Naprawa silnika gazowego 402 zrób to sam

W szczegółach: naprawa silnika gazowego 402 zrób to sam od prawdziwego mistrza dla strony my.housecope.com.

  • Lubić
  • nie lubię

Zdjęcie - Naprawa silnika gazowego 402 zrób to sam

Neelmoo 08.11.2016

Drodzy forumowicze. Twoja rada jest niezbędna, ponieważ gazela jest prawdziwym żywicielem rodziny.

Po drodze spod maski wydobywał się biały dym i auto straciło moc. Tasol wyciśnięty.

Samochód został odholowany do serwisu gazowego i werdykt brzmiał: trzeba wypolerować uszczelkę i głowicę.

Poza tym mówią, że tłok się chwieje i konieczne jest uporządkowanie silnika. Cena pracy to przegroda 35 000 rubli + części zamienne do 20 000. Być może z ich słów mogą wystąpić dodatkowe koszty, gdy otworzą się i zobaczą do 20-30 tys. - łącznie co najmniej 50 000 i więcej

Silnik - stara gazela ZMZ 402, pieniądze na nową, a nawet używaną. nie. Ledwo wiążemy koniec z końcem. Niektórzy radzą szukać silnika podczas parsowania. Mówią, że od 20 000 + instalacja 13 000. Razem 33 000+.

Boję się rozwodu ze strony służbowej, nie mam znajomych. Jak postępować w tej sytuacji i co radzisz?

  • Lubić
  • nie lubię

Zdjęcie - Naprawa silnika gazowego 402 zrób to sam

Valery(69) 08.11.2016

Poszedł biały dym. Spojrzałeś na termometr? Jaka była temperatura płynu chłodzącego? Powiedzieli, że tłoki się poruszają. Czy sam go ściągnąłeś? Możesz kupić kota w worku na analizę.

  • Lubić
  • nie lubię

Zdjęcie - Naprawa silnika gazowego 402 zrób to sam

Neelmoo 08.11.2016

Sam go nie pobrałem. Temperatura według kierowcy była normalna. Kierowca jeździ tą gazelą. Serwis powiedział, że pasek dyndał, a nie stał na rolkach i auto się przegrzało. Zgadzam się z analizą, ale 55-75 000 rubli za przegrodę to nie szkoda, ale po prostu nie istnieją.

  • Lubić
  • nie lubię

Zdjęcie - Naprawa silnika gazowego 402 zrób to sam

Valery(69) 08.11.2016

Sam go nie pobrałem. Temperatura według kierowcy była normalna. Kierowca jeździ tą gazelą. Serwis powiedział, że pasek dyndał, a nie stał na rolkach i auto się przegrzało. Zgadzam się z analizą, ale 55-75 000 rubli za przegrodę to nie szkoda, ale po prostu nie istnieją.

Wideo (kliknij, aby odtworzyć).

Dobrze, że jest was dwóch. Potrzebne będą dwa klucze dynamometryczne (5000 rubli) oraz instrukcja demontażu i montażu ZMZ-402. Możesz znaleźć dobrą używaną głowicę cylindra (poszukaj 421). Lepiej zrobić głowicę w specjalistycznym warsztacie (serwis), resztę zrobisz sam.

  • Lubić
  • nie lubię

Zdjęcie - Naprawa silnika gazowego 402 zrób to sam

Neelmoo 08.11.2016

Zmiel głowę, zmień termos, napraw przecieki i pospiesz się zarabiać na caprem.

Nie rozwiążemy tego sami. Jest szansa, że ​​po wymianie uszczelki i głowicy da się jeszcze jechać

  • Lubić
  • nie lubię

Zdjęcie - Naprawa silnika gazowego 402 zrób to sam

Valery(69) 08.11.2016

Nie rozwiążemy tego sami. Jest szansa, że ​​po wymianie uszczelki i głowicy da się jeszcze jechać

  • Lubić
  • nie lubię

Zdjęcie - Naprawa silnika gazowego 402 zrób to sam

IvanSPb 09 lis 2016

dlaczego dwa klucze dynamometryczne? Jeden?

  • Lubić
  • nie lubię

Zdjęcie - Naprawa silnika gazowego 402 zrób to sam

ilian32 09.11.2016

Z reguły dwa klawisze są przeznaczone na różne momenty od niskiego do wysokiego.Poszukaj tu gościa o nicku Slash98,wydaje się naprawdę odpowiednią osobą i naprawia sumiennie.Małe rozstanie - pilnie wymień uszczelkę między kierownicą i siedzenie.

Jeden klucz - nie mów bzdury. jakie są od niskiego do wysokiego.? Klucz, na przykład z Matrix, można regulować w zakresie od 15 do 300 NM. a King Tony, Usag i Sata ze Snaponem są praktycznie tacy sami. Dlaczego 2 klucze?

  • Lubić
  • nie lubię

Zdjęcie - Naprawa silnika gazowego 402 zrób to sam

alexander1975 09.11.2016

402 dvigun dla gazeli? są sprzedawane bez pomiaru za 10-15 kilogramów rubli. podczas gdy samochód stoi-start-ciepło-słuchaj. W ogóle nie widzę problemu.

  • Lubić
  • nie lubię

Zdjęcie - Naprawa silnika gazowego 402 zrób to sam

rusgg 09.11.2016

Nie rozwiążemy tego sami. Jest szansa, że ​​po wymianie uszczelki i głowicy da się jeszcze jechać

zawsze jest szansa
Tylko nie jest jasne, który, może prawie zero, a może więcej.

Przynajmniej jak auto będzie jeździło, to będzie jeździło, a jeśli nie, to przynajmniej zmień głowicę

  • Lubić
  • nie lubię

Zdjęcie - Naprawa silnika gazowego 402 zrób to sam

aca300 lis 09, 2016

Sprawdziłbym płaskość głowicy (w razie potrzeby naprawił) i wymienił uszczelkę. Nie idź jeszcze do bloku. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, przejdź dalej.Jeśli jest problem, to kapitał, ale głowa już będzie zrobiona. Najważniejsze, żeby nie przegrzać go po raz drugi.

  • Lubić
  • nie lubię

Zdjęcie - Naprawa silnika gazowego 402 zrób to sam

09 lis 2016

Wyfrezuj głowę, sam załóż uszczelkę, w zasadzie wszystko jest proste, obejdziesz się nawet bez klucza dynamometrycznego, dopóki nie wyciągniesz go zwykłym przedłużaczem ręką bez żadnych rurek, ile miałeś mocy bez fanatyzmu, (wydaje się jak nie można tam ciągnąć szpilek bez rury). Wystarczy spojrzeć na kolejność dokręcania. I pożądane jest rozciągnięcie jeszcze tysiąc razy 3 razy. Jeśli gnojowica nie popłynie dalej, ta gomno pójdzie znacznie więcej niż 10 000. Jeśli są dalsze problemy, nie rób tego cudu, wyrzuć go i znajdź Wołgę z 406 przyzwoitymi tysiącami za 40, przestawiaj i jedź dalej.

teraz wezmę sobie za 5,5r 402 przygotowany na kapital 1 kompletność (nowe tłoki, pierścienie, wytaczane tuleje, nowe korbowody, drążony wałek + zapasowy, 3 pompy, komplet uszczelek, głowica z remontu) montujemy go do kompresora, a sąsiad w garażach 5 pracujących silników przekazał do odbioru 2,5 r

Post został zredagowany przez GoldenN: 09 listopad 2016 – 11:20

  • Lubić
  • nie lubię

Zdjęcie - Naprawa silnika gazowego 402 zrób to sam

Aleksander 09 lis 2016

Lubię tych ludzi!
Ledwo wiążemy koniec z końcem - a wynajęty kierowca jeździ! który na twoim samochodzie i twoich problemach

Post był edytowany przez Toyota007: 09 listopada 2016 – 18:06

Weź mój za 12 tyr. 7 tys. po stolicy nie wiozłem więcej niż 500 kg. Zbieram 405 dla siebie.

Lubię tych ludzi! Ledwo wiążemy koniec z końcem - a wynajęty kierowca jeździ!

Mam tego samego sąsiada! Jo. ale nagi i postawił najemnika na KAMAZ, sam w złomie. Często naprawiane

  • Lubić
  • nie lubię

Zdjęcie - Naprawa silnika gazowego 402 zrób to sam

Ram lis 09, 2016

Z 402. silnikiem możesz kupić Wołgę za 20 opon i przenieść silnik, sprzedać resztki Wołgi.

Lub poszukaj mistrza garażu, załatwi to w kilka dni, części zamienne za maksymalnie 10 tysięcy!

  • Lubić
  • nie lubię

Zdjęcie - Naprawa silnika gazowego 402 zrób to sam

Alexey595 lis 09, 2016

Miałem podobny. Znalazłem głowę dla trójki poniżej 80., podniosłem ją do 94,4 poniżej 92. Zawór Pritera i zmieniono czapki. Wystarczyło pięć.

Przeczytaj także:  Zrób to sam naprawa priors priors

I tutaj nadal nie wiadomo, czy głowica cylindra wymaga wymiany. Możesz po prostu szlifować, wyrównywać i jeździć. Wtedy wszystko zmieści się w kilka tysięcy.

Lubię tych ludzi!
Ledwo wiążemy koniec z końcem - a wynajęty kierowca jeździ! kto nie dba o Twój samochód i Twoje problemy?

A co to jest – że jechał ten wynajęty – i jaki jest powód sarkazmu?

Jeśli, na przykład, nie może prowadzić własnego kamienia szlifierskiego, z wielu powodów. a jest ich wiele. Albo że skoro kierowca był wynajęty, to właściciel samochodu jak dżentelmen nie jest godzien szacunku?

Tak, może patrzyła na niego tak, jakby patrzyła na boga - za tę samą możliwość pracy i przyniesienia kawałka chleba rodzinie, a dlaczego dostałeś, że kierowcę to nie obchodzi? Sądząc po tym, że były śpiewane w tym nabożeństwie - wciąż są słowiki, tam są prawdziwi handlarze. Gotowy do zerwania ostatniego i pieprzenia ** s!

Szkoda, że ​​facet pomógłby mu daleko ode mnie.

  • Lubić
  • nie lubię

Zdjęcie - Naprawa silnika gazowego 402 zrób to sam

Valery(69) 09 lis 2016

Jeden klucz - nie mów bzdury. jakie są od niskiego do wysokiego.? Klucz, na przykład z Matrix, można regulować w zakresie od 15 do 300 NM. a King Tony, Usag i Sata ze Snaponem są praktycznie tacy sami. Dlaczego 2 klucze?

Uważam, że jest 60-320, ale są wysiłki i 40-50. Są klucze 0-300c +, więc kosztuje jak 402. silnik.

zawsze jest szansa
Tylko nie jest jasne, który, może prawie zero, a może więcej.

Przynajmniej jak auto będzie jeździło, to będzie jeździło, a jeśli nie, to przynajmniej zmień głowicę

Właściwie wskazaniem do remontu 2 jest zwiększone zużycie benzyny i/lub oleju. W zasadzie wszystko. Każda awaria silnika (i nie tylko, ale na przykład także podwozia) w jakiś sposób doprowadzi do wzrostu zużycia paliwa. Jednocześnie dynamika auta nie straci na wartości (no chyba, że ​​wszystko jest skrajnie zaniedbane, jak spalony zawór tłoka). W przypadku każdego samochodu producent wskazuje normalne zużycie benzyny i oleju. W przypadku Wołgi z ZMZ 402 zużycie benzyny w mieście powinno wynosić 13,8 litra na 100 km, a olej nie powinien przekraczać 250 gramów na 100 km.

W moim przypadku spalanie wyniosło 25-30 litrów, natomiast olej trzeba było uzupełniać litrem miesięcznie przy przebiegu poniżej 400 km. Zużycie benzyny mierzono licznikiem kilometrów. Jak pokazał dalszy rozwój wydarzeń, oprócz samego silnika, do zwiększonego zużycia przyczyniły się również sprzęgło ślizgowe i klinowana klocek hamulcowy oraz tłumiony układ EPHH.

Kapitalka została wykonana rok temu, po zakończeniu docierania okazało się, że zimą podczas normalnej jazdy (bez poślizgu) mieści się do 20 litrów, latem spalanie 14-16 litrów przy jeździe ze średnim stopniem agresywność. Podczas docierania aktywnie rozwiązano problem wycieków oleju, a do czasu zakończenia docierania silnik został przełączony na syntetyki, na którym nadal pracuje.

Miałem zadowalające ciśnienie oleju przed kapitałem, więc nie planowałem zdejmować wału korbowego. Ponieważ nie planowałem zmiany wkładek. Z części zamiennych wziąłem komplet zaworów:

Nowe sprężyny zaworowe. Konieczna jest zmiana ich ze stolicą, Evgeny Travnikov stale to powtarza, mówiąc, że zmęczone sprężyny zaworów marnują moc przy dużych prędkościach. Wydaje się, że to prawda, po 3000 silnik z nowymi sprężynami zaczął się ciągnąć znacznie fajniej.

Zaplanowano również ponowne wpięcie, do którego zakupiono komplet tulei.

Zakupiono również komplet uszczelek do remontu ZMZ Gold Series. Ten zestaw okazał się rzadkim gamonem, więc radzę kupić osobno uszczelki trzonków zaworów, uszczelki olejowe przedniego wału korbowego, uszczelki korkowe skrzyni korbowej, pokrywy zaworów i pokrywy popychaczy. W przypadku wszystkich innych uszczelek radzę kupić paronit odporny na olej i benzynę i samodzielnie wyciąć potrzebne uszczelki.

Z narzędzia na pewno będziesz potrzebować:

Wymagany jest klucz dynamometryczny na 12 i głowica na 17.

Trzpień do tłoczenia korków zgarniacza oleju nie będzie przeszkadzał:

Wymagany jest rozwiertak 9 mm:

Ułatwić życie i oszczędzić pękanie zaworów tulei:

Jednym z najdroższych przedmiotów są frezy:

Aby zdjąć głowicę cylindra, najpierw zdejmij oś wahaczy, a następnie ostrożnie odkręć 10 nakrętek. Miałem kilka nakrętek, które trzeszczały, więc trzeba je płynnie odkręcić. Ważny! Aby nie wypaczać głowicy cylindra, nakrętki należy odkręcać w tej samej kolejności, co podczas dokręcania, po trochu. Oznacza to, że najpierw wyciągamy nakrętki z miejsca. Następnie kolejno odkręcaj wszystkie nakrętki, odkręcając je o jedną trzecią obrotu. Co więcej, cała nadzieja jest taka, że ​​podczas ostatniego montażu głowicy cylindrów nie było kołchozu (np. lepki smar). Jednak nawet w przypadku braku zakleszczonej uszczelki najprawdopodobniej wystąpi problem z przedostatnim kołkiem po stronie pasażera:

Kolejnym etapem remontu jest mycie części z osadów żywicznych. Tak wyglądała głowica na rok przed remontem, po 1,5 roku na półsyntetykach:

Mycie odbywało się za pomocą płynu do mycia naczyń (każdy nada się) za pomocą szczoteczki do zębów. Technologia jest taka - nalewamy płyn do mycia naczyń i trzy szczoteczką do zębów, gdy gnojowica czernieje ręcznikiem papierowym, wycieramy do sucha. I tak dalej, więc prawie wszystkie szczegóły zostały zmyte:

Przede wszystkim umytą głowicę cylindra należy przeszlifować:

Komora spalania została pokryta grubą warstwą sadzy:

Następnie usuń stare uszczelki olejowe. Nie miałem dużo dębu, ale kilka generalnie było popękane:

Następnym krokiem było założenie ponownego rękawa. Chciałem wykorzystać technologię Jewgienija Travnikova:

Kolejnym etapem naprawy głowicy jest cięcie siodeł. Wydawało mi się, że z fabryki wycięto tylko fazę 45 stopni, ale przeciąłem wszystkie 3, dlatego zawór powinien się mocniej domykać i wymiana gazu powinna się poprawić. Dużo słyszałem o twardości siodeł głowicy cylindrów ZMZ 402, ale przy powyższym zestawie frezów moje siodła zostały szybko i łatwo wycięte. Faza środkowa została wykonana w okolicach 1 mm, aby po docieraniu zwiększała się do wymaganego 1,5 mm.

Następnym krokiem jest docieranie zaworów - to najbardziej żmudny krok. Nie przejmowałem się specjalnie sprawdzaniem z olejem napędowym itp. oceniane wizualnie przez równy wzór na obwodzie siodła.Nie zapomnij podpisać zaworu, aby nie pomylić podczas montażu.

Przeczytaj także:  Tanie naprawy zrób to sam w mieszkaniu

Aby poprawić dystrybucję gazu, zeszlifowałem stopnie przy gniazdach zaworów:

Na zakończenie naprawy głowicy wciskamy nowe uszczelnienia trzonków zaworów za pomocą trzpienia. WAŻNY! Przed wciśnięciem MSC załóż dolne płytki zaworowe, wtedy nie będą pasować 🙂. Następnie możesz wysuszyć zawory. Przypomnę jeszcze raz, że podczas kapitalnego remontu trzeba wymienić sprężyny. Stare zawory były brudne i zużyte - miały obydwie zadrapania na trzpieniu i nie wystawały wystarczająco nad płytkę, czyli jak wahacz się zużyje to zacznie naciskać nie na zawór, a na talerz:

Montaż rozpocząłem od wymiany zbiornika na nowy z gazeli, wkręcając w niego złączkę o 18:

W termostacie spiłowałem wady odlewnicze pilnikiem, co poprawi cyrkulację chłodziwa o ułamek %:

Lekko „przełamałem” kanał doprowadzający olej od otworu do podpory osi wahacza (widoczne na zdjęciu), pojawiły się drobne zadziory:

Kolejnym krokiem była wymiana pierścieni tłokowych. Wcześniej ostrożnie zeskrobałem osady węglowe z tłoka (okazuje się, że to aluminium):

Następnie zmień dławnicę. Kupiłem tanio za 15 zł, wymieniłem tylko w dolnym uchwycie, bo wału korbowego nie wyjąłem. Mimo to ten 15-rublowy nadzienie od roku utrzymuje syntetyki TNK 5v40 z okresowymi rozruchami silnika do 5000 obr./min. O ile rozumiem, opakowanie płynie dużymi uderzeniami, z mocnym zużyciem szyjek i wkładek.

Następnym krokiem jest zamontowanie głowicy cylindra na kołkach, nawinąłem taśmy fum, ze względu na to, że jest to teflon (fluoroplastik) i jest niezwykle odporny chemicznie i dość odporny na ciepło. Generalnie owijam fum-taśmę na wszystkie szpilki/śruby podatne na zakwaszanie, w obciążonych miejscach pęka i wypełnia ubytki, dlatego nie tworzy się w nich rdza. Sama taśma fum nigdzie się nie wybiera:

Zainstalowałem uszczelkę z trójkątnymi okienkami. Z fabryki było to samo:

Zastosowałem też trochę know-how, napisałem na głowie kolejność dokręcania nakrętek 🙂:

Wstępne szlifowanie pierścieni przeprowadzono za pomocą liry korbowej (krzywy rozrusznik), to znaczy, gdy głowica cylindra nie była jeszcze zamontowana, wlewałem olej z góry do tulei i skręcałem. Czyli nastąpiła przerwa, zbliżam się - 50 obrotów. Po wymianie szczeliwa zrobiło się szczególnie ciasno, w sumie zrobiłem to rękami w okolicach 500-1000 obrotów, w efekcie silnik odpalił z rozrusznikiem bez napięcia. Wjechałem w ten sam olej, którym jeździłem do stolicy - półsyntetyczny TNK 10w40. Podczas jazdy starałem się utrzymać 2100 obr/min, nie kręcąc więcej niż 2500. Bez żadnego dynamicznego wyprzedzania. Po tygodniowej jeździe po mieście, potem zrobiłem okrążenie honorowe po mieście, około 80 km obwodnicą. Jednocześnie jechałem ściśle 2100 obr/min na 5 biegu - to około 80 km/h na zhps, na prędkościomierzu było 90. Cały czas biegałem, walczyłem z wyciekami oleju, a do tego czasu przejechane 1000 km, wszystkie przecieki zlikwidowane i z czystym sumieniem przesiadłem się na syntetyki .

Silnik ZMZ 402, który został wyprodukowany w Zavolzhsky Motor Plant, stał się prawdziwą legendą w krajowym przemyśle motoryzacyjnym całej epoki. Został zainstalowany w wielu modelach samochodów, takich jak Wołga, UAZ, Gazelle i inne. Ale ponieważ jednostka napędowa nie była już produkowana, a jej eksploatacja jest prowadzona do dziś, to okresowo te silniki wymagają naprawy.

Zdjęcie - Naprawa silnika gazowego 402 zrób to sam

Każdy silnik zużywa się podczas pracy, a dzieje się tak nie tylko z elementami wewnętrznymi, ale także zewnętrznymi. Na ten wskaźnik wpływa wiele czynników, które niszczą silnik. Rozważmy więc powody, dla których silnik ZMZ 402 wymaga naprawy, zwłaszcza w zakresie remontu:

Zdjęcie - Naprawa silnika gazowego 402 zrób to sam

Proces naprawy, w tym remontu, silnika ZMZ 402 i jego modyfikacji przebiega podobnie jak w innych jednostkach napędowych tej serii. Wszystkie jednostki napędowe produkowane i produkowane przez fabrykę Zavolzhsky mają podobne cechy konstrukcyjne, dlatego naprawy są przeprowadzane dość łatwo. Zastanówmy się więc, jak naprawić silnik ZMZ 402 własnymi rękami.

Naprawa silnika ZMZ 402 rozpoczyna się od demontażu jednostki napędowej. Ten proces jest dość prosty, ale zaleca się wykonanie go czterema rękami. Ale jest jedna różnica, jeśli silnik spalinowy zostanie usunięty z Wołgi, to jest to jedna sekwencja procedur. Jeśli chodzi o silnik 402. Gazelle, technologia demontażu jest tutaj nieco inna. Aby się nie pomylić, rozważ klasyczny proces wyjmowania silnika z samochodu Wołga.

A więc, jaką sekwencję operacji musi wykonać kierowca, aby usunąć silnik z pojazdu:

  1. Najpierw rozbiera się akumulator i odkręca jego półkę.
  2. Następnie musisz wyjąć filtr powietrza i gaźnik.
  3. Odłączyć rurę wlotową od kolektora wydechowego.
  4. Odkręcamy świece zapłonowe, usuwamy przewody i rozdzielacz.
  5. Spuść olej silnikowy.
  6. Odłącz układ paliwowy.
  7. Wymontuj wirnik wentylatora.
  8. Demontujemy rozrusznik i prądnicę oraz związane z nimi okablowanie.
  9. Odłącz sprzęgło od skrzyni biegów.
  10. Zdemontuj obudowę filtra oleju.
  11. Wymontuj chłodnicę i rury układu chłodzenia.
  12. Wymontuj kolektor dolotowy i wydechowy.

Zdjęcie - Naprawa silnika gazowego 402 zrób to sam

Dalej, gdy wszystko jest zdemontowane, całkowicie zdejmujemy maskę, aby można było swobodnie wyciągnąć silnik. Demontaż jednostki napędowej przeprowadzamy zahaczając ją o wciągnik lub wciągarkę. Teraz montujemy silnik na specjalnym stojaku, jeśli go nie ma, to na paletach i przystępujemy do jego demontażu. Kierowca musi całkowicie zdemontować silnik.

Aby to zrobić, wyjmij części w następującej kolejności: sprzęgło, pokrywa zaworów, miska, głowica cylindrów, pompy oleju i wody, tłoki, jarzma, wał korbowy. Teraz możesz przejść do procedury diagnozowania stanu części.

Diagnostyka części silnika rozpoczyna się od sprawdzenia integralności bloku cylindrów i wału korbowego. W razie potrzeby korpus można spawać za pomocą specjalnego spawania. Jeżeli blok jest bardzo podatny na zniszczenie, należy go wymienić na nowy.

Kolejnym krokiem w diagnostyce jest pomiar cylindrów. Standardem dla ZMZ 402 jest rozmiar 92 mm. Ale jeśli na ścianach jest zużycie, zadrapania lub muszle, będziesz musiał wyostrzyć do następnego rozmiaru. A jeśli pomiar wykazał, że ściany są już naprawiane, konieczne jest ostrzenie do następnego, ponieważ cylindry są zużyte i trzeba je wyeliminować.

Rozważ tabelę wymiarów napraw jednostki napędowej 402 i jej modyfikacji:

Przeczytaj także:  Naprawa zrób to sam perforatora Interskol 710

Naprawa ZMZ-402. Demontaż i rozwiązywanie problemów

Wnęki wewnętrzne silnika były mocno zanieczyszczone mieszaniną smaru i sadzy, prawie centymetr pod pokrywą zaworów. Podczas otwierania skrzyni korbowej znaleziono odkręconą nakrętkę główną.

Nakrętka była przechowywana na palecie.

Farsz został uporządkowany, został zainstalowany z choinką w rotacji, tj. nawzajem.

Zawory wydechowe są porośnięte grzybem.

Przede wszystkim zdenerwowany wałek rozrządu, na 4 krzywkach są wyszczerbienia, krzywki są oszlifowane o 1 mm.

Na zaworach wlotowych w górnej części cięcia.

Do pomiaru sztywności sprężyn wykonano takie urządzenie.

W wyniku analizy wałek rozrządu do wymiany, kolano wypolerowane, zawory do wymiany. Odetnę głowicę ZMZ-402 pod 92 benzyną.
Sprężyny wewnętrzne są w tolerancji, zewnętrzne są raczej słabe (46 mm, 23-25 ​​kg).
Tłok w tolerancji, przynajmniej nic nie zmieniaj, zmienię prąd pierścienia.

Tak więc w tej chwili zmontowałem blok. Przede wszystkim wyeliminowałem błędy fabryczne w produkcji bloku, kanał po pompie był zatkany wadami wypływowymi i odlewniczymi.

Ale po użyciu pliku wszystko znika.

Następnie odkręcamy zaślepki kanałów olejowych i czyścimy wnętrze przewodem i kompresorem, resztki wierceń znaleziono w trzech kanałach, wydaje się, że nadal fabryczne.

Wyrównujemy ostre krawędzie kanałów olejowych wału korbowego, aby nie odcinały wkładek, najważniejsze jest, aby nie robić guzka wzdłuż krawędzi.

Kręcę wałem korbowym nie nad głową, ale zatyczkami czopów korbowodu.

Pochodził z wału korbowego.

Wkładamy kolano i jedziemy w tłok, smaruję wszystkie współpracujące części olejem, który następnie uzupełniam na dotarcie.

Łącznik na dwa kołnierze i paski cyny 30*290mm

Montaż wałka rozrządu ZMZ-402.

Założyłem przejściówkę na filtr Zhiguli, przewierciłem kanał olejowy, był dość mały.

Adapter do filtra Zhiguli.

Rozciągnięte koło pasowe trzeba było przewrócić i chwycić.

Malowałem okładki z ZMZ-402.

Nawias Volgovsky po lewej, UAZovsky po prawej, dla porównania

Wybrano kosz Fenox, napędzany dowolnym UAZ pod żądanym wałem (są one również różne).

Dla porównania stara Wołgowska jest po lewej stronie, nowa po prawej, a tył to dźwignia. Nie powiem na pewno, skąd pochodzi z UAZ lub GAZ, 6 sprężyn, najwyraźniej mocniejszymi niż z UAZ. Czytałem z recenzji, że sprzęgło membranowe jest słabsze niż dźwigniowe, mały test wchodzenie piętą w miejsce wciskania łożyska oporowego moim skarłowaciałym ciałem 100 kg, mogę powiedzieć, że stare Volgovskaya i dźwigniowe pogięte 1-1,5 cm, a nowa nifiga się nie zginała.

Czytałem, że koło zamachowe w ZMZ-402 jest lżejsze niż w UAZ (8 kg kontra 13 kg), cóż, kto wie, może mam je ze starości, ale waży 13 kg.

A oto średnica.

Dzwonek jest pożądany, aby był uniwersalny, jak mój.

Podsumowując, możemy powiedzieć, że aby wprowadzić ZMZ-402 z Wołgi do UAZ, wystarczy kupić płytę dociskową i przednie wsporniki montażowe silnika. Otóż ​​wydech do przerobienia, sterowanie pedałem gazu... to drobiazgi.

Musiałem też zmienić koło zębate, rozwaliłem stary młotkiem, nowy wstawiłem do piekarnika na 10 minut w 250 stopniach, no, jakieś dziesięć minut. Wcześniej nasmaruj koło zamachowe za pomocą blokady nici i załóż koronę. Zebrane po schłodzeniu.

Czasami płyn przeciw zamarzaniu ucieka przez dziurę w bloku wzdłuż szpilki do włosów, ta

Tajny otwór gwintowany 10.

Nie sprawdzałem, ale po prostu wkręciłem tam śrubę.

Zebrano głowicę cylindra. Głowicę wypolerowano pod 92 benzyną, odcięto 3,5 mm, wysokość głowicy cylindra wynosiła 98 mm, stała się 94,5 mm (standard 94,4 mm).

Wylot do pieca, tzw. zbiornik, w tylnej części głowicy cylindra opiera się o ścianę komory silnika i należy go usunąć, pojawia się pytanie, gdzie uzyskać wylot do pieca. Cóż, jeśli w górnej części głowicy cylindra jest czujnik, to pytanie znika, ale w tym miejscu miałem tylko technologiczny przypływ aluminium. Krótko mówiąc, nie ma dziury. Ale brak dziury nie powstrzyma normalnych chłopców, muszę to zrobić, w ogóle tak się ożeniłem. Dobra, wystarczy demagogii, żeby zabrać się do rzeczy.
Głowica cylindra wyglądała tak:

Wziąłem wiertło 19 mm (musiałem wziąć 18 mm, ale i tak wyszło) i półcalowe gwintowniki do gwintów rurowych, widać na zdjęciu i jedziemy.

Wiercimy i wycinamy nici, na wszystko wystarczy miejsca.

Następnie sprawdziłem kanał olejowy, trochę nie pokrywał się z blokiem, był spiłowany pilnikiem.

Szlifowana powierzchnia współpracująca.

Sprawdziłem kanały wejścia-wyjścia pod kątem dopasowania do pająka, złożyłem je.

Na zaworach nie pozostała rysa od zakupionego docierania, chociaż pasek na siodle był już wypełniony prawie 2 mm, powtórzyłem to domowym ścierniwem, trochę poszło.

Ale z resztą nigdy nie osiągnąłem tego samego efektu, rozlałem go rozpuszczalnikiem, wydaje się, że nie spływa i wysusza.

W zestawie uszczelek były uszczelki do wszystkiego, musiałem to zrobić sam wokół tylnej zaślepki głowicy. Otwory są wygodne do pokonania rękawem 7,62,

Do nadziewania czapek wyraźnie zbliżał się pędzel.

Średnica przejścia narożnika przy 15 wynosi około 14,5 mm, zbiornik 9,5 mm, tj. porhod w rogu ponad 2 razy.

Otwory na szpilki silnika wywierciłem wiertłem 13 mm, wyczyściłem dużo brudu i zdjąłem aluminium spłaszczone do gwintu.

Idealnie by było zmienić prowadnice (przerwa 0,5 z tolerancją max 0,25 mm), ale jest to drogie, a sam nie ma odpowiedniego zestawu narzędzi. Sprzedawane rozwiertaki są złe.

Silnik jest zmontowany i suchy. Głowica przykręcana, zawory regulowane. Wywierciłem w pompie otwór na półcalową szczotkę, aby wypływ chłodziwa z pieca był równy dopływowi.

Wbiłem tuleję z amortyzatora w trójnik w celu zmniejszenia przepływu płynu w małym okręgu, aby pompa więcej zasysała z pieca.

Wkręciłem wszystkie nakrętki, szpilki i śruby na blokadę gwintu, gdzie jest czerwona, gdzie jest niebieska, co ostatnio bardzo mi się podoba.

Demontaż, montaż i rozwiązywanie problemów ZMZ-402 zakończone.

Żaden inny silnik krajowy nie wygenerował tylu gęstych uprzedzeń, uparcie przekazywanych z pokolenia na pokolenie, jak stary dobry silnik ZMZ 402. Wszystko byłoby w porządku, ale ślepa wiara we wszystkie te fabrykacje blokuje podręcznemu wołgowodowi drogę do szeregu prostych, ale skutecznych ulepszeń, które mogą zmienić starego człowieka w jednostkę odpowiednią do nowoczesnej dynamicznej jazdy. Czy warto to robić, czy nie, to osobne pytanie, ale myślę, że przynajmniej powinno być to możliwe. Więc zacznijmy szukać prawdy.

Przeczytaj także:  Naprawa bloku silnika zrób to sam

1. ZMZ-402 jest starszy niż łajno mamuta, a jego rodowód sięga do Dodge'a w latach 30. XX wieku!

5. Jedynym prawdziwym sposobem na rozweselenie 402 jest zamontowanie w nim tłoka 100 mm, co zmieni go w 410.

6. Dobrym sposobem na zwiększenie mocy 402 jest usunięcie stopni na styku głowicy cylindrów z kolektorem i wypolerowanie kanałów do lustra.

7. ZMZ-402 nie jest umiarkowanie żarłoczny.

8. Jeśli olej nie wypływa z 402, to koniec.

9. Syntetyków nie można wlać do 402. farszu go nie zatrzymuje.

10. Po stolicy 402. mieszka nie więcej niż 50 tysięcy km.

11. Jeśli głowica zostanie wyfrezowana na wysokość mniejszą niż 94mm, będzie można jeździć tylko na benzynie 98.

12. Aby przenieść 4021 2401 na AI-92 należy wyfrezować głowicę, inaczej zawory się przepalą.

13. Najlepszym sposobem na poprawę efektywności paliwowej jest zainstalowanie gaźnika Zhiguli.

14. Silnik z „nowoczesnym” k-151s jest mocniejszy i oszczędniejszy niż przestarzały k-126gm.

15. Po wymianie miski filtra oleju na adapter nie można używać filtrów Zhiguli, można zainstalować tylko z ZMZ-406.

16. Większość grzejników zagranicznych nie nadaje się do ZMZ-402 ze względu na mniejszą średnicę zacisków: nie będzie wystarczającej przepustowości.

17. 402 nie potrzebuje chłodnicy oleju. Czy jest to potrzebne?

W tym filmie naprawczym 402 silniki, autor szczegółowo opowiada o tym, jak go rozebrać i naprawić.

Pokazuje, jak prawidłowo zdjąć pokrywę zaworu. Zwraca też uwagę słuchaczy na stan wędzisk, jako jedną z najczęstszych awarii i wyjaśnia, dlaczego należy je wymienić.

Krok po kroku demontaż silnika, autor zwraca uwagę na fakt, że wszystkie elementy mocujące muszą być w oleju samochodowym. Podczas demontażu wszystkie kanały należy wyczyścić, a jeśli są dziury, należy je naostrzyć. Trzeba też zwrócić uwagę na zawory, muszą być czyste i nie spalone.

Jak okazuje się na filmie, całym powodem awarii jest awaria koła zębatego wałka rozrządu.

Autor nie zapomina o tym, jak wyjmuje się pompę oleju, jak prawidłowo wyjmuje się koło zamachowe i koło pasowe.

Zwraca uwagę tłok, podobno niedawno się zmienił, choć jeden z pierścieni jest już zepsuty. Sugeruje to, że poprzedni mistrz trochę przesadził z zaciągnięciem.

Autor dokładnie demonstruje demontaż silnika 402 w najdrobniejszych szczegółach i elementach. Pokazuje, jak jest to konieczne i jak części są prawidłowo usuwane, mówi, jak są ułożone, dlaczego służą i co może spowodować ich pęknięcie. Ten film może służyć jako dobra lekcja i przykład do samodzielnego radzenia sobie z silnikiem w domu.