W szczegółach: naprawa kabla kolumny kierownicy zrób to sam od prawdziwego mistrza na stronie my.housecope.com.
Ten post może służyć jako instrukcja dla podręcznych osób, które znajdują się w podobnej sytuacji.
Mimo, że jestem radioinżynierem, od dawna jestem głęboko zaangażowany w naprawę samochodów. Istnieje bardzo przyzwoita służba, w której obecnie pracuje twój skromny sługa. Cóż, teraz historia, mam nadzieję, że uznasz ją za interesującą.
Nissan Murano Z50 (zdjęcie z internetu), nasz pacjent nie jest taki przystojny:
Jeden sprytny technik serwisowy postanowił wymienić drążek kierowniczy w swoim osobistym Murano. Zrobił to dobrze i szybko, ale! Ten post nie istniałby, gdyby nie to, ALE! Przypadkowo skręciłem kierownicą i zapomniałem o tym. W kierownicy znajduje się długi pociąg zwinięty w spiralę w celu przesyłania sygnałów elektrycznych do samej kierownicy. Myślę, że dla wielu z was jest to oczywiste. Zmontowałem, uruchomiłem, przepompowałem układ - nie słychać sygnału dźwiękowego, świeci błąd na poduszce, koło wielofunkcyjne nie działa. Wszystko jasne. Tovarisch westchnął i wezwał mnie, abym ratowała sytuację. Wbij zęby i ruszaj!
Wyciągam, rozbieram, jest późno, temat zabieram do domu. (moja córka ma 4 miesiące, więc przepraszam za dodatkowe przedmioty w ramce) Oto ślimak:
A oto co dało skręt kierownicy o jeden obrót więcej (odciąłem kawałek płaszcza pociągu, ale ma zdjęcie):
Oczywiście sam pociąg w środku był skręcony i ponownie wygięty. Wyprostował się, zadzwonił. drogi są nienaruszone. Zacznijmy! Przygotowujemy pociąg i część odbiorczą, sprzątamy wszystko. I tak, w żaden sposób bez trzeciej ręki.
Moja dzisiejsza wizyta w serwisie dodała mi tylko bólu głowy. Gdy wszystko było gotowe i wychodząc, skręciłem kierownicą, skręciła nadspodziewanie lekko i po kilku bardzo łatwych obrotach zatrzymała się, z kierownicy dobiegło wyraźne „kliknięcie”.
Nie będę opisywał tych wszystkich wyrażeń, które przelatywały mi przez głowę w kierunku „mistrzów”, którzy już wcześniej schrzanili, temat nie jest o tym.
| Wideo (kliknij, aby odtworzyć). |
W kierownicy odpadła linka kolumny kierownicy. Ten, który odpowiada za sterowanie „BBC”, poduszką powietrzną i magnetofonem radiowym.
Oczywiście oryginał można było zamówić, oto jego kod: B01A-66-CS0. Ale 14 tys za pudło z trenem 40cm to nie nasze jak jest)
Do leczenia potrzebujemy (oprócz kluczy do demontażu):
- Lutownica
- Mały płaski śrubokręt
- Nóż biurowy (ostrze)
- Pożądany jest tester do ostatniego połączenia.
Otwieramy i zdejmujemy kierownicę (nie ma takich zdjęć, pewnie dodam jutro jak włożę z powrotem), odłączamy chipy i dostajemy taki bajgiel
Zatrzaski zwodniczo świecą po obwodzie - oderwij je i otworzy się. ale go tam nie było.
Najpierw patrzymy na środek pączka. Jest takie niepozorne łożysko z zatrzaskami w środku.
Odpinamy je płaskim śrubokrętem, natomiast wygodnie jest go wycisnąć palcami naciskając dwa występy.
Tam mamy widok na wewnętrzne miejsce mocowania pętli.
A samo „łożysko” można zainstalować tylko w jednej pozycji, ponieważ są na nim wykonane dwie szczeliny.
A oto bohater okazji. I tamburyn. cóż, to jest dysk wewnętrzny z rolkami.
Niestety, położenie pociągu w stanie między rolkami nie jest konieczne do obserwacji po przerwie, dlatego uważnie przyglądamy się rolkom.
Żółty filmik wyraźnie się wyróżnia nie bez powodu, myślę, że służy jako znacznik przy ustawianiu środka przez okno (widoczne na pierwszym zdjęciu po lewej), ale po dzisiejszym dniu wszystkie te ślady są mało warte. Dlatego patrzymy na prawą górną część i widzimy oczywiste miejsce na wypuszczenie pociągu. Więc pamiętamy.
Teraz idziemy na miejsce urwiska.
Miałem go w pobliżu złączy. Jak widać kawałek kabla pozostał zaciśnięty pod stykami.
Podważamy białą część śrubokrętem, aby ją całkowicie podnieść, odwracamy i widzimy pociąg.
Wcześniej czarna płytka chowała się w szczelinie korpusu „pączka”. Na powyższym zdjęciu widoczne są tylko dwa czarne punkty jego mocowania.
Służy jako zacisk kablowy i nie zatrzaskuje się na miejscu, ale jest wyciągany, jak pokazują strzałki na zdjęciu.
Jak widać zacisk jest wystarczająco mocny, bo. Shlei wybuchnął, zanim oderwał się od kontaktów.
Zwolniony i wyrzucony rdzeń.
Jak widać na kablu, oba tory są zauważalnie szersze. Jest to bardzo wygodne, ponieważ nie pozwoli Ci pomylić stron.
Pozostałą część przycinamy równomiernie (jak najmniej, a jeśli przerwa jest daleko od krawędzi kabla, to lepiej zlutować kabel razem czyszcząc styki na obu częściach, przylutować i skleić dobrą taśmą ).
Więc. Następnie musimy wyczyścić kontakty. Będzie to wymagało noża biurowego (ostrza), śrubokręta i żelaznych nerwów.
Zabiłem około 4 cm pióropusza, zanim udało mi się prawidłowo wyczyścić ten cholerny pióropusz bez przerywania jego żył. Szczególnie wąskie.
Zgodnie z „zasadami” najpierw trzeba ostrożnie zeskrobać powłokę ostrzem pod ostrym (.) kątem (zeskrobałem „koniec” ostrza, lepiej by było powiedzieć, że trzymałem ostrze i pociągałem za kabel pod nim) i gdy będzie już cieńszy, zaczną pojawiać się miedziane szczeliny, przeczyść styki płaskim śrubokrętem. Należy to zrobić po obu stronach.
Samochody się zmieniają, przyjaciele i forum pozostają. [my.housecope.com/wp-content/uploads/ext/1209]
Wiadomość Vitox » 27 listopada 2013, 22:38
Jeśli wyciągniesz chip, najpierw zamknie ze sobą styki. Nie trzeba więc wyłączać baterii, choć tutaj każdy sam decyduje.
Bardzo łatwo jest umieścić go w pozycji środkowej. Jedna z rolek separatora jest żółta. Patrząc z góry, po lewej stronie widać przezroczyste okienko. W pozycji środkowej widoczny jest tam tylko żółty wałek.
Sprawdź, jak wszystko się kręci. Dostałem dwa i pół obrotu w każdą stronę.
Można umieścić na miejscu.
Dobra jakość na jeden wieczór.
Kto wie, jak lutować i używać multimetru, operacja jest prosta. Lub oddaj go do jakiejkolwiek naprawy telefonu komórkowego, myślę, że cztery przewody będą tam lutowane za niedrogą cenę.



Wiadomość SkiF 54 » 27 listopada 2013, 23:01
Wiadomość Vitox » 29 lis 2013, 06:49
Wiadomość Ram_maR » 29 lis 2013, 06:55
Wiadomość Vitox » 29.11.2013, 11:57
Wiadomość megafon_35 » 16 grudnia 2013, 09:04
Vitox,
ciekawe podejście. Spotkałem się już z instalacją KK, ale na niemieckim - Oplu Zafira A (Subaru Traivik), ale tam musiałem położyć 3 przewody od mózgu do kierownicy i przylutować do wniosków mózgów, najważniejsze jest, aby znać informacje o kontaktach.
zasada i analogia tych silników są identyczne, to znaczy elektroniczne sterowanie amortyzatorem.
po niemiecku wszystko było początkowo określone, ale trzeba było wiedzieć, co i gdzie podłączyć, nie było potrzeby flashowania czegokolwiek.
cena problemu dla mnie została rozwiązana w zaledwie kilkaset: 10m. przewody - nie pamiętam 50-70 zł, przełącznik aktywacyjny (przycisk) na 12v. można wykonać za pomocą podświetlenia i 2 przycisków dotykowych „+” i „-”.
od urzędników ta usługa kosztowała 8t.rub.
Myślę, że Toyota jest w tej samej sytuacji. wystarczy zadzwonić do właściwych kontaktów, ponieważ. wszystkie przełączniki kolumny kierowniczej to nic innego jak mechaniczne przełączanie, ale w celu sprawdzenia należy zająć się tym problemem. dopóki ręce i głowa do tego nie dotarły.
Vitox,
trzeba było nawet zbytnio się nie przeciążać i wymieniać kabel od kierownicy do chipa.
Dodano po 23 minutach 52 sekundach:
oto zdjęcie: zielony przycisk aktywacji, oraz biało-szary na kolumnie kierownicy „-”, z drugiej strony „+”
Pętla podwozia. Naprawa. Ścigacz JZX100.
Właśnie tutaj narzekałem, że zapaliła się kontrolka awarii przedniej poduszki powietrznej, a potem bibikalka zgasła. Zdjąłem kierownicę, obejrzałem, wszystkie przewody są w normie - czyli kabel.
– Ale, witam, czy jest kabel do kolumny kierownicy na setny teaser?
- Tak, rubel.
- Dziękuję Ci.
***
– Ale, witam, czy jest kabel do kolumny kierownicy na setny teaser?
- Zobaczmy. tak jest - tysiąc.
- Dziękuję Ci.
***
- Cześć, tu Anton, masz tam łodygę do setnego czajnika?
- Tak, oczywiście, za tysiąc.
- Ok dzięki.
Sam sobie myślę, dlaczego popularną częścią zamienną jest sprzedawanie jej za rubla? I przy pierwszym rozwiązywaniu problemów otworzyłem obudowę kabla, jak nic specjalnego, zwinięty kabel. Zasada działania jest elementarna. Najprawdopodobniej przerwa w pętli - 99%. A oto oszust. Pomyślałbym jeszcze o pizzot rubel.Wieczorem po uprzednim uzbrojeniu w niezbędne rzeczy: wystarczy cienki płaski śrubokręt, lutownica + kalafonia + kwas lutowniczy, tester elektryczny, antysilikon (wszystko nim wycieram), zwykłą szeroką taśmą, zacząłem naprawa:
[chodziło już o zdjęcie kierownicy, ale dla kompletności jest tu obecna]
A więc wyłącz baterię. Dla wszystkich obydwa terminale (chociaż podłączyłem fotele gdy odrzuciłem tylko minus, nic nie wystrzeliłem). Jak czytałem w jakimś temacie - czekałem 15 minut. Mówią, że w tym czasie wszystkie systemy pokładowe są pozbawione energii. I zacząłem od kierownicy.
Ponownie płaskim, cienkim śrubokrętem ostrożnie „odklej” te zatyczki. Jest ich dwóch. Po jednym z każdej strony.
Za zaślepkami widzimy śruby z „gwiazdką” na nakrętce.
Odkręca się je za pomocą dyszy oznaczonej T30:
Po odkręceniu śrub pozostają w gniazdach. Są tam dyskretnie przytrzymywane przez plastik, lekko wygięty z literą „G”. Pierwszy raz od dawna i uparcie wykopałem znowu płaskim małym śrubokrętem, a raczej dwa, drugi raz szarpnąłem i po prostu lekko wykręciłem tą dyszę z gwiazdką gdy była wsadzana w śrubę i przekręcana jednocześnie łatwo je stamtąd usunął. Po ostrożnym wyciągnięciu poduszki z podstawki i co tam widzimy:
Strzałka w lewo wskazuje na zasilanie samej poduszki, otwórz „chytry” zatrzask (tam wszystko jest intuicyjne) i wyciągnij wtyczkę jak wszystkie podobne wtyczki w aucie. Wszystkie mają inny kształt, ale zasada jest taka sama: naciśnij zacisk - wyciągnij go. I zdejmij poduszkę. Po wcześniejszym wkręceniu w nią śrub z gwiazdką, aby nie zostały zgubione. Strzałka w prawo wskazuje na białą wtyczkę, która odpowiada za „piknięcie”, też ją wyciągnij, zostanie wyjęta z kierownicy. Odkręcamy nakrętkę zakręconą łbem na 19, nie do końca, jak wszędzie zaleca się, zostawiamy wsadzoną, żeby ściągając kierownicę nie wsadzała nam kierownicy w nos i rozdzierała serce kierownica. Ciągnięty, ciągnięty, ciągnięty. już zaczęły mnie boleć ręce, myślałam, że wszystko jest mocno utkwione, potem jakoś to ściągnęłam. Myślę, że poniższe pomogły mu „odmrozić”. Bo sama kolumna kierownicy się rusza, ciągniemy ją do maksimum, opieramy się kolanami o kierownicę od tyłu, a od zewnątrz wyciągamy nić metalowego „szpilki” i kilka razy przez ten kołek uderzył w trzpień kierownicy. na którym zamocowana jest nakrętka. Po tym jak zdjąłem jagnię. (w kolejnych razach kierownica była zdejmowana już bez hemoroidów, tylko szarpnięciem rąk) Następnie dokręcamy nakrętkę do końca. A drążek, na którym siedzi kierownica, oraz samą kierownicę zaznaczamy trzema oznaczeniami (znacznikiem), aby później móc prawidłowo założyć kierownicę.
I tak kierownica jest usunięta:
Następnie, jak pokazano na zdjęciu, odkręć trzy wkręty samogwintujące w kółko. Zdejmij poszycie kolumny kierownicy. Podszewka jest podzielona na dwie części i można ją łatwo zdjąć. W górnej części znajduje się niejako zaczep, który wkłada się w metalowy otwór. Lekko pociągnij do góry, potrząsając tam iz powrotem, i wszystko jest wyciągane.
[stąd bezpośrednio o pętli]
Po zdjęciu okładziny kolumny kierownicy w końcu uzyskujemy dostęp do pociągu. Badamy. Przy wyjmowaniu przeszkadzają nam dwie wtyczki, „bibikalka” i poduszka, wyciągamy je w dolnej części obudowy kabla:
Następnie odkręcamy 4 śruby, którymi sam kabel mocowany jest do kolumny kierownicy:
Po tej prostej procedurze kabel można łatwo usunąć, pozostawiając „nagą” kolumnę z „dźwigniami”:
Oględziny obudowy kabla wskazują, że można ją otworzyć poprzez oderwanie dolnej części (na odwrocie żółtej naklejki). Ostrożnie trzymając płaski śrubokręt wyłamujemy wszystkie małe zatrzaski (czerwona strzałka wskazuje na jeden z nich, jest ich kilka w kółku). Następnie w miejscu połączenia przewodów z kolumny kierownicy z przewodem znajdują się dwa przylutowane łączniki (czerwone kółka), z niewielkim wysiłkiem odrywamy je. Sprawa otwarta:
Odłącz wszystkie elementy pętli:
1. Górna osłona z drutem na poduszce, wtyczką na „bibikalka” i samym kablem skręconym w „ślimak”
2. Pętla ciała.
3.Uszczelka między taśmą kablową a dolną pokrywą.
4. Osłona dolna, z wtyczkami do przewodów wychodzących z kolumny kierownicy.
W miejscu, gdzie pociąg wrasta w górną pokrywę, jest plastik, który najwyraźniej odgrywa rolę, emmm crap, który nie daje pociągu sminazzowi akordeonowi. Biegnąc do przodu powiem, że właśnie w tym miejscu miałem klif. Płyta musiała zostać usunięta. Aby to zrobić, ostrożnie oderwij dwa klipsy śrubokrętem:
Pozwolą one na usunięcie plastiku oznaczonego strzałką. Aby uzyskać dostęp do „akordeon” (w powiększeniu), palubas jest tam odcinany:
Rozwiń pociąg. Akordeon. Podobno gdy na początku zimy zmierzyli mnie po wymianie kierownicy i dolnych przednich lewych manetek, poprosiłem o symetryczne ustawienie kierownicy. Kierownica była przesunięta o 90 stopni w prawo. A ja toczyłam przez dwa dni, najwyraźniej w pociągu powstał akordeon.
... i tochnyak, na jednej z fałd akordeonu - przerwa. A Szlak pokryty jest jakimś specjalnym pyłem, podobnym do pyłu z plastiku:
Ostrożnie przetnij pociąg wzdłuż fałdy, w której jest przerwa. I odgryź powstałe końce przez posypanie, aby były równe, wtedy próbujemy usunąć izolację z lutowia. Próbowałem z zapalniczką, nie działało. Żyły miedziane szybko się nagrzewają - nie odważyłem się dalej palić.
W efekcie zgrzałem izolację lutownicą po kilka mm od każdego końca i płaskim śrubokrętem wylałem, nie stopiła się.
Pociąg przetarł na całej długości szmatką nasączoną antysilikonem „Novol”. I wytarł też z tego kurzu wszystkie inne elementy korpusu pętli. (Piszę teraz i przyszła mi do głowy myśl, że trzeba było posmarować tam cienką warstwę stykających się powierzchni korpusu pętelki, mogą się o siebie ocierać podczas obracania. .).
Następnie bierzemy czteronitkę, która nie boi się temperatury lutownicy i do której lut nie klei się. Wziąłem stary spodek. Pamiętaj, aby użyć "kwasu lutowniczego" - w tym przypadku - coś! Np. w naszym przypadku w pętli znajduje się 6 rdzeni i są one dostatecznie blisko siebie. Jeśli nie zaparyvatsa, które z nich są używane, a które nie, ale po prostu zrób to dobrze, to nie potrzebujemy „krótkich”, a żyliśmy z jednego końca, powinniśmy kontaktować się tylko z podobną żyłą z drugiego końca, a nie z sąsiednich. W tym miejscu „kwas lutowniczy” zdziała cuda. Kontakt zwilżamy „kwasem lutowniczym”, rozgrzaną lutownicą, odrobiną lutowia na czubku „grotu” i tępo wbijamy w styk i przytrzymujemy patrycę. Kwas zapewnia "przyklejanie się" lutowia tylko do żył, a nie rozlewanie się po obwodzie poprzez zamykanie równoległych do siebie żył.
Fotografia makro w mydelniczce cierpi, ale nadal:
Następnie sprawdzamy igłą, czy nie zrobiliśmy żadnych „zwarć” między żyłami i sprawdzamy „kontakt” testerem. Głupio postawiłem na "omy": wartość "adyn" - brak kontaktu (100% rezystancji), wartość między "zerem" a "adyn" - jest kontakt (jeśli kłóciłeś się o "omy" - don 'nie kopać, naprawdę nie grzebię w tym =), nadal możesz użyć dźwięku piccola na testerze. piszczy - kontakt, nie piszczy - nie kontakt, po prostu śmieć):
Wszystkie szczyty chiki, wszystkie żyły są w kontakcie, nie ma szortów. Wtedy wpadłem na pomysł, aby wymieszać izolację z tego typu kleju, który davitsa przez pistolet podgrzany. Klej jest odwracalny do wysokości stosu. Na początku ściskałem go palcami, a nałożony już klej przycinałem lutownicą. Okazało się, że to izolacja:
Wkładamy „biały plastik” (który jest zakrzywiony na zdjęciu powyżej, w miejscu, w którym pociąg „wrasta” w pokrywę, oznaczony czerwoną strzałką) i przekręcamy pociąg, sprawdź co się stało:
Zaczynamy zbierać i znajdować na tylnej stronie podłoża (która jest wyższa na zdjęciu pod cyfrą „3”), po stronie, po której „jedzie” pociąg - rozrywa:
W rzeczywistości podłoże ma grubość mm lub półtora mm i jest jak miękkie w środku, jak cienka guma piankowa, a na zewnątrz jak coś z polietylenu. Tutaj zwymiotowałem tam. siedział i myślał przez kilka minut. I zaherachil z taśmą klejącą w dwóch warstwach:
... odciąć nadmiar taśmy wzdłuż konturu i wydawało się, że zasady się sprawdziły =)
Kabel poskładałem razem i wytopiłem wyłamane piny przy otwieraniu lutownicą tam gdzie są wtyczki:
Styki ponownie sprawdziłem testerem. okazało się, że „poduszki” są zamknięte. na początku był przestraszony. A potem zobaczyłem tę płytkę we wtyczce. Jest wykonany fabrycznie, a nie „hak” czujnika poduszki. W przeciwnym razie awaria przednich poduszek powietrznych by mi się nie spaliła, tk. pętla jest już za tą zatyczką, tak że „poduszki” żył powielają się.
Od rana przed pracą naklejałem wszystko w odwrotnej kolejności. Jedyną rzeczą jest to, że podczas instalacji pętla musi być ustawiona pośrodku. Naklejka mówi o około 2,5 obrotu w każdą stronę. Jeśli obrócimy pociąg, który odtajał w jednym kierunku, a następnie w przeciwnym kierunku aż do rozmrożenia, znak zbiegnie się 5 razy, następnie skręcimy w jakimś kierunku do rozmrożenia (bez fanatyzmu) i obrócimy się w przeciwnym kierunku, zanim znak zbiegnie się trzeci raz: zaczynamy się obracać - raz się zbiegło, potem obracamy - dwa zbieżne, kolejny - trzy zbieżne - zatrzymanie jest dokładnie w środku.
Usterka poduszki Dachik zgasła, "bibikalka" działa =)
Nie pamiętam, gdzie to napisałem i jeszcze tego nie znalazłem.
Problem tkwił nie tylko w szczelinie w niewiadomym miejscu, ale też ktoś postanowił oderwać kabel od przewodów, podobno myśląc, że tam rozumie
W rezultacie musiałem otworzyć wtyczki łączące
Druga strona również musiała zdemontować wtyczkę, ponieważ przewód również został przerwany na samym nasadzie tej wewnętrznej wtyczki
Wszystko przylutowałem i włożyłem wypełniony żywicą epoksydową
Zebrane, sprawdzające, czy wszystko dzwoni
(27.03.2013 21:42) Igor G320 napisał: Cholera, Seryoga. Długo myślałem, co napisać. DZIĘKI!
Eeeee. nuuu - Odbierz teraz i zainstaluj
(27.03.2013 22:36) Sanya napisała: Na godzinę? Fajnie, jak powiesz tam, mówią, że pracuj przez 5 minut. Wejdę i kapie przez godzinę
Cóż, następnym razem zastanów się, ile należy pomnożyć
Dobry dzień
więc zacznijmy
objawy awarii (przerwane gąsienice z powodu niedoskonałości konstrukcyjnych) tempomat nie włącza się, miga poduszka powietrzna, kontrola dźwięku
potrzebne rzeczy:
Pierścień kontaktowy sterujący 25567-EB60A cena 4 503,13 w egzystencjalnej
Klucz 10
Płaska śruba nie jest mała
Śrubokręt krzyżowy
Głowa 19
Gwiazdka T25
Gwiazdka T10
4. Czekamy, aż ikona poduszki powietrznej skończy się palić.
5. Nie później niż 1 sekundę po tym, wyłącz zapłon
6. Czekamy 3 sekundy.
7. Powtórz kroki 3-6 jeszcze 3 razy.
Wyłącz zapłon, a następnie uruchom samochód. Błąd został usunięty.
Wymiana doświadczeń w obsłudze i naprawie samochodów...
pióro-plastik śro, 15 paź 2014, 09:47
Dzień dobry, drogi mazdavody.
Jak wiecie, nie możemy zrobić czegoś, nie psując po drodze czegoś innego! W trakcie demontażu i naprawy drążka kierowniczego w mojej Mazdzie 6 przez przeoczenie i nieuwagę podczas montażu okazało się, że zrobiłem coś takiego, że zerwałem ten sam kabel kolumny kierownicy. Jak rozumiem, że wszystko jest zepsute? po zamontowaniu drążka kierowniczego i zadokowaniu go z drążkiem kierowniczym i próbnym jeździe auta w celu sprawdzenia działania szyny i wyniku naprawy samej szyny, trochę się zdziwiłem, że przestał działać sygnał dźwiękowy, kierownica steruje multimediami i, co najważniejsze, włączyła się kontrolka awarii systemu bezpieczeństwa. Sygnał i kontrola to miłe małe rzeczy, ale poduszka! to już jest poważne! zgodnie z wynikami autodiagnozy wydał kod 19 (kombinacja mrugnięć - jedno mrugnięcie, przerwa 9 mrugnięć), co oznaczało
Po podrapaniu się po głowie i wyjęciu z niej wszystkiego, co wiem, doszedłem do wniosku, że problem tkwi w kierownicy, a raczej w przekazywaniu danych z samej kierownicy do mózgów auta, co potwierdziło moje zgaduje najpierw, zdejmując go, potem mierząc multitesterem przewodności elektrycznej, a następnie otwierając sam korpus tego kabla kolumny kierownicy.
Na początek opublikuję zdjęcia procesu usuwania tej pętli.na początek będziesz musiał wyjąć zaciski z akumulatora i odczekać 10 minut i dla pewności kliknąć włącznik światła bliskiego, aby dokładnie opróżnić samochód i jego mózg. Aby usunąć, potrzebujesz narzędzi
1 Płaski cienki śrubokręt i śrubokręt krzyżakowy
2. Przejdź do „10” i rozszerzenia
3. Głowica na „21” i przedłużacz (jeśli takiego nie ma, to zwykły klucz do kół będzie pasował do tego biznesu, jest po prostu na „21”
Następnie przeciągamy to wszystko na stół i widzimy, co i jak z tym. Temat będę kontynuował nieco później. Będą zdjęcia z naprawy i co najważniejsze z odłożenia samej pętli tak jak była
Kontynuacja epopei - teraz renowacja i stylizacja

Cóż, właściwie ślimak eksperymentalny


Oderwij wewnętrzne zapięcia


Oderwij zewnętrzne zapięcia

Usuwamy wszystkie te rzeczy


Odpiąć uchwyt drutu od poduszki powietrznej


Usuń element ustalający


I odłóż to na bok

Wyciągamy wtyczkę z gniazdka


druty do poduszek


odłącz je (po prostu je oderwałem) inaczej będą przeszkadzać

Zdejmij górną pokrywę


Rozwijanie pociągu


Wyjmujemy wtyczkę


Całkowicie usuwamy sam pociąg


Wewnątrz znajduje się przezroczysta taśma


Wyjmujemy z góry


Następnie bierzemy samą pętlę i demontujemy wtyczkę

Odgryźć


Na wynos


Połowa


Otrzymujemy następujący wynik


Mój problem był tutaj, zależy w którą stronę skręciłeś kierownicą do porywiska, wtedy podmuch może być tutaj albo po drugiej stronie pociągu, bo to krótki kawałek tego pociągu, który się psuje.
Wszystko lutujemy na miejscu (jeśli nie jesteście zaprzyjaźnionymi ze sprzętem radiowym, to w każdym warsztacie do naprawy sprzętu radiowego zrobią to za Was).Sprawdzamy przewodność wszystkich torów testerem i jeśli wszystkie tory dzwonią, przystępujemy do apelu
Następnie idziemy do samochodu i montujemy wszystkie części w odwrotnej kolejności. Powiem jedną rzecz, że wykonałem ten zabieg chyba 3 razy, żeby osiągnąć efekt. To wszystko zajęło kilka dni. wtedy nerwów nie wystarczyło i zamówiłem nowy (specjalne podziękowania dla użytkownika -Gluck- za pomoc w zakupie części zamiennej). przyszedł nowy i nadal postanowiłem spróbować naprawić zepsuty kabel. UDAŁO SIĘ za pierwszym razem. wypróbowałem na maszynie wszystko działa jak należy. teraz jest zapas na wszelki wypadek.
Dziękuję wszystkim za przeczytanie (oglądanie) do końca.
W razie jakichkolwiek pytań proszę o kontakt, w miarę możliwości odpowiem
pen-a-plast Honorowy Mazdavod Autor tego tematu... Wiadomości: 1749 Podziękowanie: 149 szt. Rejestracja: śro, 04 wrz 2013 Gdzie: Tambow Samochód: Mazda6 sedan, sport,
Podczas naprawy drążka kierowniczego w amerykańskich (i nie tylko) minivanach takich jak Dodge, Chrysler, Plymouth należy uważać na drążek kierowniczy, w innych markach aut to samo często się zdarza. To znaczy nie obracaj jej o 180 stopni podczas montażu i demontażu, bo wyjeżdżając z garażu możesz zerwać linkę sterową. Łatwo się łamie, gdy przekręcisz kierownicę, usłyszysz kliknięcie i lekkie jednorazowe zaklinowanie kierownicy.
Może również zostać uszkodzony przez układ kierowniczy, zdejmując kierownicę z jakiegoś powodu i bez wahania skręcając układ kierowniczy. Tak jest w moim przypadku. Zdjęli kierownicę, skręcili i skręcili wnętrze pętli, obserwowali, jak ważka (przełącznik wielofunkcyjny, w tym zakręty) została uruchomiona, aby wyłączyć zakręty.
Zebrane, wychodzę, przekręcam kierownicę, klikam - wtedy nie rozumiałem i nie przywiązywałem dużej wagi. Nawet gdy odkryłem, że nie działają przyciski sygnału i tempomatu, zgrzeszyłem na bezpieczniku. Sprawdziłem, czy wszystko jest w porządku. Wtedy przypomniałem sobie, jak wyszedłem z garażu, zadzwoniłem do znajomego, z którym razem zadzierali. Pracuje w serwisie samochodowym i do końca myślał, że wewnątrz obudowy pętli kierownicy są okrągłe gąsienice, a styki ocierają się o nie, przenosząc napięcie na kierownicę iz powrotem. Byłoby miło, ale nie tak.
Jak nie zepsuć układu kierowniczego jest jasne. A teraz porozmawiajmy o tym, jak zaoszczędzić 110 $, to jest kwota, która została pobrana w kilku miejscach w moim mieście, to jest za używany. Naprawa rozdartego układu kierowniczego jest całkiem możliwa. Naprawiłem to najpierw dla siebie, potem dla znajomego, który kupił sobie ten sam samochód, już rozdarty.Nawiasem mówiąc, jest różnica w sterowaniu pociągami przed i po 98, przeanalizujemy je poniżej.
Wszystkie modele Chryslera, Dodge po wydaniu 1998, o starszych wersjach w tym Plymouth napiszę poniżej, w razie potrzeby przewiń w dół!
Ustaw kierownicę. Wyjmujemy poduszkę powietrzną, odkręcamy trzy śruby z tyłu kierownicy, główka wydaje się mieć 8. Wyciągamy poduszkę, wyjmując zaślepki z korpusu pętli kierownicy. Następnie zdejmujemy plastikową osłonę, z której wystaje ważka, dźwignię regulacji kierownicy i dźwignię zmiany biegów. Trzy śruby od spodu i starannie zatrzaski, po prostu odłamałem. Wyciągamy wtyczki z przewodami z dolnej części pętli sterującej. Odkręcamy dużą nakrętkę z drążka kierowniczego, ale nie do końca, aby nakrętka odsunęła się o pięć milimetrów. Teraz musisz się pocić, aby wyrwać kierownicę z wypustów, jest ciasno. Stawiamy stopy w przestrzeni, z całych sił ciągniemy kierownicę do siebie, nieustannie potrząsając nią w różnych kierunkach. Nakrętka nie była odkręcona do końca, dzięki czemu gdy kierownica się urwie, nie złamie się nosa. Po oderwaniu kierownicy usuwamy ją. Odkręcamy jeszcze dwie śruby z kabla i wyjmujemy.
Demontujemy, kilka zatrzasków, kilka wkrętów samogwintujących i gotowe. Badamy i widzimy miejsce luki. W moim przypadku pękł już na samym początku przy blokach styku, poniżej gdzie przy modelach wydanych przed 98 rokiem rozważana jest opcja naprawy pętli, która była rozdarta prawie w środku.
A tutaj jest prościej, dokładnie odcinamy rozdartą krawędź pociągu. Żyły w pociągu są bardzo silne, co również ułatwia pracę. Wyczyszczę pociąg, żeby gołe żyły wystawały na pół centymetra. Teraz muszą być ocynowane, pokryte warstwą lutowia. Do pracy potrzebna jest lutownica. Każdy rdzeń zanurzamy po kolei w kalafonii lub topniku, możemy też użyć kwasu lutowniczego, ale nie radzę wtedy mocno utleniać miedź i styki mogą być zerwane. Lutownica również musi być dobrze ocynowana, w tym celu czyścimy jej żądło, aż miedź będzie czysta, a osady węglowe i muszle zostaną wymazane. Można to wyczyścić papierem ściernym, ja zawsze układam teczkę na betonowej podłodze. Opuszczamy dobrze rozgrzaną końcówkę do kalafonii i natychmiast nakładamy lut. Teraz usuń szmaty pętli z jej ciała i zapisz grupę kontaktową, jeśli nie będzie dobrze się czołgać, podrap ją krawędzią noża i pocynuj. Teraz dodając co jakiś czas lut, nakładamy go na każdy rdzeń pętli oraz na każdy styk, w którym będziemy lutować rdzenie.
Zginamy pociąg po przekątnej, tak jak był, i lutujemy każdy rdzeń na swoim miejscu. Wkładamy rdzeń na miejsce, dociskamy go czymś, mocujemy lutownicę, gdy lut się topi, rdzeń obniża się, przytrzymujemy lutownicę przez kilka sekund, aby stopić lut na styku. Usuwamy lutownicę i trzymamy rdzeń tak, aby lut zestalił się, można go wysadzić.
Przylutuj ostrożnie, aby każdy rdzeń był mocno trzymany, a lut nie stykał się z sąsiednim. Po lutowaniu pierścień z testerem (multimetrem) na przewodność i na zwarcie. Jak wołają: włącz brzęczyk na testerze (gdy słychać pisk, gdy dwie sondy są zamknięte), dotknij sondą jedną nogę po jednej stronie pętli i przełóż wszystkie nogi po drugiej stronie pętli druga sonda. Jeśli wszystko jest w porządku, brzęczyk powinien wydać tylko jeden sygnał dźwiękowy, jeśli nie raz - obwód otwarty, jeśli nie raz zwarcie. Chociaż zajrzyj w jedno gniazdo, do którego podłączona jest poduszka, jest stycznik, a następnie zadzwoń z niego na drugą stronę, otwierając go.
Zmontuj układ kierowniczy. Przed zainstalowaniem przekręć go w jedną stronę, aż się zatrzyma. Zaznacz tę pozycję, przekręć ją do końca na drugą stronę, licząc obroty. Powinieneś dostać 6-6,5 tur. Cofnij połowę obrotów - będzie to środkowa pozycja pociągu, ponieważ koła są teraz dokładnie takie same. Pociąg ma rezerwę obrotów wynoszącą sześć obrotów, a kierownica obraca się od postoju do postoju łącznie przez trzy obroty. Jeśli podczas instalacji okaże się, że kabel trzeba trochę przekręcić - przekręć, jest w porządku.
Wszystko układamy w odwrotnej kolejności.
Modele Chrysler, Dodge, Plymouth wyprodukowane przed 1998 r.
W zasadzie zaczynamy w ten sam sposób, zdejmujemy obudowę, owijamy poduszkę.Ale w tej pętli poduszka się nie wyłącza. Dlatego rzucamy go na bok, zdejmujemy kierownicę. Kabel jest na dwóch zatrzaskach, wyciągamy go odłączając przewody. Odwracamy kierownicę, odłączamy wszystkie przewody, z wyjątkiem przewodów na poduszce. Nie wyłączają się i dla dalszej wygody odcinam je mniej więcej pośrodku. Nie odważyłem się lutować bezpośrednio na poduszce, widziałem w Internecie jak wybuchają. Usuwamy korpus pętli sterującej.
Na środku pociągu znajdują się dwa nity. Mielimy kapelusze i można je wybić. Następnie odkręcamy sześć kawałków wkrętów samogwintujących na obwodzie korpusu pętli, potrzebna będzie mała gwiazdka.
W tym przypadku pociąg zepsuł się w środku, a były właściciel był z tego wszystkiego zadowolony. Dlatego od czasu i tarcia pociąg wewnątrz rozwarstwił się. Obraną folię usuwamy do miejsca, w którym dobrze przylega. Wyrównaj dwie podarte krawędzie nożyczkami. Potem majstrujemy i lutujemy ze sobą.
Aby wzmocnić to miejsce do gięcia wzmocniłem je dwuskładnikowym klejem na bazie żywicy poliestrowej (zestaw naprawczy do tłumika). Uwielbiam ten klej za szybkość wiązania. Nawet podczas montażu dolałem olej do obudowy, poza tym jakoś było sucho. Łączymy poduszkę za pomocą lutowania, dobrze izolujemy, zakładamy kambrę termokurczliwą dla niezawodności. Następnie dzwonimy do kontaktów.
Odkręcamy osłonę kierownicy, trzema śrubami. Przekładamy kabel z przewodami do poduszki i mocujemy obudowę z powrotem. Odsłaniamy pociąg pośrodku, jak opisano powyżej. Nawiasem mówiąc, po złożeniu, aby skręcić pociąg, musisz nacisnąć stoper. Są bliżej środka, np. 2 lub 4 naciskasz i obracasz. Zbieramy!
Każda naprawa trwała dwie godziny. Kolega cieszy się z rejsu i sygnał ma już trzy miesiące, ja mam rok.
Auto - klub Peugeot - Citroen PCA - Ukraińskie Forum, wszystko o Pyzho i Citroen, nowości, ogłoszenia, pomoc techniczna, życie klubowe, spotkania, święta.
I tak pewnego pięknego dnia zapala się początek małej (w zależności od położenia kierownicy) w moim peugecie i piszczy błąd AIR BAG FAULT. Powiedziałem do Figasee i zacząłem myśleć, co może się stać!? Wymyśliłem to przecież 2 tygodnie temu wspiąłem się na tego ślimaka i podobno nie skręciłem poprawnie drutu (lub wsadziłem ślimaka) i w efekcie wygięcie i pęknięcie torów. W efekcie poduszka wybija błąd i sygnał nie działa.
Cóż, nie pierwszy raz zajmujemy się tym ślimakiem i kolumną kierownicy jako całością - chodźmy to naprawić.
Koła ustawiamy idealnie prosto.
Dalej:
Najpierw zdejmiemy górną i dolną osłonę kierownicy. Aby to zrobić kluczem jest gwiazdka i odkręć dwie śruby w dolnej obudowie (polecam pociągnąć kierownicę do siebie jak najbardziej)
Następnie podchodzimy do maski i wyjmujemy z akumulatora biegun dodatni. (lub jest, choć nie duża, ale szansa na poduszkę w nosie)
Zaczynamy zdejmować poduszkę.
W otwory przy szprychach kierownicy wkładamy np. śrubokręty (ja użyłem dwóch śrubokrętów krzyżakowych) i niejako z niewielkim wysiłkiem wbijamy je do wnętrza kierownicy.
Następnie odkręcamy śrubę mocującą kierownicę i płynnymi ruchami uderzając o kierownicę dłonią lub pięścią wyjmujemy ją. Uważaj, aby nie oderwać wiórów bo nie będzie fajnie dlatego nie ciągnij za mocno kierownicy do siebie, delikatnie ją wyjmij. Żetony z poduszek wbijamy jeden po drugim w otwór kierownicy W stanie ZAMKNIĘTYM (inaczej można go zgiąć!)
Zacznijmy usuwać blok COM. W tym celu należy odkręcić (poluzować) śrubę ściągającą na główce kierownicy o 10.
Odrywamy z niego wszystkie wióry i idziemy do domu / garażu / biura itp.
Następnie wyciągamy okrągłe bzdury sprężyną z kolumny kierownicy (po prostu mocno ciągniemy DLA SIEBIE (jest maksimum, że może się zdarzyć, ta sprężyna się ruszy (napełnij obudowę przez 2 sekundy))
Odkręć kilka śrub
Deskę z dźwigniami kładziemy osobno (możesz to zrobić później / naprawić łatwe przełączanie zakrętów lub świateł itp.)
Interesuje nas część z chipami do poduszki powietrznej.
Delikatnie ściśnij śrubokrętem trzy zatrzaski zatrzasku i zobacz pieprzone metry pętli. nie boimy się ciągnąć, bo mu to nie zależy KAPETS


Szukamy miejsca, w którym mamy przerwę (albo wizualnie, albo po prostu na wołanie) Miałam „szczęście”, że to przegięcie iw efekcie prawie przerwa.
Zaznaczamy markerem gdzie jest która strona pociągu. Następnie przecinamy go nożyczkami i zaczynamy oczyszczać żyły. Naszym zadaniem jest usunięcie polietylenu z obu stron pętelki i dokładne lutowanie styków
ZAWSZE dzwoń. w celu uniknięcia shorty. Jeden styk testera z chipem z poduszki, drugi z dużym plastikiem, zawiera wyjścia stykowe tej pętli (przekręć duży plastik sam zobaczysz!)
Następnie bierzemy pistolet do kleju i nakładamy klej na nasze połączenie, wciskamy go między styki palcami, więc powtarzamy z jednej i drugiej strony. Po bokach pociągu odetnij niepotrzebny klej nożyczkami.
Zakładamy termokurczliwość, podgrzewamy tak, aby usiadła ale nie ściskała MOCNO pociągu.
Potem znowu zabrzmiałem, aby uniknąć, że tak powiem.
Teraz zacznijmy montować. Odbywa się w odwrotnej kolejności (pociąg nie wymaga cięcia)


Zwróćmy tylko uwagę na prawidłowe ułożenie śladu tataraku wbiegającego w ślimaka.
Po prostu BEZ załamań nawijamy pociąg na bęben ślimakowy (trochę dokręcając). Następnie łączymy ze sobą plastik ślimaka.
Pamiętamy, że kierownica Peugeota 307 wykonuje dokładnie 1,5 obrotu w obie strony, odpowiednio, odkręcamy naszego ślimaka o 2 lub 2,5 obrotu w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara (wyjścia chipów muszą stać ściśle pionowo (patrz zdjęcie)
| Wideo (kliknij, aby odtworzyć). |
Jeśli wszystko jest zrobione poprawnie i nie ma co do tego wątpliwości, zainstaluj go w aucie.
Na szczęście mi się udało
















