Samodzielna naprawa bezobsługowych akumulatorów samochodowych

W szczegółach: zrób to sam naprawa bezobsługowych akumulatorów samochodowych od prawdziwego mistrza na stronie my.housecope.com.

Żywotność akumulatora samochodowego jest ograniczona. Kiedy to się nie powiedzie, wielu po prostu kupuje nowy. Ale prawie każdą baterię można przywrócić, aby nadal służyła.

Płyty dodatnie i ujemne znajdują się w zamkniętym plastikowym pojemniku. Do środka wlewa się roztwór kwasu solnego, zwanego elektrolitem, tworząc parę galwaniczną z płytami ołowianymi. Zaciski są zasilane przez ładowarkę lub alternator. Gdy zgromadzi się wystarczająco, akumulator samochodowy staje się źródłem energii elektrycznej. Wydawane są na uruchomienie silnika, obsługę przyrządów i oświetlenia.

Generator rekompensuje straty energii, ale z biegiem czasu, z różnych powodów, nagromadzona rezerwa nie wystarcza na normalny rozruch silnika. Przy prawidłowym działaniu działa czynnik czasu: płyty starzeją się. W pewnych warunkach możesz przywrócić baterię, tchnąć w nią nowe życie. Istnieje kilka metod resuscytacji. Aby wybrać najbardziej odpowiedni, najpierw określamy przyczynę niesprawności.

Najczęstszą przyczyną śmierci jest zasiarczenie elektrod ołowiowych. Wyładowaniu towarzyszy tworzenie się płytki nazębnej na płytkach. Jeśli nie pozwolisz na krytyczne wyładowania, to podczas ładowania kryształy się rozpuszczają. Ale przyczyny zasiarczenia tkwią nie tylko w głębokich wyładowaniach. Powodują to również inne okoliczności: ciągłe niedoładowanie, długie przechowywanie w stanie rozładowanym.

Zasiarczenie jest dość łatwe do określenia wizualnie. Odkręcamy korki i sprawdzamy płytki. Jasnobiało-brązowa powłoka wskazuje na obecność procesu. Inne oznaczenia, w tym dla akumulatorów kwasowych bezobsługowych:

Wideo (kliknij, aby odtworzyć).
  • podczas ładowania zaczyna się bardzo szybko gotować;
  • w pełni naładowany akumulator nie włącza silnika, siada w kilka minut od zwykłej żarówki;
  • biała powłoka na korpusie.

Drugą częstą wadą są zniszczone płyty, ich zrzucanie. Łatwo go rozpoznać po czarnym kolorze kwasu akumulatorowego. Jeśli wiele kratek się rozpadło, jest mało prawdopodobne, że takie źródło napięcia zostanie przywrócone.

Sąsiednie płyty mogą spowodować zwarcie. Dzieje się tak w wyniku ich deformacji lub zrzucania oraz szlamu powstałego na dnie. Zamknięcie następuje z reguły w jednej z sekcji. Wyraźną oznaką zwarcia jest to, że elektrolit nie gotuje się podczas ładowania w tym banku lub wrze później, a wskaźnik napięcia nie rośnie lub rośnie bardzo słabo.

Wreszcie kwaśny elektrolit może zamarznąć. Dzieje się tak podczas przechowywania mocno rozładowanego akumulatora na zimno. Zdolność do regeneracji zależy od stopnia uszkodzenia przez mróz. Jeśli uformowany lód złamał plastikową obudowę, to prawdopodobnie płytki były wypaczone i zamknęły się, po rozmrożeniu zaczną się kruszyć. Jeśli obudowa jest nienaruszona, rozmroź ją w cieple i możesz spróbować ją przywrócić.

Każdy remont zaczyna się od sprzątania. Usuwamy zabrudzenia z powierzchni, spłukujemy roztworem sody, aby zneutralizować elektrolit, który prawie zawsze znajduje się na wieczku. Średnim papierem ściernym czyścimy zaciski z płytki nazębnej. Przy okazji spróbuj, jak działa akumulator samochodowy z wyczyszczonymi zaciskami. Często ich oksydowana powierzchnia nie pozwala na normalne ładowanie i oddawanie prądu.

Jeśli akumulator jest zasiarczony, a płytki nie pokruszyły się (elektrolit jest czysty), można go przywrócić za pomocą prostej ładowarki. Musimy rozbić tabliczkę na talerzach. Poważna literatura zaleca ładowanie pulsacyjne na przemian z rozładowywaniem oraz ścisłe przestrzeganie trybów. Robienie tego ręcznie jest dość trudne, a specjalne ładowarki są drogie.

W praktyce wszystko można zrobić znacznie prościej. Używamy najprostszej pamięci z niewielką zmianą. Wyrzucamy filtry wygładzające na wyjściu transformatora obniżającego napięcie. Zamiast tego instalujemy prostownik diodowy. Każda z czterech diod jest przystosowana do prądu 10 A.

Do kontroli gęstości elektrolitu potrzebny będzie areometr. Sprawdzamy to we wszystkich bankach, rejestrując wskaźniki. Jeśli jest 1,20 i mniej, czas działać. Patrzymy na poziom: jeśli jest niewystarczający, dodajemy elektrolit o standardowej gęstości tak, aby pokrył płytki na 1 cm, podłączamy ładowarkę, ustawiamy prąd na 10% pojemności. Jeśli mamy akumulator 60 Ah, to 6 A, może mniej: 3-5 A.

Na prostej pamięci bez ustalania parametrów, amperomierz najpierw pokaże niewielki wzrost prądu, potem zmniejszy się, a strzałka zatrzyma się w określonej pozycji. Od czasu do czasu obserwujemy proces, aby nie przegapić początku wrzenia. Po tym prąd zmniejsza się do 2 A, kontynuujemy ładowanie, aż znów zacznie się gotować, a potem kolejne 2 godziny.

Po zakończeniu mierzymy gęstość: nieznacznie rośnie. Akumulator pozostawiamy odłączony od ładowarki na czas ładowania. Ponownie mierzymy - obserwujemy niewielki wzrost gęstości. Jeśli nie wróciło jeszcze do normy, powtórz cykl. Zajmuje jeden dzień, zwykle powrót do zdrowia następuje po 3-4, czasami trzeba powtórzyć 5-6 razy.

Nigdy nie dodawaj kwasu do zasiarczonego akumulatora: przyspieszy to tylko proces i może doprowadzić do śmierci urządzenia.

W sprzedaży są automatyczne ładowarki takie jak "Cedar" i tym podobne. Podczas procesu ładowania wyłączają się automatycznie we właściwym czasie. Wstępnie przeprowadzamy pełne ładowanie do maksymalnego możliwego poziomu. Następnie na 3-5 dni włączamy go w trybie treningowym. Równolegle z pamięcią czepiamy się żarówki od lampy obrotowej, wciskamy odpowiedni przycisk. Proces przebiega tak: ładowanie trwa około minuty, a następnie rozładowywanie przez 10 sekund. Po treningu ładujemy całkowicie.

Opracowano kilka obwodów urządzeń domowej roboty, które, podobnie jak te fabryczne, wytwarzają krótki, impulsowy prąd ładowania, a pomiędzy nimi przenoszą niewielkie wyładowanie. Rysunek pokazuje schemat, zgodnie z którym stworzenie takiego urządzenia nie jest trudne, jeśli masz wiedzę z zakresu inżynierii radiowej.

Podłączamy go do zacisków i obserwujemy diody LED. Zielona poświata sygnalizuje gotowość do pracy, a żółta i czerwona sygnalizuje konieczność odsiarczania. Robimy to tak:

  • podłączamy urządzenie na chwilę, aż zostanie całkowicie rozładowane (dioda D1 zgaśnie);
  • podłącz ładowarkę i ładuj;
  • powtarzaj odsiarczanie, aż diody D7, D8 zaświecą się na zielono.

Możliwe, że proces ładowania-rozładowania będzie musiał być powtarzany wiele razy. W szczególnie zaawansowanych przypadkach zajmuje to tydzień lub dłużej. Osobliwością urządzenia jest to, że pobiera tylko 20 mA, można je podłączyć do sieci pokładowej. Będzie stale utrzymywać pożądany stan baterii bez wpływu na pracę generatora.

Jeśli nie ma pamięci impulsowej, ale nie możemy tego zrobić sami, staramy się korzystać z trybu ręcznego. Bierzemy prostą ładowarkę ze stałymi ustawieniami. Ustawiamy 14 V i 0,8 A, zostawiamy na 8-10 godzin. Woltomierz pokaże podwyższone parametry. Pamiętaj, aby pozostawić go na jeden dzień, aby się ustabilizował i ponownie naładować, ale prądem o wartości 2 A. Napięcie z gęstością nieznacznie wzrośnie.

Przeczytaj także:  Zrób to sam naprawa zarysowania zderzaka bez malowania

Rozpoczynamy proces odsiarczania. Podłączamy żarówkę świateł drogowych.W ciągu 6-8 godzin obserwujemy spadek napięcia do 9 V, już na to nie pozwalamy - tego potrzebujemy. Musisz sprawdzić woltomierzem. Powtarzamy cykle:

  • noc - ładujemy prądem 0,8 A;
  • kosztuje dzień;
  • znowu noc - ładowanie prądem 2 A.

W zależności od stopnia zaniedbania proces trwa do dwóch tygodni. Całkowicie rozładowany akumulator jest przywracany do 80%, co wystarcza do uruchomienia silnika.

Jeśli płyn w słoikach nabrał niezrozumiałego koloru: mętny, czarny, trzeba go będzie wymienić. Dzieje się tak w przypadku bardzo starych akumulatorów, które nie były używane przez długi czas oraz w przypadku zwarcia. Ogólnie rzecz biorąc, jeśli zwarcie nastąpiło z powodu wypaczenia krat, to można je przywrócić tylko poprzez interwencję fizyczną.

Na starych bateriach zrobiono to po prostu: każdy bank był osobny. Zwarty został otwarty i zainstalowano nowe tabliczki. Teraz wszystkie poszczególne elementy są zamknięte we wspólnej obudowie, a taka ingerencja jest trudna, ale możliwa. Powiemy Ci, jak to zrobić dalej, a teraz jak zmienić elektrolit.

O zwarciu decyduje kolor czarny, jak już wspomniano, oraz ładowanie. Wszystkie banki zaczynają uwalniać gaz, ale nie dzieje się tak w przypadku zwarcia. Następnie spuszczamy elektrolit, wyciągając go gruszką. Jest to możliwe z jednego pojemnika, a najlepiej ze wszystkich – napełnianie świeżym elektrolitem nie zaszkodzi. Następnie wlej wodę destylowaną, lekko wstrząśnij pojemnikiem i ostrożnie odcedź. Nie odwracaj, aby szlam nie utknął między płytami. Powtarzaj, aż woda będzie czysta.

W banku ze zwarciem stosujemy bardziej radykalną metodę. W dnie obudowy wiercimy mały otwór 4–5 mm, spuszczamy elektrolit i płuczemy wodą destylowaną. Cały szlam zniknął, nic nie pozostało. Otwór zamykamy plastikiem za pomocą lutownicy. Jeśli płytki nie są wypaczone, wystarczy wymienić elektrolit.

Dalszy proces przebiega tak:

  1. Wlewamy elektrolit o gęstości 1,28. Możliwe jest wcześniejsze rozpuszczenie w nim specjalnego dodatku do odsiarczania w ciągu dwóch dni. Odstaw na jeden dzień, aby wypuścić powietrze.
  2. Ładujemy prądem 0,1 A aż do pełnego przywrócenia gęstości, obserwując, że nie dochodzi do szybkiego wrzenia i silnego nagrzewania obudowy. Jeśli to konieczne, wyłącz, ostudź. Ładujemy do 14-15 V.
  3. Patrzymy na odczyty areometru, zmniejszamy prąd i pozostawiamy na 2 godziny. Jeśli w tym czasie gęstość się nie zmieniła, przerwij ładowanie.
  4. Rozładowujemy prądem od 0,5 A do 10 V. Jeśli wskaźnik spadł do tego znaku wcześniej niż 8 godzin wcześniej, cykl się powtarza. Jeśli nie, po prostu naładuj do wartości nominalnych.

A teraz o wymianie płyt w nierozłącznej baterii własnymi rękami. Odcinamy plastik wokół niego od góry. Odłączamy zworki idące do sąsiednich banków w dowolny sposób: lutuj lub przecinaj. Wyciągamy worek i dobrze spłukujemy w wodzie, aby zmyć pozostały kwas. Teraz szukamy, gdzie się zamyka. Badamy płytki i dielektryk. Zadanie: znaleźć cząsteczkę łączącą dwie płyty.

Znaleziono - no cóż, usuwamy. Najpierw spłucz, usuń wszystkie resztki, umieść opakowanie na miejscu. Odnawiamy zworki, przyklejamy osłonę klejem, żywicą epoksydową lub topimy lutownicą. Uzupełniamy elektrolit i ładujemy. Jeśli płytki są wypaczone, możesz użyć ich z innego starego akumulatora, wybierając najmniej uszkodzone opakowanie.

Wszelkie prace należy wykonywać w rękawiczkach oraz w pomieszczeniu o dostatecznej wentylacji, najlepiej na powietrzu: kwas siarkowy i gazy mogą być szkodliwe dla zdrowia.

W przypadku wystąpienia silnego spadku napięcia w jednym z sześciu pojemników, podczas ładowania bieguny zmieniają swoją wartość. Wywoływana jest reakcja łańcuchowa, która prowadzi do takich samych konsekwencji w sąsiednich bankach. Przyczyny tej sytuacji to:

  • nadmierne zasiarczenie, którego nie można przywrócić;
  • nieprawidłowe podłączenie akumulatora do ładowarki, która nie posiada zabezpieczenia przed odwrotną polaryzacją;
  • brud na obudowie, powodując ciągłe samorozładowanie;
  • wyładowanie nie jest kontrolowane, wielokrotnie występowało silne wyładowanie;
  • błędy w pracy generatora i innych urządzeń zasilających i poborowych.

Technika odwrócenia polaryzacji jest uważana za barbarzyńską, ale resuscytacja jest niemożliwa w inny sposób. Jeśli skończy się to niepowodzeniem, nie ma czego żałować, jednak bateria miała jeden sposób - recykling.

Na początek wybieramy elektrolit ze wszystkich puszek za pomocą areometru i patrzymy na wskaźniki. Identyfikujemy w pełni pracujących, chorych i martwych. Zmarłych jest zwykle niewielu: jeden lub dwóch. Aby przywrócić zdolność, w zasadzie, powinno być tylko z nimi. Ale ciało stałe nie przewiduje demontażu. Możesz użyć opisanej powyżej techniki, aby dostać się do wadliwej puszki.

Powiemy Ci, jak odwrócić polaryzację wszystkich pojemników w domu bez konieczności demontażu:

  1. Najpierw rozładowujemy starą baterię do zera, podłączając jakieś obciążenie, takie jak żarówka samochodowa. Mierzymy napięcie: jeśli coś pozostanie, zamknij zaciski.
  2. Rezystancję balastu uwzględniamy w szczelinie ujemnego zacisku ładowarki. Wystarczy rezystor 50 kΩ. Chroni płytki przed zwarciem.
  3. Podłączamy przewody z ładowarki w odwrotnej polaryzacji. Plus - do "minusu" baterii, minus - do "plusa".
  4. Ładujemy prądem o wartości 10% pojemności. Ładunek jest osiągany wystarczająco szybko, ale obudowa bardzo się nagrzewa.
  5. Obniżamy prąd do 2 A i kontynuujemy ładowanie. Gotuj przy niskim prądzie przez 2 godziny i wyłącz.

Sprawdzamy gęstość: w normalnych pojemnikach maleje, w martwych podnosi się. Następnie przeprowadzamy silne rozładowanie poprzez zamknięcie zacisków. Podłączamy do ładowarki, przestrzegając prawidłowej polaryzacji. Pobieramy opłatę według powyższego schematu. W celu przywrócenia zaleca się dwukrotne odwrócenie polaryzacji.