W szczegółach: naprawa magnetofonu kasetowego zrób to sam od prawdziwego mistrza na stronie my.housecope.com.
To forum jest przeznaczone przede wszystkim dla miłośników dźwięku analogowego. A także dla melomanów, kolekcjonerów, muzyków, inżynierów dźwięku, majsterkowiczów itp.
Wiadomość vbvb » 01 gru 2015, 17:12
Wiadomość Chemik » 05.06.2016, 18:18
Wiadomość Jedzenie » 11.06.2016, 15:16
Wiadomość Chemik » 12 czerwca 2016, 11:26
Wiadomość Jedzenie » 12.06.2016, 14:57
Wiadomość vbvb » 12.06.2016, 18:01
Wiadomość vbvb » 15.06.2016, 18:33
Wiadomość vbvb » 20 lip 2017, 20:57
Wiadomość vbvb » 28 sie 2017, 17:05
Wiadomość vbvb » 23 maj 2018, 19:44
Pt 23 Sty 2015
Kategoria: samochodowy sprzęt audio
Niedawno w sklepie radiotechnicznym udało mi się bardzo tanio kupić radio samochodowe AddZes (za jedyne 100 rubli), z tylko jednym problemem - nie było dźwięku. Przyniosłem go do domu, znalazłem wszystkie niezbędne wyprowadzenia złącza w Internecie i pomyślnie podłączyłem radio samochodowe.
W efekcie okazało się, że jest dźwięk, ale nie zawsze, a do naprawy w pierwszej kolejności trzeba było kupić złącze. Jednak w sklepach takie złącze kosztowało około 500 rubli, więc postanowiłem zrobić to sam. Okazało się jednak, że w zasilaczach komputerowych ATX jest w przybliżeniu to samo złącze, które po niewielkiej zmianie otrzymujemy idealną opcję dla naszego urządzenia. A do tego wystarczyło wyjąć tylko 4 gniazda, jak pokazano na zdjęciu.
Następnie otwórz rejestrator.
Bierzemy tester i lupę i zaczynamy rozwiązywać problemy. Na płytce był opornik smd o numerze 681, jego nóżki odpadły od płytki, lutując go ponownie podłączyłem radio.
I był jeszcze jeden problem - to radio samochodowe zostało wyprodukowane przez Japonię i nie mogło złapać zasięgów naszego radia FM. Po znalezieniu wszystkich szczegółów w Internecie - jak dokładnie przerobić go na nasz asortyment, postanowiłem po prostu pójść do sklepu i kupić za 150 rubli. najpopularniejszy konwerter.
| Wideo (kliknij, aby odtworzyć). |
Wszystkie problemy zostały rozwiązane po podłączeniu konwertera, wszystkie zakresy zostały złapane, tylko częstotliwości na wyświetlaczu nie pasowały do rzeczywistych, ale to nie jest takie krytyczne.
Potem postanowiłem nieco zmodyfikować nasz magnetofon radiowy i dodać do niego wejście USB, aby odtwarzać muzykę z pendrive'a. Ponieważ nie było wejścia audio, zdecydowałem się użyć do tego nadajnika FM, ale jak pokazało doświadczenie, obniża to jakość muzyki, a my tego nie potrzebujemy. Aby tego uniknąć, wykorzystamy tylko tor audio z nadajnika (tor audio to łańcuch urządzeń odpowiedzialnych za przesyłanie informacji audio) i DAC, pozostawiając łańcuch radiowy nieużywany.
I tak kupiono jedną z najtańszych opcji nadajnika BORK (za jedyne 420 rubli). Nadajnik posiadał wejście usb i audio, a także panel sterowania.
Po zdemontowaniu urządzenia znalazłem 3 płytki nadajnika, stabilizator i złącze.
Poniżej zdjęcie nadajnika i złącz.
Tak więc na początku chciałem wyjąć magnetofon, aby użyć jego wyjścia audio, ale mi się nie udało, ponieważ to wyjście nie włączyłoby się bez tego magnetofonu.
Winowajcą był sprzęt, śledziła normalny stan pokładu. Sprzęt fotograficzny poniżej:
W rezultacie zostawiłem deck na miejscu, po prostu przerobiłem go trochę, wyłączając silnik napędu taśmowego (aby dźwięk silnika ustał). Ale pojawił się nowy problem - kaseta została rozładowana autonomicznie, ponieważ radio samochodowe uznało, że kaseta się zacięła.
Musiałem przestudiować wszystko w decku i wreszcie znalazłem czujnik, który odpowiada za ruch taśmy. Czujnik ten został zmontowany na bazie odbiornika i emitera podczerwieni. Problem rozwiązano za pomocą diody podczerwieni (znajduje się w pilocie do telewizora), nasadki od prostego długopisu i flashera. Flasher miał postać gwiazdy, która mrugała na niebiesko i do działania wystarczą tylko 3 baterie. I tak zamiast tej diody wlutowano diodę podczerwieni z pilota.
Oto sam czujnik ruchu taśmy:
A oto nasza dioda podczerwieni:
I wszystko jest już zmontowane:
I tak wyszedł pomysł - radio samochodowe pomyślało, że gra kaseta i włączyło wejście audio. Pozostaje tylko zmodyfikować panel przedni radia.
Zainstalowałem port USB zamiast przycisku powrotu kasety, ale nic nie zmieniłem - port wyraźnie wszedł.
Ale na płytce był kawałek, który przeszkadzał we włożeniu portu USB, musiałem go odciąć i wlutować przewody zamiast ścieżek.
Następnie w garażu znalazłem przedni panel ze starego centrum muzycznego i wyjąłem z niego przyciski, aby włożyć go w otwór odbiornika kasetowego, ponieważ wcześniej ten panel wyjąłem. Wynik na zdjęciu:
Obok przycisków umieściłem również wejście audio do podłączenia telefonów komórkowych, odtwarzaczy i innego sprzętu odtwarzającego dźwięk. Jako wejście audio zastosowano mini-jack 3,5 mm.
Następnie zamiast fabrycznego odbiornika IR wstawiłem wcześniej przygotowany odbiornik nadajnika IR (nie było pilota z radiem samochodowym, więc był bezużyteczny).
Do zasilania portu USB dodałem jeden stabilizator do ładowania wszelkiego rodzaju sprzętu (USB jest na stałe podłączone do plusa z wnętrza radia samochodowego).
I jeszcze jeden stabilizator, który jest zasilany diodą podczerwieni i nadajnikiem, który był włączony zamiast silnika napędu taśmowego, a włącza się autonomicznie, gdy działa magnetofon kasetowy. Te dwa stabilizatory są zbudowane na chipie 7805, jeśli nie zostanie znaleziony, możesz użyć KREN5A jako analogu.
Po wlutowaniu wszystkich części nasze radio samochodowe wygląda tak:
W efekcie otrzymaliśmy radio samochodowe z wejściem USB (do odtwarzania muzyki z pendrive'a), z panelem sterowania dla nadajnika i oczywiście z wejściem audio, którego wcześniej tam nie było. To wszystko, powodzenia w budowie.
Po co? jeśli za wydane 560 zł można kupić normalne używane radio z przyzwoicie wyglądającym panelem przednim
Liczy się nie wynik, ale sam proces. Oczywiście możesz coś kupić, ale ciekawie jest zrobić coś własnymi rękami. Dobra robota autora))))
Data (D-, D+) USB gdzie mogę podłączyć, jeśli oznaczenia są inne?
Dzień dobry, drodzy guru!
Proszę mnie oświecić - kupiłem deck Technics RS-AZ7 (tylko nie przysięgaj - dręczy mnie nostalgia - uwielbiam tę markę, a proces nagrywania/odsłuchu kaset jest o wiele ciekawszy/bardziej romantyczny niż kasetki na dyski)
I od razu pojawił się problem, za który zawsze nie lubiłem futerałów na kasety.
Podczas odtwarzania kasety wydaje się, że porusza się ona małymi-małe-małe szarpnięciami (czyli dźwięk wydaje się do czegoś przyczepiać) – bardzo zauważalne na smyczkach, pianinie.
Co to za śmieci i jak sobie z nimi radzić?
Z góry wielkie dzięki za pomoc!
PS Wygląda na to, że wszyscy gdzieś przeklinali suszące się rolki dociskowe. Co dzieje się ze słuchu, gdy rolki pokładowe wysychają? Czy wysychają na wszystkich pokładach? A gdzie można znaleźć nowe? Wygląda na to, że przeczytałem, że jakiś rzemieślnik sam robi super rolki - kto? Gdzie?
PS Chłopaki proszę o radę właśnie w sprawie usunięcia konkretnej mankamentu tego konkretnego aparatu. Opcja "sprzedaj to (haniebne bzdury) – kup coś innego (Super Duper)" nie pasuje. Wiem, że to nie Nakamichi Dragon, ale chcę RS-AZ7. Za wszystkie inne niedociągnięcia
Czy przewijania działają prawidłowo?
Nie miałem tego konkretnego urządzenia, ale na Akai było coś podobnego, wyleczono go wymieniając paski i myjąc alkoholem wszystko, co miało z nimi kontakt, nieco później wymieniłem silnik. Przede mną jakiś „rzemieślnik” głupio posmarował paski czymś w rodzaju kalafonii w alkoholu i posmarował to nierównomiernie.
Czy robiłeś profilaktykę dla LPM? Niezbędny .
W teorii tak, w praktyce nie. A górne pokłady są inne. Na przykład w XK-009 mój, jak z linii montażowej.
Przewija i wszystko inne - działa idealnie. Głowy są zerowe.
Nic jej nie zrobił. Co konkretnie należy zrobić?
Zewnętrznie jest to 5 z dwoma plusami - wygląda na to, że naprawdę nie używali go zbyt często. Wszystko w nim mi odpowiada, poza opisanym powyżej ościeżem. Ale ten oścież wciąż mnie w muzach. Mam centra i zawodników. Co więcej, na Sonyi (gracz) takie kłopoty zaczęły się po duchowym locie pod stołem.A w centrach muzycznych Panasonic i Technics te same śmieci zaczęły pojawiać się po kilku latach działalności – ale potem przerzuciłem się na płyty CD i minidyski – więc nie zawracałem sobie głowy. A teraz jest zamrożony
PS Cóż, lubię ją. Chciałbym smoka, kupiłbym go. Ale ja nie chcę. Nie podoba mi się wygląd.
2Alex Nikitin: Pozwól, że wyjaśnię, dlaczego potrzebuję tej talii. Jej brzmienie pasuje do mnie w 100%. Projekt też jest świetny. Nie zamierzam czepiać się jej drobiazgów. Czasami muszę nagrać z CD na dobrą kasetę jak TDK MA, MA-X i Denon MX-G moje ulubione zespoły jak Mirage, Freestyle i posłuchać ich z kasety, patrząc na mierniki poziomu luminescencji. Tych. to mój mały wehikuł czasu, wiesz?
Nie chcę smoka, Teaca 8030 czy Sony 6ES. Po prostu ich nie chcę. Jestem wdzięczny za rekomendację w sprawie 965. Myślę, że jest lepszy niż AZ7 pod każdym względem, ale moja młodość była w późnych latach 90-tych, a jego konstrukcja pochodzi z lat 80-tych. Co więcej, nie jestem pewien, czy kupując kolejną talię, zwłaszcza w starszym wieku, nie narobię sobie mnóstwa innych problemów. Kłopot w tym, że chcesz dokładnie Technics i dokładnie AZ7!
Nie uważam, że powyższa przechyłka jest strasznie trudnym problemem dla profesjonalistów. Może jedyną rzeczą do zrobienia jest zmiana wideo. Ale nie wiem na pewno i dlatego proszę o radę profesjonalistów. Lub od amatorów, którzy napotkali to samo i rozwiązali ten problem. Jestem pewien, że nie ma problemów nie do rozwiązania.
Jeśli się zepsuje, naprawimy to.
A jaki kozioł wycofał je z produkcji? Kupiłbym nowy za 30 000. „Nieprzydatność to wieczny dramat” - (c) I. Talkov
Ogólnie szukam dobrej rady.
Nic jej nie zrobił. Co konkretnie należy zrobić?
Zewnętrznie jest to 5 z dwoma plusami - wygląda na to, że naprawdę nie używali go zbyt często. Wszystko w nim mi odpowiada, poza opisanym powyżej ościeżem. Ale ten oścież wciąż mnie w muzach. dostarczone do centrów.
PS Cóż, lubię ją. Chciałbym smoka, kupiłbym go. Ale ja nie chcę. Nie podoba mi się wygląd.
Jeśli podoba Ci się zewnętrznie, postaw na półkę i podziwiaj. Głównym problemem tej talii jest to, że przeciąganie znajduje się na poziomie centrum muzycznego. .
Dla tych, którzy chcą zrozumieć bardziej szczegółowo, oto link do opisu usługi:
z którego, nawiasem mówiąc, widać, że detonacja paszportowa tego popychacza wynosi 0,2% DIN (!). Jest na nowej maszynie. Mówię - poziom centrum muzycznego. Nawiasem mówiąc, jest jedna rolka i napęd pasowy. Mogę też dodać, że UV w AZ-7 to chyba jedyna rzecz, którą robi się mniej lub bardziej przyzwoicie.
Aleksiej! Powiedzmy, że sprzedałem talię. Nie potrzebuję super-duper urządzenia za 30-60 tys z jednego prostego powodu. A jej imię to beushnost.
I nie można mnie nazwać fanem taśmy. To nostalgia, hobby.
Dobra. Co polecasz? 965th nie wchodzi w rachubę – taka konstrukcja mnie nie interesuje.
Ogólnie rzecz biorąc, jeśli przeglądasz firmy, twoje osobiste wrażenie jest następujące:
Aiwa - nie słuchał decków. centra muzyczne - dźwięk jest twardy, brzydki, szorstki.
Sony - wszystko, co było - chore na usterki
Pioneer - kupiony przez przyjaciela fana. Po kilku latach strasznie przeklinał płynność i zawodność
JVC – po 1996 roku w ogóle nie wymienione – podobno produkcja audio została albo przeniesiona do Chin, albo komuś sprzedana – a dźwięk itp. stał się miastem.
Nakamichi to koszmar, a nie projekt
Teac - był sam. W zasadzie nie ma reklamacji. Ale ceny za to zaczynają się od 20-30 tys.Stan - nieznany
Sanyo - tak naprawdę poza mną nikt nie słyszy, że tam prędkość taśmy różni się od WSZYSTKICH innych firm w większym kierunku. Tak i projekt.
Akai - strzelaj do projektantów natychmiast po Nakamichev
A co zostało? Miły dobry technik! Czy wszystkie nowe talie Technics miały podobny problem? Mało prawdopodobny. Więc możesz to naprawić! I nie przez wymianę całego napędu taśmowego na Nakamiczewską!
Poziom muzyki. środek? I do diabła z tym - mi to odpowiada. Poziom dobrej muzyki. centrum jest na bardzo dobrym poziomie. Wszystko jest lepsze niż magnetofon latarni morskiej
Słucham MUZYKI, nie sprzętu. Co więcej, tylko orkiestra na żywo może brzmieć jak „orkiestra na żywo”.
Jeden ton? I dzięki Bogu - film się nie rozciąga.
Aleksiej, skoro tu jesteś (a pewnie są ku temu powody) nazywają cię głównym mistrzem, to powiedz mi – co może być przyczyną opisanego przeze mnie powyżej „drgania”? W końcu słyszałem podobny efekt na innych deckach! Więc to powszechna choroba. Czy to naprawdę takie nieuleczalne?
Ale ideał nie jest. Warto coś kupić, jak ktoś zaczyna krzyczeć - fu, powiadają, byaka
Czy możesz znaleźć dla mnie deck w IDEALNYM stanie? Zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie?
Prawie, bo jeśli ktoś jest fanem i ma w domu naprawdę poważną talię, to go używa. Oznacza to, że zarówno napęd taśmowy, jak i głowica są zużyte do granic bezprawia. A jeśli nie jest fanem, to biorąc pod uwagę, że przyzwoite płyty rezonansowe nie były produkowane od prawie 10 lat, to znaczy, że sprzedał je dawno temu.
P.S./ „Samochód z Niemiec, przebieg 100 km rocznie, babcia jeździła tylko do kościoła na tej pięciolitrowej turbozapalniczce, w przeciwnym razie kupiła ją, żeby stać w garażu” – już przez to przeszliśmy.
Przy okazji, "„Inżynieria to umiejętność robienia tego, co jest wymagane, z tego, co jest dostępne”„To jest dokładnie to, czego teraz potrzebuję! Otóż to. Teraz. Bardzo, bardzo potrzebne.
Aleksiej! Powiedzmy, że sprzedałem talię. Nie potrzebuję super-duper urządzenia za 30-60 tys z jednego prostego powodu. A jej imię to beushnost.
I nie można mnie nazwać fanem taśmy. To nostalgia, hobby.
Dobra. Co polecasz? 965th nie wchodzi w rachubę – taka konstrukcja mnie nie interesuje.
Ogólnie rzecz biorąc, jeśli przeglądasz firmy, twoje osobiste wrażenie jest następujące:
Aiwa - nie słuchał decków. centra muzyczne - dźwięk jest twardy, brzydki, szorstki.
Sony - wszystko, co było - chore na usterki
Pioneer - kupiony przez przyjaciela fana. Po kilku latach strasznie przeklinał płynność i zawodność
JVC – po 1996 roku w ogóle nie wymienione – podobno produkcja audio została albo przeniesiona do Chin, albo komuś sprzedana – a dźwięk itp. stał się miastem.
Nakamichi to koszmar, a nie projekt
Teac - był sam. W zasadzie nie ma reklamacji. Ale ceny za to zaczynają się od 20-30 tys.Stan - nieznany
Sanyo - tak naprawdę poza mną nikt nie słyszy, że tam prędkość taśmy różni się od WSZYSTKICH innych firm w większym kierunku. Tak i projekt.
Akai - strzelaj do projektantów natychmiast po Nakamichev
A co zostało? Miły dobry technik! Czy wszystkie nowe talie Technics miały podobny problem? Mało prawdopodobny. Więc możesz to naprawić! I nie przez wymianę całego napędu taśmowego na Nakamiczewską!
Poziom muzyki. środek? I do diabła z tym - mi to odpowiada. Poziom dobrej muzyki. centrum jest na bardzo dobrym poziomie. Wszystko jest lepsze niż magnetofon latarni morskiej
Słucham MUZYKI, nie sprzętu. Co więcej, tylko orkiestra na żywo może brzmieć jak „orkiestra na żywo”.
Aleksiej, skoro tu jesteś (a pewnie są ku temu powody) nazywają cię głównym mistrzem, to powiedz mi – co może być przyczyną opisanego przeze mnie powyżej „drgania”? W końcu słyszałem podobny efekt na innych deckach! Więc to powszechna choroba. Czy to naprawdę takie nieuleczalne?
Ale ideał nie jest. Warto coś kupić, jak ktoś zaczyna krzyczeć - fu, powiadają, byaka
Czy możesz znaleźć dla mnie deck w IDEALNYM stanie? Zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie?
Prawie, bo jeśli ktoś jest fanem i ma w domu naprawdę poważną talię, to go używa. Oznacza to, że zarówno napęd taśmowy, jak i głowica są zużyte do granic bezprawia. A jeśli nie jest fanem, to biorąc pod uwagę, że przyzwoite płyty rezonansowe nie były produkowane od prawie 10 lat, to znaczy, że sprzedał je dawno temu.
P.S./ „Samochód z Niemiec, przebieg 100 km rocznie, babcia jeździła tylko do kościoła na tej pięciolitrowej turbozapalniczce, w przeciwnym razie kupiła ją, żeby stać w garażu” – już przez to przeszliśmy.
Przy okazji, "„Inżynieria to umiejętność robienia tego, co jest wymagane, z tego, co jest dostępne”„To jest dokładnie to, czego teraz potrzebuję! Otóż to. Teraz. Bardzo, bardzo potrzebne.
Chodźmy w porządku. Szczegółowo mogę pisać wieczorem, teraz ciężko z telefonu komórkowego. Jednak kilka punktów:
1) normalne decki nie były produkowane od dawna, więc nawet jeśli kupiłeś świetny deck w fabrycznie zamkniętym opakowaniu, wymaga on konserwacji, często nawet bardziej niż urządzenie, które trochę działało, ale regularnie.
2) „używane” decki przeszło ostatnio przez moje ręce ponad sto. Są urządzenia, które giną w śmietniku, ale jest ich niewiele. Są blisko nowych, takich jak Marantz SD-60, który obecnie sprzedaję, i większość z nich działa prawie jak nowe po serwisie, chociaż z zewnątrz tak nie wygląda. Często nawet zauważalnie lepsi niż nowi po tym, jak mnie odwiedzili.
3) Technics 965. radzę nie za jego wygląd, ale za to, że po konserwacji i prostej modyfikacji ten sound deck jest lepszy niż wszystkie inne magnetofony, z którymi się zetknąłem. Jeśli potrzebujesz maszyny do muzyki, jest to jedna z najlepszych opcji.
4) Talie, które sprzedaję, wystawiam na pchlim targu. Ale masz bardzo konkretne wymagania, nie jestem pewien, czy mogę ci pomóc.
5) Przyczyn zwiększonej detonacji może być wiele - od problemów z paskiem lub rolką dociskową po wyschnięty smar. Przeciągacz musi być w pełni serwisowany, ale nawet po tym jakość będzie bardzo przeciętna.
Pomysł jest oczywiście fajny, ale wyraźnie nie chodzi o koszty. Umiejętności i popis, być może ze względu na to.
A jeśli spojrzysz na koszty, to głośnik bezprzewodowy za 3 USD jest znacznie bardziej opłacalny. Bardziej mobilny, bez męczenia się przy lutowaniu i zabijaniu najlepszego rzadkiego „boomboksu”. W dodatku dźwięk w takich magnetofonach jest wciąż mizerny.
Nie wszystko jest takie jasne. Nie tak dawno dali mi mikrosystem Panasonic SC-PM09. Dostała mnie bez pilota, anten i wysłużonych pasów wyrzutowych. Tych. w rzeczywistości, z w pełni sprawnego, znajduje się w nim tylko magnetofon kasetowy. Ale ma bardzo dobry dźwięk. Natychmiast pojawił się pomysł, aby przymocować go do kuchni w celu udźwiękowienia zebrań kuchennych, ale to urządzenie nie ma AUX (wejście liniowe). Dla mnie jest to bardzo prosty i niedrogi schemat dopasowania tabletu (a za jego pośrednictwem całego domowego serwera multimedialnego) jako źródła sygnału.
W trakcie oglądania pojawił się też pomysł, aby wyłączyć silnik napędu kasetowego, aby działał tylko przedwzmacniacz i wzmacniacz.
Dał radiu drugie życie za pomocą czegoś takiego. Jedyną rzeczą jest to, że drut nie przeczołgał się całkowicie, a pokrywa się nie zamknęła, ale po przyłożeniu siły przeszła.
śmieszne gówno. jak się nazywa, gdzie mogę to zdobyć?
Nazwa - samochodowy adapter Bluetooth w postaci kasety.
"Kaseta adaptera" łączy dofiga.
Dobrze, jeśli jest wejście AUX!
Przewód jest włożony do źródła sygnału (odtwarzacz, telefon, tablet, laptop). Wciskasz przycisk [PLAY] na kasecie i sygnał trafia do głowy w formie strawnej dla starego mayfun. Jedyną dużą wadą takiego rozwiązania są ograniczone powtarzalne częstotliwości, tk. w większości centrów muzycznych zasięg na magnetofonie jest znacznie niższy niż na płycie CD. Chociaż dla „modernizacji” starej bałałajki bez płyty CD, to wystarczy.
potwierdzać. robił to również często.
Tak, jesteś ekspertem w wyrafinowanej kpiny z dźwięku. Dźwięk głośnika telefonu jest mono. Czytelnik większości magnetofonów radiowych i muz. centra stereo. Po co być tak sfrustrowanym i tak słabym dźwiękiem wbudowanego głośnika. W warunkach polowych oczywiście opcja działa, ale jeśli wydasz 2,5 dolca, starą ładowarkę i trochę lutowia, to struktura kołchozu znacznie się zmniejszy, a użyteczność i jakość dźwięku wzrosną niebotycznie.
faktem jest, że gdy działający głośnik zostanie doprowadzony do głowicy mafonu, dźwięk będzie przesyłany nie jako dźwięk, ale jako oscylacje elektromagnetyczne spowodowane prądem przepływającym przez uzwojenie głośnika. Jeśli więc nie weźmiesz pod uwagę, że dźwięk będzie monofoniczny, sam dźwięk może być dość wysokiej jakości, co dziwne. Co więcej, teoretycznie będzie to transmisja sygnału analogowego bez kompresji / kompresji / ponownego kodowania, która może i będzie miała miejsce przy przesyłaniu dźwięku przez niebieski ząb.
Szczególnie wyrafinowanym sposobem takiego urządzenia może być emulator kasety - wejście AUX, czyli w zasadzie 2 cewki umieszczone tuż przed szczelinami obwodów magnetycznych głowicy stereo, podłączone przewodowo do gniazda 3,5 mm i korpusu kasety, ewentualnie z rolkami, które „obrócą” podajnik z recepcji, aby autostop nie zadziałał.
Tak, jasne jest, że głowica nie przetworzy na dźwięk drgań mechanicznych. Mam na myśli to, że zakres częstotliwości, z jakim pracuje głośnik telefonu komórkowego i głowica magnetofonu jest bardzo daleki od normalnego brzmienia systemu. Wychodzę z tego, że kasety nie są już używane, co oznacza, że nie ma potrzeby stosowania głowicy, jak w bardzo wąskim łączu do przesyłania sygnału audio. Nie powiedziałem, że dźwięk nie zostanie wzmocniony – głowica znajduje się w polu magnetycznym głośnika i wtedy wzmacniacz wykona swoje zadanie. Ale to najdzikszy kołchoz - wbijanie telefonu w pokład. Do czego ludzie nie pójdą, żeby zaoszczędzić 2,5 dolca. 😀.
Autor, dziękuję za ten post!
Ożywiłem swój stary magnetofon. Chociaż nie jest specjalistą w dziedzinie inżynierii radiowej.
Nie wiem, czy Twój film jest, czy nie, ale zostałem zainspirowany =)
Nawiasem mówiąc, konwerter 12 V na 5 V można wyjąć ze starej ładowarki samochodowej. Jeśli przesuniemy podroby ładowarki samochodowej z komory baterii w głąb ciała, to funkcja Bluetooth zostanie zachowana nawet podczas pracy na bateriach (myślę, że łączne napięcie wszystkich baterii wyniesie dokładnie 12 V).
@ Alkar2, coś mnie pomyliło. Jeśli jesteś autorem tego filmu, masz pomysł.
Do komory baterii można wcisnąć trzy baterie 18650, połączone szeregowo z następującym kontrolerem ładowania:
Zasil samą komorę z wbudowanego zasilacza samego radia. Można też zamienić standardowe głośniki na porządne samochodowe dwudrożne głośniki podobnej wielkości. I będzie generalnie piosenka z tańcami.
A oto co zrobiłem z kasetami
Ładny. Możesz także przewijać film w kasetach na różne sposoby, otrzymujesz rodzaj ozdoby))).
Obiecane wcześniej wideo z magnetofonu:
Przepraszam za jakość nagrania wideo i dźwięku (nakręciłem smartfonem Samsung GALAXY Note).
zobaczyć, widziałby pracę jednostki
Nadal używam urządzenia w pracy :), ale kręcenie wideo jest tam problematyczne :)
ale trzeba będzie spróbować strzelać, ponieważ jest to interesujące.
Autor jest dobrze zrobiony, ręce tam, gdzie to konieczne, w 2001 roku wykonałem podobną pracę, ale była integracja wszystkich ludzkich korzyści z magnetofonem "Comet 225"
Wspaniale, czytam to z przyjemnością!Miło się czytać i kontemplować wspaniały wynik =)
Okazało się ciekawe urządzenie! Z przyjemnością przeczytałem artykuł.
Działało dobrze. Ładny. Bardzo dobrze.
Twoja przeglądarka nie obsługuje kanwy.
Nie mam doświadczenia i nie znam ludzi, więc apeluję do tych, którzy przez to przeszli, a mianowicie oddali swój bezcenny pomysł (pudło rezonansowe, magnetofon) do specjalistycznego warsztatu.
Nie chcę wpadać na nieuczciwych ludzi.
Doradzić warsztat (numer telefonu, adres) w sprawie naprawy magnetofonu kasetowego - gdzie można go wysłać do naprawy bez obawy, że tam ulegnie uszkodzeniu (zepsuje wygląd, odłamie części), wymieni lub wypadnie części oryginalne, ogólnie , wymieniać części na wysokiej jakości i starannie lub przeprowadzać naprawy.
Oczywiście interesuje się miastem Briańsk, ale biorąc pod uwagę specyfikę technologii, która jest w przeszłości - od dawna nikt tego nie robi.
Zainteresowany warsztatami w Moskwie
p.s nie chciałem nikogo urazić własnymi słowami od mistrzów, którzy są pełni zapału i nadal robią ten dobry uczynek
Twoje części dóbr konsumpcyjnych z rozwiniętym zasobem nie są interesujące nawet dla zbieraczy złomu.
Szukaj dźwięku Yeng.
Twoje karaluchy będą tam zimne i odżywione.
Nikt nie jest nikomu nic winien. A robienie tego tanio oznacza brak szacunku dla siebie i swojej pracy.
Każda praca ma swoją cenę.
Jeśli chcesz dostroić maszynę,
wtedy potrzebujesz DOŚWIADCZENIA i odpowiednich urządzeń WEEKENDOWYCH i taśm do ciasta.
A to też kosztuje (dla tego, kto przeprowadza naprawy)
_________________
Nie zapomnij o prawie Ohma
I co ma z tym wspólnego SONY.
Masz Nakamichi.
Byłeś tam w Briańsku całkowicie zubożały. W Riazaniu są aż dwa takie warsztaty. To są osoby prawne
_________________
Jeśli czujesz się źle, uśmiechnij się
jutro będzie jeszcze gorzej.
Czy ta ciocia popielica ma model?
Mam magnetofon Sony, w którym muszę wymienić rolki dociskowe.
Nie chcę sam zmieniać ani uszkadzać urządzenia, szukam warsztatu.
W tym przypadku zgadzam się z Dronych
Nie jesteś klientem – TY jesteś hemoroidami. Jeśli twoje ręce nie trzymają trywialnego śrubokręta, a twoje oczy nic nie widzą, sprzedaj deck i kup sprawny.
Gratisów i tak nie będzie.
Za: jeśli tego nie rozumiesz, to jak zdecydowałeś, że tylko rolki wymagają wymiany.
Oczywiście wyda ci się, że po remoncie śpiewa źle i bezkrytycznie (nawet z polecenia), postanawiasz, że zmieniłeś wszystko w pudle rezonansowym na chińskie.
Pamiętaj, że już w swoim pierwszym poście nakreśliłeś, czego się boisz - to znaczy, że tak będzie!
Aless – zdecydowanie pan Gimor
I trzeba sporządzić pisemną umowę, która konkretnie określa, co należy zrobić, i wskazuje, że głupoty pracy i korekt nie będzie. I rób właśnie to.A czasem przyniosą z szeleszczącą regulacją głośności - ton, jak po prostu przeczyścić, albo to samo co autor tematu, po prostu podmień wideo, a potem po naprawie zaczną mówić dlaczego nie zrobili. Jeśli na przykład nagrasz nagranie lub nie ustawiłeś prędkości taśmy, wejście liniowe nie działa i tak dalej. Z umową sprawa jest prosta - to co jest napisane jest zrobione, taka jest cena za tę pracę, ostatnio tak robię, inaczej hemoroidy są zawsze w 100%. A jak zaczyna się rozmowa z klientem o umowie pisemnej i że zostanie wykonana tylko konkretna praca i nic więcej, to od razu widać, czego klient chce, jeśli hemoroidy, to od razu zaczynają się rozmowy o typie, sprawdź wszystko inne , nigdy nie wiadomo co jeszcze będzie. odmówić naprawy lub oczywiście uwzględnić wszystkie żądania w umowie i oczywiście podwyższyć cenę.
Naprawiamy magnetofony kasetowe każdego roku produkcji, z ewentualnymi usterkami, regulujemy, ustawiamy i diagnozujemy sprzęt, czyścimy wewnętrzne mechanizmy i płyty, smarujemy zespoły, oraz kompleksową konserwację, pilne naprawy, testowanie, kontrola jakości, renowacja po uszkodzeniach mechanicznych, korozji , przywrócenie ... Warsztaty zostały zorganizowane w 2004 roku iw tym czasie zdobyliśmy ogromne doświadczenie w rozwiązywaniu niezwykle trudnych problemów z dowolnymi markami i modelami magnetofonów. Zadzwoń a naprawimy każdy magnetofon na wysokim profesjonalnym poziomie!
Magnetofon kasetowy to urządzenie do nagrywania i odtwarzania sygnałów dźwiękowych za pomocą specjalnych kaset z namagnesowaną folią. Sygnał odczytywany jest za pomocą specjalnej głowicy, o którą ociera się folię, którą wprawia w ruch mechanizm przewijania.
Naprawianie magnetofonów kasetowych nie jest łatwym zadaniem, a jeśli nie ma w tej sprawie pewnego doświadczenia, bardzo niepożądane jest wchodzenie w to. Jak pokazuje praktyka, w 90% przypadków żal „mistrza” niesie cały dzień z wadliwym sprzętem, znajdzie kilka „dodatkowych” części zamiennych i na koniec zabierze niesprawne urządzenie do serwisu.
Dlatego nie powinieneś popełniać takich błędów, a w przypadku awarii natychmiast zanieś magnetofon do specjalisty, który dokładnie określi przyczynę awarii.
Najczęściej w magnetofonach kasetowych zawodzą następujące elementy:
- Wzmacniacze mocy na powierzchni mikroukładów.
- Wzmacniacze mocy na powierzchni tranzystorów.
- Zasilacze.
- Różne elementy zasilacza.
- Wadliwy napęd taśmowy.
- W rzadkich przypadkach dynamika.
Kontaktując się z naszym serwisem otrzymasz szczegółowe porady dotyczące awarii Twojego magnetofonu kasetowego i zostaniesz naprawiony przez naszego specjalistę w możliwie najkrótszym czasie.
Kenwood, Sharp, Elenberg, Samsung, Philips, JVC, Tehnics, Aiwa, Olympus 005, Latarnia morska 233, Nota 220s, Ampex, Harman / Kardon, Akai, Lurkmore, Aiwa, Funai, JVC, Marantz, Nakamichi, Panasonic, Pioneer, Sony, Skywin, YS, OEM, aoyue, ezcap, KLYDE, CBT, EzCAP, JYK, LG, romantyczny, wiosna, kometa, elektronika 302, latarnia morska, boombox, elfa 332, pionier, rostov, astra, uwaga, jupiter, vega, unia, piosenka, yauza, orbita, sonata, opady śniegu, barwa, wilma, tom, elf, rus, technis, vhs, fisher, legenda, nauczać, tajemnica, daewoo, Ilet 102, fala.
Nawet jeśli nie znalazłeś swojego producenta na tej liście – prawdopodobnie możemy to naprawić – przynieś go!
Stary magnetofon kasetowy jakoś zepsuł się w czasie wolnym:
Zdjęcie 1 [Powiększ]. Sony CFS-B7S
Zdjęcie 2 [Powiększ]. Auto-reverse, wyjście słuchawkowe, radio stereo, mikrofon. Możliwość nagrywania (z radia lub mikrofonu)
Zdjęcie 3. Zasilany 6 bateriami R20 (1,5 V każda) lub z sieci 110 lub 220 AC
Jest napisane, że został wyprodukowany w Japonii, ale jak zobaczymy poniżej… jest to mało prawdopodobne. Ciekawe, że to model z 1999 roku, choć w latach 90. były już odtwarzacze CD i magnetofony, a poziom tego urządzenia to lata 80te.
A więc symptomy awarii były następujące: głośniki przy dowolnej głośności wydawały nieartykułowane sapanie i chrząkanie. Winowajca:
Zdjęcie 4. LA4597 [datasheet] - 2-kanałowy wzmacniacz niskotonowy 2 x 3 W
Początkowo magnetofon posiadał żółtą naklejkę z napisem „60W” i „Integral dual cone speakers”. Tych. kupujący jest wprowadzany w błąd przez tę naklejkę (a Sony, Zhapan to robi). My kupujący myśli, że oto te głośniki:
Zdjęcie 5. Głośnik Sony „30W”
mają moc 30 W, czarne wybrzuszenie wokół to gumowe zawieszenie dyfuzora odpowiadające takiej mocy, metalowe śmieci pośrodku to głośnik wysokiej częstotliwości (HF). Ale to wszystko okazuje się fałszywe.
Zdjęcie 6. Podwójne głośniki Sony Integral
Dyfuzor okazuje się plastikową ozdobą na obudowie, głośnik wysokotonowy to tylko metalowa plama ze stożkiem na rdzeniu papierowej membrany (może to naprawdę poprawia nieco reprodukcję wysokich częstotliwości). Moc 2,5 wata:
Zdjęcie 7. Głośnik Sony: średnica 4 cali 2,5 W 3,2 omów
„Sony” jest napisane na głośnikach… Jak jakość, marka, wszystko. Na wszystkich tablicach jest napisane:
Zdjęcie 8. Napisy na tablicach
Nadal wierzymy we wszystko, co jest napisane. Ale czy produkowane są komponenty radiowe Sony (a zwłaszcza w Japonii)? Na przykład na transformatorze (po lewej) jest napisane BILLION E 1-450-015-31 24/97:
zdjęcie 9. Transformator przewodowy AC220V-DC9V (po lewej), wzmacniacz RF pod chłodnicą (po prawej)
Ciekawostką jest, jak mocuje się tu prostokątnie ułożone płytki za pomocą grubych drutów. Mikrofon (także napisane "Sony", ale też na płycie...):
Zdjęcie 10. Mikrofon Sony
We wszystkich sowieckich technologiach, nawet wyprodukowanych w latach 90., wszystkie części stały dokładnie. Tym bardziej po japońsku. Jak w ogóle można je schrzanić? Wydaje się, że na wyjściu jakiejkolwiek produkcji radioelektronicznej w Chinach znajdują się specjalnie przeszkoleni pracownicy, którzy zgodnie z jakimś tajnym dekretem partii i rządu specjalnie tłoczą i zginają początkowo równo stojące kondensatory, tak że od razu staje się jasne. wszystkim, że jest to robione w Chinach, niezależnie od tego, co jest napisane na tablicach i na urządzeniu na zewnątrz.
Magnetofon posiada mechaniczny auto-reverse (automatyczne „przerzucanie” kasety) oraz dwa tryby: nieskończone odtwarzanie oraz zatrzymanie do przodu i do tyłu. Mechanika ta wygląda na bardzo skomplikowaną i wysokiej jakości:
Duża plastikowa jasnozielona belka na górze jest potrzebna tylko po to, aby poruszać się podczas rewersów, a jej małą częścią zamalować jeden z dwóch trójkątów w kierunku taśmy (koralowa strzałka):
Zdjęcie 14. Przedni panel
Ale turkusowa strzałka wskazuje na zużytą farbę… Okazuje się, że te metalowe panele są wykonane z plastiku pomalowanego metaliczną farbą, a nie całkowicie z metalu, jak się wydaje – kolejna podstępna, strasznie realistyczna Sony-japońska podróbka.
Magnetofon umożliwia nagrywanie na kasetach (z mikrofonu i radia). Ale tutaj jest jeszcze jedna podróbka: pseudo rozmagnesowana głowa. Wymazywanie głowy, w rzeczywistości nie. Na zdjęciu 13 na prawo od głowicy odczytująco-zapisującej widać coś podobnego i rozciąga się na film po naciśnięciu przycisku nagrywania, usuńmy to:
Zdjęcie 15. Głowica gumki
To po prostu kawałek plastiku, do którego nie ma przewodów (tak, że jest to aktywna demagnetyzująca głowica oscylacji harmonicznych wysokiej częstotliwości), a kwadrat na dole nie jest magnesem (nie magnesuje się), jak ma to miejsce z innymi magnetofonami:
Zdjęcie 16. Typowa głowica kasująca (magnes)
Dodatkowo, jeśli rzeczywiście była to głowica kasująca, to biorąc pod uwagę auto-rewers, powinny być ich dwie, po lewej i po prawej stronie głowicy piszącej. Jednym słowem atrapa, która z jakiegoś powodu została skomplikowana i nawet z większą dźwignią do dociskania jej do filmu.
Na takim magnetofonie można więc nagrywać tylko na czystej kasecie. Rewers magnetofonu wygląda tak:
Zdjęcie 17 [Powiększ]. Mechanizm taśmowy. Koła zamachowe, pasy, silnik MABICHI MOTOR
EG-530AD-9B
Szczotka czyszcząca pasek... Jest nieefektywna (czyści tylko z jednej strony).
Plastikowe etui składa się z dwóch połówek, co 15 cm wzdłuż rowka jednej z połówek, przyklejone są bardzo staranne uszczelki:
| Wideo (kliknij, aby odtworzyć). |
Wnioski. Urządzenie bardzo wysokiej jakości pod względem przemyślanego projektu i mechaniki, niezbyt wysokiej jakości pod względem wykonania płytek elektronicznych, masa specjalnie przemyślanych podróbek, które upraszczają/obniżają koszt urządzenia, ale obrazują coś więcej. A to od Sony. Choć podobno wyprodukowany na Tajwanie.



































