W szczegółach: naprawa głośników zrób to sam od prawdziwego mistrza na stronie my.housecope.com.
Jak fajnie jest czasem latem posłuchać ulubionych utworów na ulicy w fajnej altanie... Tak zebraliśmy się latem u kolegi, słuchając jakiegoś perkusisty na jego starej S30 Radiotehnika. Co zaskakujące, kolumny, mimo już zaawansowanego wieku, zawsze uderzały bardzo dobrze. Ale po kilku utworach na pełnej mocy tego ULF, jeden z głośników zaczął dziwnie świszczeć...
Myśląc o tym, co się stało, zacząłem szukać przyczyny w ULF, rozebrałem wzmacniacz i zmierzyłem wszystkie napięcia. Wszystko okazało się normalne. Potem postanowiłem zamienić kanały i przyciąć dźwięk do końca… Wciąż ten sam głośnik z tym samym efektem. Musiałem naprawiać notabene to nie pierwsza naprawa głośnika miałem już doświadczenie w naprawie chińskiego głośnika kolumny Sven
Po autopsji okazało się, że w środku jest HDN 25, który widziałem wcześniej tylko na zdjęciach w internecie.
Oto zdjęcie głośnika GDN 25
Po skręceniu głośnika, po zbadaniu go ze wszystkich stron, nie znaleziono żadnych wad. Ale potem lekko naciskając dyfuzor stwierdziłem, że dyfuzor został oderwany od podkładki centrującej, co widać wyraźnie na zdjęciu
Dyfuzor ociera się o rdzeń magnesu, a jeśli ten problem nie zostanie wyeliminowany, to oprócz grzechotki, która naciska na ucho, rękaw zostanie wytarty i zamknie cewkę, co może doprowadzić do awarii ULF. Na szczęście takie naprawy przeprowadzane są bardzo szybko i nie wymagają dużego wysiłku.
Do naprawy głośnika potrzebujemy:
Klej. Użyłem zwykłej gumy, płynnego kleju 88
Aceton. Użyłem zwykłego zmywacza do paznokci.
Strzykawka. Dla ułatwienia klejenia klosza
| Wideo (kliknij, aby odtworzyć). |
Gdy wszystko będzie gotowe, możesz rozpocząć naprawę
Aby dostać się do cewki głośnika, trzeba zdjąć osłonę przeciwpyłową. Aby to zrobić, musisz powoli namoczyć krawędzie nasadki acetonem, aby nasączyć klej. Wygodnie jest to zrobić za pomocą tej samej strzykawki. Zdjęcie wyraźnie pokazuje, co należy zrobić! Zdjęcie pokazuje, jak rozpuszczalnik nie został jeszcze wchłonięty.
Po namoczeniu nasadki to dosłownie około 5 minut, staramy się ostrożnie odrywać ją od krawędzi, tylko bardzo ostrożnie, bo dyfuzor może ulec uszkodzeniu. Jeśli nakrętka się nie zsuwa, dodaj więcej acetonu. Powinien się łatwo przesuwać.
Oto zdjęta czapka.
Jak widać, głośnik nadal jest surowy. Musi pozwolić mu wyschnąć, zajmuje to dosłownie pół godziny, to jest latem, a nie na słońcu. Suszyć w cieniu iw przewiewnym miejscu.
Gdy głośnik jest suchy, musimy go wyśrodkować. Mówiąc prościej, konieczne jest ustawienie tulei tak, aby nie dotykała rdzenia przy pełnej prędkości. Odbywa się to za pomocą zwykłego filmu z aparatu. Jeśli go tam nie ma, możesz użyć starego zdjęcia rentgenowskiego lub, w najgorszym przypadku, tak jak ja, wziąć zwykłą grubą cienką okładkę z notebooka.
Ale trzeba skręcić folię w tubę i włożyć ją między rdzeń a rękaw
I mocno, mocno dociśnij, aby dyfuzor był dobrze dociśnięty do podkładki. Następnie napełniamy strzykawkę klejem, więc im cieńszy klej, tym lepiej
A teraz ostrożnie przyklej krążek dobrą warstwą kleju. Bądź ostrożny. Trzymaj igłę, bo pod naciskiem tłoka czasami wylatuje i może cię zranić.
Rozciągamy klejem jak widać na zdjęciu
Po jednokrotnym rozciągnięciu przyjrzyj się uważnie, może nie ma wystarczającej ilości kleju i musisz przejść przez to ponownie.. Pamiętaj, że jakość twojej pracy zależy od jakości dźwięku i braku przeróbek.
To kończy naprawę. Jeszcze raz sprawdzamy, czy podkładka jest mocno dociśnięta i pozostawiamy głośnik do wyschnięcia na jeden dzień, aż klej całkowicie stwardnieje.
Po dniu ostrożnie wyjmujemy folię centrującą i próbujemy podłączyć głośnik do weryfikacji.Jedź dobrze i sprawdź siłę. Jeśli wszystko jest w porządku, przyklej zatyczkę z powrotem na miejsce i umieść głośnik w kolumnie. Ta naprawa została zakończona.
Oto jeszcze kilka zdjęć głośników Radiotehnika S-30
Naprawa zakończona. Minął rok odkąd ten głośnik działa i nadal cieszy dźwiękiem. Dlatego nie bój się naprawiać głośników i rób to sprawnie, abyś nie musiał powtarzać naprawy. I po prostu powodzenia
Z UV. Kontrola administratora
Ostatnio do naprawy przywieziono głowicę dynamiczną, która miała wysłużone zawieszenie. Postanowiłem podzielić się z wami prostą technologią naprawy głośników, drodzy radioamatorzy. Czyli wszystko jest bardzo proste, ale do naprawy musimy mieć pod ręką przezroczystą taśmę klejącą i klej momentowy (gumowy, wodoodporny), jeśli takiego kleju nie ma, można sobie poradzić z uniwersalnym wodoodpornym. Bierzemy taśmę klejącą i przyklejamy nią otwory i wiszące miejsca zawieszenia.
Gdy wszystko jest już wklejone, upewnij się, że nie pozostały małe dziury (aby nie było wycieku wylanego kleju). Aby nadać okrągły kształt, taśmę klejącą należy nieco podgrzać (można użyć zapalniczki).
Następnie przystępujemy do renowacji zawieszenia głośników. Bierzemy na chwilę klej i rozprowadzamy go na taśmie klejącej, starając się zrobić to jak najstaranniej i gładko. Upewnij się, że klej przylega równomiernie. Następnie musisz pozostawić głowę do wyschnięcia.
Klej wysycha w ciągu 5-7 godzin, a następnie zamienia się w gumę. W czasie schnięcia kleju głowicę należy położyć na płaskiej powierzchni, aby klej wysychał równomiernie na całym parametrze zawieszenia.
Po kilku godzinach głowica dynamiczna jest gotowa do użycia. Nie ma prawie żadnej różnicy między zawieszeniem fabrycznym a domowym, dźwięk jest czysty i wysokiej jakości, nawiasem mówiąc, klientowi bardzo się podobało, mam nadzieję, że Tobie też się spodoba.
Generalnie przez wiele lat prawie ta sama technologia była stosowana do wymiany zawieszenia głowic dynamicznych przez technika radiowego S-30. Te głowice mają dość wysokiej jakości dźwięk, świetnie czują się na niskich częstotliwościach (choć średnica jest kiepska), słowem dobra głowica do mocnego subwoofera, ale jest jedna wada - zawieszenie z gumy piankowej. Na głębokim basie przy pełnej głośności wytrzyma nie dłużej niż 20 minut. Stosowałem dziesiątki sposobów na wymianę zawieszenia takiej głowicy, ale żaden mi nie pasował - wtedy świszczący oddech, potem głośnik staje się bardzo twardy, potem zaburzone jest wyrównanie i zdziera się lakier z cewki, ale wtedy po prostu Postanowiłem zrobić domowe zawieszenie na taką głowicę za pomocą taśmy klejącej i kleju momentowego. Wynik był niesamowity! Głowica stała się podstawą potężnego subwoofera samochodowego i od 3 lat jest używana w samochodzie znajomego. Wzmacniacz jest potężny, zmontowany w oparciu o słynny TDA7294, którego moc szczytowa może sięgać nawet 110 watów! I wyobraźcie sobie – głowica bez problemu wytrzyma tę moc, a zawieszenie nie pęka.
A oto kolejny sekret domowego zawieszenia - nie oszczędzaj kleju! Im więcej trzeba go wypełnić tym lepiej, a jeśli w domu są głowice dynamiczne ze zużytym zawieszeniem (taka usterka jest bardzo częsta), to nie spieszcie się z ich wyrzuceniem, nadal będą wam wiernie służyć przez kilka lat! Wskazane jest użycie super kleju do wstępnego przymocowania taśmy klejącej. Taka przeróbka nie wpłynie na parametry głośnika, a reakcja na niskie częstotliwości będzie nawet lepsza niż wtedy, gdy głośnik został wypuszczony z fabryki – AKA.
Głośnik rzęził lub przestał brzmieć, a chcesz go przywrócić do życia? Po pierwsze diagnostyka. Wyjmujemy głośnik, odłączamy przewody od zacisków, po uprzednim zaznaczeniu biegunowości. W przyszłości trzymamy się tej zasady: wszystko, co zdemontujemy, narysujemy lub sfotografujemy, bardzo pomoże.
Za pomocą urządzenia sprawdzamy rezystancję uzwojenia. Są tu trzy opcje.
1) Przerwa.
2) Oporność znamionowa.
3) Zmniejszony opór.
Teraz druga kontrola. Kładziemy głośnik na magnesie i delikatnie poruszamy dyfuzorem w górę iw dół. Jeśli słychać szelest lub skrzypienie lub nie ma ruchu, głośnik trzeba będzie zdemontować.
Jeśli nie ma zadrapania, a uzwojenie jest otwarte - należy sprawdzić przewodność elastycznych przewodów od zacisków do lutowania uzwojenia. Wykonane są z nici przeplatanych miedzianymi żyłkami, które z czasem pękają. Można je wymienić bez demontażu głośnika za pomocą drutu MG. T.F. odpowiedniego odcinka lub plecionej taśmy, aby usunąć nadmiar lutowia.
Przewody lutujemy tak, aby nie rozciągały się podczas ruchu dyfuzora i nie dotykały go. Miejsce lutowania przyklejamy klejem Moment.
Jeśli głośnik wymaga demontażu, odłącz przewody od zacisków, połóż głośnik na magnesie i wacikiem zamoczonym w acetonie zmiękcz klej wokół nasadki ochronnej i zdejmij go podważając niezbyt ostrym skalpelem. W ten sam sposób oderwij zewnętrzną krawędź dyfuzora i zewnętrzną krawędź podkładki centrującej. Ostrożnie wyciągnij dyfuzor pionowo do góry bez zniekształceń.
Nie polecam przyklejania ramki cewki od dyfuzora i podkładki centrującej, aby nie zakłócać ustawienia głośnika.
Aby przewinąć, musisz złożyć proste urządzenie, którego urządzenie jest widoczne na rysunku. Najtrudniejszą częścią jest trzpień do cewki. Aby go wyprodukować, musisz skontaktować się z tokarzem. Długość trzpienia 100-150 mm, materiał - dowolny metal.
Mierzymy wewnętrzną średnicę cewki (x). Trzpień na szpulę powinien mieć średnicę x+0,5 mm na jednym końcu i x-0,5 mm na drugim końcu.
Na większym końcu wiercimy otwór 3,2 mm i wycinamy gwint M4 do mocowania uchwytu.
Na kołek wiercimy otwór przelotowy 6,5 mm. Powierzchnię trzpienia należy przeszlifować.
Teraz możesz zacząć nawijać. Będziemy potrzebować kleju na bazie alkoholu, na przykład BF-2 lub BF-6, papieru kondensatorowego MBM, drutu i dużo cierpliwości.
Klej rozcieńcza się alkoholem. Przebijamy podkładkę centrującą igłą, nawlekamy drut nawojowy i lutujemy go do elastycznego drutu. Drut mocujemy w miejscu lutowania i na początku nawijania, sklejając kawałki papieru.
Jeśli rama cewki jest wykonana z metalu, przyklejamy ją warstwą papieru z kondensatora bez nakładania warstw. Nawijamy cewkę drutu na cewkę, sklejając przed nawinięciem i dalej. Palcem usuń nadmiar kleju. Staramy się nawijać nie ciasno, ale mocno.
Na pierwszej warstwie przyklejamy papier z kondensatora bez nakładania się warstw i wykonujemy te same kroki w odwrotnej kolejności. Gdy uzwojenie jest gotowe i przylutowane do zacisków, należy je podłączyć do źródła zasilania 4-5 V o prądzie 1-2 amperów, aby wyschło. Uzwojenie nagrzeje się do 50-60 stopni, natomiast klej wyschnie i stwardnieje, cewka lekko się rozszerzy. Pomoże to łatwo usunąć go z trzpienia.
Sprawdzamy luz cewki w szczelinie głośnika i rozpoczynamy montaż.
Musimy ustawić cewkę dokładnie pośrodku. Można to zrobić na 2 sposoby.
1) Umieść w szczelinie przekładkę wykonaną z kliszy fotograficznej lub kliszy rentgenowskiej.
2) Przyłóż do cewki małe, stałe napięcie 2-3 V, tak aby była lekko wciągnięta do wewnątrz.
Nakładamy warstwę kleju „Moment” na zewnętrzną krawędź dyfuzora i zewnętrzną krawędź podkładki centrującej i opuszczamy dyfuzor pionowo w dół bez skosu i bez przemieszczania promieniowego, dociskamy. Możesz odwrócić głośnik do góry nogami na płaskim stole, a gdy klej wyschnie, przylutować przewody do zacisków.
Po wyschnięciu kleju zdejmij uszczelkę i sprawdź luz cewki w szczelinie głośnika.
Jeśli wszystko jest w porządku, przyklej nasadkę ochronną i ciesz się efektem!
Obecny stan rynku z cenami głośników sprawia, że naprawa głośnika jest praktycznie zbędna, ale jeśli trudno jest uzyskać nowy głośnik do wymiany uszkodzonego lub uszkodzonego, to warto spróbować samodzielnie naprawić uszkodzony głośnik. Dostałem kilka głośników współosiowych z różnych samochodów. Niestety 2/3 głośników wytwarza zniekształcony sygnał podczas odtwarzania, a reszta po prostu nie działa. Poniżej zaprezentowany zostanie tylko materiał dotyczący renowacji „zaśmieconych” samochodowych głośników współosiowych do późniejszego wykorzystania w projektowaniu lub instalacji w wielopasmowych stacjonarnych systemach głośnikowych. Przed rozpoczęciem pracy będziemy diagnostyka stan głośnika.
1. Sprawdź, czy nie ma śmieci. Głośniki typu koncentrycznego nie są całkowicie zabezpieczone przed przedostaniem się ciał obcych w szczelinę magnetyczną, jest to szczególnie niebezpieczne w przypadku starych samochodów pokrytych rdzą lub po naprawach blacharskich. Sprawdzenie jest proste - delikatnie palcami ruszaj się dyfuzora wewnątrz układu magnetycznego, jeśli jednocześnie wyraźnie słyszalne są obce dźwięki: szelest, trzaski, grzechotanie, oznacza to, że w szczelinę magnetyczną mogły dostać się metalowe odłamki.
2. Bierzemy tester i w trybie omomierza sprawdzamy rezystancję cewki. Jeśli jest opór, to tak jest w naszym przypadku. Jeśli nie ma rezystancji, warto sprawdzić, czy nie ma otwartych grubych, elastycznych przewodów miedzianych od zacisków głośnikowych do dyfuzora. Jeśli nie ma przerwy, najprawdopodobniej jest przerwa w cewce głośnika i ten przypadek samonaprawy nie jest uwzględniony w tym artykule. Instrukcje dotyczące samodzielnej naprawy podano poniżej.
1. Odlutuj elastyczne przewody cewki od listków stykowych do połączenia głośnika i listków stykowych głośnika współosiowego.
2. Wyjmij głośniki współosiowe. Producent nie zapewnia naprawy zestawu głośnikowego i zainstalowane są głośniki współosiowe ciasno. Kolumna ze wzmocnionymi głośnikami wysokotonowymi została usunięta poprzez przewiercenie aluminiowego nitu. Pracujemy ostrożnie, najważniejsze jest, aby niczego nie rozerwać ani nie uszkodzić.
3. Fora napraw głośników podają metody demontażu stożka i podkładki centrującej. Ja też poszedłem tą ścieżką. Prace wykonujemy w plenerze przy braku źródeł otwartego ognia! Po zużyciu 100 ml acetonu nie udało się zdjąć dyfuzora i podkładki. Rozpuszczalnik szybko odparował bez zmiękczania linii kleju. W celu zaoszczędzenia czasu i rozpuszczalnika w miejscu klejenia nałożono bawełniany sznurek i zwilżono acetonem, aw razie potrzeby zwilżanie kontynuowano w miarę odparowywania aż do zmiękczenia kleju. Po zmiękczeniu cienkim śrubokrętem podważyć krawędź podkładki centrującej i unieść ją nad punkt klejenia. W przypadku falistej dyfuzora wykonanej z cienkiej gumy należy działać ostrożniej i delikatniej, aby nie uszkodzić gumy.
Napełnianie rozpuszczalnikiem pofałdowania
4. Wyjmij dyfuzor. Uszkodzenie izolacji cewki głośnika jest zauważalne od zanieczyszczeń, które dostały się do wnętrza układu magnetycznego. Pod lupą przydatne jest przyjrzenie się stopniowi uszkodzenia pod kątem występowania zwarć (zarysowania do głębokości większej niż 40% średnicy drutu cewki), jeśli istnieje podejrzenie zwarcia skręty, to lepiej odrzucić głośnik. Za pomocą wilgotnej szmatki wyczyściłem dyfuzor, podkładkę centrującą i cewkę wewnątrz i na zewnątrz z brudu. Czyszczenie należy wykonywać ostrożnie, aby nie uszkodzić cewki.
Na cewce są rysy
5. Szczelina w systemie magnetycznym to smutny widok. Silny magnes mocno trzyma małe metalowe zanieczyszczenia i kurz. Próbowałem go wyczyścić mechanicznie, ale mały rozmiar szczeliny i jej krzywizna nie pozwoliły mi na skuteczne usunięcie gruzu. Postanowiłem użyć mocnego strumienia powietrza ze sprężarki powietrza - odprawa nie powiodła się! Musiałem użyć innego narzędzia - strumienia wody pod wysokim ciśnieniem z myjni samochodowej. Efekt jest taki, że jestem cały mokry, ale szczelina jest w 100% oczyszczona, a jednocześnie cała rama błyszczy jak nowa. Starałem się zrobić to ostrożnie, bo ciśnienie strumienia wody jest bardzo duże i przyznaję, że ze szczególną gorliwością można zniszczyć klej magnesu zestawu głośnikowego. Aby zapobiec rdzewieniu, należy natychmiast wysuszyć ramę i magnes. Po wyschnięciu warto sprawdzić czystość szczeliny pod lupą. A jak pokazuje doświadczenie, dobrym pomysłem jest uszczelnienie szczeliny taśmą, aby uchronić się przed przypadkowymi metalowymi odłamkami.
1. Po oczyszczeniu i wysuszeniu elementów głośnika montujemy konstrukcję. Ważne, żeby się nie spieszyć. Celem jest umieszczenie cewki w systemie magnesów dokładnie pośrodku i zapewnienie, że nie ma szczeliny i nie dotyka cewki. Z paska papieru biurowego A4 o szerokości 10 cm i długości około 18 cm składamy cylinder i wkładamy go do cewki dyfuzora. Cylinder powinien ciasno przylegać do cewki i nie powinien mieć w środku występów ani wybrzuszeń.
2. Spróbujmy wstawić taką konstrukcję w układ magnetyczny.Nie spiesz się! Lepiej poćwiczyć kilka razy. Cylinder powinien opuścić się na pełną głębokość szczeliny magnetycznej, a cewka nie powinna poruszać się po wsuniętym cylindrze. Jeśli cewka porusza się z dużym wysiłkiem wzdłuż cylindra, konieczne jest skrócenie długości paska papieru, a jeśli cewka porusza się swobodnie, konieczne jest zwiększenie długości paska papieru.
Włóż cylinder do szczeliny
Cewka pracuje ciasno w cylindrze
Rolka jest wyśrodkowana
3. Trzymając cylinder w dolnej pozycji podnieść dyfuzor i posmarować klejem typu „Moment” miejsce sklejenia podkładki centrującej. Podkładkę orientujemy zgodnie z wyprowadzeniami przewodów cewek i zacisków głośnikowych, a także wzdłuż wycięć w pofałdowaniu dyfuzora. Przyklejamy podkładkę centrującą.
4. Przyklejamy pofałdowanie dyfuzora.
5. Po wyschnięciu kleju lutujemy przewody cewki do zacisków.
6. Ostrożnie wyjmij papierowy cylinder. Sprawdzenie skoku dyfuzora. Jeśli wszystko zostało zrobione poprawnie, nie powinno być żadnych obcych dźwięków.
7. Aby zamknąć układ magnetyczny przed wnikaniem gruzu, zakleiłem otwór cewki z boku dyfuzora czarnym spunbond, a od strony magnesu taśmą.
Przyklej podkładkę centrującą
Uszczelnienie otworu dyfuzora
Zaklej otwór taśmą
8. Na koniec sprawdzamy efekt pracy podłączając głośnik do źródła dźwięku.
Przy użyciu tej techniki kilka głośników zostało niezależnie odrestaurowanych do instalacji w stacjonarnych systemach głośnikowych i odbiornikach radiowych w celu zastąpienia starych lub podartych głośników.
Próbowałem zbierać w ten sposób. Nie zawsze się to udawało.
Montaż zrobiłem inaczej. Po sklejeniu pofałdowania dyfuzora i podkładki centrującej, aż do wyschnięcia kleju, podłączyłem głowicę dynamiczną do transformatora 6,3 V poprzez opornik drutowy o zmiennej rezystancji.
Wystarczyło lekko poruszyć dyfuzorem.
W takim przypadku sam dyfuzor jest wyśrodkowany. Odgłosy natychmiast zniknęły. W tej pozycji suszył.
Wada tej metody: 50 Hz nadal trudno wytrzymać przez długi czas.
Stała musi być podłączona!
Profesjonaliści - obowiązkowa, ale amatorzy mogą to zrobić!
Dzisiaj liczba dobrych miłośników dźwięku, którzy po prostu wyrzucają świszczący głośnik, nie maleje! Jednocześnie koszt analogu może być wymierną kwotą. Myślę, że poniższe informacje pomogą każdemu, kto ma ręce wyrastające z właściwego miejsca, aby naprawić głośnik.
Dostępny - cud myśli konstrukcyjnej, niegdyś kolumna S-30 (10AC-222), obecnie służąca jako jeden z autosubów. Tydzień później, po mutacji, pacjent zaczął wykazywać oznaki choroby - podczas opracowywania partii basowych emitował obce podteksty, trochę rzęził. Postanowiono przeprowadzić sekcję zwłok.
Po sekcji z ciała chorego usunięto chory narząd - głośnik niskotonowy 25GDN-1-4, 86 puszczania. Organy ewidentnie potrzebowały operacji - przy delikatnym naciśnięciu dyfuzora słychać było obcy dźwięk (bardzo podobny do cichego kliknięcia), a przy dzwonieniu różnymi tonami (generowanymi przez program nchtoner) słychać było wyraźnie słyszalne grzechotanie-trzeszczenie. duży skok dyfuzora i bardzo niskie (5-15 Hz) częstotliwości. Postanowiono trepanować ten organ
Najpierw uszczelniono giętkie przewody pacjenta (od strony podkładek kontaktowych)
Następnie rozpuszczalnik (646 lub inny zdolny do rozpuszczania kleju, np. „Moment”) zwilżano strzykawką z igłą w miejscu przyklejenia nasadki przeciwpyłowej i dyfuzora (wzdłuż obwodu).
... miejsce przyklejenia podkładki centrującej do dyfuzora (na całym obwodzie).
... oraz miejsce przyklejenia samego dyfuzora do kosza uchwytu dyfuzora (znowu po obwodzie)
W tym stanie głośnik pozostawiono na 15 minut z okresowym powtarzaniem poprzednich trzech punktów (w miarę wchłaniania/odparowywania rozpuszczalnika)
Uwaga! Podczas pracy z rozpuszczalnikiem należy przestrzegać zasad bezpieczeństwa – unikać kontaktu ze skórą (praca w gumowych rękawiczkach!) oraz błonami śluzowymi! Nie jedz i nie pal! Pracuj w dobrze wentylowanym pomieszczeniu!
Podczas zwilżania użyj niewielkiej ilości rozpuszczalnika, unikając jego kontaktu z obszarem klejenia cewki i podkładki centrującej!
W zależności od rodzaju rozpuszczalnika i temperatury powietrza, po 10-15 minutach powyższych czynności, ostrym przedmiotem można delikatnie podważyć i zdjąć nasadkę. Kapturek powinien albo bardzo łatwo odpaść, albo stawiać bardzo mały opór. Jeśli musisz włożyć duży wysiłek, powtórz czynności z zwilżeniem krawędzi rozpuszczalnikiem i czekaniem!
Po oderwaniu nasadki ostrożnie wylej pozostały rozpuszczalnik z wgłębienia w pobliżu trzpienia cewki (odwracając pacjenta).
W tym czasie podkładka centrująca ma czas na odklejenie. Ostrożnie, bez wysiłku oddzielamy go od kosza uchwytu dyfuzora. jeśli to konieczne, ponownie zwilż miejsce klejenia rozpuszczalnikiem.
Zwilż miejsce, w którym dyfuzor jest przyklejony do uchwytu dyfuzora. Czekamy. Znowu moczymy się i znów czekamy. Po około 10 minutach możesz spróbować odkleić dyfuzor. Idealnie powinien odłączyć się od uchwytu dyfuzora (wraz z wężownicą i podkładką centrującą) bez wysiłku. Ale czasami potrzebuje trochę pomocy (najważniejsza jest dokładność! Nie uszkadzaj gumowego zawieszenia.)

Oczyszczamy miejsca klejenia ze starego kleju i suszymy zdemontowany głośnik. Badamy zdemontowanego pacjenta pod kątem wadliwego działania. Patrzymy na cewkę. Jeśli nie ma na nim zadrapań i luźnych zwojów, zostawiamy go w spokoju. Odklejając cewkę, sklej ją z powrotem cienką warstwą kleju BF-2.
Dokładnie sprawdzamy miejsce mocowania przewodów do dyfuzora. Tak jest - pacjent ma najczęstszą awarię w starych kolumnach o dużym skoku dyfuzora. Przewód zasilający w punkcie mocowania jest postrzępiony/przerwany. O jakim kontakcie możemy mówić, gdy wszystko wisi na nitce przepuszczonej przez środek okablowania!
Delikatnie odchyl miedziane „anteny”.
... i odlutuj przewody.
Powtarzamy operację dla drugiego okablowania (nawet jeśli jeszcze żyje - łatwiej jest zapobiec chorobie!)
Przecinamy przewody zasilające w miejscu przerwania.
... i podajemy powstałe końcówki (oczywiście - najpierw używamy kalafonii). Tutaj musisz być ostrożny! Użyj niewielkiej ilości lutu niskotopliwego - lut wnika w drut jak gąbka!
Delikatnie przylutuj okablowanie na miejscu, zagnij miedziane "anteny" i przyklej (Moment, BF-2) miejsce, w którym okablowanie przylega do dyfuzora. Pamiętaj - nie możesz lutować przewodów do mocowania "anteny"! W przeciwnym razie, jak można ponownie zmienić okablowanie za dziesięć lat?
Odbieramy mówcę. Dyfuzor wraz z całym „domem” wkładamy do uchwytu dyfuzora, orientując okablowanie w miejsca ich zamocowania. Następnie sprawdzamy poprawność polaryzacji - przy podłączeniu baterii 1,5V AA do zacisków, przy podłączeniu baterii „+” do „+” głośnika dyfuzor „wyskoczy” z koszyka. Dyfuzor kładziemy tak, aby jego przewód „+” znalazł się w miejscu „+” na koszyku głośnika.
Do nakładek stykowych lutujemy przewody doprowadzające. Należy pamiętać, że długość przewodów zmniejszyła się o prawie pół centymetra. Dlatego lutujemy je nie tak jak to było fabrycznie - do otworu w płycie, ale z minimalnym marginesem dla zachowania długości.
Dyfuzor centrujemy w jego koszu za pomocą folii (lub grubego papieru), którą umieszczamy w szczelinie między rdzeniem a cewką. Główną zasadą jest równomierne rozmieszczenie centrowania na obwodzie, aby zachować tę samą szczelinę. Wielkość (lub grubość) centrowania powinna być taka, aby dyfuzor lekko wystający na zewnątrz swobodnie na nim spoczywał i nie opadał do wewnątrz.W przypadku głośnika 25GDN-1-4 wystarczą do tego 4 kawałki folii, ułożone parami przed sobą. Długość folii powinna być taka, aby nie przeszkadzała, jeśli założysz głośnik na dyfuzor. Po co - przeczytaj poniżej. Przyklejamy dyfuzor. Posługujemy się oznaczeniem zastosowanego kleju (polecam „Moment”, główne kryterium doboru, aby klej można było później rozpuścić rozpuszczalnikiem). Dyfuzor zazwyczaj wystaję 1-1,5 cm do góry tak aby podkładka centrująca nie dotykała kosza uchwytu dyfuzora, następnie nakładam na niego cienką warstwę kleju i koszyczek pędzlem, czekam i mocno wciskam dyfuzor do środka , dodatkowo dociskam palcami podkładkę do kosza po obwodzie ... Następnie przyklejam dyfuzor (w stanie schowanym, bez przekrzywienia).
Pozostawiamy głośnik do góry nogami na kilka godzin pod obciążeniem (dlatego nasza folia nie powinna wystawać poza płaszczyznę dyfuzora!).
Następnie sprawdzamy głośnik pod kątem prawidłowego montażu. Wyciągamy centrowanie i dokładnie sprawdzamy palcami skok dyfuzora. Powinien chodzić swobodnie, nie emitując przydźwięków (nie powinno dotykać cewki i rdzenia!). Podłączamy głośnik do wzmacniacza i wysyłamy do niego tony o niskiej częstotliwości o małej głośności. Obce dźwięki powinny być nieobecne. W przypadku nieprawidłowego sklejenia (niewspółosiowości itp.) głośnik należy skleić (patrz wyżej) i ponownie zmontować, uważając! Dzięki wysokiej jakości montażowi otrzymujemy 99% w pełni sprawnego głośnika.
Krawędź zaślepki przyklejamy klejem, czekamy i ostrożnie przyklejamy do dyfuzora. Tutaj potrzebna jest dokładność i precyzja – krzywo przyklejona nasadka nie wpływa na jakość dźwięku, ale bardzo psuje wygląd głośnika. podczas klejenia nie naciskaj środka nasadki. Może się z tego wygiąć i będziesz musiał go odkleić, wyprostować, pokryć od wewnątrz cienką warstwą żywicy epoksydowej dla wzmocnienia i przykleić.
Czekamy, aż wszystkie części zostaną całkowicie sklejone (około dnia) i kładziemy gotowy głośnik na swoim miejscu. Cieszy nas dźwięk, który nie jest gorszy od nowego, fabrycznego, analogowego głośnika.
To wszystko, teraz widać, że naprawa głośnika to łatwe zadanie. Najważniejsze to powolność i dokładność! Tak więc w ciągu godziny można powoli naprawić prawie każdy głośnik niskotonowy lub średniotonowy produkcji krajowej lub zagranicznej (do klejenia głośników importowanych często potrzebny jest mocniejszy rozpuszczalnik, taki jak aceton lub toluen, ostrożnie - są trujące). Posiadanie podobnego wada.
Tak, po operacji była pacjentka dostała drugiego oddechu, a wesołe żółte okręty podwodne nadal wykonują swoją ciężką pracę na basie:
Czy głośniki charczą? Nie spiesz się, aby je wyrzucić, pozbycie się świszczącego oddechu głośników jest możliwe i nie takie trudne. Świszczący oddech, dość powszechne zjawisko, najczęściej występuje w akustyce szerokopasmowej, ze względu na kurz i wszelkiego rodzaju zanieczyszczenia uwięzione między rdzeniem a cewką, które podczas przesuwania stożka głośnika powodują nieprzyjemny dźwięk w postaci głośnika świszczący oddech. Naprawa głośnika polega na demontażu głośnika i usunięciu źródła nieprzyjemnego dźwięku.
Naprawiony został świszczący, czterodrożny głośnik współosiowy firmy Pioneer. Główne narzędzie do demontażu głośnika, zwykły płaski śrubokręt i lutownica.
Przede wszystkim usunąłem moduł brzęczyka. W tym modelu moduł brzęczyka mocowany był na długą śrubę, która została ukryta pod naklejką magnesu. W innych modelach głośniki wysokotonowe można po prostu przykleić, w takim przypadku trzeba je oderwać, ale wcześniej w miarę możliwości odlutować przewody prowadzące do głośników wysokotonowych.
Na dolnym zdjęciu, jeśli przyjrzysz się uważnie, zobaczysz zanieczyszczenia między metalowym rdzeniem a uzwojeniem dźwięku.
Po odkręceniu modułu wysokotonowego i odlutowaniu z niego przewodów, uzbrojony w śrubokręt wykuł plastikową osłonę dociskającą gumowe zawieszenie dyfuzora i ostrożnie, powoli, oderwał.
Tym samym narzędziem odkleiłem zawieszenie dyfuzora. Śrubokrętem wystarczy go trochę podważyć, a następnie rękoma odkleić.
Odlutowałem okablowanie, aby zacząć odrywać podkładkę centrującą.
Oderwanie podkładki centrującej jest trochę trudniejsze niż wcześniej odklejone części, nie można się tu spieszyć, podkładkę łatwo uszkodzić.
Wewnątrz głośnika było dużo zanieczyszczeń, nic dziwnego, że ciągle charczał.
Na cewce głosowej głośnika widoczne są rysy świadczące o obecności ciał obcych, uszkodzona jest izolacja uzwojenia. Ochronna warstwa uzwojenia jest pożądana do przywrócenia, ponieważ można ją otworzyć lakierem lub żywicą epoksydową na rysach, za pomocą małej warstwy.
Czyścimy, myjemy, odkurzamy wszystkie części głośnika.
Cóż, teraz najtrudniejszą rzeczą, jaka musiała się zmierzyć z naprawą głośników, jest usunięcie cząstek metalu namagnesowanych do rdzenia. Odkurzacz sobie z nimi nie poradzi. Scotch przyszedł na ratunek, przy pomocy właśnie takich niesprytnych działań, wszystko, co było zbędne w dynamice, zostało usunięte.
Potem trzeba było wszystko skleić. Głośnik przykleiłem zwykłym, uniwersalnym klejem.Moment.
Nie usunąłem starych śladów kleju, ponieważ podczas klejenia głośnika łatwo się po nich poruszać, co pozwala na prawidłowe i bez zniekształceń przyklejenie. Ale mimo wszystko musisz sprawdzić, czy uzwojenie przylega do rdzenia, gdy porusza się dyfuzor.
Jeśli wszystko poszło dobrze, nie ma zbędnych szumów podczas ruchu dyfuzora, dokładamy go, lutujemy, montujemy głośnik.
Odnowiony głośnik, na zdjęciu po prawej stronie. Naprawa głośnika powiodła się, wszystko działa i nie charczy.
W demontażu głośnika nie ma absolutnie nic, nie ma nic skomplikowanego, wszystko jest proste i łatwe, najważniejsze to się nie spieszyć. Naprawa jednego głośnika zajęła mi około godziny.
Odeszła od nas, poszła w świat duchów, słuchając hard rocka :) Pięknie wyszła. Z początku zaczęła gwałtownie sapać, a potem wydobył się z niej gęsty i śmierdzący dym. Kapturek chroniący przed kurzem się stopił. Po demontażu okazało się, że spłonęła też podłoga cewki.
Przewijanie nie jest trudne, ale praca wymaga cierpliwości. Udało mi się nawinąć cewkę dopiero za drugim razem. Zacznijmy więc naprawiać głośnik.
Scena 1 - kolekcja informacji. W leksykonach lub Internecie. Musisz znaleźć dane o samej dynamice, a zwłaszcza o cewce. Trzeba będzie to zrobić od zera. Dynamiczne dane paszportowe głowy:
- Efektywny zakres częstotliwości pracy - 50 - 5000 Hz
- poziom czułości charakterystycznej - 84 dB/W*m
- Nierówne pasmo przenoszenia - 14 dB
- Całkowite zniekształcenia harmoniczne - 3 - 6%
- Nominalna rezystancja elektryczna - 4 Ohm
- Ograniczenie mocy akustycznej (paszportowej) - 25 W
- Maksymalna moc długotrwała - 30 W
- Maksymalna moc krótkotrwała - 70 W
- Częstotliwość rezonansu głównego - 55 ± 10 Hz
- Objętość ekwiwalentna - 8 Vas Litrów
- Pełny współczynnik Q - 0,5 ± 0,5 Qts
- Średnica dyfuzora - 110 mm
- Wymiary magnesu - d110x16 mm
- Wymiary gabarytowe - d125x79 mm (moje wymiary - d125x73 mm)
- Waga - 2000 g
- OST 4.383001-85
I dane cewki głośnika:
- Marka drutu - PETV-1
- Średnica drutu - 0,224 mm
- ilość warstw uzwojenia - 2
- Liczba zwojów w I warstwie - 47
- Ilość zwojów w II warstwie - 46
- Rezystancja Ohm - 3,1 ± 0,4 Ohm
- Wysokość cewki drgającej - 22,5 mm
- Średnica wewnętrzna - 25,4 mm
- Średnica zewnętrzna wraz z uzwojeniem - 26,6 mm
Jest informacja. Wybieramy wymaganą średnicę drutu i przechodzimy do drugiego etapu.
Etap 2 - demontaż głośnika. Przylutowujemy wielordzeniowe okablowanie od cewki do zacisków głośnikowych. Do demontażu potrzebujemy rozpuszczalnika, pędzla i plastikowej torby. Rozcieńczalnik do farb. Bank powiedział - 647. Kupiłem go w sklepie sprzedającym emalie samochodowe.Musimy rozpuścić klej, którym skleja się głośnik. Aby to zrobić, wyczyść krawędzie głośnika pędzelkiem zamoczonym w rozpuszczalniku. A także od dołu jest podkładka centrująca lnianą, również wzdłuż krawędzi, gdzie jest sklejona. Należy również zdjąć osłonkę przeciwpyłową. Ale nie zachowałem tego. Po impregnacji włóż głośnik do plastikowej torby i zawiąż go. Dzieje się tak, aby rozpuszczalnik nie odparowywał tak szybko. Czekamy około dziesięciu minut. Wyciągamy i patrzymy. Klej powinien się rozpuścić. Od góry dyfuzor można zdjąć ręcznie, a od spodu membranę podważyć nożem lub skalpelem. Jeśli jest mocno w tyle, to powtarzamy procedurę z rozpuszczalnikiem i opakowaniem. Wszelkie prace z rozpuszczalnikiem i klejem należy wykonywać na zewnątrz. Robiłem na balkonie. Mam nadzieję, że wszystko się udało.
Etap 3 - nawijanie nowej cewki. Do tego potrzebujemy cienkiego i grubego papieru. Jak widać, wysokość cewki wynosi 22,5 mm. Wyciąłem pasek o długości 300 mm i wysokości 22,5 mm. Podniosłem rurkę o wymaganej średnicy. Średnicę można regulować, owijając wokół niej kilka zwojów taśmy elektrycznej. Zmierzyłem to suwmiarką. Owinął papier wokół tuby, smarując każdy obrót klejem lub lakierem. Użyłem kleju pod marką 505. Szybko schnie, a następnie twardnieje. Wydaje się, że wytrzymuje temperaturę. Po wyjęciu wyuczonego pierścienia z tuby mierzymy, jak wchodzi on do rdzenia głośnika. Wsiadanie i wysiadanie powinno być łatwe przy niewielkim prześwicie. Jeśli wszystko jest w porządku, załóż go z powrotem na rurkę i zacznij nawijać drut. Nawijanie w dwóch warstwach. Pierwsza warstwa to 47, a druga to 46 zwojów. Ułóż cewki jeden do jednego. Pierwszą kolejkę należy przymocować klejem lub lakierem. Po nawinięciu pierwszej warstwy nasycamy ją klejem. Następnie druga warstwa i ponownie klejem. Po wysuszeniu wyjmij cewkę z rurki i zmierz, jak wchodzi do rdzenia. Powinno być łatwe wsuwanie i wysuwanie. Jeśli gdzieś się ociera lub w ogóle nie pasuje, przerabiamy to ponownie.
Etap 4 - montaż. Przyklej zwiniętą cewkę do dyfuzora. Musisz spróbować tak równomiernie, jak to możliwe. Tym razem musisz użyć kleju, który można rozpuścić. Nagle trzeba będzie go ponownie zdemontować. Do tego kupiłem klej do klejenia gumy. Przylutowujemy przewody cewki do przewodów linkowych na dyfuzorze.
Następnie zgodnie z instrukcją na tubce kleju sklej cały głośnik.
Cewka rdzenia głośnika powinna być wyśrodkowana za pomocą kawałka folii lub cienkiego plastiku. Łączymy się. Zapraszamy lnianą membranę nożem lub jakimś płaskim przedmiotem. Aby bezpiecznie przymocować dyfuzor do ramy, przykręcamy głośnik do płaskiej powierzchni za pomocą wkrętów samogwintujących.
Przylutowujemy linkę do zacisków głośnikowych i czekamy kilka godzin.
Etap 5 - testy głośników. Odkręć go od deski. Wyciągamy film z rdzenia. Naciskając palcami na dyfuzor, słuchamy, czy występuje tarcie cewki. Jeśli się zatnie, wróć do kroku 2. Sprawdź rezystancję cewki za pomocą omomierza. Wszystko jest w porządku? Następnie podłączamy do wzmacniacza i słuchamy. Prawidłowo zmontowany głośnik będzie brzmiał jak nowy. Jeśli tarcie między papierem cewki a rdzeniem jest niewielkie, powinno z czasem zniknąć. W przypadku tarcia między drutem cewki a zewnętrzną podkładką żelazną, etap 2 jest jednoznaczny.Jeżeli testy wypadły pomyślnie, przyklej kapturek ochronny. W jego wersji odkleiłem go rozpuszczalnikiem z innego głośnika.
Jak widać, nie ma nic skomplikowanego. Myślę, że nie byłoby wskazane przewijanie małych głośników małej mocy. Ale to zależy od twojego pragnienia. Być może możesz coś uprościć lub ulepszyć. Szczęśliwego przewijania wszystkich. Naprawiony głośnik - Pijak.
Cześć wszystkim! Nazywam się Mikhail, teraz opowiem wam historię o tym, jak udało mi się wymienić dvenashkę na Camry 2010.Wszystko zaczęło się od tego, że byłem szalenie zirytowany awariami tej dwójki, jakby nic poważnego się nie zepsuło, ale drobiazgi, cholera, tak wiele rzeczy, które naprawdę zaczęły doprowadzać do szału. Tutaj narodził się pomysł, że nadszedł czas, aby zmienić samochód na samochód zagraniczny. Wybór padł na tayet Camry dziesiątych.
Pewnego dnia w moim samochód świszczący (zrywał) głośnik Postanowiłem po prostu wymienić go na nowy. Po tym, jak dowiedziałem się, że dobre głośniki nie są tanie, postanowiłem spróbować. napraw stary głośnik samodzielnie... Do naprawy i usuń świszczący oddech z głośnika potrzebujemy:
- Śrubokręt
- Aceton
- Taśma dwustronna
- Rolka aparatu
- Nóż
- Bateria 3v
- Klej gumowy (na przykład „Moment”)
- Strzykawka
- Nożyce
- Kawałek papieru Whatmana
Nasączyć górną gumę i dolny dyfuzor z kleju... Do tego używamy strzykawki wypełnionej acetonem.
Zdejmij górną membranę ostrym nożem, stopniowo zwilżając acetonem. To samo robimy z dolnym dyfuzorem.
Odsprzedajemy kontakty za pomocą lutownicy.
Odkręć środkową śrubę i ostrożnie wydobądź wszystko.
Jeśli uzwojenie cewki nie jest nienaruszone, musisz zwrócić się do nawijarki.
Wytrzyj cewkę z metalowych kropelek i gruzu.
Potrzebować pocierać wokół rdzenia... Do tego używamy taśmy dwustronnej. Przyklejamy go do kawałka wąskiej tektury i staramy się zebrać brud w środku.
Potrzeba sprawdzenia, aby rdzeń był ściśle wyśrodkowany... Podczas instalacji konieczne jest wyraźne wyśrodkowanie cewki.
Dlatego podczas instalacji przeszkadza nam górny głośnik, który również trzeba odlutować.
Mój głośnik zaszeleścił, ponieważ wewnętrzna część cewki dotykała rdzenia. (szlak wyraźnie widoczny na zdjęciu).
Centrowanie za pomocą filmu fotograficznego... Folia musi być owinięta wokół rdzenia tak, aby nie była ona ani większa, ani mniejsza od niej.
Ostrożnie go tam umieściliśmy, abyś mógł go później zdobyć.
Czyścimy powierzchnie z kleju i nałóż nową warstwę kleju... Najpierw opuść go do dolnej części, gdzie znajduje się membrana i jeszcze raz sprawdź centrowanie za pomocą baterii. Kiedy styki się zamykają, membrana powinna się cofnąć.
Pozostaw klej do wyschnięcia i sprawdź, czy membrana jest dociśnięta. Nie dotykamy membrany, aby nie zbić centrowania.
Dalej przyklej górną część. Nałóż klej i dociśnij na dzień. Użyłem do tego spodka idealnie pasującego do średnicy, puszki z farbą i kwiatka mojej żony 🙂
Po wyschnięciu wyjmij film fotograficzny i sprawdźaby nie było tarcia po naciśnięciu.
Później lutowanie wszystkiego z powrotem.
W rezultacie ja zaoszczędzony na akustyce 2600 rubli
| Wideo (kliknij, aby odtworzyć). |
Wideo naprawy głośników














