W szczegółach: naprawa kontenera zrób to sam od prawdziwego mistrza dla witryny my.housecope.com.
Temat budowy domków letniskowych, a nawet domów na bazie kontenerów morskich jest dość popularny wśród uczestników naszego portalu, a przykładów realizacji takich projektów na forum jest wiele. Nadchodzi użytkownik Marynarka Wojenna zaczął osiedlać się na swoim podmiejskim terenie właśnie od zakupu używanego kontenera morskiego. W wyniku gruntownej przebudowy uzyskano łaźnię, która później, po wybudowaniu domu stołecznego, zamieni się na pensjonat.
Wyprodukowany w 1985 roku pojemnik "sowieckiego hartowania" został zakupiony od znajomego za rozsądną cenę. Pomimo obecności technicznych i nie tak dziur, które pojawiły się przez lata użytkowania niezgodnie z przeznaczeniem, konstrukcja cieszyła się dobrym stanem, co pozwoliło na wykorzystanie jej jako podstawy.
Patrzyłem, jak ludzie przeklinają drobiazgi, przeglądałem ogłoszenia o sprzedaży przebieralni i kanapek, patrzyłem na konstruktywny i robiłem to po swojemu. Niech nienawidzą, usprawiedliwiają to, co zrobiłem źle, ale od razu powiem, że nie będę zwracał na to uwagi i odpowiadał na różne ataki na mnie. Co się robi, co więcej, dom będzie służył w przyszłości jako letni pensjonat lub do zabaw dla dzieci. A może sprzedam.
Pierwsza rzecz Marynarka Wojenna zainstalowane okna i drzwi w kontenerze, po uprzednim przestudiowaniu tematów dotyczących kontenerów i przebieralni na forum. Wyciąłem otwory szlifierką z naddatkiem 3 cm, przyspawałem ramę z metalowego narożnika (60 mm) do otworów, przymocowałem profil do ramy za pomocą wkrętów samogwintujących i wyśrodkowałem. Wzmocnienie drzwi było na tej samej zasadzie, tylko boczne słupki zostały wysunięte od podłogi do sufitu i przyspawane do belek nośnych kontenera. Wszystkie szwy zostały uszczelnione pianką poliuretanową. Zrobiłem dach najprostszy, tymczasowy - do ćwiczeń i ochrony kilku spawów przed możliwymi wyciekami.
Wideo (kliknij, aby odtworzyć).
Aby dom nie wyglądał „skąpo”, a także aby zapewnić rodzinie komfort, Marynarka Wojenna wykonała rozbudowę kontenera - otwartą werandę oraz zamknięty węzeł sanitarny. W tym celu podniosłem pojemnik na klocki FBS i przyspawałem ramę wykonaną z profilu metalowego o wymiarach 2×4 m. Mimo, że pod bloczkami znajduje się poduszka z tłucznia kamiennego, aby zapobiec ewentualnym problemom związanym z różnicą pomiędzy ruchy ciężkiego kontenera i lekkiego przedłużenia wykonałem połączenie śrubowe. Również takie elementy złączne, jeśli to konieczne, pozwolą Ci zdemontować konstrukcję, jeśli będziesz musiał ją przetransportować.
Kanalizacja została zorganizowana w oparciu o dwukomorowy plastikowy szambo o pojemności 3 m³ oraz studzienkę odpływową ze zużytych opon samochodów ciężarowych. Studnia została wykopana na głębokość 3,5 m - na tej głębokości zaczyna się gleba piaszczysta, a dreny są wchłaniane bez zastoju. Natychmiast położyłem rurę kanalizacyjną do łazienki, aby jeszcze bardziej uprościć instalację sprzętu hydraulicznego.
Podłoga na werandzie wykonana ze sklejki bakelitowej o grubości 18 mm, zewnętrzna okładzina łazienki to płyta OSB, wewnętrzna chropowata - sklejka świerkowa o grubości 12 mm. Od wewnątrz zgodnie z OSB, paroizolacja, toczenie od pręta na wymiar płyt OSB. Ponieważ w sprzedaży nie było plastikowych okien o wymaganym rozmiarze, wstawiłem drewniane, kupione w sklepie „łazienkowym”. Wykończenie panelami z tworzywa sztucznego, linoleum na podłodze, na podłodze ciepła folia elektryczna. Udogodnienia obejmują nie tylko umywalkę i kompakt, ale także prysznic.
Początkowo planowałem uruchomić dach na toaletę spod szczytu, ale w rezultacie rozebrałem jedną stronę i przedłużyłem pochylenie do wymaganych rozmiarów.
Elewację obłożono panelami termicznymi (pianka poliuretanowa / metal / warstwa ochronna i dekoracyjna), szkopuł powstał ze względu na wymiary - zamiast deklarowanych 3800 mm blachy były krótsze, musiałem dokupić jeszcze dwie sztuki i czekać na dostawę.
Od wewnątrz - listwa drewniana wykonana z tarcicy 50×50 mm, warstwa izolacji termicznej (wełna kamienna gr. 50 mm o gęstości 60 kg/m³), membrana paroizolacyjna, sklejka (12 mm) . Sklejka została polakierowana na drewno z matowym zabarwieniem. Całe oświetlenie na lampach LED - „świecą jasno, trochę potrząsaj”.
Trwa również zagospodarowanie terenu - powstaje plac zabaw.
Ponieważ dojście do ogrodzenia i miejsca, a także studiowanie specjalistycznych tematów zajęło dużo czasu, dopiero tej zimy dotarli do pary. Izolację pierwotną łaźni parowej wykonano razem z ogólnym konturem, ale teraz pokryto ją izolacją foliową, deską lipową i posadzką modrzewiową. Praca z suchym, już oszlifowanym drewnem to przyjemność, ale cena za to daleka jest od „humanitarnej”. Drewno Marynarka Wojenna pokryte specjalnym olejem.
Do czasu zamontowania grzejnika w łaźni parowej dom był ogrzewany konwektorami - 2 kW w pomieszczeniu i 1 kW w toalecie. W połączeniu z ciepłymi podłogami z folii wystarczyło. Po zainstalowaniu pieca konwektor w pomieszczeniu stracił swoje znaczenie, wystarczy kilka naręczy drewna opałowego, a gdy drzwi łaźni parowej są otwarte, temperatura w pomieszczeniu jest komfortowa.
Piec został ustawiony na ceglanym podium wyłożonym kaflami ceramicznymi. Aby nie otwierać okładziny, pokryłem okładzinę folią, na wierzchu położyłem izolator ceramiczny z wałka ceramicznego o grubości 5 cm, a narożnik okleiłem minerytem.
Przez ścianę biegł kanapkowy komin.
Rama ogranicznika została zamocowana na ogrodzeniu za pomocą wkrętów samogwintujących na wypadek falowania, chociaż nie było postępu w ciągu ostatnich dwóch zim.
Kwestia mieszkaniowa w naszym kraju zawsze była dość dotkliwa. Wiele młodych rodzin musi mieszkać z rodzicami przez dziesięciolecia, ponieważ ciężar kredytu hipotecznego nie jest w gestii każdego. Dziś dowiemy się, jak własnymi rękami zbudować dom z kontenerów. Ten sposób budowy jest dobry, ponieważ zajmuje tylko kilka miesięcy, a nakład pracy jest minimalny.
Dom kontenerowy DIY
Ta technologia została opracowana za granicą, gdzie, jak wiadomo, nie są przyzwyczajeni do marnowania pieniędzy i uciekają się do wszelkich metod oszczędzania - kupują wszystko na wyprzedażach, kilkakrotnie poddają recyklingowi materiały itp.
Wnętrze domu kontenerowego
Do budowy domu użyjemy dwunastometrowych żelaznych kontenerów o wadze 4,5 tony i przekroju 2,7x2,4 m (są to standardowe wymiary). Powierzchnia każdego z tych kontenerów wyniesie około 30 m².
Ten projekt z łatwością toleruje klęski żywiołowe - huragany, trzęsienia ziemi itp.
Same pojemniki można później schować np. za pomocą klapy, a płyty gipsowo-kartonowe można wykorzystać do dekoracji wnętrz. Tak więc dom kontenerowy nie będzie się niczym różnił od zwykłego.
Najemca domku kontenerowego nie musi obawiać się penetracji gryzoni lub owadów.
Domy kontenerowe nadają się do każdych warunków klimatycznych, najważniejsze jest to, że istnieje wysokiej jakości izolacja termiczna.
Domy kontenerowe są odpowiednie dla wszystkich klimatów
Kontener można łączyć z innymi modułami budowlanymi
Budowa zajmuje minimum czasu
Domy kontenerowe nie potrzebują solidnego fundamentu
Z kontenerów można wykonać nie tylko budynek mieszkalny, ale również obiekt gospodarczy
Warto również zauważyć, że pojemniki znajdują szerokie zastosowanie na mroźnym podłożu. Często z nich (głównie te przeznaczone do transportu morskiego) budują całe bazy mieszkaniowe na Dalekiej Północy i Antarktydzie.
Tak więc odkryliśmy zalety domów kontenerowych, teraz przechodzimy bezpośrednio do procesu budowy. Do pracy potrzebujemy:
kontenery kolejowe, 2 szt .;
drewno 10x10 cm;
drewno 6x6 cm;
deski o przekroju 10x4 cm o długości co najmniej 8 m;
deski o przekroju 15x2,5 cm i długości 6 m;
wkręty samogwintujące o długości 1,3 cm;
Płyta wiórowa 27,5x12x1,6 cm;
blachy faliste ze stali ocynkowanej;
śruby hydrauliczne o długości 2,2 cm;
para sześciometrowych pali żelbetowych o przekroju 350x350 mm;
wełna mineralna MP-50;
profesjonalna podłoga S-10;
Licznik Geigera;
spawarka;
Śrubokręt;
"Młynek" i tarcze do niego (ø20 cm, co najmniej 30 szt.);
Generator benzyny.
Kupujemy dwa pojemniki na raz, będzie to kosztować (wraz z dostawą) około 100 000 rubli. Po dostawie sprawdzamy je pod kątem promieniowania. Wydawałoby się, że jest to zbyteczne, ale w rzeczywistości to w takich pojemnikach „lubi” gromadzić się promieniowanie szczątkowe.
Notatka! Średni współczynnik promieniowania tła dla naszych szerokości geograficznych wynosi 35 mikrorentgenów na godzinę.
Podbudowa monolityczna w naszym przypadku z pewnością nie jest odpowiednia. Szybko pęknie i zostanie wyciśnięty z ziemi (ten z kolei zacznie opadać). Z tego powodu podkład powinien być minimalistyczny, jak nasz przyszły dom.
Notatka! Jeśli nasz dom zacznie tonąć, zawsze możemy po prostu podnieść pojemnik.
Wykonujemy zwykłą „poduszkę” z dowolnego obojętnego materiału, na przykład żwiru. Następnie montujemy stosy na żwirze (z dostawą będą kosztować 9000 rubli) - równolegle, w odległości 6 metrów od siebie. W rezultacie powinniśmy otrzymać idealny kwadrat.
Nie możemy samodzielnie montować kontenerów, mimo że ważą one stosunkowo niewiele - około 5-6 ton. W tym celu korzystamy z usług specjalnego sprzętu. Po montażu bezpiecznie zespawamy pojemniki za pomocą generatora gazu i spawarki.
Notatka! Lepiej powierzyć tę pracę doświadczonemu spawaczowi, który spawałby spoinę między pojemnikami „w kole”.
Następnie przystępujemy do głównej pracy. Bierzemy „szlifierkę” i odcinamy wszystkie niepotrzebne elementy ścian wewnętrznych, przecinamy otwory drzwiowe i okienne. Jeśli dom jest budowany latem (a w większości przypadków tak jest), to w porze lunchu robi się zbyt duszno. W tym przypadku „szlifierkę” bierzemy w ręce dopiero wieczorem i wcześnie rano, a bezpośrednio po południu zajmujemy się montażem krokwi dachowych i montażem ramy poddasza.
Krok 1. Do produkcji ramy poddasza używamy belki o przekroju 10x10 cm, aby przymocować belki do kontenera, bierzemy wkręty samogwintujące i łączymy je ze sobą specjalnymi śrubami hydraulicznymi.
Krok 2. Po zmontowaniu ramy zainstaluj krokwie dachowe. Każda z krokwi będzie miała 8 m długości, więc deski, jak wspomniano wcześniej, dobieramy odpowiednie – w przeciwnym razie trzeba będzie je ze sobą splatać. Łączymy tymi samymi śrubami, a nie gwoździami (te ostatnie są mniej niezawodne).
Krok 3. Następnie na gotowych krokwiach wykonujemy skrzynię z sześciometrowych desek, na której montujemy blachy ze stali ocynkowanej. W takim przypadku musimy zadbać o paroizolację. Są tu dwie opcje:
ułożyć folię paroizolacyjną między blachami stalowymi a skrzynią.
jeśli z jakiegoś powodu nie wyszło z folią, to po dwóch stronach domu pod samym dachem montujemy trzy 40-centymetrowe rury ø10 cm każda, aby zapewnić wentylację przestrzeni pod dachem. Z góry robimy w tym celu dziury. Na zimę rury te nie będą zamykane, ponieważ strych jest użytkowany głównie latem.
Oczywiście pierwsza metoda paroizolacji jest prostsza.
Notatka! Zadaszenie stalowe jest oczywiście niedrogie, ale podczas deszczu lub silnego wiatru będzie dużo hałasu. Dlatego lepiej jest użyć jakiegoś miękkiego materiału, na przykład onduliny.
Na początek montujemy skrzynię z belek 6x6 cm (z krokiem około 90 cm), mocując ją do ścian pojemników za pomocą wkrętów samogwintujących. Następnie bierzemy płyty z wełny mineralnej (jej wymiary to 6x100x300 cm) i umieszczamy je między belkami. Celowo wykonaliśmy skok belek mniejszy niż szerokość płyt, aby wata osadzała się gęściej.
Tutaj wszystko jest proste: bierzemy zakupioną wcześniej tekturę falistą, najlepiej w jasnych kolorach, i mocujemy ją na skrzyni za pomocą wkrętów samogwintujących.
Pod względem wystroju wnętrza jest praktycznie taki sam jak zewnętrzny: te same łaty i wełna mineralna, tylko izolację pokrywamy płytami wiórowymi.
Notatka! Pomiędzy arkuszami płyty wiórowej pozostawiamy niewielkie szczeliny (około 1,5 cm), które następnie wypełniamy pianką poliuretanową - zapobiegnie to przedostawaniu się kurzu do domu.
Następnie w otworach okiennych montujemy okna z podwójnymi szybami, najlepiej dwukomorowe.
Podczas izolowania podłogi stosujemy dla nas zwykły schemat: montujemy skrzynię z tego samego drewna i kładziemy maty izolacyjne. Następnie podłogę wykonujemy z desek 15x4 cm, na których kładziemy pozostałą płytę wiórową.
W celu zamontowania pieca wykonujemy prostokątne wycięcie w płycie wiórowej we wcześniej wybranym miejscu, po czym kładziemy piec ceglany bezpośrednio na metalowym dnie pojemnika. Nie ma co się bać, że coś się stanie z piekarnikiem i są ku temu powody.
Przede wszystkim dno kontenera jest w stanie wytrzymać dość duże obciążenia.
Sam pojemnik jest zasadniczo żelaznym pudełkiem. Bez względu na to, jak się pochyli, piec zrobi to z nim. Pozostaje nam tylko upewnić się, że odchylenia są niewielkie - w tym celu w odpowiednim czasie je skorygujemy.
Tak więc po roku kontenerowiec może się trochę osiedlić (przypuszczalnie na południe, ponieważ tam gleba szybciej się nagrzewa). Aby to naprawić, podnosimy jeden z boków podnośnikiem samochodowym i kładziemy pod nim płyty chodnikowe 50x50 cm.To tyle, dom został pomyślnie przywrócony do pierwotnej pozycji.
Elektryczność najlepiej prowadzić przez dedykowane kanały, a nie przez ściany zewnętrzne. Po pierwsze w ten sposób jest bezpieczniej, a po drugie jest to dokładniejsze. W razie potrzeby możemy również wyposażyć system kanalizacyjny - w tym celu wystarczy zrobić niewielki otwór w posadzce, przez który rura kanalizacyjna poprowadzi do wykopanego wcześniej rowu melioracyjnego lub szamba.
Nie możemy nic doradzić w kwestii zaopatrzenia w wodę - wszystko zależy od konkretnych warunków życia i wybranego miejsca.
Jeśli jest wolna gotówka, możesz kupić gotowy dom kontenerowy. Dziś jest wielu producentów takich mieszkań, zarówno rosyjskich, jak i chińskich. Tak więc dom średniej wielkości (2,5 x 4 m) z izolacją i dekoracją będzie kosztował około 90 000 rubli. Wystarczy na komfortowy pobyt dwóch lub trzech osób.
Droższe modele (2,5 x 8 m) z armaturą wodno-kanalizacyjną i prysznicem będą kosztować około 170 000 rubli.
Warto zauważyć, że takie domy można przenosić z miejsca na miejsce, ale oczywiście należy to robić ze szczególną ostrożnością.
Zbudowaliśmy więc dom kontenerowy - całkiem przyzwoitą, budżetową opcję mieszkaniową dla przeciętnego obywatela. Być może nie warto wyjaśniać, dlaczego dom domowej roboty, który kosztuje około 300 000 rubli, kosztuje więcej niż gotowe konstrukcje. Tym, którzy jeszcze tego nie rozumieją, mówimy: nasz dom jest dwa razy większy, ponieważ składa się z dwóch kontenerów, a jednocześnie jest wyposażony w strych.