W szczegółach: naprawa głośników telefonicznych zrób to sam od prawdziwego mistrza na stronie my.housecope.com.
Telefon komórkowy to wygodny i niezastąpiony pomocnik. Ale często zdarza się, że w jego pracy pojawiają się awarie i to nie może nie przeszkadzać.
Na przykład, gdy rozmówca jest całkowicie niesłyszalny, chociaż głośność głośnika jest ustawiona na maksimum w ustawieniach. Wynika to z awarii głośnika słuchowego. Dźwięk jest albo w ogóle niesłyszalny, albo słyszalny, ale bardzo słaby.
Tutaj nie rób tego, wymiany głośnika po prostu nie da się uniknąć.
Szczegóły tego artykułu demontaż i wymiana głośnika w zwykłym smartfonie.
Głośnik do swojego modelu znajdziesz w jednym ze sklepów internetowych, których jest mnóstwo.
Czasami głośnik może zewnętrznie różnić się od tego w telefonie, mogą to być analogi, które doskonale zastąpią oryginalny. Tak się składa, że działają nawet dłużej niż markowe.
W każdym razie lepiej najpierw rozebrać telefon i zobaczyć, jak wygląda Twój głośnik, wtedy możesz mieć pewność, że zamawiasz to, czego potrzebujesz.
Więc najpierw zdejmij tylną pokrywę. Każdy wie, jak to zrobić na swoim telefonie. Zwykle jest trzymany na zatrzaskach.
Następnie sprawa jest trochę bardziej skomplikowana. Konieczne jest wyjęcie baterii, karty SIM i karty pamięci.
Następnie za pomocą małego śrubokręta prostego lub krzyżakowego odkręć wszystkie śruby na obwodzie obudowy.
Gdy wszystkie śruby zostaną poluzowane z plektronem - jeśli je posiadasz - zdejmij osłonę ochronną. Posiada również zatrzaski.
Zamiast kilofa możesz użyć zaostrzonego kawałka plastikowej linijki lub plastikowej karty.
Należy to zrobić ostrożnie, uważając, aby część robocza narzędzia nie wystawała w korpus na więcej niż 2 mm.
| Wideo (kliknij, aby odtworzyć). |
Po zdjęciu obudowy ochronnej znajdujemy słuchawkę.
Jest lutowany kablem taśmowym w dwóch miejscach.
Używając lupy i lutownicy o mocy 25 W, możesz łatwo usunąć wadliwy głośnik. Wystarczy naostrzyć grot lutownicy w kształcie szydła. Lepiej to zrobić na maszynie szmerglowej.
Rozgrzewając lutownicę i chwytając głośnik palcami, delikatnie go przylutuj.
Oto zdemontowany głośnik na zdjęciu.
Podobny chiński analog może służyć jako zamiennik oryginalnego głośnika.
Miejsce montażu głośnika czyścimy z kurzu, który przedostaje się z zewnątrz przez otwory w obudowie. Następnie wkładamy tam głośnik i za pomocą pęsety formujemy przewody tak, aby ich końce opadały na punkty lutownicze.
Następnie trzymając przewody lutujemy je.
Miejsce lutowania przecieramy watą nasączoną alkoholem lub wodą kolońską.
Zakładamy pokrowiec ochronny i wkładamy kartę SIM, sprawdzamy działanie głośnika.
Jeśli wszystko jest w porządku, przykręć pokrywę śrubami.
Włóż kartę pamięci i zatrzaśnij pokrywę.
Teraz telefon jest jak nowy, jeśli problem się powtórzy, wymieniamy głośnik ponownie w ten sam sposób. Aby jednak problem nie powtarzał się często, lepiej ustawić głośność na średnią wartość.
Rozważmy jedną z głównych przyczyn awarii telefonu komórkowego: „różne płyny uderzające w tablicę” nie włączają się, nie działa biały ekran lub niektóre przyciski. Oczywiście przed otwarciem obudowy musisz znać przyczynę awarii. Jeśli jedno z powyższych jest napisane, czytaj dalej.
Otwieramy go, przeprowadzamy oględziny na obecność korozji, brudu i innych zbędnych substancji.
Przede wszystkim usuwamy wszystkie plastikowe części, generalnie wszystko co da się wyjąć jest odczepiane. Nie zapomnij o folii z przyciskami klawiatury membranowej, również ją odklejamy (tak jest w innych modelach, u nas płytka klawiatury jest odłączona).
Bierzemy płyn oczyszczający (np. alkohol, benzyna Kolosha, woda kolońska), ja używam Isoprapanol, nie ma nieprzyjemnego zapachu jak Kolosha.
Bierzemy szczoteczkę do zębów, która nie ma nic przeciwko nowej, zanurzamy ją w alkoholu i czyścimy płytkę, aż będzie wyglądać jak nowa - szczególnie styki wyświetlacza, złącze USB. Nie naciskaj zbyt mocno, niektóre elementy mogą ulec zniszczeniu.
Wyczyściliśmy go, teraz bierzemy topnik, bierzemy pędzel, smarujemy go topnikiem w pobliżu mikroukładów (więcej), ustawiamy suszarkę do włosów na 325 stopni i rozgrzewamy wszystkie mikroukłady w kółko i pośrodku, odległość od wylot końcówki (dyszy) suszarki do powierzchni mikroukładu wynosi 1,5 cm, lepiej i bardziej ekonomicznie jest wziąć średnią średnicę.
Podgrzewamy do tego stopnia, że cyna topi się na elementach znajdujących się na obwodzie (dostosuj temperaturę do 330 stopni). Bardzo, bardzo starannie potrząśnij mikroukładem igłą, aby trochę się poruszył. Ważne jest, aby nie chybotać się zbyt mocno, w przeciwnym razie zsunie się ze styków i tak dalej, gdy wszystkie mikroukłady nie są sklejone (bez mieszanki). Rozgrzewamy również filtry, w celu usunięcia topnika można użyć kąpieli ultradźwiękowej, ale zrobimy to inaczej.
Wlewamy alkohol pod wszystkie mikroukłady bez mieszanki, przytrzymujemy trochę, aby alkohol zdążył zebrać cały brud. Teraz wyciągamy suszarkę do włosów ze stacji lutowniczej i dmuchamy pod mikroukłady. Wydmuchując w ten sposób alkohol spod mikroukładów nie potrzebujemy go tam. Temperatura suszarki powinna być na rozgrzanie, a nie na lutowanie, waha się od 260 do 290 stopni w zależności od stacji.
Gotowe, przejdźmy dalej. Teraz ostudź i zbierz. Jeśli uszkodzenie zostanie naprawione po montażu, to „Hurra, wszystko gotowe”. Jeśli jednak biały ekran i niekrótkie przyciski nie działają, trzeba wymienić filtry lub założyć zworki, ale to już inna historia. Najważniejszymi częściami, które mogą zawieść po wodzie lub po upadku (uderzeniu) są filtry (tzw. szklanki), tak wyglądają.

Trzeba z nimi zrobić to samo, co z resztą mikroukładów, tylko te miejsca ostrożniej lutować. Rozgrzej, zamieszaj, o topniku (nie zapomnij o nałożeniu) z nim, elementy nie zejdą ze styków. Teraz wszystko wydaje się być. To, co zrobiliśmy, dotyczy tylko pęknięć spowodowanych przedostaniem się wilgoci do wnętrza telefonu. Inne awarie, takie jak „nie ładuje” lub „sieć nie łapie” - nie da się tego naprawić, komponenty będą musiały zostać wymienione. Więcej na ten temat w przyszłych publikacjach. Pozdrawiam, OPA.
O tym, że głośnik do telefonu komórkowego wymaga pilnej wymiany, świadczy obcy hałas podczas korzystania z telefonu lub całkowity brak dźwięku. Z praktyki specjalistów: naprawa uszkodzonego głośnika to żmudna sprawa, a nie satysfakcja, ponieważ naprawiona część prawdopodobnie nie wytrzyma długo. Aby Twój telefon działał jak nowy i służył Ci wiernie i skutecznie przez długi czas i wydajnie, wystarczy wymienić głośnik.
Instalowanie nowego głośnik do telefonu komórkowego, możesz nie tylko przywrócić funkcje dźwiękowe gadżetu, ale także znacznie poprawić dźwięk. Możesz dokonać wymiany zarówno w domu, jak i w centrum serwisowym, gdzie praca będzie wykonywana znacznie szybciej i lepiej.
Jeśli mimo to zdecydujesz się zainstalować samodzielnie głośnik do telefonu komórkowego, sugerujemy użycie małego algorytmu działań dla najwygodniejszej pracy. Wymiana głośnika nie jest tak trudną operacją, jak się wydaje na pierwszy rzut oka. Najważniejsze to mieć pod ręką niezbędne narzędzie, trochę wiedzy, chęć do pracy i wytrwałość.
A najważniejsza jest pewność siebie. Najpotrzebniejszym narzędziem w tym przypadku jest lutownica z cienką końcówką. Nawet przy usuwaniu wadliwej części, w żadnym wypadku nie należy jej odrywać ani wyciągać, należy ostrożnie przylutować styki lutownicą i wyciągnąć stary głośnik. W każdym razie naprawa musi rozpocząć się od zdemontowania lub odkręcenia telefonu, czyli zdjęcia tylnej pokrywy.
W każdym telefonie głośnik do telefonu komórkowego może znajdować się w różnych miejscach, ale nie jest trudno go znaleźć. Po uwolnieniu telefonu ze starego, jak wskazano powyżej, i mając do dyspozycji dwa wolne kontakty, możesz zainstalować nową część zamienną. Z lutownicą należy pracować bardzo ostrożnie, ponieważ ze względu na niewielkie rozmiary głośnika styki znajdują się wystarczająco blisko siebie, a jeśli nieostrożnie można je połączyć, prowokując tym samym ich zamknięcie i spalanie.
Jeśli zdecydujesz się zainstalować głośnik z innego modelu telefonu, aby zwiększyć możliwości dźwiękowe gadżetu, pamiętaj, że ze względu na niestandardowe wymiary może on wykraczać poza gadżet. Nowa część zamienna na tablicy powinna być zamontowana dokładnie w miejscu, w którym zainstalowano starą. Podczas instalowania głośnika wyjętego z innego urządzenia mobilnego należy pamiętać, że jakość dźwięku może się różnić w zależności od urządzenia.
Jeśli masz zamiar zainstalować głośnik do telefonu komórkowego na suwaku należy najpierw wykonać operację odłączenia kabla, wyciągając go z obudowy lub odłączając go od ekranu pod przednią pokrywą. Druga opcja pozwala nie demontować telefonu całkowicie, co pozwala znacznie szybciej zakończyć prace nad instalacją nowego podzespołu.
Jeśli nadal wątpisz w swoje umiejętności, nie powinieneś ryzykować i samodzielnie demontować urządzenie. Skorzystaj z usług centrum serwisowego.
Czy głośnik charczał lub przestał brzmieć i chcesz go przywrócić do życia? Po pierwsze diagnostyka. Wyjmujemy głośnik, odłączamy przewody od zacisków, po uprzednim zaznaczeniu biegunowości. W przyszłości trzymamy się tej zasady: wszystko, co zdemontujemy, narysujemy lub sfotografujemy, bardzo pomoże.
Za pomocą urządzenia sprawdzamy rezystancję uzwojenia. Są tu trzy opcje.
1) Przerwa.
2) Opór nominalny.
3) Zmniejszony opór.
Teraz druga kontrola. Kładziemy głośnik na magnesie i delikatnie poruszamy dyfuzorem w górę iw dół. Jeśli usłyszysz szelest lub skrzypienie lub nie ma ruchu, głośnik będzie musiał zostać zdemontowany.
Jeśli nie ma mielenia, a uzwojenie jest otwarte - należy sprawdzić przewodność elastycznych przewodów od zacisków do lutowania uzwojenia. Wykonane są z nici przeplatanych miedzianymi żyłkami, które z czasem pękają. Można je wymienić bez demontażu głośnika za pomocą M.G. T.F. odpowiedni przekrój lub taśma oplotowa do usuwania nadmiaru lutowia.
Przewody lutujemy tak, aby nie rozciągały się podczas ruchu dyfuzora i nie dotykały go. Miejsce lutowania przyklejamy klejem Moment.
Jeśli głośnik wymaga demontażu, odłącz przewody od zacisków, nałóż głośnik na magnes i wacikiem zamoczonym w acetonie zmiękcz klej wokół nasadki ochronnej i zdejmij go podważając nieostrym skalpelem. W ten sam sposób oderwij zewnętrzną krawędź dyfuzora i zewnętrzną krawędź podkładki centrującej. Ostrożnie pociągnij dyfuzor prosto do góry, nie przekrzywiając.
Nie polecam odklejania ramki cewki od dyfuzora i podkładki centrującej, aby nie zakłócać centrowania głośnika.
Aby przewinąć, musisz złożyć proste urządzenie, którego urządzenie jest widoczne na rysunku. Najtrudniejszą częścią jest uchwyt szpuli. Aby to zrobić, musisz skontaktować się z tokarzem. Długość trzpienia 100-150 mm, materiał - dowolny metal.
Mierzymy wewnętrzną średnicę cewki (x). Trzpień na szpulę powinien mieć średnicę x + 0,5 mm na jednym końcu i x-0,5 mm na drugim końcu.
Na dużym końcu wiercimy otwór 3,2 mm i wycinamy gwint M4 do mocowania uchwytu.
Wiercimy otwór przelotowy 6,5 mm na kołek. Powierzchnię trzpienia należy przeszlifować.
Teraz możesz zacząć nawijać. Potrzebujemy kleju na bazie alkoholu np. BF-2 lub BF-6, papieru z kondensatora MBM, drutu i dużo cierpliwości.
Klej rozcieńczamy alkoholem. Przebijamy podkładkę centrującą igłą, nawlekamy drut nawojowy i lutujemy go do elastycznego drutu. Drut mocujemy w miejscu lutowania i na początku uzwojenia, sklejając kawałki papieru.
Jeśli rama cewki jest wykonana z metalu, przyklejamy ją warstwą papieru z kondensatora bez nakładania warstw. Nawijamy cewkę drutu na cewkę, sklejając przed nawinięciem i dalej. Palcem usuń nadmiar kleju. Staramy się nawijać nie ciasno, ale mocno.
Na pierwszej warstwie przyklejamy papier z kondensatora bez nakładania się warstw i wykonujemy te same kroki w odwrotnej kolejności. Gdy uzwojenie jest gotowe i przylutowane do zacisków, należy je podłączyć do źródła zasilania 4-5 V o prądzie 1-2 amperów, aby wyschło. Uzwojenie nagrzeje się do 50-60 stopni, natomiast klej wyschnie i stwardnieje, cewka lekko się rozszerzy. Pomoże to łatwo usunąć go z trzpienia.
Sprawdzamy luz cewki w szczelinie głośnika i rozpoczynamy montaż.
Musimy ustawić cewkę dokładnie pośrodku. Można to zrobić na 2 sposoby.
1) Umieść w szczelinie przekładkę wykonaną z kliszy fotograficznej lub kliszy rentgenowskiej.
2) Przyłóż do cewki małe, stałe napięcie 2-3 V, tak aby była lekko wciągnięta do wewnątrz.
Nakładamy warstwę kleju „Moment” na zewnętrzną krawędź dyfuzora i zewnętrzną krawędź podkładki centrującej i opuszczamy dyfuzor pionowo w dół bez skosu i bez przemieszczania promieniowego, dociskamy. Możesz odwrócić głośnik do góry nogami na płaskim stole, a gdy klej wyschnie, przylutować przewody do zacisków.
Po wyschnięciu kleju zdejmij uszczelkę i sprawdź luz cewki w szczelinie głośnika.
Jeśli wszystko jest w porządku, przyklej nasadkę ochronną i ciesz się efektem!
Dziś nie maleje liczba miłośników dobrego dźwięku, którzy po prostu wyrzucają świszczący głośnik! Jednocześnie koszt analogu może wynieść namacalną kwotę. Myślę, że poniższe wskazówki pomogą naprawić głośnik każdemu, kto ma ręce wyrastające z właściwego miejsca.
Dostępny - cud myśli konstrukcyjnej, niegdyś kolumna S-30 (10AC-222), obecnie pełniąca funkcje jednego z autosubów. Tydzień później, po mutacji, u pacjenta zaczęły pojawiać się objawy choroby – ćwicząc partie basu emitował obce tony i trochę pochrapywał. Podjęto decyzję o przeprowadzeniu sekcji zwłok.
Po sekcji zwłok w świetle Boga z ciała pacjenta usunięto chory narząd - głośnik niskotonowy 25GDN-1-4, 86 lat. Organy wyraźnie potrzebowały operacji - przy delikatnym naciśnięciu dyfuzora słychać było obcy wydźwięk (bardzo podobny do cichego kliknięcia), a przy dzwonieniu różnymi tonami (produkowanymi przez program nchtoner) słychać było wyraźnie słyszalne trzeszczenie-trzeszczenie. duży skok dyfuzora i przy zastosowaniu ultraniskich (5-15 Hz) częstotliwości. Postanowiono trepanować ten organ
Najpierw odlutowano giętkie przewody pacjenta (od strony nakładek kontaktowych)
Następnie rozpuszczalnikiem (646 lub innym zdolnym do rozpuszczania kleju, np. „Moment”), za pomocą strzykawki z igłą, zwilżono miejsce przyklejenia nasadki i dyfuzora (na obwodzie).
. miejsce przyklejenia podkładki centrującej do dyfuzora (na obwodzie).
. oraz miejsce przyklejenia samego dyfuzora do kosza uchwytu dyfuzora (ponownie po obwodzie)
W tym stanie głośnik pozostawiono na 15 minut z okresowym powtarzaniem poprzednich trzech punktów (w miarę wchłaniania/odparowywania rozpuszczalnika)
Uwaga! Podczas pracy z rozpuszczalnikiem należy zachować środki bezpieczeństwa – unikać kontaktu ze skórą (praca w gumowych rękawiczkach!) i błonami śluzowymi! Nie jedz i nie pal! Pracuj w dobrze wentylowanym pomieszczeniu!
Podczas zwilżania - użyj niewielkiej ilości rozpuszczalnika, unikając jego przedostania się na miejsce sklejenia cewki i podkładki centrującej!
W zależności od rodzaju rozpuszczalnika i temperatury powietrza, po 10-15 minutach powyższych czynności, ostrym przedmiotem można ostrożnie podważyć i zdjąć nasadkę. Kapturek powinien albo bardzo łatwo odpaść, albo wykazywać bardzo mały opór.Jeśli potrzebujesz dużo wysiłku - powtórz czynności zwilżając brzegi rozpuszczalnikiem i czekając!
Po oderwaniu nasadki ostrożnie wylej pozostały rozpuszczalnik z wgłębienia w pobliżu trzpienia cewki (odwracając pacjenta).
W tym czasie podkładka centrująca ma czas na odklejenie. Ostrożnie, bez wysiłku oddziel go od koszyka uchwytu dyfuzora. w razie potrzeby ponownie zwilżyć miejsce klejenia rozpuszczalnikiem.
Zwilż miejsce, w którym dyfuzor jest przyklejony do uchwytu dyfuzora. Czekamy. Zwilżamy znowu i znowu czekamy. Po 10 minutach możesz spróbować odkleić dyfuzor. W idealnym przypadku powinien bez wysiłku oddzielić się od uchwytu dyfuzora (wraz z wężownicą i podkładką centrującą). Ale czasami potrzebuje trochę pomocy (najważniejsza jest dokładność! Nie uszkadzaj gumowego zawieszenia.)
Oczyszczamy miejsca klejenia ze starego kleju i suszymy zdemontowany głośnik. Badamy zdemontowanego pacjenta w celu znalezienia usterki. Spójrzmy na cewkę. W przypadku braku na nim zużycia i odklejonych cewek - zostaw to w spokoju. Odklejając cewkę, sklej ją z powrotem cienką warstwą kleju BF-2.
Dokładnie badamy miejsce podłączenia przewodów zasilających do dyfuzora. Tak jest - pacjent ma najczęstszą awarię w starych głośnikach z dużym skokiem dyfuzora. Drut ołowiany postrzępiony/przełamany w punkcie mocowania. O jakim kontakcie możemy mówić, gdy wszystko wisi na nitce przepuszczonej do środka okablowania!
Ostrożnie zegnij miedziane „anteny”.
. i przylutuj drut ołowiany.
Powtarzamy operację dla drugiego okablowania (nawet jeśli jeszcze żyje - łatwiej jest zapobiec chorobie!)
Przecinamy przewody zasilające w miejscu przerwania.
. i serwisujemy powstałe końcówki (oczywiście - najpierw używamy kalafonii). Tutaj potrzebna jest ostrożność! Użyj niewielkiej ilości lutu niskotopliwego - lut wsiąka w przewody jak gąbka!
Ostrożnie przylutuj przewody na miejscu, zagnij miedziane „anteny” i przyklej (Moment, BF-2) miejsce, w którym przewody pasują do dyfuzora. Pamiętamy - nie da się przylutować przewodów do "anteny" montażowej! W przeciwnym razie, jak można ponownie zmienić okablowanie za dziesięć lat?
Odbieramy mówcę. Dyfuzor wraz z całą „farmą” umieszczamy w uchwycie dyfuzora, orientując przewody w miejscach ich zamocowania. Następnie sprawdzamy poprawność biegunowości - przy podłączeniu baterii 1,5V AA do zacisków, przy podłączeniu baterii „+” do „+” głośnika dyfuzor „wyskoczy” z koszyka. Dyfuzor umieszczamy tak, aby jego wyprowadzenie „+” znalazło się w miejscu „+” na koszu głośnika.
Przylutuj przewody do elektrod. Należy pamiętać, że długość przewodów zmniejszyła się o prawie pół centymetra. Dlatego lutujemy je nie tak, jak to było w fabryce - do otworu w płycie, ale z minimalnym marginesem, aby zachować długość.
Dyfuzor centrujemy w jego koszu za pomocą kliszy fotograficznej (lub grubego papieru), którą umieszczamy w szczelinie między rdzeniem a cewką. Główną zasadą jest równomierne rozmieszczenie centrowania na obwodzie, aby zachować tę samą szczelinę. Wielkość (lub grubość) centrowania powinna być taka, aby dyfuzor lekko wystający na zewnątrz swobodnie na nim spoczywał i nie opadał do wewnątrz. W przypadku głośnika 25GDN-1-4 wystarczą do tego 4 kawałki folii, ułożone parami przed sobą. Długość folii powinna być taka, aby nie przeszkadzała, jeśli założysz głośnik na dyfuzor. Po co czytać poniżej. Zamontuj dyfuzor. Posługujemy się oznaczeniem zastosowanego kleju (polecam „Moment”, główne kryterium doboru, aby klej można było później rozpuścić rozpuszczalnikiem). Dyfuzor zazwyczaj naklejam 1-1,5 cm do góry tak, aby podkładka centrująca nie dotykała kosza uchwytu dyfuzora, następnie nakładam na niego cienką warstwę kleju i koszyczek pędzlem, czekam i mocno przyklejam dyfuzor do środka, dodatkowo dociskam myjkę do kosza po obwodzie palcami.Następnie przyklejam dyfuzor (w stanie schowanym, unikając zniekształceń).
Pozostawiamy głośnik do góry nogami na kilka godzin pod obciążeniem (dlatego nasza folia nie powinna wystawać poza płaszczyznę dyfuzora!).
Następnie sprawdzamy głośnik pod kątem poprawności montażu. Wyciągamy centrowanie i dokładnie sprawdzamy palcami przebieg dyfuzora. Powinien chodzić swobodnie, bez podtekstów (nie powinno być dotykania cewki i rdzenia!). Podłączamy głośnik do wzmacniacza i nakładamy na niego tony o niskiej częstotliwości o małej głośności. Obce podteksty powinny być nieobecne. W przypadku nieprawidłowego sklejenia (przekrzywienie itp.) - głośnik należy skleić (patrz wyżej) i ponownie zmontować, uważając! Dzięki jakościowemu montażowi w 99% otrzymamy w pełni działający głośnik.
Krawędź zaślepki przyklejamy klejem, czekamy i ostrożnie przyklejamy do dyfuzora. Tutaj potrzebna jest dokładność i precyzja – krzywo przyklejona nasadka nie wpływa na jakość dźwięku, ale tak naprawdę psuje wygląd głośnika. podczas klejenia nie naciskaj środka nasadki. Może się z tego wygiąć i będziesz musiał go odkleić, wyprostować, pokryć cienką warstwą żywicy epoksydowej od wewnątrz dla wzmocnienia i przykleić z powrotem.
Czekamy, aż sklejenie wszystkich części zostanie zakończone (około jednego dnia) i na swoim miejscu kładziemy gotowy głośnik. Cieszymy się dźwiękiem, który nie jest gorszy niż nowy, fabrycznie podobny głośnik.
To wszystko, teraz widzisz, że naprawa głośnika to łatwe zadanie. Najważniejsze jest powolność i dokładność! Tak więc w godzinę, powoli, można naprawić prawie każdy głośnik niskotonowy lub średniotonowy produkcji krajowej lub importowanej (do przyklejenia głośników importowanych często potrzebny jest mocniejszy rozpuszczalnik, taki jak aceton lub toluen, ostrożnie - są trujące). podobna wada.
Tak, po operacji była pacjentka dostała drugiego oddechu, a wesołe żółte okręty podwodne nadal wykonują ciężką pracę na basie:
Potrzebowałem drugiego telefonu, wymagania były takie, aby dzwonił, był przyciskany, trzymał baterię i był tani. Znalazłem używany Philips e1500, ale prawda nie do końca działa, ale z całą klawiaturą i baterią - za jedyne 100 rubli! Oto krótki przegląd urządzenia w postaci specyfikacji od producenta:
- Liczba kart SIM 2
- Waga 70g
- Wymiary (SxWxG) 46x107x15 mm
- Kolorowy ekran TFT
- Przekątna 1,77 cala
- Rozmiar obrazu 160×128
- Liczba pikseli na cal (PPI) 116
- Rodzaje melodii Polifonia 64-głosowa, melodie MP3
- Funkcje multimedialne — MP3, radio FM
- Jest dyktafon
- Są gry
- Gniazdo słuchawkowe 3,5 mm
- Standard GSM 900/1800/1900
- Dostęp do Internetu WAP, GPRS
- Interfejsy Bluetooth 2.1, USB
- Gniazdo kart pamięci, do 32 GB
- Pojemność baterii 800 mAh
- Czas rozmów 6,7 godz.
- Czas czuwania 670 godz.
- Zestaw głośnomówiący — wbudowany głośnik
- Jest latarka
- Wyposażenie - telefon, bateria, ładowarka, zestaw słuchawkowy stereo
Urządzenie okazało się charczącym głośnikiem.
Sprawdziłem akumulator - wygląda dobrze, a mierząc zorientowałem się, że jest jak nowy.
Rozebrałem telefon: wyczyściłem wszystko, podczas operacji nagromadził się dużo brudu, w tym wióry metalowe.
Urządzenie zdemontowałem specjalnymi śrubokrętami kręconymi i mediatorem - można też użyć plastikowej karty.
Głośnik całkowicie się rozleciał i był cały w wiórach - na pewno trzeba go było wymienić, a nowy głośnik był płaski do tego urządzenia i nie pasował do innych urządzeń - musiałem kupić nowy oryginalny, który okazał się być bardziej droższe niż kupowanie urządzenia - 200 rubli. Tak naprawa wyszła 2 razy drożej niż sam telefon, często się zdarza.
Ramka telefonu miała małe pęknięcie w jednym miejscu - rozcieńczyłem kompozycję epoksydową i przykleiłem ją w temperaturze 100 stopni pod suszarką ze stacji lutowniczej, teraz jest to najtrwalsze miejsce w telefonie - z reguły , takie połączenia nie pękają nawet młotkiem, gdy żywica stwardnieje.
Wszystko zostało dokładnie umyte, łącznie z lekko zieloną płytką drukowaną – najpierw w odtłuszczaczu, potem w alkoholu, a na koniec przetarte chusteczkami do czyszczenia monitorów i specjalną pastą.
Zmontowane w odwrotnej kolejności i okazało się prawie jak nowe, zwłaszcza, że bateria faktycznie trzyma urządzenie przez około tydzień - dzwoni z niego dziennie przez 20 minut + wiadomości, latarka jest wygodna w garażu, tylko jedno gniazdo na kartę używany. Telefon komórkowy można zostawić na mrozie, choć nie udało się go jeszcze przetestować poniżej -2, ale jednocześnie w takim mrozie nawet po prawie 8 godzinach wydajność urządzenia nie zmieniła się co Wszystko. Autor: redmoon.
Jeśli chcesz wymienić i jednocześnie wzmocnić głośnik w swoim telefonie komórkowym to jesteś we właściwym miejscu! Zmieniłem głośnik w telefonie Samsung
Hej! Wiele osób ma świetne telefony, ale mają zły głośnik lub ochrypły dźwięk. Ponadto wiele osób spieszy się z zakupem nowego telefonu tylko z powodu takiego drobiazgu, nie wiedząc, że głośność głośnika można naprawić, wymieniając głośnik w telefonie.
To jest dokładnie to, co proponuję zrobić własnymi rękami. Wymiana głośnika nie jest do końca łatwa, ponieważ w telefonie wszystko jest bardzo kompaktowe, a jeśli przypadkowo zrobisz coś źle, bardzo trudno będzie przywrócić wszystko do poprzedniej postaci. W szczególności dotyczy to wymiany głośnika w telefonie własnymi rękami.
Aby wymienić głośnik w telefonie, będziesz potrzebować profesjonalna lutownica z cienką końcówką, do precyzyjnej pracy. Przed przystąpieniem do wymiany głośnika chciałbym od razu powiedzieć, że jeśli nie jesteś pewien wykonania tego zadania, lepiej go nie rozpoczynać!
Bo możesz całkowicie zepsuć cały telefon. A jeśli telefon jest dopiero kupiony lub nowy, to też nie radziłbym go rozbierać, jeśli nie jesteś pewien swojego osiągnięcia.
I tak w tym artykule opiszę, jak wzmocnić głośnik dźwiękowy, zastępując go niestandardowym. Oznacza to zastąpienie go innym głośnikiem o niestandardowych rozmiarach.
Aby wzmocnić dźwięk, wymień głośnik na niestandardowy, potrzebne będą następujące elementy:
1. Telefon, w którym zamierzasz zmienić (wzmocnić) głośnik
2. Głośnik. Ponieważ zamierzamy wzmocnić dźwięk za pomocą głośnika, który nie ma standardowego rozmiaru, będziesz potrzebować głośnika ze starego odtwarzacza lub radia, który jest stosunkowo niewielki.
3. Lutownica z małą końcówką
A więc jeśli nadal zdecydujesz zmień głośnik w telefonie własnymi rękami, musisz go najpierw przeanalizować. Ponieważ wzmacniam dźwięk na moim starym sliderze Samsunga, musiałem go całkowicie zdemontować, zdejmując przesuwaną przednią pokrywę. Jeśli masz zwykły telefon, bez balsamów chowanych, to powinieneś go po prostu zakręcić.
Po rozwinięciu powinieneś zobaczyć mały głośnik na przedniej okładce, być może będzie w innym miejscu niż na zdjęciu. Zasadniczo każdy telefon ma własne rozmieszczenie części, więc spójrz uważnie, a znajdziesz wszystko, czego potrzebujesz.
Wyciąganie głośnika
Ponieważ mamy głośnik o niestandardowych rozmiarach, będzie się on sprawdzał. Ale otrzymasz bardzo znaczący wynik. Będzie głośny dźwięk, który będzie dobrze słyszalny w naturze, w tłumie ludzi, a zwłaszcza w domu.
Tak więc, aby przylutować ten głośnik do płyty głównej, najpierw musisz odlutować stary. W żadnym wypadku nie można go wyciągnąć ani oderwać. Trzeba wziąć lutownicę z małym ukłuciem i ostrożnie, bez dodatkowego wysiłku, odlutować stary głośnik. Po zwolnieniu dwóch przewodników możesz zabrać się do pracy.
Zachowaj szczególną ostrożność podczas wylutowywania i lutowania wszystkich przewodów. Ponieważ w telefonie wszystkie przewody znajdują się w bardzo małej odległości od siebie, nie można celowo, nieświadomie, zamknąć dwóch styków.
Nowy głośnik należy przylutować w to samo miejsce, w którym był stary.
Jeśli masz rozsuwany telefon, taki jak mój, to chcę ci dać małą radę, jak odłączyć kabel.Jeśli nie możesz wyciągnąć go z etui, nie jest to konieczne, ponieważ możesz po prostu otworzyć przednią pokrywę i odłączyć kabel od ekranu.
Ta szybka metoda nie wymaga całkowitego demontażu telefonu, dzięki czemu nie trzeba go długo rozbierać.
Cóż, jak widać, ponownie wymieniliśmy głośnik własnymi rękami, poprawiliśmy i wzmocniliśmy dźwięk w naszym telefonie. Myślę, że to wielkie osiągnięcie. Co więcej, stary głośnik można w każdej chwili odłożyć.
Przypomnę jeszcze raz! Jeśli nie jesteś pewien, czy potrafisz to zrobić, lepiej tego nie brać.
Dziękuję za przeczytanie! Powodzenia przy zmianie głośnika w telefonie.
Zobacz także jak zrobić lub naprawić elektronikę własnymi rękami
Telefon ma jakieś 3 lata, chiński model smartfona nazywa się Hero 9300+, który służył mi wiernie, ale przez ostatnie pół roku głośnik praktycznie nie działał (świszczący, hałasował), najpierw go wyczyściłem, a wszystko było w porządku, ale potem wszystko to samo zakryło się. Głośnik jest trochę niestandardowy, nie chciałem szukać przejażdżki, więc postanowiłem spróbować włożyć głośnik z innego telefonu, a mianowicie z rozbitej Nokii X2-00.
Dostałem głośniki, są w Nokii 2 - szt., więc było z czego wybierać, po lewej jest z Chin, po prawej jest z Nokii.
Na początek chciałem sprawdzić czy głośnik w moim telefonie w ogóle zagra, przylutowałem dwa przewody do głośnika i dwa do styku w telefonie.
Głośnik grał, ale charczał, podobno też był zepsuty, więc spróbowałem podłączyć drugi głośnik, który już grał czysto i to całkowicie mi odpowiadało.
Ale ponieważ głośniki były inne, jeśli chodzi o umieszczenie styków, trzeba było je przerobić, anteny zostały pobrane od native speakera.
Następnie zostały w ten sposób przylutowane do głośnika Nokii.
Teraz pozostało umieścić go w miejscu native speakera.
Ale głośnik z Nokii był trochę szerszy i nie mieścił się w tacce, więc jedną przegrodę trzeba było usunąć.
I stał mocno na swoim miejscu.
Następnie lekko wygiąłem anteny do przodu, tak jak u native speakera, aby wiązka się stykała i zmontowałem obudowę.
W wyniku tych wszystkich działań w końcu słyszę, że ktoś do mnie dzwoni i mogę słuchać muzyki jak za dawnych czasów. :e113:
Dziękuję za uwagę, mam nadzieję, że ta przeróbka pomoże komuś innemu i usłyszy odgłosy własnego telefonu!
Informacja
Aby zostawić komentarz - zarejestruj się lub wejdź na stronę pod swoim imieniem i nazwiskiem.
Głośnik rzęził lub przestał brzmieć, a chcesz go przywrócić do życia? Po pierwsze diagnostyka. Wyjmujemy głośnik, odłączamy przewody od zacisków, po uprzednim zaznaczeniu biegunowości. W przyszłości trzymamy się tej zasady: wszystko, co zdemontujemy, narysujemy lub sfotografujemy, bardzo pomoże.
Za pomocą urządzenia sprawdzamy rezystancję uzwojenia. Są tu trzy opcje.
1) Przerwa.
2) Oporność znamionowa.
3) Zmniejszony opór.
Teraz druga kontrola. Kładziemy głośnik na magnesie i delikatnie poruszamy dyfuzorem w górę iw dół. Jeśli słychać szelest lub skrzypienie lub nie ma ruchu, głośnik trzeba będzie zdemontować.
Jeśli nie ma zadrapania, a uzwojenie jest otwarte - należy sprawdzić przewodność elastycznych przewodów od zacisków do lutowania uzwojenia. Wykonane są z nici przeplatanych miedzianymi żyłkami, które z czasem pękają. Można je wymienić bez demontażu głośnika za pomocą drutu MG. T.F. odpowiedniego odcinka lub plecionej taśmy, aby usunąć nadmiar lutowia.
Przewody lutujemy tak, aby nie rozciągały się podczas ruchu dyfuzora i nie dotykały go. Miejsce lutowania przyklejamy klejem Moment.
Jeśli głośnik wymaga demontażu, odłącz przewody od zacisków, połóż głośnik na magnesie i wacikiem zamoczonym w acetonie zmiękcz klej wokół nasadki ochronnej i zdejmij go podważając niezbyt ostrym skalpelem. W ten sam sposób oderwij zewnętrzną krawędź dyfuzora i zewnętrzną krawędź podkładki centrującej. Ostrożnie wyciągnij dyfuzor pionowo do góry bez zniekształceń.
Nie polecam przyklejania ramki cewki od dyfuzora i podkładki centrującej, aby nie zakłócać ustawienia głośnika.
Aby przewinąć, musisz złożyć proste urządzenie, którego urządzenie jest widoczne na rysunku. Najtrudniejszą częścią jest trzpień do cewki. Aby go wyprodukować, musisz skontaktować się z tokarzem. Długość trzpienia 100-150 mm, materiał - dowolny metal.
Mierzymy wewnętrzną średnicę cewki (x). Trzpień na szpulę powinien mieć średnicę x+0,5 mm na jednym końcu i x-0,5 mm na drugim końcu.
Na większym końcu wiercimy otwór 3,2 mm i wycinamy gwint M4 do mocowania uchwytu.
Na kołek wiercimy otwór przelotowy 6,5 mm. Powierzchnię trzpienia należy przeszlifować.
Teraz możesz zacząć nawijać. Będziemy potrzebować kleju na bazie alkoholu, na przykład BF-2 lub BF-6, papieru kondensatorowego MBM, drutu i dużo cierpliwości.
Klej rozcieńcza się alkoholem. Przebijamy podkładkę centrującą igłą, nawlekamy drut nawojowy i lutujemy go do elastycznego drutu. Drut mocujemy w miejscu lutowania i na początku nawijania, sklejając kawałki papieru.
Jeśli rama cewki jest wykonana z metalu, przyklejamy ją warstwą papieru z kondensatora bez nakładania warstw. Nawijamy cewkę drutu na cewkę, sklejając przed nawinięciem i dalej. Palcem usuń nadmiar kleju. Staramy się nawijać nie ciasno, ale mocno.
Na pierwszej warstwie przyklejamy papier z kondensatora bez nakładania się warstw i wykonujemy te same kroki w odwrotnej kolejności. Gdy uzwojenie jest gotowe i przylutowane do zacisków, należy je podłączyć do źródła zasilania 4-5 V o prądzie 1-2 amperów, aby wyschło. Uzwojenie nagrzeje się do 50-60 stopni, natomiast klej wyschnie i stwardnieje, cewka lekko się rozszerzy. Pomoże to łatwo usunąć go z trzpienia.
Sprawdzamy luz cewki w szczelinie głośnika i rozpoczynamy montaż.
Musimy ustawić cewkę dokładnie pośrodku. Można to zrobić na 2 sposoby.
1) Umieść w szczelinie przekładkę wykonaną z kliszy fotograficznej lub kliszy rentgenowskiej.
2) Przyłóż do cewki małe, stałe napięcie 2-3 V, tak aby była lekko wciągnięta do wewnątrz.
Nakładamy warstwę kleju „Moment” na zewnętrzną krawędź dyfuzora i zewnętrzną krawędź podkładki centrującej i opuszczamy dyfuzor pionowo w dół bez skosu i bez przemieszczania promieniowego, dociskamy. Możesz odwrócić głośnik do góry nogami na płaskim stole, a gdy klej wyschnie, przylutować przewody do zacisków.
Po wyschnięciu kleju zdejmij uszczelkę i sprawdź luz cewki w szczelinie głośnika.
Jeśli wszystko jest w porządku, przyklej nasadkę ochronną i ciesz się efektem!
Świszczący głośnik? Nie spiesz się, aby je wyrzucić, nie jest tak trudno pozbyć się świszczącego oddechu głośników. Świszczący dźwięk głośnika, dość powszechne zjawisko, najczęściej występuje w akustyce szerokopasmowej, ze względu na kurz i wszelkiego rodzaju zanieczyszczenia uwięzione między rdzeniem a cewką, które podczas ruchu stożka głośnika powodują nieprzyjemny dźwięk w postaci świszczącego dźwięku głośnika . Naprawa głośnika polega na demontażu głośnika i usunięciu źródła powodującego nieprzyjemny dźwięk.
Świszczący, czterodrożny głośnik współosiowy Pioneera został naprawiony. Główne narzędzie do demontażu głośnika, zwykły płaski śrubokręt i lutownica.
Przede wszystkim usunąłem moduł głośnika wysokotonowego. W tym modelu moduł wysokotonowy mocowany był na długą śrubę, która została ukryta pod naklejką na magnes. W innych modelach głośniki wysokotonowe można po prostu przykleić, w takim przypadku należy je oderwać, ale wcześniej w miarę możliwości należy odlutować przewody prowadzące do głośników wysokotonowych.
Na dolnym zdjęciu, jeśli przyjrzysz się uważnie, zobaczysz szczątki między metalowym rdzeniem a uzwojeniem dźwięku.
Po odkręceniu modułu wysokotonowego i odlutowaniu z niego przewodów, uzbrojony w śrubokręt, podważam plastikową podkładkę, która dociska gumowe zawieszenie dyfuzora i ostrożnie, powoli, odklejam.
Tym samym narzędziem odkleiłem zawieszenie dyfuzora. Śrubokrętem wystarczy lekko podważyć, a następnie odkleić rękoma.
Odlutowałem przewody, aby rozpocząć odklejanie podkładki centrującej.
Odklejenie podkładki centrującej jest trochę trudniejsze, części, które zostały wcześniej odklejone, tutaj nie można się spieszyć, podkładkę łatwo uszkodzić.
Wewnątrz głośnika było całkiem sporo gruzu, nic dziwnego, że ciągle charczał.
Na cewce głosowej głośnika widoczne są rysy świadczące o obecności ciał obcych, uszkodzona jest izolacja uzwojenia. Pożądane jest przywrócenie warstwy ochronnej uzwojenia, w tym celu można ją otworzyć lakierem lub żywicą epoksydową na zadrapaniach, a nie w dużej warstwie.
Czyścimy, myjemy, odkurzamy wszystkie części głośnika.
Cóż, teraz najtrudniejszą rzeczą, z jaką musiałem się zmierzyć przy naprawie głośników, było usunięcie cząstek metalu namagnesowanych na rdzeń. Odkurzacz sobie z nimi nie poradzi. Na ratunek przyszła taśma klejąca, przy pomocy takich niesprytnych działań usunięto wszystko, co było zbędne w dynamice.
Potem trzeba było wszystko skleić. Głośnik przykleiłem zwykłym, uniwersalnym klejem Moment.
Nie usunąłem starych śladów kleju, ponieważ podczas klejenia głośnika łatwo się po nich poruszać, co pozwala na prawidłowe i bez zniekształceń przyklejenie. Ale mimo wszystko musisz sprawdzić, czy uzwojenie nie przylega do rdzenia, gdy porusza się dyfuzor.
Jeśli wszystko poszło dobrze, nie będzie żadnych obcych dźwięków podczas ruchu dyfuzora, przyklejenia, lutowania, montażu głośnika.
Odnowiony głośnik, na zdjęciu po prawej stronie. Naprawa głośnika przebiegła pomyślnie, wszystko działa i nie charczy.
W demontażu głośnika nie ma absolutnie nic, nic skomplikowanego, wszystko jest proste i łatwe, najważniejsze, aby się nie spieszyć. Naprawa jednego głośnika zajęła mi około godziny.
Naprawa głośnika niskotonowego „zrób to sam”
Dziś nie maleje liczba miłośników dobrego dźwięku, którzy po prostu wyrzucają świszczący głośnik! Jednocześnie koszt analogu może wynieść namacalną kwotę.
Myślę, że poniższe informacje pomogą naprawić głośnik każdemu, kto ma dużo chęci i wytrwałości, zamiast kupować nowy głośnik niskotonowy.
Dostępny - cud myśli konstrukcyjnej, niegdyś dawna kolumna S-30 (10AC-222).
Organy wyraźnie potrzebowały operacji - przy delikatnym naciśnięciu dyfuzora słychać było obcy wydźwięk (bardzo podobny do cichego kliknięcia). Postanowiono trepanować ten organ.
Najpierw odlutowano giętkie przewody pacjenta (od strony nakładek kontaktowych).
Następnie rozpuszczalnikiem (646 lub innym zdolnym do rozpuszczania kleju np. „Moment”) za pomocą strzykawki z igłą zwilżono miejsce przyklejenia nasadki i dyfuzora (na obwodzie).
Miejsce przyklejenia podkładki centrującej do dyfuzora (na obwodzie).
I miejsce przyklejenia samego dyfuzora do koszyka uchwytu dyfuzora (ponownie wzdłuż obwodu).
W tym stanie głośnik pozostawiono na 15 minut z okresowym powtarzaniem poprzednich trzech punktów (w miarę wchłaniania/odparowywania rozpuszczalnika)
Uwaga! Podczas pracy z rozpuszczalnikiem należy zachować środki bezpieczeństwa – unikać kontaktu ze skórą (praca w gumowych rękawiczkach!) i błonami śluzowymi! Nie jedz i nie pal! Pracuj w dobrze wentylowanym pomieszczeniu!
Podczas zwilżania - użyj niewielkiej ilości rozpuszczalnika, unikając jego przedostania się na miejsce sklejenia cewki i podkładki centrującej!
W zależności od rodzaju rozpuszczalnika i temperatury powietrza, po 10-15 minutach powyższych czynności, ostrym przedmiotem można ostrożnie podważyć i zdjąć nasadkę. Kapturek powinien albo bardzo łatwo odpaść, albo wykazywać bardzo mały opór. Jeśli potrzebujesz dużo wysiłku - powtórz czynności zwilżając brzegi rozpuszczalnikiem i czekając!
Po oderwaniu nasadki ostrożnie wylej pozostały rozpuszczalnik z wgłębienia w pobliżu trzpienia cewki (odwracając pacjenta).
W tym czasie podkładka centrująca ma czas na odklejenie. Ostrożnie, bez wysiłku oddziel go od koszyka uchwytu dyfuzora. w razie potrzeby ponownie zwilżyć miejsce klejenia rozpuszczalnikiem.
Zwilż miejsce, w którym dyfuzor jest przyklejony do uchwytu dyfuzora. Czekamy. Zwilżamy znowu i znowu czekamy. Po 10 minutach możesz spróbować odkleić dyfuzor. W idealnym przypadku powinien bez wysiłku oddzielić się od uchwytu dyfuzora (wraz z wężownicą i podkładką centrującą). Ale czasami potrzebuje trochę pomocy (najważniejsza jest dokładność! Nie uszkadzaj gumowego zawieszenia.)
Zwilż miejsce, w którym dyfuzor jest przyklejony do uchwytu dyfuzora. Czekamy. Zwilżamy znowu i znowu czekamy. Po 10 minutach możesz spróbować odkleić dyfuzor. W idealnym przypadku powinien bez wysiłku oddzielić się od uchwytu dyfuzora (wraz z wężownicą i podkładką centrującą). Ale czasami potrzebuje trochę pomocy (najważniejsza jest dokładność! Nie uszkadzaj gumowego zawieszenia.)
Oczyszczamy miejsca klejenia ze starego kleju i suszymy zdemontowany głośnik.
Badamy zdemontowanego pacjenta w celu znalezienia usterki. Spójrzmy na cewkę. W przypadku braku na nim zużycia i odklejonych cewek - zostaw to w spokoju. Odklejając cewkę, sklej ją z powrotem cienką warstwą kleju BF-2.
Dokładnie badamy miejsce podłączenia przewodów zasilających do dyfuzora. Tak jest - pacjent ma najczęstszą awarię w starych głośnikach z dużym skokiem dyfuzora. Drut ołowiany postrzępiony/przełamany w punkcie mocowania. O jakim kontakcie możemy mówić, gdy wszystko wisi na nitce przepuszczonej do środka okablowania!
Ostrożnie zegnij miedziane „anteny”.
I przylutuj drut ołowiany.
Powtarzamy operację dla drugiego okablowania (nawet jeśli jeszcze żyje - łatwiej jest zapobiec chorobie!)
Przecinamy przewody zasilające w miejscu przerwania.
. i serwisujemy powstałe końcówki (oczywiście - najpierw używamy kalafonii). Tutaj potrzebna jest ostrożność! Użyj niewielkiej ilości lutu niskotopliwego - lut wsiąka w przewody jak gąbka!
Ostrożnie przylutuj przewody na miejscu, zagnij miedziane „anteny” i przyklej (Moment, BF-2) miejsce, w którym przewody pasują do dyfuzora. Pamiętamy - nie da się przylutować przewodów do "anteny" montażowej! W przeciwnym razie, jak można ponownie zmienić okablowanie za dziesięć lat? ;),
Odbieramy mówcę. W uchwycie dyfuzora umieszczamy dyfuzor z całym „domem”, orientując przewody w miejscach ich zamocowania. Następnie sprawdzamy poprawność biegunowości - przy podłączeniu baterii 1,5V AA do zacisków, przy podłączeniu baterii „+” do „+” głośnika dyfuzor „wyskoczy” z koszyka. Dyfuzor umieszczamy tak, aby jego wyprowadzenie „+” znalazło się w miejscu „+” na koszu głośnika.
Przylutuj przewody do elektrod. Należy pamiętać, że długość przewodów zmniejszyła się o prawie pół centymetra. Dlatego lutujemy je nie tak, jak to było w fabryce - do otworu w płycie, ale z minimalnym marginesem, aby zachować długość.
Zamontuj dyfuzor. Posługujemy się oznaczeniem zastosowanego kleju (polecam „Moment”, główne kryterium doboru, aby klej można było później rozpuścić rozpuszczalnikiem). Dyfuzor zazwyczaj naklejam 1-1,5 cm do góry tak, aby podkładka centrująca nie dotykała kosza uchwytu dyfuzora, następnie nakładam na niego cienką warstwę kleju i koszyczek pędzlem, czekam i mocno przyklejam dyfuzor do środka, dodatkowo dociskam myjkę do kosza po obwodzie palcami. Następnie przyklejam dyfuzor (w stanie schowanym, unikając zniekształceń).
Pozostawiamy głośnik do góry nogami na kilka godzin pod obciążeniem (dlatego nasza folia nie powinna wystawać poza płaszczyznę dyfuzora!)
Następnie sprawdzamy głośnik pod kątem poprawności montażu. Wyciągamy centrowanie i dokładnie sprawdzamy palcami przebieg dyfuzora. Powinien chodzić swobodnie, bez podtekstów (nie powinno być kontaktu cewki i rdzenia!). Podłączamy głośnik do wzmacniacza i nakładamy na niego tony o niskiej częstotliwości o małej głośności. Obce podteksty powinny być nieobecne.W przypadku nieprawidłowego sklejenia (przekrzywienie itp.) - głośnik należy skleić (patrz wyżej) i ponownie zmontować, uważając! Dzięki jakościowemu montażowi w 99% otrzymamy w pełni działający głośnik.
Krawędź zaślepki przyklejamy klejem, czekamy i ostrożnie przyklejamy do dyfuzora. Tu potrzebna jest dokładność i precyzja – krzywo przyklejona nasadka nie wpływa na jakość dźwięku, ale tak naprawdę psuje wygląd głośnika. podczas klejenia nie naciskaj środka nasadki. Może się z tego wygiąć i będziesz musiał go odkleić, wyprostować, pokryć cienką warstwą żywicy epoksydowej od wewnątrz dla wzmocnienia i przykleić z powrotem.
Czekamy, aż sklejenie wszystkich części zostanie zakończone (około jednego dnia) i na swoim miejscu kładziemy gotowy głośnik. Cieszymy się dźwiękiem, który nie jest gorszy niż nowy, fabrycznie podobny głośnik.
To wszystko, teraz widzisz, że naprawa głośnika to łatwe zadanie. Najważniejsze jest powolność i dokładność! Tak więc w godzinę, powoli, można naprawić prawie każdy głośnik niskotonowy lub średniotonowy produkcji krajowej lub importowanej (do przyklejenia głośników importowanych często potrzebny jest mocniejszy rozpuszczalnik, taki jak aceton lub toluen, ostrożnie - są trujące). podobna wada.
| Wideo (kliknij, aby odtworzyć). |
Po operacji głośnik wydawał się mieć drugi wiatr i dalej stał i grał w subwooferze.
















