełnego stanu (lakierowanie, naprawa silnika, naprawa POK, naprawa wnętrza), w lipcu opuścił i eksploatował do końca 2004 roku (nie dawał dużych obciążeń). W połowie 2005 roku przetestowałem, jakie obciążenie na pokładzie łodzi wciągnie do ślizgu i jaką będzie prędkość. UZAM 1,8l na 80 benzynę. Średnica śruby 300 skok 315. Wyniki: 1. 1 osoba w łodzi - Max. 5200 obr/min prędkość 51 km/h. 2. 5 osób w łodzi o średniej wadze 80 kg - max. 4800 obr/min prędkość 49-50 km/h 3. 9 osób dorosłych (średnia waga 80 kg) i 2 dzieci po 35 kg - max. o. 4200 prędkości 40-42 km/h (ale z trudem jeździłem po ślizgu). Po 6 latach eksploatacji max. ciągnie 8 osób (śruba jest taka sama).
Teraz operuję śrubą o średnicy 300 mm, skok 350 mm. Maks. 4600 obr/min prędkość wynosi 50-52 km/h, ale czuję, że silnik słabnie. Chociaż kompresja to 9-9,5 i w ogóle nie dolewam oleju przez cały sezon. Próg 52 km/h nie udało mi się jeszcze przeskoczyć. Przez 6 lat wymieniłem 2 głowice cylindrów (burst) próbowałem włożyć mosiężne prowadnice zaworów. Udane doświadczenie - działają.Zastanawiam się nad wymianą silnika, bo teraz staje się dla nas problemem naprawa silnika (nie ma dobrych części - rok ale). Nie chcę montować wiszącego z dwóch powodów: 1. NIE podoba mi się, jak pod nim chodzi (traci wszystkie cechy Kupidyna, zwłaszcza na fali, zamienia się w „kocioł”). 2. Drogie (cóż, przepraszam za pieniądze, których nie ma dużo) -)))))))))))) Ciągle wybieram silnik. Rozważam też twoje opcje. Jeszcze ich nie odmawiam (każda INFORMACJA jest dla mnie dobra, zwłaszcza Jakiekolwiek doświadczenie (nie chcę skakać na prowizję)), ale nawet jak je narysować w GIMS? (Moskale nie chcą oficjalnie rejestrować 2,0 litra). Tak, a silniki do 2000 roku nie widziały jeszcze dobrych opcji (głównie wysoki przebieg). Doświadczenie w zakresie wydatków: 1. Moskwicz 1,5 l - 12-15 l / godz. Carb K-126N, carb. Solex 21083 2. Moskwicz 1,8 l - 18-22 l / godz. Carb Ozone 2140, Solex 2141 na 1,8 l.
Pojawił się pomysł, aby zaprzyjaźnić się z zaburtową kolumną łodzi Amur - POK-60 i skrzynią zaburtowego czterosuwowego silnika Yamaha F80-100, a także naprawić TRIM firmy Mercruzer. Początkowo planuje się wykorzystanie jak największej liczby istniejących części przy minimalnych zmianach. W górnej skrzyni POK zostawiam tylko dwa biegi od sprzęgła. Mechanizm redukcji i rewersu znajduje się w skrzyni biegów Yamaha. Redukcja 1:2.3. Kierunek obrotu śmigła jest taki sam jak w Yamaha. Wydech odpowiednio przez piastę śmigła.
Dolna skrzynia biegów jest absolutnie niezmieniona, z wyjątkiem wałka skrętnego. W zasadzie wszystkie działają na najwyższym biegu. Wyniki testów są możliwe na wiosnę. Czekam na produkcję wałków.
Dwie skrzynie biegów są połączone (jak na natywnej kolumnie), można to również zrobić osobno, instalując uszczelkę olejową, jak w Mercruzer lub Yamasze.
Drugi wał jest gotowy. Zainstalowany, aż wszystko działa.
Sprzęgło przełączające POK-60 nie jest używane. Stosowane są tylko dwa biegi: prowadzący POK - z kardana i napędzany - dolny ze sprzęgła POK-60.
Cofanie w skrzyni biegów Yamaha odbywa się poprzez obrót pionowego wału.
Przenieść do dodatkowego drążka sterowego biegu wstecznego.
Do szybu przymocowana jest płyta, która będzie przesuwana za pomocą kabli.
Płytka sterująca umieszczona jest na dodatkowym wale. Trisiks do odwrotnej kontroli są przymocowane do płyty.
Mocowanie kabli do korpusu POK.
Kabel nie przeszkadza w ruchu kolumny.
Mechanizm przycinania Zgaduję z Mercruisera. Znalazłem pompę. Szukam butli w rozsądnej cenie. Początkowo planowałem spróbować bez trymowania, ale zrobienie napędu zatrzaskowego wymaga pewnej ilości czasu i nie jest zbyt wygodne i niezawodne, jak mi się wydawało, ale zajmie jedną jazdę próbną. Postanowiłem więc zrobić wszystko na raz. Pompa do trymowania waży około 2-3 kg i ma wymiary około 200x200x300 mm (szer. x gł. x wys.). Nasza pompa kosztuje od 12 000 rubli. do 28000 r. Cylindry hydrauliczne oferują od 3000 rubli. do 12000 r. po pierwsze - oferują mi teraz po 3000 rubli, a ja szukam tańszego.
Przygotowane miejsce do montażu siłowników hydraulicznych
Zakończono produkcję kolumny, pozostała instalacja na łodzi.
Po zakończeniu sezonu pomyślę o awaryjnym leżeniu. W międzyczasie spróbuję ze standardowym systemem mercruiser. Tam jest zawór bezpieczeństwa, zobaczmy jak działa.
Mocowanie siłowników hydraulicznych w obszarze docisku.
Pompka trymowania firmy Mercruzer ze sterowaniem.
Rozdzielacz na dwa siłowniki hydrauliczne.
Adaptery do wyjścia autostrady rufowej.
Podłączanie węży hydraulicznych do siłownika hydraulicznego.
Instalacja przebiegła dobrze, podobnie jak pierwszy test. Wszystko działa dobrze.
Ujawnił: 1. Redukcja hałasu - na małych POC jest prawie niesłyszalny - silnik stał się słyszalny. Przy pełnej prędkości poziom hałasu nie zmniejszył się bardzo znacząco, ale nadal o 15-20 proc.)
2. Wyjście do ślizgu jest szybkie, zresztą nie ma znaczenia na którym śmigle.
3. Cav. płytka jest o 16 mm niższa od dna - spray jest taki sam jak w natywnym POK. Ale myślę, że tu chybiłam, musiałam to zrobić równo z dnem. Wrażenie, że POC jest głęboko osadzony.W narożnikach nie ma uchwytów. Pomyślę o tym problemie.
4. Zmieniono przewrót na drugą stronę, ale dość łatwo to naprawić, przesuwając niektóre rzeczy na drugą stronę.
5. Wypróbowałem 6 śrub (załaduj 90 litrów benz, 100 kg śmieci, a moja waga to 60 kg): - Yamaha 13 1/4 * 17 - 5500 obr. - pod prąd 48-49 km/h - na przepływie. 51-52 km/h - Yamaha 13*19 - 5400 obr. – 48km/h – 52km/h - Suzuki 14*17 - 5000 obr/min. 46-47 km/h – 49-50 km/h - Yamaha 13*21 lub 23 nie znam żadnych oznaczeń - 4640 obr. – 48 km/h – 52 km/h – Solas Amita 3 13*21 – 4400 obr. – 47 km/h – 51 km/h - Solas przycięty 12*21 - 4740 obr. – 44 km/h – 48 km/h Śruby Solas się nie podobały. Czuję się jak zakotwiczony od tyłu. Wszystkie śruby są aluminiowe.
POK wyje znacznie ciszej, chociaż wkładam zębatki z różnych par, ale myślę, że wtoczy się i będzie jeszcze ciszej.
Wyjechałem na ten POK weekend, wydałem 50 litrów benzyny. Zmniejszył się też hałas, widać, że koła zębate górnej skrzyni biegów trochę się zużyły. Przy niskich prędkościach głośnik w ogóle nie był słyszalny. Nawet pasażerowie zauważyli zmniejszenie hałasu, zarówno przy niskiej, jak i pełnej prędkości.
Zrobiłem więcej pomiarów. Warunki: 80 litrów benzyny, 100 kg śmieci, 2 osoby (170 kg) Śruba Yamaha 13 * 21 lub 23 Nie wiem - nie ma oznaczenia. Miejsce to jest zatoką bez prądu. 1. Nacisk kolumny został ustawiony na 3 otwory. od rufy. obrót silnika. 4600 prędkości 51 km/h występowała tendencja do delfinów. 2. Nacisk kolumny został ustawiony na 2 otwory. od rufy. obrót silnika. 4600 prędkości 51 km/h jest bardziej pewny siebie. Prędkość jest taka sama w jednym kierunku jak w drugim.
Zamówiłem śrubę ze stali nierdzewnej Yamaha 13 1/2*21.
W ostatni weekend zainstalowałem mój rodzimy POK Dokonano pomiarów porównawczych. Warunki: 80 l. benzyna, 100 kg śmieci, 2 osoby (170 kg.) Lokalizacja: zatoka bez prądu. 1. Śruba śr. 300 podziałka 350 ostrzy cieńsze, polerowane i wyważone. Obor. Maks. 4400 prędkość 49 km/h. 2. Śruba śr. 300 stopni 315 polerowane i wyważone. Obor. Maks. 4700 prędkość 49-50 km/h. 3. Śruba śr. 285 krok 315 polerowane i wyważone. Obor. Maks. 4800 prędkość 48 km/h.
Zainstalowano zbiornik wyrównawczy do smarowania. Kolumnę całkowicie wypełniono smarem. Olej - półsyntetyki Mobil 75W90. Spróbuję w weekend.
Był na wakacjach przez 2 tygodnie. Kolumna działała dobrze. Zmniejszony hałas.
Wykonałem następujące pomiary za pomocą oryginalnej polerowanej śruby ze stali nierdzewnej Yamaha 13 1/2 x 21. 1. Załadunek 1 osoby (60 kg), 20 kg rzeczy i 80 litrów benzyny. Pod strumień. – 4700 obr/min – 55 km/h – 4200 obr/min – 49 km/h – 3900 obr/min – 45 km/h minimalna prędkość strugania 3000 obr/min. zużycie 17 l/h przy 4200 obr/min
2. Załadunek 8 osób (800 kg), 80 kg rzeczy i 50 litrów benzyny. Szybowanie zajęło 2 minuty. wirowała 4400 obr./min. Nie mierzyłem prędkości.
3. Ładowanie 3 osób (210 kg), około 200 kg rzeczy, 100 litrów benzyny - 4550 obr/min - 49-50 km/h – 4200 obr/min – 45 km/h – 4000 obr/min – 40 km/h – 3900 obr/min – 39 km/h – 3800 obr/min – 38 km/h Około 43-45 km/h
Przy zwykłym POK 7 osób + 200 kg różnego rodzaju rzeczy + 60 litrów benzyny - nie wyciągałem go do szybowania. Z tym POK 2 osoby (150 kg) + 200 litrów piwa + 310 litrów benzyny + 140 litrów wody + 100 kg żarcie nie leciały. Rozkręciłem silnik na 4000 obr/min, ale łódź nie leciała w samolocie, więc musiałem jechać 1600 obr/min, żeby zaoszczędzić paliwo.
Reakcja łodzi na trym 1. Reaguje w taki sam sposób, jak w przypadku zawieszenia. Jeśli dużo go podniesiesz, zacznie się delfin, jeśli mocno go obniżysz, rozpryskuje się. Pomyślę, że kolumna była trochę nisko w zimie. Musi licować z dnem lub wyżej o 5 mm. 2. Nieznacznie wpływa na prędkość. 3. To jest przy dużym obciążeniu. Przy normalnym nie można bawić się trymerem, idzie on dalej strugając, jak z natywną kolumną.
Generalnie pomyślałem, że chyba już czas, zwłaszcza, że zacytuję siebie, żeby omówić pytania dotyczące jego konwersji w temacie naprawy 3S-FE:
Chociaż nie chciałem wyprzedzać, ale podobno zima daje o sobie znać.
Co więcej, zgodnie z dotychczasowymi doświadczeniami, istnieją obawy, że wiele zostanie zapomnianych i po prostu nie będzie już chciało pisaćakiedy pytanie traci na aktualności.
Chociaż temat był już całkowicie przejechany, dla siebie nie znalazłem jednak przepisu, który byłby dla mnie w 100% odpowiedni: jest opcja z dzwonkiem Kosmichev i sprzęgłem, ale „na wale” (Alexander Shagin) , który nie jest ograniczony bliskością silnika do pawęży i sąsiedztwem VVH. Istnieją opcje strumienia wody (Dmitry Solodovnikov), którzy w ogóle nie wiedzą, co to jest „płyta przejściowa” i inni im podobni. Istnieją warianty POK z dzwonkiem Kosmiczewa i kołem zamachowym Toyoty i koszem, ale wymagające przyzwoitego parku maszynowego do produkcji „pierwotnego” wału (Stas Dolgov).
W opcji POK pojawia się również kwestia rozrusznika z odpowiednią lokalizacją: najbardziej rozpowszechnione są 3S z umiejscowieniem rozrusznika „z boku skrzyni”, a nawet silnik jest wykonany z automatyczną skrzynią biegów, jak ten, który dostałem, a do „kolumn” potrzebny jest rozrusznik „od strony silnika”, a koło zamachowe z wersji z manualną skrzynią biegów.
Moim pomysłem była maksymalizacja budżetu, przy minimalnym zaangażowaniu stosunkowo dokładnych maszyn, konwertujących 3S-FE. Tych. , o ile to możliwe - własnymi rękami.
O ile odpowiem na pytania zadane w temacie naprawy 3S, to powoli będę rozpowszechniał zgromadzone doświadczenie.
Post został zredagowany przez Johna Zaitseva: 02 marca 2014 – 00:19
Jan Zajcew Mar 02, 2014
Najtrudniejszą rzeczą jest kolektor, możesz go po prostu kupić.
Zgadzam się z tą propozycją: schłodzony kolektor nie jest ostatnim pod względem pracochłonności etapem operacji zwanym „konwersją”. Możesz kupić gotowe, możesz to zrobić sam. Wybrałem drugą drogę. Nie tylko ze względów finansowych. Chciałem zrobić wszystko sam. Typ - sprawdzanie możliwości.
Ta teza - maksimum zrób to sam przy minimum inwestycji, niejednokrotnie wymknie mi się w moich postach. Oczywiście – z najwyższą jakością. Dlatego zajmuje to tak dużo czasu. Reasekuracja, jej matka.
Teraz półwykończony kolektor przygotowuje się do spawania dla pracownika argonu. Spawam stal nierdzewną, ale tylko spawaniem elektrycznym. W tym samym czasie poprowadzi jej nepodecki. Plus, a raczej minus - nie czołgaj się, aby po spawaniu uzyskać „połysk”. Dlatego argon.
Dodatkowo można dostosować ogólną geometrię kolektora „według potrzeb”, a nie „jak to zrobią”.
Tu pierwsze pytanie - jak była obrobiona płaszczyzna współpracująca kolektora, który kupiłeś, czy sprawdziła się na płaskość i na czym zamontowała kolektor, w sensie - tylko na uszczelce, czy dodałeś uszczelniacz? Ponieważ istnieje pomysł, aby uszczelkę VK nałożyć na uszczelniacz żaroodporny. DoneDeal przechowuje np. do 345*C: 45-s-85-gr.html
Post został zredagowany przez Johna Zaitseva: 02 marca 2014 – 00:21
Jan Zajcew Mar 02, 2014
Przyspawałem wsporniki między poduszką silnika na miejscu, pozostawiłem poduszki i wsporniki z ramy z rodzimymi Amurowskimi i umieściłem silnik w środkach na podszewce.
To samo - przyspawałem wsporniki zgodnie z „miejscem”, tylko zdecydowałem się zmienić „miejsce”: od dawna ustanowiłem zasadę, że łatwiej jest wykonać dodatkową czynność w naprawach, a następnie wykonać pracę tak, jak tak proste, jak to możliwe, a nie tak, jak dyktuje sytuacja.
Ogólnie zrobiłem dokładną kopię ramy podsilnika Amur z 45. rogu: nie zajęło to tak dużo czasu w porównaniu z tym, ile wysiłku musiałbym poświęcić na wskoczenie do komory silnika i pracę (dokładniej , masochizm) w nim, w pozie letniego mieszkańca.
Nie znalazłem zdjęć tej ramki - chyba nie zrobiłem, zrobię to w poniedziałek - opublikuję.
W międzyczasie zdjęcie lewego wspornika:
Brak rysunków - zmierzono tylko odległość między śrubami, na podstawie których wykonano półfabrykaty, spięto, usunięto i wyparzono.
Z lewą łapą nadal było dobrze ze śrubami, ale z prawą była zasadzka.
Post został zredagowany przez Johna Zaitseva: 02 marca 2014 – 00:56
Droga. Dlaczego kosz sprzęgła? Na wale c / na śrubach koła zamachowego. Kosz + dysk + dzwonek to przyzwoita waga!
Jan Zajcew Mar 02, 2014
Tylne mocowanie silnika jest konstrukcyjnie (rozwiązanie fabryczne) przymocowane do osłony sprzęgła (dzwonek). Wewnątrz tego wspornika jest zamocowane łożysko wału kardana. Nie widzę sensu w kolektywizacji czegoś innego – koszty pracy nadal pozostaną i nadal będą miały wagę. Koło zamachowe jest potrzebne w jakikolwiek sposób - na rozrusznik. Cóż, przed sprzęgłem jest rzut kamieniem, ale i tak jest z tego jakaś korzyść - płynne i szybkie włączanie suwu i rewersu jeszcze nikomu nie zaszkodziło.
Oczywiście nie podejmę się twierdzenia, że jest to w 100% niezbędna część, ale postanowiłem to zrobić.
Tylne mocowanie silnika jest konstrukcyjnie (rozwiązanie fabryczne) przymocowane do osłony sprzęgła (dzwonek). Wewnątrz tego wspornika jest zamocowane łożysko wału kardana. Nie widzę sensu w kolektywizacji czegoś innego – koszty pracy nadal pozostaną i nadal będą miały wagę. Koło zamachowe jest potrzebne w jakikolwiek sposób - na rozrusznik. Cóż, przed sprzęgłem jest rzut kamieniem, ale i tak jest z tego jakaś korzyść - płynne i szybkie włączanie suwu i rewersu jeszcze nikomu nie zaszkodziło.
Oczywiście nie podejmę się twierdzenia, że jest to w 100% niezbędna część, ale postanowiłem to zrobić.
Plus wygoda manewrowania podczas zbliżania się i cumowania, plus standardowy amortyzator tarczy sprzęgła, wspieram to.
Post edytowany przez kater61: 02 marca 2014 – 09:46
Na pokrywie sprzęgła (dzwonek).
Kto powiedział, że nie ma koła zamachowego? Bez koła zamachowego! Wiara nie pozwala na zrobienie podpory silnika z kawałka żelaza? Aby naprawić rozrusznik, wykonaj również wspornik z tego samego kawałka żelaza, wszystko będzie znacznie mniejsze i schludniejsze.
Amortyzator na tarczy sprzęgła mówisz? Zainstaluj gumowe sprzęgło z kardana, jest bardziej miękkie.
Kto powiedział, że nie ma koła zamachowego? Bez koła zamachowego! Wiara nie pozwala na zrobienie podpory silnika z kawałka żelaza? Aby naprawić rozrusznik, wykonaj również wspornik z tego samego kawałka żelaza, wszystko będzie znacznie mniejsze i schludniejsze.
Amortyzator na tarczy sprzęgła mówisz? Zainstaluj gumowe sprzęgło z kardana, jest bardziej miękkie.
Markowy tłumik tarczy sprzęgłowej przeznaczony jest do tłumienia drgań skrętnych o różnych częstotliwościach poprzez zastosowanie zestawu sprężyn o różnych dobranych charakterystykach, co jest bardzo ważne zwłaszcza w przypadku silnika wysokoprężnego. Amortyzator gumowy amortyzuje głównie obciążenia udarowe w przekładni.
Post edytowany przez kater61: 02 marca 2014 – 11:16
Jan Zajcew Mar 02, 2014
Kto powiedział, że nie ma koła zamachowego? Bez koła zamachowego! Wiara nie pozwala na zrobienie podpory silnika z kawałka żelaza? Aby naprawić rozrusznik, wykonaj również wspornik z tego samego kawałka żelaza, wszystko będzie znacznie mniejsze i schludniejsze.
Amortyzator na tarczy sprzęgła mówisz? Zainstaluj gumowe sprzęgło z kardana, jest bardziej miękkie.
A co ze znaczeniem? Wygraj 10 cm w komorze silnika i 10 kg wagi, mając dodatkowe hemoroidy o wątpliwej celowości z wyprodukowaniem zamiennika dla istniejącego rozwiązania.
A to, nie chcesz powiedzieć, że przez te 10cm przesunę przegrodę między kokpitem a komorą silnika?
Zgadzam się też, gdy silnik i kolumnę montuje się od podstaw w nieskazitelnej obudowie. Tam wciąż możesz fantazjować.
Z.Y. W twoich fantazjach najważniejsze jest zatrzymanie się na czas. Uwierz mi, wiem o tym bardzo dobrze.
Jan Zajcew Mar 02, 2014
Jak powiedziałem, przy produkcji odpowiedniego wsparcia czekała na mnie zasadzka. Mój silnik pochodzi z wersji Gadget z napędem na wszystkie koła (Toyota Gaia). W tej wersji skrzynia rozdzielcza jest przymocowana do bloku silnika po prawej stronie. Ponieważ silnik pod maską auta jest poprzeczny, okazuje się, że jest za silnikiem. Na początku nie mogłem zrozumieć, gdzie ludzie mocowali wsparcie: nigdzie nie było doniesień o jego niestandardowej produkcji. Kiedy już zacząłem wietrzyć to pytanie, stwierdziłem, że zamiast gwintowanego szefa zostało mi jedno imię (wskazane strzałką na zdjęciu).
Można było oczywiście przesunąć podporę do przodu, ale wtedy rozkład ciężaru bloku uległby zmianie i większe obciążenie spadłoby na połączenie dzwonowo-bloczkowe.
Dlatego postanowiłem zrobić powiększoną platformę pod podporę, mocując ją na szefach na razdatkę.
Okazało się trochę potworne, ale niezawodne i poprawne:
Na zdjęciach widać, że zewnętrzne płaszczyzny prawych bossów nie leżą w płaszczyźnie lewych. Ominąłem ten moment, obracając tuleje F20x20 i F20x25, robiąc dla nich otwory w platformie, mocując wszystko na bloku i chwytając go przez spawanie na miejscu. Następnie, wyjąwszy go, sparzył go.
Oczywiście przed wykonaniem podpór ustawiłem silnik na pochylni tak, aby stał na ramie pomocniczej w łodzi. Zrobiłem model płyty pawęży ze sklejki 12mm, włożyłem w nią tylną podporę (dzwonek z nią oczywiście był już na silniku) i ustawiłem przedni koniec KV ściśle na środku pochylni i przy odległość 125mm nad nim (kosmic ma 128mm, ale jest dłuższa, dlatego zrobiła trochę mniej).
Post został zredagowany przez Johna Zaitseva: 02 marca 2014 – 12:17
Jan Zajcew Mar 02, 2014
Trzeba było przebić 3S siłą, a następnie, na podstawie wyników nawigacji, ruszyć dalej. Usuń kapitał lub po prostu podnieś smarki. Różnica w silnikach jest OGROMNA nie na korzyść UZAM.
Tak się zdarzyło, że silnik trzeba było rozebrać niemal natychmiast. Prawie: przed demontażem udało mi się rozpuścić warkocz, wyrzucić stamtąd nadmiar i przygotować go do uruchomienia próbnegosilnik . Pomiar ściskania wykazał rozbieg na cylindrach 10-11,5 kg. To oczywiście zaalarmowało, ale trzeba było iść dalej. Nie podobała mi się też tłusta sadza w kanałach wydechowych głowicy. Ale jak tylko odkręciłem filtr oleju, zdałem sobie sprawę, że pachnie naftą: pod filtrem była kulka koksu, a z filtra pachniało spaleniem. Następnie zdecydowano się zdjąć paletę do wstępnej kontroli. Obraz, który się wyłonił, był smutny:
To, co się obracało, było nadal stosunkowo czyste, a części stałe były posmarowane grubą warstwą koksu i stałego oleju.
Oczywiście widziałem takie horrory w Internecie, ale nigdy bym nie pomyślał, że dostanę jedną z nich.
Ale dzięki, jeszcze raz to wyłączę - dobrzy ludzie (Zloaleks) podpowiadali, jak zmyć koks, który nic nie zabrał.
Analiza silnika wykazała, że przy teoretycznym przebiegu 200 tys. nie ma on zużycia na szyjkach KV, a w cylindrach honowanie zużywa się tylko w niektórych miejscach o bardzo małej powierzchni.
Prawie wszystkie pierścienie utknęły, na skosach zaworów były osady sadzy, ale same zawory nie zostały wypalone. Co zaskakujące, przy tym wszystkim silnik nie miał najmniejszej kompresji.
Jan Zajcew Mar 02, 2014
Czy rozrusznik pod kolektorem czy na zewnątrz? Na zewnątrz rozrusznik też wstaje, wystarczy złożyć natywną osłonę sprzęgła Uzama,
Ja oczywiście wkładam rozrusznik pod kolektor: kategorycznie nie zgadzam się na pilnowanie (dzwonki), kiedy można to zrobić „dobrze”. Ponadto od strony dzwonka koliduje z wariantem z POK.
Kiedyś zmontowałem rozrusznik w UZAM ze skrzyń biegów z VAZ 2110 i ZMZ406 wyprodukowanych w Samarze. Z pierwszego zabrał głowicę i część kotwiczno-stojanową, z drugiego skrzynię biegów i bendix. Przekładnię od rozrusznika PAZ włożyłem do bendixa, a inni potrzebowali z nim skrzyni biegów ze względu na kierunek obrotów - rozrusznik tuzin kręcił się w złym kierunku. Obracając stojan o 90*, osiągnął jego obrót „tak jak powinien”.
Teraz postawię to samo na 3S, ponieważ stojany przeszły do nowej konstrukcji - nie z przyklejonymi magnesami, ale wstawionymi z zaskoczenia, które można przestawić.
Taki rozrusznik okazuje się bardzo kompaktowy, ale i tak wstaje na 3S dosłownie ciasno - koło zamachowe UZAM ma znacznie mniejszą średnicę niż 3S.
Znaleziony tanio Amur-M z wałem napędowym, 1,5-litrowym silnikiem moskiewskim i 60 końmi. Według słów właściciela łódź nie była eksploatowana od 3 lat. Brak wału napędowego. Silnik jest w porządku. bieg wsteczny nowy.
Wizualnie sprawa wygląda normalnie. jedyne, że nos trzeba trochę wyprostować - wygląda na to, że wjechał w molo. W środku jest dużo śmieci i kurzu, ale jeśli przyjrzysz się uważnie, wszystko wydaje się być coraz mniej.
Pytanie. gdzie znaleźć specjalistę, który przyjrzy się tej łodzi i wyrazi na jej temat swoją opinię? Czy ktoś ma takich przyjaciół?
Tutaj kupiłem sobie POK motorsichevskaya za śmieszną cenę. A ja mam silnik GAZ-21 i wał ze skrzynią biegów na Amurcziku. Wiktor m.t.80683737136
Pomóż zainstalować oprogramowanie.
Jest: 1. Pragnienie 2. Dwoje ludzi z narzędziami i rękami nie od księży
3. Mały budżet
Nie: 1. Zrozumienie, co robić (pierwszy raz w pierwszej klasie)
Wymagany: 1. Dowódca, aby przyjść (po nagrodę), wyznaczył zadanie, po chwili przyszedł przyjąć pracę i wyznaczył kolejne zadanie. i tak dalej aż do końca.
Lokalizacja: Kijów - Obszar Centralnego Dworca Autobusowego (Plac Moskiewski)
PS: Rozważę również opcje instalacji POK przez specjalistę.
Naprawiamy skrzynie biegów i kolumny łodzi AMUR Wymiana uszczelek olejowych Wymiana łożyska nowe oryginalne części zamienne z fabryki KNAPO istnieje fundusz zastępczy. można udać się do łodzi na diagnostykę Cena kompletnej grodzi kolumny wynosi 15 000 rubli Cena dolnej przegrody skrzyni biegów to 7000r ceny uszczelnień olejowych i łożysk ustalane są na życzenie klienta na importowane lub krajowe części zamienne koszt wałów zębatych itp. ustalane po aktualnych cenach fabrycznych
Termin wykonania kompletnej grodzi kolumny wynosi około 7 dni. Wyjazd na diagnostykę na miejscu bez wyjmowania z łodzi 500 rubli na uprzednie żądanie
Reklama jest zarchiwizowana i może być nieaktualna.
Ukryliśmy dane kontaktowe, aby autorowi ogłoszenia nie przeszkadzać niepotrzebnie.
Zapłać, aby uzyskać informacje kontaktowe, jeśli naprawdę ich potrzebujesz.
Moim zdaniem łatwiej przerobić zawieszenie na zawieszenie niż kupować osobno pok i silnik. oto linki: . l=&start=6
Silnik nie ma problemu ze znalezieniem i nie jest drogie, ale POK może na kogoś czekać
Jeśli pozwala na to budżet, przerób go na silnik zaburtowy o mocy 90 KM. to będzie dla niego w sam raz, a jeśli postawisz moskiewskiego, to może 1,7 będzie więcej niż pół i pół
zapomnij jak zły sen mokvich i kolumnę, tak i długopis, jeśli to nie jest holownik na barkę
Re: Czy można znaleźć POK dla Amur-D?
Zagraniczne samochody są bez wątpienia dobre, ale nie każdy ma na to budżet, dziś byłem u kolegi i spojrzałem na Amur-D, to jest łódka.
Jak na razie jest dla kupidyna.stan pracy.
Witamy na stronie nowosybirskich rybaków - największa internetowa społeczność rybaków na Syberii, obejmująca regiony Ałtaju, Kemerowa, Tomska i Omska, a także inne regiony Rosji. Dziś - to nie tylko komunikacja na łamach serwisu, ale także cykliczne wydarzenia, wspólne spotkania, różnego rodzaju konkursy i promocje.
Dziękuję za najciekawsze posty na forum.
Jak się tu dostać? Aby dostać się do Tablicy Liderów, musisz pisać posty i komentarze na forum oraz otrzymywać za nie podziękowania od innych użytkowników. Raz w tygodniu wszystkie podziękowania są sumowane, a użytkownik, któremu podziękowano najwięcej razy w ciągu ostatniego tygodnia, trafia do tabeli liderów.
Łódź turystyczno-wypoczynkowa „Amur-D” została zaprojektowana i wyprodukowana w zakładzie lotniczym. Yu. A. Gagarin (Komsomolsk nad Amurem). Przeznaczony do turystyki i spacerów wzdłuż rzek, jezior i zbiorników ze słodką wodą w odległości do 5 km od wybrzeża i wysokości fali do 1 m. Różni się od łodzi Amur-M przede wszystkim obecnością jednostki napędowo-sterującej, którą jest napęd typu Z lub napęd rufowy (POK).
Kadłub łodzi wykonany jest z duraluminium D16AT o konstrukcji spawanej nitami. Podłużnice dna i pokładu mocowane są za pomocą elektrycznego zgrzewania punktowego. Grubość poszycia dna wynosi 2-2,5 mm; grubość poszycia i poszycia bocznego - 1,5 mm. Zestaw poprzeczny to 10 klatek. Kadłub łodzi podzielony jest grodziami na trzy przedziały: dziób, kokpit i komorę silnika. Dostęp do forpiku, który służy jako bagażnik, odbywa się przez właz z uszczelnioną pokrywą na pokładzie. W kokpicie znajdują się dwa miękkie siedzenia dla kierowcy i pasażera oraz kanapa rufowa. Siedzenia i kanapa są wystawione w dwóch kojach. Po bokach kokpitu znajdują się niewielkie kufry i dwa zbiorniki gazu o łącznej pojemności 100 litrów. Kokpit zamykany jest składaną, zdejmowaną markizą, która w pozycji złożonej mieści się za kokpitem.
Wymiary i kontury kadłuba pozostały niezmienione, z tym, że wysokość zrębnicy pokładu wzrosła o 60 mm, a całkowita głębokość na śródokręciu wzrosła o 110 mm.To, podobnie jak wiele innych środków, pozwoliło łodziom nowych modeli wypłynąć w morze z wysokością fali nie do 0,75 m, jak w Amur-M, ale do 1 m. Nachylenie pawęży zwiększono do 10 °.
W komorze silnika znajduje się model silnika „412DE” i akumulator. Aby zapewnić niezatapialność łodzi, wzdłuż boków komory silnika zainstalowane są bloki piankowe. POK jest przymocowany do pawęży łodzi. Komora silnika jest zamknięta dwoma włazami. Aby ułatwić konserwację, ścianka ramy jest szybko demontowalna. Do wentylacji komory silnika z zamkniętymi włazami po bokach znajdują się rolety.
1 - Silnik; 2 - POK; 3 - Wał kardana; 4 - Uszczelka; 5 - Elementy do mocowania listwy wykończeniowej; 6 - Pierścień tłumiący; 7 - Płyta ozdobna; 8 - Podpory przednie.
Elektrownia (rys. 2) składa się z przebudowanego modelu silnika „412DE” poz.1, napędu rufowego (POK) poz.2. Silnik osadzony jest na trzech miękkich łożyskach. Dwa przednie 8 (zwykłe silniki „412DE” są zamontowane na belkach, trzeci to pierścień tłumiący 6 zainstalowany w płycie podstawy 7. POC jest połączony z silnikiem za pomocą wału kardana 3. Model silnika „412DE” to czterosuwowy, czterocylindrowy gaźnik o mocy roboczej 44 kW (60 KM) przy 4500 obr./min. Jednostkowe zużycie paliwa (benzyna A-93, AI-93, „extra”) - 225 g / l. Z. h. W celu eksploatacji silnika na łodzi przeprowadzono jego przeróbkę: zamontowano chłodnice wodno-wodne i wodno-olejowe, wymieniono standardowy kolektor wydechowy na chłodzony, zmieniono układ smarowania.
Woda zaburtowa jest dostarczana do zewnętrznego obwodu układu chłodzenia za pomocą pompy samozasysającej. Na wylocie pompy woda jest dzielona na dwa strumienie: jeden z nich chłodzi bieg wsteczny, a następnie jest wtryskiwany do rury wydechowej; drugi jest podawany do kołnierza kolektora wydechowego, a następnie wchodzi do chłodnicy wodno-olejowej, aby schłodzić olej w układzie smarowania. Następnie woda zaburtowa trafia do chłodnicy wodno-wodnej, w której ciepło jest wymieniane z wodą z wewnętrznego obiegu układu chłodzenia silnika, po czym jest odprowadzane za burtę przez zawór odcinający, który może być wykorzystany do kontrolować reżim termiczny silnika. Chłodnica woda-woda wykonana jest jako jeden element ze zbiornikiem wyrównawczym wewnętrznego obwodu układu chłodzenia.
POK to jednostka napędowo-sterująca zapewniająca przeniesienie momentu obrotowego z silnika na śrubę napędową, odwrócenie kierunku obrotów śruby napędowej, zmniejszenie prędkości śruby napędowej w stosunku do liczby obrotów wału korbowego silnika oraz sterowanie łodzią. Przełożenie od wału napędowego do śmigła 1:1,53
Rys.3. POK łodzie "Amur-D"
Korpus kolumny, odlewany ze stopu aluminium, zbudowany jest konstrukcyjnie z trzech części: górnej skrzyni biegów 3, dolnej skrzyni biegów 19 i kila 22. Górna skrzynia biegów zawiera: koło napędowe 12, koło zębate wsteczne 11, koło zębate napędzane do przodu 6, kątowe sprzęgło cierne 10 Napędzane koła zębate obracają się względem obudowy na łożyskach kulkowych, a względem wału 5 - na łożyskach igiełkowych 7. Przekładka 15 oddziela wnękę wylotową gazu od wnęki olejowej. Gazy spalinowe są wyrzucane przez płytę antykawitacyjną 2. Dwie brązowe tuleje 14 są wciśnięte w przód korpusu; obejmują one osie 13, względem których kolumna pochyla się w górę lub w dół. Odnośnie osi kolumna jest obracana „w prawo” i „w lewo” wraz z obejmą obrotową 17. Koła zębate 20, 24, wał napędowy 23 wsparty na łożysku skośnym 25 oraz łożysko igiełkowe 21 znajdują się w dolna skrzynia biegów.
Trzyłopatowe śmigło 1 jest odlewane z wysokowytrzymałego stopu aluminium. Skok śruby - 315 mm; średnica - 300 mm; waga -1 kg. Łopaty mają profil aerodynamiczny w sekcjach nasadowych i segmentowy w sekcjach końcowych.Łopaty odchylone do tyłu pod kątem 15° do osi śmigła.
Przeniesienie mocy z silnika na koło napędowe odbywa się za pośrednictwem wału wejściowego i podwójnego przegubu uniwersalnego. Wałek wejściowy przechodzi przez element dystansowy, który jest trzecim wspornikiem silnika, a jego cylindrycznym końcem wchodzi do pierścienia tłumiącego przymocowanego do płyty trymowej. Gumowa osłona chroni wał kardana przed wnikaniem wody. Rewers śmigła sterowany jest za pomocą wspornika 8, drążka 9, wahaczy 4. Do jednego z nich pasują dwa kable z manetki.
Krzywka 16 kontroluje wspornik 18, dzięki któremu kolumna nie przechyla się w tył. Podczas skoku do przodu krzywka cofa wspornik, a kolumna jest zwalniana z „przechwytów”. Mechanizm sterowania rewersem śmigła i przepustnicą gaźnika został zaprojektowany w taki sposób, że jednym uchwytem zamontowanym po lewej stronie konsoli można sterować zarówno rewersem śmigła, jak i prędkością obrotową silnika, a także rozgrzewać silnik na dowolnych obrotach biegu jałowego. Mechanizm jest łatwy w użyciu; blokowanie nie pozwala na wrzucenie biegu przy wysokich obrotach silnika. Trzyłopatowe śmigło, odlane z lekkiego stopu, ma średnicę 285 mm i skok 330 mm.
Instalacja elektryczna łodzi jest jednoprzewodowa. Jako źródło prądu wykorzystywany jest generator prądu przemiennego G250-Zh1 z wbudowanym prostownikiem krzemowym. Napięcie znamionowe generatora wynosi 12 V, maksymalny prąd to 40 A. Jako równoległe źródło prądu zastosowano akumulator.
Silnik uruchamiany jest rozrusznikiem elektrycznym MT113V. Oprócz tego głównymi odbiorcami energii elektrycznej są światła sygnalizacyjne i rozróżniające, szperacz, światła wyprzedzające, sygnał dźwiękowy i lampy do podświetlania przyrządów. W kokpicie znajduje się gniazdo do podłączenia przenośnej lampy.
Wideo (kliknij, aby odtworzyć).
Inżynierom zakładu przy produkcji łodzi „Amur-D” z łatwością udało się pozbyć jednej z głównych wad łodzi „Amur-M” (duże zanurzenie przy małej prędkości (około 0,7 m)) a także łatwo nabył nową wadę - POK. POK zastosowany w Amur nie jest zbyt niezawodny, a wadą pozostał silnik modelu „412”, zapożyczony z samochodu „Moskvich-412”. Będzie on również instalowany na łodziach „Amur-2”, „Amur-3” i „Wostok” (odrzutowa wersja łodzi). Wraz z wypuszczeniem łodzi „Amur-D” prace zespołu zakładowego nad ulepszeniem tych łodzi nie dobiegły końca. Wejdą na rynek „Amur-2” i „Amur-3”, a także wodno-strumieniowa wersja łódź „Wostok”.