W szczegółach: naprawa epra 4x18 zrób to sam od prawdziwego mistrza dla strony my.housecope.com.
Statecznik do lampy wyładowczej (fluorescencyjne źródła światła) służy do zapewnienia normalnych warunków pracy. Inna nazwa to balast (PRA). Istnieją dwie opcje: elektromagnetyczna i elektroniczna. Pierwsza z nich ma szereg wad, na przykład szum, efekt migotania świetlówki.
Drugi rodzaj statecznika eliminuje wiele wad w działaniu źródła światła z tej grupy, przez co cieszy się większą popularnością. Ale zdarzają się również awarie takich urządzeń. Przed wyrzuceniem zaleca się sprawdzenie elementów obwodu balastowego pod kątem uszkodzeń. Samodzielna naprawa statecznika elektronicznego jest całkiem możliwa.
Główną funkcją stateczników elektronicznych jest zamiana prądu przemiennego na prąd stały. W inny sposób statecznik elektroniczny do lamp wyładowczych nazywany jest również falownikiem wysokiej częstotliwości. Jedną z zalet takich urządzeń jest ich kompaktowość i odpowiednio niska waga, co dodatkowo ułatwia obsługę fluorescencyjnych źródeł światła. A statecznik elektroniczny nie generuje hałasu podczas pracy.
Statecznik typu elektronicznego, po podłączeniu do źródła zasilania, zapewnia prostowanie prądu i nagrzewanie elektrod. Aby świetlówka zaświeciła się, przykładane jest określone napięcie. Prąd jest regulowany automatycznie, co realizowane jest za pomocą specjalnego regulatora.


Zgodnie z przeznaczeniem znajdują się następujące rodzaje stateczników elektronicznych:
- do lamp liniowych;
- statecznik wbudowany w konstrukcję kompaktowych fluorescencyjnych źródeł światła.
Stateczniki elektroniczne do lamp fluorescencyjnych dzielą się na grupy różniące się funkcjonalnością: analogowe; cyfrowy; standard.
| Wideo (kliknij, aby odtworzyć). |
Statecznik jest podłączony z jednej strony do źródła zasilania, z drugiej do elementu oświetleniowego. Należy zapewnić możliwość instalacji i mocowania stateczników elektronicznych. Połączenie jest wykonane zgodnie z polaryzacją przewodów. Jeśli planujesz zainstalować dwie lampy przez osprzęt, skorzystaj z opcji połączenia równoległego.
Schemat będzie wyglądał tak:

Zapalanie i utrzymywanie lampy odbywa się w trzech etapach: nagrzewanie elektrod, pojawienie się promieniowania w wyniku impulsu wysokiego napięcia oraz podtrzymanie spalania odbywa się za pomocą stałego zasilania małym napięciem.
W przypadku problemów z działaniem lamp wyładowczych (migotanie, brak poświaty) można samodzielnie dokonać naprawy.Ale najpierw musisz zrozumieć, na czym polega problem: statecznik lub element oświetleniowy. Aby sprawdzić działanie statecznika elektronicznego, lampa liniowa jest usuwana z opraw, elektrody są zamykane i podłączona jest konwencjonalna żarówka. Jeśli się zaświeci, problem nie dotyczy balastu.
W przeciwnym razie musisz poszukać przyczyny awarii wewnątrz balastu. Aby określić awarię lamp fluorescencyjnych, konieczne jest „zadzwonienie” po kolei wszystkich elementów. Powinieneś zacząć od bezpiecznika. Jeśli jeden z węzłów obwodu jest niesprawny, należy go zastąpić analogiem. Parametry można zobaczyć na spalonym elemencie. Naprawa balastu HID wymaga użycia umiejętności lutowania.
Jeśli wszystko jest w porządku z bezpiecznikiem, należy sprawdzić kondensator i diody zainstalowane w pobliżu niego pod kątem sprawności. Napięcie kondensatora nie powinno być poniżej pewnego progu (wartość ta jest różna dla różnych elementów). Jeżeli wszystkie elementy sterownicy są sprawne, bez widocznych uszkodzeń a dzwonienie też nic nie dało, pozostaje sprawdzić uzwojenie dławika.
W niektórych przypadkach łatwiej jest kupić nową lampę. Wskazane jest to w przypadku, gdy koszt poszczególnych elementów jest wyższy niż oczekiwany limit lub w przypadku braku wystarczających umiejętności w procesie lutowania.
Naprawa świetlówek kompaktowych odbywa się na podobnej zasadzie: po pierwsze, obudowa jest demontowana; sprawdzane są żarniki, ustalana jest przyczyna awarii na tablicy osprzętu sterującego. Często zdarzają się sytuacje, w których balast jest całkowicie sprawny, a włókna są wypalone. W takim przypadku naprawa lampy jest trudna. Jeśli w domu znajduje się inne zepsute źródło światła podobnego modelu, ale z nienaruszoną żarówką, możesz połączyć oba produkty w jeden.
Tym samym statecznik elektroniczny reprezentuje grupę ulepszonych urządzeń, które zapewniają wydajną pracę lamp fluorescencyjnych. Jeśli źródło światła migocze lub w ogóle się nie włącza, sprawdzenie statecznika, a następnie jego naprawa wydłuży żywotność żarówki.
Po pierwsze, tranzystor rzadko się pali. Zwykle druga również okazuje się przypalona i (lub) przebita (odcięta) dioda (kiedy jedna, a kiedy wszystkie 4) prostownika.
Jednocześnie awaria tranzystora powoduje wypalenie rezystorów w bazie i (jeśli są) w obwodzie emiterowym tranzystorów.
Ogólnie naprawa stateczników elektronicznych polega przede wszystkim na sprawdzeniu przydatności WSZYSTKICH ich elementów. Na szczęście jest ich niewiele i wszyscy „dzwonią” bez podlewania.
Nie znam też tranzystora takiego jak twój.
Ale z reguły używany jest typ MJE13001 (3, 5) lub podobny.
Te tranzystory są dość powszechne, więc jeśli je weźmiesz, nie pomylisz się. Polecam zmianę pary na raz.
Arkusze danych dla tych tranzystorów można łatwo znaleźć w sieci.
Dlatego decyzja nie będzie trudna.
Z mocą twojego LDS 15W, MJE13001 w zupełności wystarczy. Przy prawidłowym ustawieniu falownika nie powinny się nawet nagrzewać.
Możesz dostarczyć z marginesem - MJE13003.
Pozostaje pytanie, dlaczego spalił się twój statecznik elektroniczny?
Jeśli przyczyny nie są oczywiste (wzięte i wypalone), musisz podjąć środki - pamiętaj, aby umieścić rezystor około 10 omów na wejściu statecznika elektronicznego. Oznacza to, że przez ten rezystor należy dostarczyć zasilanie 220 V do statecznika elektronicznego.
Cóż, jak już weszliśmy do układu, grzechem jest nie poprawić go przez zwiększenie pojemności kondensatora elektrolitycznego filtra do 10 μF i zainstalowanie albo pozystora równolegle z LDS, albo termistora 100-700 Ohm w szereg z kondensatorem rezonansowym obwodu.
Bardzo przydatny jest pomiar trybów pracy LDS, oscylogramów jego prądu i napięcia, a także prądów tranzystorów.
Następnie twój statecznik elektroniczny będzie miał szansę działać, przynajmniej do czasu zużycia zasobów LDS.
Powszechnie wiadomo, że lampy ze świetlówkami są szeroko rozpowszechnione nie tylko w przemyśle i organizacjach, ale także w prywatnych domach i mieszkaniach. Z pewnością co druga osoba w garażu lub spiżarni ma stare, zakurzone podobne urządzenie oświetleniowe, które już nie działa, ale szkoda go wyrzucić. Dlaczego więc nie naprawić tych lamp własnymi rękami? Co więcej, jeśli istnieje możliwość znalezienia gdzieś starych i bezużytecznych lamp, naprawa nie będzie kosztować ani grosza, ale dowiemy się, jak je naprawić.
Najważniejszą rzeczą, którą musisz wiedzieć przed rozpoczęciem naprawy świetlówek, jest sposób ich działania.
Możesz zrozumieć zasadę działania lampy fluorescencyjnej na przykładzie poniższego schematu.
- balast (stabilizator);
- rurka lampy zawierająca elektrody, gaz i luminofor;
- warstwa luminoforowa;
- kontakty rozrusznika;
- elektrody rozruchowe;
- cylinder obudowy rozrusznika;
- płyta bimetaliczna;
- napełnianie kolby gazem obojętnym;
- włókna;
- promieniowanie ultrafioletowe;
- awaria.
Warstwa luminoforu jest nakładana na wewnętrzną ścianę lampy w celu przekształcenia światła ultrafioletowego, które jest niewidoczne dla ludzi, w światło umożliwiające normalne widzenie. Zmieniając kompozycję tej warstwy, możesz zmienić odcień koloru oprawy oświetleniowej.
Znając konstrukcję lampy i obwód oprawy, możesz zacząć ją przywracać.
Pierwszym krokiem jest sprawdzenie za pomocą testera lub multimetru, czy świetlówka nie działa nieprawidłowo. Należy pamiętać, że w obwodzie np. lampy Armstronga ze statecznikiem elektronicznym na 4 lampy (4 x 18), gdy jedna się wypali, wszystkie cztery nie będą działać. W urządzeniach z jednym rozrusznikiem na 2 lampy obie muszą być sprawne, ale przy połączeniu z rozrusznikiem wystarczy jedna działająca lampa na każdą lampę i lampa będzie działać nawet jeśli druga jest uszkodzona.
Po włączeniu zasilania, jeśli oprawa nie świeci, należy sprawdzić napięcie zasilania do niej. Można to zrobić z wejściowej listwy zaciskowej.
Tak więc, jeśli poprzednie kroki zostały zakończone, a lampa nadal nie działa, musisz zacząć sprawdzać wszystkie węzły obwodu urządzenia oświetleniowego, czyli bezpośrednio rozpocząć naprawę lamp fluorescencyjnych.
Oględziny mogą wiele powiedzieć, czasem gołym okiem widać awarie, wgniecenia i inne powody, dla których lampa nie świeci.
Jak w przypadku każdej naprawy, najpierw musisz sprawdzić elementarny. Sensowna jest zmiana rozrusznika na znany działający, po czym lampa powinna się zapalić, a następnie można wykluczyć tę awarię lampy fluorescencyjnej. Jednak rozrusznik, który jest odpowiedni pod względem parametrów, może nie zawsze być pod ręką i jakoś trzeba sprawdzić ten, który jest, a co jeśli nie ma w nim przyczyny?
Wszystko jest dość proste. Będziesz potrzebować zwykłej lampy z żarówką. Zasilanie musi być do niego dostarczane w ten sposób - włącz sekwencyjnie sprawdzany rozrusznik w przerwie jednego z przewodów, a drugi pozostaw nienaruszony. Jeśli lampka świeci lub miga, oznacza to, że urządzenie działa i nie ma w nim problemu.
Następnie sprawdzamy napięcia wejściowe i wyjściowe na dławiku. Podczas pracy tester powinien pokazywać prąd wyjściowy. W razie potrzeby ten zespół obwodu należy wymienić.
Jeśli po tym lampa się nie zaświeci, będziesz musiał zadzwonić do wszystkich przewodów lampy dla integralności, a także sprawdzić napięcie na stykach wkładów.
Tutaj naprawa świetlówki sprowadza się tylko do sprawdzenia lamp, integralności okablowania i oprawek. Jeśli są w porządku, wystarczy wymienić statecznik elektroniczny.
Oczywiście, jeśli dana osoba wie, jak sprawdzić elementy statecznika elektronicznego pod kątem sprawności, a wiedza na temat elektroniki radiowej jest nawet niewielka, naprawa statecznika elektronicznego nie będzie trudna.
Najczęściej, jeśli statecznik elektroniczny (statecznik) ulegnie awarii, winę za to ponosi tranzystor, co czasami można zobaczyć gołym okiem. Jeśli nie można tego określić wizualnie, będziesz musiał usunąć tranzystory z obwodu i zadzwonić multimetrem.
Jeśli są w dobrym stanie, rezystancja w nich wyniesie 400-700 omów. W przypadku wypalenia jednego z tranzystorów możliwe jest również automatyczne spalanie rezystora 30 omów.
W obwodzie jest jeszcze jeden słaby punkt - bezpiecznik o niskiej impedancji 2-5 omów. Bardzo rzadko przyczyną mogą być wypalone elementy mostka diodowego. Są to wszystkie możliwe przyczyny, po ich wyeliminowaniu naprawa statecznika zostanie zakończona, czyli przywrócenie spalonego statecznika elektronicznego.
Naprawa świetlówek ma swoje małe sztuczki. Na przykład pilna potrzeba uruchomienia podobnego urządzenia oświetleniowego, a rozrusznik nie działa i nie ma możliwości jego wymiany. Sam ten element obwodu służy do podgrzewania włókien w świetlówce.
A co jeśli np. przepustnica nie działa? W naszych czasach iw sklepach nie można go znaleźć we wszystkich.
Całkiem możliwe jest przedłużenie działania spalonego urządzenia oświetleniowego. Istnieje sposób, w jaki można włączyć świetlówkę bez dławika i rozrusznika (schemat połączeń na rysunku). Oczywiście ta metoda nie jest odpowiednia dla wszystkich, potrzebujesz przynajmniej trochę zrozumienia elektrotechniki.
Napięcie jest podawane po zwarciu żarników. Wyprostowane napięcie staje się dwukrotnie większe, co wystarcza do uruchomienia lampy (teoretycznie funkcję tę pełni dławik). Kondensatory C1 i C2 (na schemacie) należy dobrać na 600 V, a C3 i C4 - o napięciu znamionowym 1000 V. Po pewnym czasie opary rtęci oczywiście osiądą w obszarze jednego z elektrody, a światło z lampy stanie się znacznie mniej jasne. Będzie można się tego pozbyć po prostu zmieniając polaryzację, tj. po prostu rozmieszczając ożywioną, wypaloną LL.
Istnieją oprawy oświetleniowe przeznaczone wyłącznie do pracy bez rozrusznika. Lampy te są oznaczone RS. Jeżeli taka tuba zostanie zamontowana w oprawie wyposażonej w przerywacz, lampa bardzo szybko się przepala. Wynika to z konieczności dłuższego nagrzewania spirali takich świetlówek. Trwałość rozrusznika jest niewielka, często się wypala, dlatego warto rozważyć możliwość włączenia świetlówki bez niej. Będzie to wymagało zainstalowania wtórnych uzwojeń transformatora. Jeśli pamiętasz te informacje, nie pojawi się już pytanie, jak zapalić świetlówkę, jeśli rozrusznik się wypali (schemat połączeń poniżej).
Dzięki temu możesz nawet złożyć świetlówkę własnymi rękami bez dodatkowych kosztów.
Dlatego wniosek nasuwa się sam - nie ma potrzeby wyrzucania czegoś, co jest całkowicie możliwe do utrzymania i opłacalne. Trzeba tylko dobrze myśleć głową, a potem pracować rękami, a zapalona lampka nie tylko doda pewności w twoich możliwościach, ale również dobrze wpłynie na twoją kondycję finansową. A w dzisiejszych czasach zaoszczędzone na lampie pieniądze można zainwestować w bardziej potrzebne rzeczy.

Lampy fluorescencyjne (w skrócie LDS) zajęły godną uwagi niszę na rynku oświetlenia elektrycznego ze względu na swoją wydajność i wysoką wydajność.
Pojawiły się różne modyfikacje LDS, które umożliwiają ulepszanie urządzeń zapłonowych lamp (stateczniki elektroniczne), minimalizację rozmiarów lamp, wytwarzanie kompaktowych lamp fluorescencyjnych (CLS) poprzez połączenie żarówki i płytki elektrycznej w jednej obudowie.
Te elektryczne urządzenia oświetleniowe są znacznie droższe niż tradycyjne żarówki, dlatego w przypadku awarii świetlówek należy pomyśleć o ich naprawie i renowacji.
Zasada działania świetlówkowych źródeł światła, ich podłączenie i wymiana zostały szczegółowo opisane w poprzednim artykule, a o rodzajach, zaletach i zaletach świetlówek energooszczędnych można się dowiedzieć, klikając ten link. W tym miejscu zostaną opisane główne problemy lamp fluorescencyjnych, metody przedłużenia żywotności LDS oraz możliwości naprawy stateczników (stateczników).
Warto pokrótce opisać wzajemne oddziaływanie elementów świetlówki – sama lampa nie może pracować bez statecznika, który jest elektromagnetyczny (EMPRA) w postaci przepustnicy i rozrusznika oraz elektronicznej (Statecznik elektroniczny), w której fizyczne warunki uruchomienia i świecenia źródła światła zapewniają elementy elektroniczne.
Statecznik elektroniczny Osram do opraw fluorescencyjnych
W związku z tym przyczyną niedziałającej lampy mogą być awarie, zarówno w obwodzie elektronicznym statecznika, jak i starzenie się, zużycie i zużycie samej lampy. Prawidłowe określenie przyczyn pozwoli naprawić nieużywaną lampę fluorescencyjną własnymi rękami.
W przeciwieństwie do konwencjonalnych żarówek, które przestają działać (przepalają się) natychmiast i zawsze niespodziewanie, szybkie zużycie świetlówki można określić na podstawie tego, jak miga (mruga) podczas uruchamiania. Proces ten wskazuje na zmiany składu chemicznego żarzącego się gazu (degenerację par rtęci) oraz wypalenie elektrod.
Z reguły mruga lampa dzienna, przy której obserwuje się czernienie od końców - ten nagar wskazuje na wypalenie spirali i nieodwracalne procesy chemiczne zachodzące wewnątrz żarówki - takiego źródła światła nie da się naprawić, ale jego żywotność może być rozszerzony.
Bardzo często świetlówka miga z powodu wadliwego działania statecznika elektronicznego lub statecznika elektronicznego. Wymiana lampy na nową pomoże zlokalizować przyczynę migania
Ale nie wyrzucaj swojej starej lampy. Po pierwsze, należy go zutylizować zgodnie z prawem stanowym, ponieważ wewnątrz kolby znajdują się szkodliwe opary rtęci.
Po drugie, nawet jeśli żarniki są wypalone, można przedłużyć linie robocze tego źródła światła za pomocą prostego obwodu, który można przylutować własnymi rękami, lub podłączając lampę do statecznika elektronicznego z zimnym startem, zamykając styk terminale, jak pokazano na filmie:
Z podobnego powodu świetlówka miga na początku z powodu niskiego napięcia sieciowego. Podczas pracy, jeśli skoki napięcia nie przekraczają dopuszczalnych granic, działająca lampa światła dziennego nie powinna migać - statecznik utrzymuje prąd w gazie na tym samym poziomie.
Czernienie na końcach lampy wskazuje na utratę emisji, co prowadzi do mrugania przy rozruchu, niestabilnej pracy i osłabienia żarzenia
Algorytm naprawy migającej lampy dziennej przebiega etapami:
- Sprawdzane jest napięcie sieciowe i jakość styków przyłączeniowych;
- Lampa jest wymieniana na sprawną;
- Jeśli lampka miga dalej:
- w lampach ze statecznikami elektronicznymi należy zmienić rozrusznik i sprawdzić przepustnicę (statecznik);
- w źródłach światła dziennego ze statecznikami elektronicznymi konieczna jest naprawa lub wymiana statecznika elektronicznego;

Wymiana lampy jako najprostszy sposób na zdiagnozowanie oprawy
Sprawdzenie i naprawa stateczników, a także wydłużenie żywotności zużytej lampy wymaga wiedzy radiotechnicznej oraz odpowiednich narzędzi, takich jak multimetr, lutownica, komplet śrubokrętów itp.
Ponieważ świetlówka ze statecznikiem elektronicznym jest dość prosta, po wymianie lampy i rozrusznika algorytm naprawy składa się z następujących kroków:
-
Sprawdź kondensatory używane do redukcji zakłóceń elektromagnetycznych i kompensacji strat mocy biernej. Czasami, choć rzadko, świetlówka mruga z powodu upływu prądu w uszkodzonych kondensatorach, dlatego warto wykluczyć ten powód przed wymianą stosunkowo drogiego dławika.
Dławiki do opraw świetlówkowych
Obwody elektroniczne różnią się dla różnych producentów stateczników elektronicznych, ale ogólnie ich zasada działania jest taka sama - żarniki lamp fluorescencyjnych mają pewną indukcyjność, co pozwala na włączenie ich do obwodu autooscylacyjnego składającego się z kondensatorów i cewek . Ten obwód ma sprzężenie zwrotne z falownikiem zamontowanym na potężnych przełącznikach tranzystorowych.
Typowy obwód statecznika elektronicznego dla dwóch świetlówek
Gdy żarniki są podgrzewane, ich rezystancja wzrasta, zmienia się charakterystyka oscylacji, na którą reaguje falownik, podając napięcie zapłonu lampy. Prąd płynący przez zjonizowany gaz przesuwa napięcie we włóknach, zmniejszając ich blask. Sprzężenie zwrotne falownika z obwodem samooscylującym umożliwia regulację prądu w lampie.
Do zasilania falownika wykorzystywany jest prostownik diodowy z systemem filtrowania i redukcji szumów. Przetwornica wysokiej częstotliwości to jeden z powodów dużej popularności stateczników elektronicznych – podłączona lampa nie mruga przy częstotliwości sieciowej dwukrotnie większej niż 100 Hz i nie buczy podczas pracy, jak to ma miejsce przy stosowaniu stateczników elektronicznych.
Większość radioamatorów nie jest nastawiona na zrozumienie celu i funkcji każdego elementu obwodu, zwłaszcza jeśli nie jest możliwe sprawdzenie charakterystyk podczas pracy. Dlatego o wiele bardziej przydatne będzie opisanie sekwencji czynności podczas naprawy.
Do diagnozowania stateczników elektronicznych w warsztatach naprawczych stosuje się oscyloskop, generatory częstotliwości i inny sprzęt pomiarowy. W domu możliwość znalezienia wadliwych elementów sprowadza się do wizualnej kontroli płytki elektronicznej i sekwencyjnego wyszukiwania wypalonej części za pomocą dostępnych narzędzi pomiarowych.
Rozwiązywanie problemów z elektroniczną płytą statecznika
Pierwszym krokiem jest sprawdzenie bezpiecznika, czy jest on obecny w obwodzie. Awaria bezpiecznika może być jedynym problemem spowodowanym przepięciem w sieci. Ale częściej przepalony bezpiecznik z reguły wskazuje na bardziej złożone awarie osprzętu sterującego lampą fluorescencyjną.
Jak pokazuje praktyka, w stateczniku elektronicznym mogą zawieść dowolne elementy - kondensatory, rezystory, tranzystory, diody, dławiki i transformatory. Możesz wizualnie zidentyfikować usterkę po charakterystycznym czernieniu części, odbarwieniu płyty lub obrzęku kondensatorów, jak pokazano na filmie:
Do sprawdzania części za pomocą multimetru (zwłaszcza tranzystorów i diod) są lepsze odparować z płytki - rezystancja innych elementów obwodu może dawać fałszywe odczyty. Bez rozlutowywania części można zagwarantować, że zostaną sprawdzone tylko pod kątem awarii. Podczas sprawdzania części może wystąpić problem z ich identyfikacją, dlatego przy naprawach przyda się najpierw pobranie schematu urządzenia.Zidentyfikowany wadliwy element należy wymienić. Przy lutowaniu elementów półprzewodnikowych - diod i tranzystorów należy zachować szczególną ostrożność - są one wrażliwe na przegrzanie. Należy pamiętać, że nie da się uruchomić statecznika elektronicznego bez obciążenia, czyli trzeba do niego podłączyć świetlówkę o odpowiedniej mocy.
Wielu radioamatorów przestawia się z EMPRA, tworząc domowej roboty statecznik elektroniczny dla fluorescencyjnych źródeł światła dziennego. Schemat statecznika elektronicznego z oscylogramami mierzonymi w punktach kontrolnych pokazano na rysunku:
Obwód statecznika elektronicznego
Poniższy rysunek przedstawia oscylogram w momencie uruchomienia (zapalania) świetlówki, a także rysunek płytki drukowanej i wygląd statecznika elektronicznego.
Płytka drukowana statecznika, jej wygląd i oscylogram w momencie uruchomienia lampy
Na poniższym filmie mistrz, który wykonał ten statecznik elektroniczny, wskazuje główne cechy ręcznej produkcji tego urządzenia:
Już na początku masowej eksploatacji świetlówek radioamatorzy nauczyli się wydłużać ich żywotność i zmuszali do zapalania świetlówek, w których żarowe żarniki uległy wypaleniu. Zapłon zapewnił rosnące napięcieprzyłożony do elektrod lampy.
Wzrost napięcia odbywa się zgodnie ze schematem z mnożnikiem pełnookresowym na diodach i kondensatorach. Tak więc w momencie rozruchu na elektrodach lampy osiągany jest szczyt napięcia powyżej 1000 V, co wystarcza do zimnej jonizacji par rtęci i wyładowania w gazie żarówki. Dzięki temu możliwy jest zapłon i stabilna praca lampy, nawet przy wypalonych spiralach.
Dane znamionowe elementów zapłonnika lamp przedstawiono w poniższej tabeli.
Główną wadą tego obwodu do uruchamiania lamp fluorescencyjnych jest wysokie napięcie znamionowe kondensatorów - co najmniej 600 V, przez co urządzenie jest dość nieporęczne. Kolejną wadą jest prąd stały, przez co opary rtęci będą gromadzić się w pobliżu anody, więc lampę trzeba będzie okresowo przełączać, wyjmując ją z oprawek i owijając.
Rezystor działa jako funkcja ograniczająca prąd, w przeciwnym razie lampa może eksplodować. Rezystor można nawijać własnymi rękami za pomocą drutu nichromowego, ale te same wyniki uzyskuje się przy odpowiednio dobranej żarówce, w której rozproszona energia cieplna nie zostanie zmarnowana, ale będzie emitowana w postaci dodatkowego jarzenia żarówka.
W większości przypadków radioamatorzy zamiast rezystora używają żarówki 127 V o mocy 25-150 W, łącząc je w razie potrzeby. Moc lampy podłączonej zamiast rezystora musi być kilkakrotnie większa niż moc podłączonej świetlówki. Oceny pozostałych elementów, obliczone na podstawie mocy świetlówki, przedstawia tabela.
Oceny elementów urządzenia do uruchamiania przepalonych świetlówek
W tej tabeli wymaganą rezystancję i moc lampy rozpraszającej uzyskuje się przez równoległe połączenie kilku żarówek 127 V. Diody można zastąpić importowanymi o podobnych właściwościach. Kondensatory muszą wytrzymać napięcie co najmniej 600 V.
Potrzeba dobrego oświetlenia miejsca pracy amatorskiego radia, o wystarczającym strumieniu świetlnym, a jednocześnie oszczędnego, skłoniła, można nawet powiedzieć, do poszukiwań i testu opcji. Najpierw użyłem zwykłej małej lampy ze spinaczami do bielizny, zmieniłem ją na małą świetlówkę stołową, potem pojawiła się 18-watowa świetlówka „sufitowa” wyprodukowana w Chinach. Najbardziej podobały mi się te ostatnie, ale mocowanie samej lampy w oprawach było nieco zaniżone, dosłownie o dwa, trzy centymetry, ale to nie wystarczyło „do pełni szczęścia”. Znalazłem wyjście, aby zrobić to samo, ale na swój własny sposób. Ponieważ działanie istniejącego statecznika elektronicznego nie powodowało żadnych reklamacji, logiczne było powtórzenie obwodu.
To duża część tego statecznika elektronicznego, dławik i kondensator z Chińczyków nie zostały tutaj uwzględnione.
Właściwie schemat skopiowany z płytki drukowanej w dobrej wierze. Ocena podzespołów elektronicznych pozwalająca na to, została określona nie tylko „po ich wyglądzie”, ale także za pomocą pomiarów, ze wstępnym wylutowaniem elementów z płytki. Na schemacie wartość rezystorów jest wskazana zgodnie z kodowaniem kolorami.Tylko w odniesieniu do dławika pozwoliłem sobie nie odwijać dostępnego do określenia ilości zwojów, ale zmierzyłem rezystancję nawiniętego drutu (1,5 Ohm przy średnicy 0,4 mm) - zadziałało.
Rysunek można zapisać na komputerze i powiększyć
Pierwszy montaż na płytce drukowanej. Starannie dobrałem oceny komponentów, niezależnie od wielkości i ilości, i zostałem nagrodzony - światło zapaliło się za pierwszym razem. Pierścień ferrytowy (10 x 6 x 4,5 mm) z żarówki energooszczędnej, jego przepuszczalność magnetyczna jest nieznana, średnica drutu uzwojonych wokół niego cewek wynosi 0,3 mm (bez izolacji). Pierwszy start obowiązkowo przez żarówkę 25 W. Jeśli jest włączony, a luminescencja początkowo miga i gaśnie, zwiększ (stopniowo) ocenę C4, gdy wszystko działa i nie znaleziono nic podejrzanego, i usuń żarówkę, a następnie zmniejsz jej ocenę do pierwotnej wartości.
Do pewnego stopnia, skupiając się na płytce drukowanej oryginalnego źródła, narysowałem sygnet pod istniejącą odpowiednią obudową i elementami elektronicznymi.
Wytrawiłem chusteczkę i ułożyłem schemat. Już nie mogłam się doczekać chwili, kiedy będę z siebie zadowolona i cieszę się, że będę. Ale obwód zmontowany na płytce drukowanej odmówił działania. Musiałem się zagłębić i zająć się doborem rezystorów i kondensatorów. W momencie instalacji statecznika elektronicznego w miejscu eksploatacji, C4 miał pojemność 3n5, C5 - 7n5, rezystancję R4 6 Ohm, R5 - 8 Ohm, R7 - 13 Ohm.
Lampa „wtopiona” nie tylko w design, lampa podniesiona do góry, umożliwiła wygodne korzystanie z półki we wnęce sekretarki. Babay wniósł przytulność do „pokoju”.
Drodzy odwiedzający witrynę.
Czasami taka awaria występuje, po zamontowaniu i podłączeniu oprawy z dwiema świetlówkami oprawa działa prawidłowo. Mija kilka miesięcy i lampa zaczyna się włączać z jedną lampą. Zaczynasz kręcić lampkę w gniazdach, zmieniasz rozrusznik, ale nie ma rezultatu. Co robić i jak być, jak samemu naprawić lampę świetlówkową?
Na początek rozważ schematy takich lamp ze świetlówkami:
- dwie lampy fluorescencyjne;
- dwie przystawki;
- jeden dławik;
- kondensator.
Świetlówka posiada dwie spirale żarowe. Lampy, rozrusznik i dławik są połączone szeregowo w obwód elektryczny. Kondensator jest połączony równolegle.
- kondensator;
- dwie przystawki;
- dwie lampy fluorescencyjne;
- dwa dławiki.
Podłączenie świetlówek na rys. 2 nie różni się w żaden sposób od schematu podłączenia lamp na rys. 1. Dwa przewody, fazowy, zero mają w tym obwodzie odgałęzienie.
A najprostszy obwód oprawy z jedną lampą pokazano na ryc. 3, gdzie kondensator, lampa i rozrusznik w obwodzie są połączone równolegle. Dławik jest połączony w obwód elektryczny - szeregowo.
Podobne lampy występują z trzema lampami. Sama istota sprawy nie tkwi w tym, - nie w liczbie lamp.
Przyczyny niewłączenia oprawy z jedną lampą lub oprawy składającej się z dwóch lub więcej lamp, gdy jedna z lamp oprawy nie włącza się, mogą być następujące:
- awaria samej lampy;
- brak kontaktu z przepustnicą;
- brak kontaktu z rozrusznikiem;
- przerwać przewody.
Obwód elektryczny oprawy i ustal dokładnie, gdzie znajduje się przerwa - możesz sprawdzić za pomocą sondy. Po zakupie oprawy sprawdź wszystkie połączenia stykowe oprawy.
Praktyczny przykład. W pokoju elektryk całkowicie wykonał instalację i połączenie świetlówek z dwiema lampami, po pewnym czasie niektóre lampy zaczęły działać z jedną lampą. Kiedy zacząłem sprawdzać połączenia stykowe lamp, przyczyną było następujące - zawodne połączenie stykowe jednego z przewodów z dławikiem. Tam, gdzie nie było kontaktu z przepustnicą, lampa się nie włączała.
Naprawa świetlówek - ze statecznikiem elektronicznym
Luminescencyjne oprawy sufitowe Armstrong ze statecznikiem elektronicznym są proste w konstrukcji i wygodne, ponieważ nie wymagają żadnego wysiłku podczas demontażu i montażu.
wpuszczana lampa sufitowa Armstrong
zasilacz statecznika elektronicznego FINTAR
Podaję przykład z mojej praktyki. Konieczne było naprawienie awarii lampy sufitowej Armstrong.
W tym celu należało zdjąć oprawę z sufitu i sprawdzić połączenia elektryczne. W wyniku przeprowadzonej diagnostyki stwierdzono, że elementy elektroniczne zawarte w stateczniku elektronicznym FINTAR są niesprawne – spalone.
W sprzedaży nie było takiego zasilacza, musiałem kupić inny podobny statecznik elektroniczny do lampy na cztery świetlówki - Navigator.
elektroniczny statecznik nawigator
Jeśli przyjrzysz się uważnie dwóm zasilaczom, schematy połączeń do podłączenia lamp fluorescencyjnych są różne.
Powstaje pytanie: Jak podłączyć świetlówki lampy sufitowej do innego zasilacza?
Podłączenia przewodów do gniazd świetlówek w tym przykładzie należy wykonać tylko zgodnie ze schematem połączeń nowo zainstalowanego zasilacza.
W związku z tym schemat okablowania musiał zostać przerobiony, odcięty w jednym miejscu i okablowany w innym. Podczas zmiany schematu okablowania przewody są wstępnie połączone skrętem i izolowane taśmą izolacyjną.
Po wykonaniu wszystkich połączeń i upewnieniu się, że po podłączeniu lampy do zewnętrznego źródła energii elektrycznej gniazdo - świecą wszystkie cztery świetlówki - taśma izolacyjna jest usuwana na styku przewodów.
Na jeden z drutów nakładany jest kawałek batystu. Połączone druty miedziane trawi się kwasem lutowniczym, a następnie za pomocą lutownicy nanosi się na złącze niewielką warstwę cyny.
trawienie połączeń przewodów kwasem lutowniczym, a następnie lutowanie
lutowanie podłączonych przewodów
Ponadto, po zakończeniu lutowania dwóch drutów, zamiast taśmy izolacyjnej na złączu nakłada się kambrę.
izolacja połączeń przewodów baterią zamiast taśmy izolacyjnej
Ta metoda łączenia przewodów z późniejszą izolacją kambryczną jest prostsza i bardziej niezawodna. Jeśli połączysz dwa przewody po prostu skręceniem bez lutowania, a następnie zaizolujesz taśmą izolacyjną, połączenie będzie dalej narażone na utlenianie i nagrzewanie przewodów.
Numeracja połączeń stykowych przewodów ze statecznikiem elektronicznym - przebiega od góry do dołu. Oznacza to, że pierwsze i drugie połączenie pinów przewodów musi odpowiadać połączeniu dwóch lamp fluorescencyjnych z jednej strony i tak dalej. Podczas podłączania należy uważnie przyjrzeć się obwodowi elektrycznemu zasilacza i śledzić realizację takich połączeń.
stykowe podłączenie przewodów do zasilacza elektronicznego do statecznika elektronicznego
Przed podłączeniem do zasilacza elektronicznego na końce nieosłoniętych przewodów nakładana jest również niewielka warstwa cyny - dla zapewnienia jakości połączenia.
Ogólnie rzecz biorąc, nie ma tu nic skomplikowanego, a taką usterkę można łatwo naprawić.
Data: 16.09.2015 // 0 komentarzy
Kontynuując temat naprawy opraw, przyda się wielu, którzy wiedzą nie tylko, jak sprawdzić świetlówkę, ale także jak sprawdzić statecznik lampy fluorescencyjnej. Do szybkiego sprawdzenia potrzebujesz minimum urządzeń: lampki kontrolnej, drutu, kilku spinaczy do papieru, a także kilku minut wolnego czasu.
Na początek należy przedstawić schemat statecznika elektronicznego świetlówki i dodać do jego konstrukcji lampkę kontrolną (wskazaną czerwonymi liniami).
Schematy większości opraw są prawie identyczne, różnią się jedynie drobnymi zmianami.
Ogólnie rzecz biorąc, przed sprawdzeniem statecznika elektronicznego pod kątem lamp fluorescencyjnych należy wyjąć rurkę, a następnie zewrzeć przewody żarników, a następnie podłączyć między nimi zwykłą żarówkę o małej mocy 220 V.
Uwaga! Aby uniknąć awarii elementów elektronicznych statecznika, nie zaleca się podłączania obwodu bez obciążenia do sieci, tj. bez żarówki.
W przypadku prostych lamp bardzo wygodne jest użycie spinacza do papieru, niezawodnie zamyka styki prowadzące do tuby.
Po wszystkich manipulacjach taką strukturę można włączyć do sieci. Pracujący statecznik będzie w stanie dostarczyć napięcie do żarówki i jak widać na zdjęciu będzie się świecić.
Jeśli balast był naprawiany własnymi rękami i konieczne jest sprawdzenie jego działania, najlepiej połączyć szeregowo z lampą kolejną żarówkę. W przypadku błędów popełnionych w pracy lub zwarcia lampka ta będzie świecić jasno, a elementy obwodu nie ulegną awarii.
W tym artykule opowiem typowe awarie nowoczesnych „stateczników” lamp fluorescencyjnych, metody ich naprawy, podam analogi komponentów radiowych, które można wykorzystać do naprawy. Bo Te lampy są nadal dość powszechne w życiu codziennym (na przykład używam 5 takich lamp dziennie), myślę, że temat jest więcej niż istotny.
Jeśli Twoja świetlówka przestała świecić, pierwszym krokiem jest wymiana samej „żarówki” fluorescencyjnej. Może mieć dwie usterki: awarię jednego z kanałów (pęknięcie cewki grzejnej) lub banalny efekt „starzenia”.
Jeśli w ciemności na włączonej lampie jest ledwo zauważalna poświata żarników, to najprawdopodobniej awaria elektronicznego „statecznika” polega na przebiciu kondensatora łączącego żarniki (patrz ryc. poz. 2). Jego pojemność to 4,7n, napięcie robocze to 1,2kV. Lepiej zastąpić go tym samym, tylko przy napięciu roboczym 2kV. W tanich statecznikach są kondensatory 400, a nawet 250V. Oni pierwsi ponoszą porażkę.
Gdy czynności z poprzedniego paragrafu nie pomogły, trzeba zacząć sprawdzać elementy radia z bezpiecznikiem na schemacie. Często jest dostępny, ale nie mam go na tablicy (patrz rys. poz. 1).
Następną rzeczą, na którą należy zwrócić uwagę, są tranzystory (patrz rys. poz. 1). Mogą zawieść z powodu skoków napięcia, na przykład, jeśli w domu znajduje się przekaźnikowy stabilizator napięcia lub często ty lub twoi sąsiedzi używacie spawania. Te zastępcze tranzystory można znaleźć w zasilaczach do lamp energooszczędnych. Bo takie lampy często zawodzą z powodu awarii żarówek, wtedy obwód i odpowiednio tranzystory nadal działają.
Jeśli nie ma takich lamów, możesz zastąpić tranzystory analogami. Analogi tranzystorów 13001, 13003, 13005, 13007, 13009 pokazano w poniższej tabeli. Najpopularniejszymi zamiennikami są analogi takie jak KT8164A i KT872A.
Czasami trzeba dodzwonić się do pozostałych elementów radia i wymienić je, jeśli zostaną znalezione uszkodzone. Po każdym etapie naprawy stateczników świetlówek zaleca się ich pierwsze załączenie przez połączoną szeregowo 40-watową żarówkę. Po jego blasku widać obecność zwarcia.
Należy pamiętać, że nowoczesne stateczniki elektroniczne to urządzenia impulsowe, których włączanie bez obciążenia jest surowo zabronione (w naszym przypadku świetlówka), ponieważ doprowadzi to do ich porażki.

Wideo (kliknij, aby odtworzyć). Jeśli próbowałeś wszystkiego, ale nic nie pomogło lub nie masz ochoty majstrować przy balastu, możesz użyć zasilacza impulsowego z lampy energooszczędnej. Jest tak mały, że bez problemu mieści się w niektórych oprawach świetlówek. W tym przypadku żarniki świetlówki są połączone ze stykami na płytce, do których podłączono styki żarówki lampy energooszczędnej. Moc zasilacza powinna z grubsza odpowiadać mocy lampy. Osobiście posiadam świetlówkę 36W zasilaną zasilaczem z lampy 32W.














