Szczegóły: naprawa karoserii Land Rover Discovery 1 zrób to sam od prawdziwego mistrza na stronie my.housecope.com.
Klub terenowy Puszkina „Dzik 4x4”
Kręcone » 31 maja 2011, 22:30
Kręcone » 31 maja 2011, 22:30
Kręcone » 31 maja 2011, 00:31
Kręcone » 31 maja 2011, 00:37
Kręcone » 31 maja 2011, 00:39
Kręcone » 31 maja 2011, 22:41
Kręcone » 31 maja 2011, 22:42
Kręcone » 31 maja 2011, 22:44
Kręcone » 31 maja 2011, 22:48
Kręcone » 31 maja 2011, 00:51
Po tym, co mi zrobili, początkowo postanowiłem przerobić tylko najbardziej problematyczne miejsca, ale później, podczas procesu naprawy, postanowiłem przerobić wszystko.
Co tu dużo mówić, doświadczenie karoserii jako takiej nie było po prostu konieczne. Gdy okazało się, że nie było spawania do gotowania, kiedy pojawiło się spawanie, maszyna się zmieniła. Gotowane stojaki, stoły i tak różne bzdury. Ponownie przejrzałem filmy szkoleniowe, przeczytałem strony, spojrzałem na zdjęcia, jak ludzie przywracają rarytasy, jakie powinny być szwy i jak prawidłowo gotować. I zabrałem się do pracy.
Niestety cały proces nie jest fotkal, głównie pod koniec pracy.
Zaczął ciąć i gotować od prawego słupka A, ponieważ były tam największe dziury.
Dziękuję Ci. Ale to dopiero początek, a przed nami jeszcze więcej.
Ostatnie zdjęcie wyraźnie pokazuje dwa rodzaje spawania, których użyłem. Okrągłe pryszcze to półautomat do zgrzewania „punktowego”. Wierci się otwór i przez niego spawane są górna i dolna warstwa metalu. Cóż, widać szew. Trudno jest spawać solidny szew na cienkim metalu, a duże nagrzewanie prowadzi do wypaczenia metalu. Dlatego ugotował w istocie z kropkami, nacisnął, puścił kropkę, po czym ponownie pociągnął za spust i puścił cały szew. Szew podczas takiego spawania nie nagrzewa się, a poprzedni ma czas na ochłodzenie do następnego punktu. Długie szwy gotowano w częściach w różnych miejscach po 5-6 cm, aż do pełnego spojenia. Jeśli spojrzysz na raport, w którym malowałem, tam właśnie wspomniałem o uszczelniaczu. A gotowanie wcale nie jest straszne. Działam w myśl zasady, że jak komuś się powiedzie, to mi się uda, najważniejsze, żeby zdobyć jak najwięcej informacji na ten temat i trochę poćwiczyć 🙂
| Wideo (kliknij, aby odtworzyć). |
Udało się po raz pierwszy!
Jeden specjalista polecił mi nazwać metal z kropkami (poprzez wcześniejsze wiercenie otworów), a następnie pokryć go szczeliwem fabrycznym (jak plastik po vysysypanie). Ponieważ ciągłe szwy „ciągną się”, tworzą duże obciążenia na ciele. Jeszcze nie próbowałem gotować. Trochę straszne :)
Grupa: Klubowicz
Posty: 53
Rejestracja: 1.1.2013
Nr użytkownika: 49 436
Marka maszyny:
ODKRYCIE 1 Seria 1990 do 1998
Piszę na forum pierwszy raz jak coś jest nie tak po pierwsze gratuluję wszystkim minionych wakacji życzę wszystkim powodzenia które był gotów przeznaczyć na „zabawkę” wszystkich prawdziwych łobuzów, przestał w Disko1. Samochód nie jest nowy, ale podobało mi się, że było dwóch właścicieli, a samochód nie był „wspólnotowy” i na maszynie. Ogólnie kupiłem i nie zawiodłem się, że grzyby do łowienia „łobuzem” są dobre i przed Nowym Rokiem zagotowałem, wzmocniłem, pomalowałem, ponieważ baza naprawcza i pędzle mają swój początek, chcę zamieścić a zdjęcie co się stało i co się stało żeby usłyszeć opinie, mieliśmy radę kraj porady, aut nie robię po trofeum, ale żeby ruszyć asfaltem do daczy, a tam już do lasu i do pole itp. W korkach jest coś do dyndania po mieście. Ogólnie coś takiego na zdjęciu prawa strona jest już gotowa. W razie pytań porad jestem zawsze gotowy do napisania na mojego maila. Z góry dziękuję wszystkim, którzy wspierają.
P1060852.JPG (758.96 kb) P1060851.JPG (734.06 kb) P1060856.JPG (754.19 kb) P1060857.JPG (763.28 kb) P1060858.JPG (769.09 kb) P1060859.JPG (798.41 kb) P1060860.JPG (748.35 kb) P1060861 .JPG (838,14 kilobajtów) P1060862.JPG (740,11 kilobajtów)
Podobał Ci się motyw? Użyteczne? Udostępnij znajomym w sieciach społecznościowych:
- Automatyczny: Dyskoteka 1
- Nazwa: SERGEI
- Płeć męska
- Miasto Odessa
- Automatyczny: FJ TT-SE, K-5
- Nazwa: Vetal
- Płeć męska
- Miasto: Trzecia planeta od Słońca..
Powiedz mi pozh.by guma. Chcę podnieść samochód. Teraz są łyse 235/75/16. Planuję albo: 235/85/16 albo 255/85/16 KM-2. W pierwszym przypadku nowe koło zapasowe KM-1. Jak długo Goodrich KM-2 działa na 80% przebiegów?
Czy szerokość 235 jest wystarczająca?(Planowane do użytku w górach i na piasku). Z góry dziękuję.
Tak, chodzą długo, Goodrich to szkło, ale 235 to uniwersalny rozmiar producenta dla wszystkich powłok, choć Disco wygląda na nich jak przedwczesny dziwoląg, ustaw rozmiar bardziej poszerzony, tak jak Roma. A 255 / 85R16, wręcz przeciwnie, będzie duży, konieczne będzie wycięcie łuków, a po drugie, naprawdę będzie brak przyczepności na taką średnicę. Na dyskotece biegi są na obrotach, na Defe w tej chwili, więc na Defe nie czujesz takiego rozmiaru, ale na Disco będzie ciasno na stokach, w piasku i w błocie zbyt.
Swoją drogą radzę wszystkim, którzy mają Disco i Range od razu przyciąć tylny błotnik ala „CAMEL-Tropfy” - to ich pomysł! Inaczej prędzej czy później będziesz się jeszcze zginać na zjeździe, poniżej zamieszczam zdjęcie jako przykład zrobiliśmy to na Disco-II
- Automatyczny: LR Disco 1, Typ S
- Nazwa: Romowie
- Płeć męska
- Miasto: Kijów
Bardzo godny! Teraz zdjęcia w „10 różnicach” ze szczegółowym opisem tego, co zostało zrobione i budżetem!
Strojenie
1. Zestaw zasilający:
- Zderzak przedni + Comap 9,5 (Kevlar 30m)
-Tylny zderzak + zaczep + Comap 9.5 (Kevlar 30m)
-Progi
- Ochrona przedniego błotnika
-Exped.bagażnik
2. Suwak tylnej bramy.
3. Ochrona (8mm)
- Drążki kierownicze
- punkt kontrolny
-RK
-zbiornik paliwa
4. Drabina z tyłu. Drzwi.
5. Organizer w bagażniku + koje.
6. Sprężarki:
- EPIRB dla bloku.
-VIAR 450 + odbiornik
7. Sygnał powietrzny.
8. Składany stolik na tylnych drzwiach (bardzo wygodna rzecz)
Cóż, napisałem najbardziej podstawową rzecz. Małe rzeczy, które rozumiesz, nie napiszę. Ale one też wystarczą
co zdarzyło się na końcu

Ostatni Land Rover Discovery 1 zjechał z linii montażowej w 1998 roku. Już sam fakt, że samochód tak długo mógł istnieć na rodzimym rynku, a zainteresowanie nim nie ustępuje, świadczy o tym, że jego niezawodność nie jest naciągana.
Inną rzeczą jest to, że właściciele Land Rover Discovery 1 muszą ciężko pracować, aby znaleźć usługę, ponieważ wiele serwisów odmawia ich naprawy. Przede wszystkim wynika to z nieznajomości samochodu.
Z Land Rover Discovery 1 współpracujemy bardzo długo, oczywiście ten model jest nam znany i jest bliski, a jeśli serwis był niedawno otwarty lub zatrudniłeś mechaników „ala dealer” to oczywiście oni raczej nie pomogą.
I tak krótko o naprawie Land Rovera Discovery 1.
Ze względu na wiek tego modelu należy zwrócić uwagę na wiele elementów auta. Na przykład, jeśli twój benzynowy Land Rover zaczął drgać, prędkość obrotowa silnika zaczęła płynąć, a benzyna gdzieś zniknęła, to jesteś mile widziany, albo wtryskiwacze paliwa są zmęczone, albo elementy elektroniczne. Płukanie układu paliwowego w tym przypadku nie pomoże, a wymiana na oryginalne dysze będzie równa cenie używanego silnika. Posiadamy nieoryginalne wtryskiwacze paliwa Land Rover Discovery 1, które zużywają mniej benzyny niż oryginalne. Wymiana obejmuje wymianę świec zapłonowych oraz tuning silnika. Nie zaszkodzi sprawdzić jednostki sterujące silnika, cewkę zapłonową i włącznik.
Jeśli masz silnik wysokoprężny, nie zapomnij zmienić rozrządu i wyregulować zawory. W odpowiednim czasie wymień filtr powietrza i wyczyść miskę paliwową.
Podczas jazdy odczuwalne są luzy i wstrząsy w przekładni, znowu w naszym kierunku. Obowiązkowa zapobiegawcza skrzynia rozdzielcza. Im szybciej tym lepiej. Łatwo dostać się do razdatki, potem trudno kupić, a jeśli kupujesz ją bez grodzi, nie ma sensu nakładać jej na mydło. Możliwy jest również luz w skrzyniach biegów. Pospiesz się, lepiej uporządkować na czas lub po prostu wymienić olej w jednostkach, niż wymieniać same jednostki.
I oczywiście hamulce.Uważaj, jeśli klocki zużywają się nierównomiernie, a samochód ściąga na bok podczas hamowania, to najprawdopodobniej układ hamulcowy wymaga naprawy. W Land Rover Discovery 1 układ hamulcowy jest tak zaprojektowany, że od czasu do czasu trzeba uporządkować zaciski i nie zapomnieć o nasmarowaniu łożysk piasty.
W rzeczywistości podczas naprawy dowolnego samochodu powstaje kilka pojedynczych balsamów. Jeśli Twój samochód to Land Rover Discovery 1, to pomożemy Ci, przez lata odkryliśmy wszystkie tajemnice tej osoby. A także przywrócimy zgniłe ciało i ramę.
W naszym magazynie znajduje się ponad 4 tys. oryginalnych i nieoryginalnych części zamiennych i akcesoriów do samochodów LAND ROVER, LAND ROVER DISCOVERY 1, 2, 3, 4, DEFENDER, FREELANDER, RANGE ROVER, w tym RR Classic i WĘDROWIEC .
Na zamówienie dostawa części zamiennych do naszego magazynu trwa od 7 do 40 dni. Aby dostarczyć ładunek z naszego magazynu do innych regionów Rosji, powinieneś skontaktować się z firmą transportową w swoim mieście.
Części zamienne w magazynie dla LAND ROVER, LAND ROVER DISCOVERY 1, 2, 3, 4, DEFENDER, FREELANDER, RANGE ROVER
Korpus/rama do DISCOVERY 1 (Discovery 1) :
Tekst: Andrey Sudbin
Zdjęcie: Andriej Chorkow
Podobnie jak większość Rosjan, pierwszy raz zobaczyłem ten samochód na ekranie telewizora w 1990 roku. Wtedy od razu wydarzyły się trzy wydarzenia: po raz pierwszy trasa najsłynniejszej w historii samochodowej przygody Camel Trophy została wytyczona na Syberii, po raz pierwszy nasi rodacy wzięli udział w Camel Trophy, a po raz pierwszy urodzony Land Rover Discovery stał się oficjalnym samochodem Camel Trophy. Od tego czasu dla wielu osób, w tym dla mnie, ten samochód z napędem na cztery koła pozostaje nośnikiem nieuchwytnej substancji zwanej „ducha przygody”.
Oficjalne pojawienie się świata Land Rover Discovery miało miejsce dokładnie 15 lat temu, 16 września 1989 roku na Salonie Samochodowym we Frankfurcie, ale historia tego wspaniałego samochodu, co tak bardzo uzasadnia jego nazwę (Discovery oznacza „odkrycie” po angielsku) , sięga sierpnia 1987- go. Właśnie wtedy, krótko po rozpoczęciu sprzedaży Range Rovera Classic na rynku amerykańskim, kierownictwo firmy uznało, że w asortymencie firmy powstała ogromna dziura. Rzeczywiście, na jednym krańcu znajdowały się ciężko pracujące Land Rovery 90 i 110, a na drugim znakomity Range Rover. W rezultacie powstał „Projekt Jay”, który polegał na opracowaniu samochodu na podwoziu Range Rovera, nie mniej wygodnego, ale lżejszego i tańszego. Pierwszy rodzinny SUV Land Rovera rozpoczął życie w wersji trzydrzwiowej z silnikiem benzynowym, starym dobrym 3,5-litrowym V8. Ale ponieważ ten silnik, który stał się standardem niezawodności i bezpretensjonalności, wyróżniał się nadmiernym apetytem na samochód rodzinny, po kilku miesiącach oferta silników została uzupełniona o 2,5-litrowy turbodiesel TDI 200. Oczywiście trzy drzwi to za mało dla samochodu rodzinnego, dlatego w 1990 roku pojawiła się wersja pięciodrzwiowa, która szybko zajęła miejsce głównego.
Znaczącą rolę w sukcesie modelu odegrał fakt, że przez 7 lat, od 1990 do 1996 roku, Discovery pozostawał stałym samochodem Camel Trophy. Tysiące zdjęć i tygodnie ekranów pokazały, że „farmer we fraku” (jak to dziennikarze nazwali nowością) jest w stanie pokonać wszelkie przeszkody. To prawda, że z zachowaniem na drodze było trochę gorzej. Aby stworzyć prawdziwego SUV-a i zmaksymalizować skok zawieszenia, projektanci usunęli z zawieszenia stabilizatory. Ręczna skrzynia biegów LT 77 również wywołała sporo krytyki – została zbesztana za słabą selektywność i liczne awarie. Jednak popularność Disco szybko rosła. W 1990 roku sprzedano 23 067 aut, a już w 1993 „rolnik” został odtworzony w ilości 67 910 egzemplarzy!
Pod koniec 1994 roku model przeszedł pierwszą zmianę stylizacji. W zawieszeniu pojawiły się stabilizatory, objętość benzyny V8 wzrosła do 3,9 litra. Zmieniły się również mosty: 10-splajnowe zastąpiono 24-wypustowymi. A wyposażenie samochodu uzupełniono w ABS. Niegrzeczny gearbox LT77 został zastąpiony znacznie bardziej niezawodnym i precyzyjnym R380. Skrzynia rozdzielcza LT230 pozostaje taka sama. Pojawił się nowy diesel TDI 300 (ta sama objętość 2,5 litra). Jego główną różnicą w stosunku do poprzedniego silnika było ciśnienie doładowania, zwiększone z 0,8 do 1,0 atm.Duże zmiany przeszło również wnętrze: całkowicie przeprojektowano przedni panel i kierownicę oraz poprawiono rozkład przepływów powietrza.
A kiedy w 1995 roku Land Rover znalazł się pod kontrolą BMW i rozpoczęła się aktywna sprzedaż Discovery w USA, „angielski dżentelmen” pospieszył, by dogonić zagranicznych konkurentów pod względem komfortu i bezpieczeństwa. W wyposażeniu samochodu pojawiły się 16-calowe felgi aluminiowe, wersje drogowe otrzymały skórzaną tapicerkę, panele z naturalnego drewna, klimatyzację i wiele przyjemnych drobiazgów, takich jak środki do czyszczenia reflektorów. Ogólnie rzecz biorąc, Discovery rozpoczął powolny, ale stały ruch w kierunku „asfaltu”. Nawiasem mówiąc, w kierownictwie Land Rovera wciąż walczą dwa punkty widzenia. Przedstawiciele jednej z nich wciąż wierzą, że duch przygody jest tak samo ważną częścią Land Rovera, jak rama czy skrzynia rozdzielcza z centralnym mechanizmem różnicowym. Ale zwolennicy drugiej, wręcz przeciwnie, są pewni, że udział w Camel Trophy i reputacja poważnego myśliwca terenowego tylko zaszkodziły wizerunkowi Discovery ... Wydanie pierwszych Discovery zakończyło się w 1998 roku, kiedy pierwszy Discovery II zjechał z linii montażowej zakładu Solihull. Ale to zupełnie inna historia...
PRZYGODY BRYTYJSKIEJ W ROSJI
KRÓTKIE WPROWADZENIE DO ELEKTROCHEMII
Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy, gdy mówimy o cechach eksploatacyjnych tego auta, jest niska odporność na korozję karoserii. Sytuację pogarsza fakt, że wielu właścicieli szczerze wierzyło, że skoro aluminium nie rdzewieje, nie warto wykonywać obróbki antykorozyjnej maszyn. W rzeczywistości tylko panele nadwozia wykonane są z „skrzydłego metalu”, zamontowanego na wytłoczonej stalowej ramie. Miejsca, w których aluminium jest nawijane na stal, nie mogą nie cierpieć z powodu korozji elektrochemicznej. Konieczna jest wymiana całkowicie skorodowanych części lub arkuszy nitów aluminiowej tektury falistej w dotkniętych miejscach. Nie ma innych możliwości pokonania tej choroby. W każdym razie nadwozia „miejskich” samochodów, które eksploatowane są w Rosji od połowy lat 90., są zwykle w opłakanym stanie, a dla tych, którzy spędzili życie na peryferiach i nie wiedzieli, jaka jest „słona zima” jest, z bezpieczeństwem ciała, wszystko w porządku.
Tak więc pod maską Discovery mogą znajdować się silniki benzynowe V8 o pojemności 3,5 i 3,9 litra lub turbodoładowane silniki wysokoprężne TDI 200 i TDI300. Silniki benzynowe nie sprawiają właścicielom większych kłopotów. Są niezwykle niezawodne, ale szczerze mówiąc, są bardzo żarłoczne. Z wiekiem zaczynają powoli wywozić olej z każdego miejsca. W efekcie zdjęcie wygląda tak: silnik sam sobie poci olejem, a właściciel pomału go dolewa i jeździ, jeździ, jeździ...
Diesel z 200. serii, który stał do 95. roku, to bezpretensjonalny koń pociągowy. Jedynym problemem jest to, że wnętrze samochodów wyposażonych w ten silnik jest fajne. Ale można z tym zjawiskiem walczyć. Temperatura pracującego oleju napędowego nie może spaść poniżej 60 stopni. Ustaw wentylator na minimum i kieruj przepływ tylko na nogi i przednią szybę, wtedy do kabiny napłynie wystarczająca ilość ciepłego powietrza. Jeśli chodzi o silnik wysokoprężny TDI 300, to ma tylko jedną chorobę: jeśli przegapisz moment na wymianę paska rozrządu, pasek pęknie (bez katastrofalnych konsekwencji). A kupując Land Rover Discovery z silnikiem Diesla w wieku 95 lat i młodszym, konieczna jest wymiana koła pasowego napinacza pojedynczego długiego paska i samego paska. Będzie to kosztować 250 dolarów, ale zaoszczędzi ci wielu kłopotów. Nawiasem mówiąc, TDI 200 miał trzy paski, z których dwa są wymienne. Pozwoliło to w krytycznej sytuacji przestawić pasy i jeszcze dostać się do cywilizacji. Wymiana wszystkich trzech pasów kosztuje 150 USD. A właściciele są naprawdę zadowoleni z faktu, że diesle Land Rovera mają bardzo mało problemów z rozruchem w zimie i złym paliwem do silników wysokoprężnych.
Tyle zostało powiedziane i napisane o problemie wycieku przekładni kierowniczej samochodów Land Rover, który stał się synonimem, że nie chcę o tym dyskutować. Ale tak się stanie.Faktem jest, że uporządkowanie skrzyni biegów i wymiana uszczelek olejowych to dość głupie wydarzenie. Aby wymienić pierścienie fluoroplastyczne, wymagany jest specjalny trzpień. I nie mają go ani oficjalni dealerzy, ani tym bardziej nieoficjalni (bez trzpienia, po włożeniu pierścienie z fluoroplastu łamią szczelność). Ogólnie rzecz biorąc, po sześciu miesiącach skrzynia biegów znów zaczyna płynąć, chociaż wydałeś 350 USD. Radykalnym rozwiązaniem problemu jest wymiana skrzyni biegów (1090 USD).
ZAWIESZENIE, SKRZYNIA BIEGÓW, JAZDA
Skrzynia biegów LT77 początkowo okazała się nie najlepsza. Jej drugi bieg często się psuł (naprawa - 583 USD, części zamienne - 300 USD) i zerwał połączenie wielowypustowe wału zawartego w RC. Kiedyś Land Rover prowadził kampanię wymiany 77. pudełka na 380. za jedyne 1000 USD, a wiele osób skorzystało z tej okazji. Dzięki R380 prawie wszystkie problemy zostały usunięte. To prawda, że czasami przy ruszaniu z postoju (szczególnie w samochodach z silnikiem benzynowym) wał wejściowy był odcięty, ale stało się to po prostu z powodu niemożności płynnego poruszania się. Niekompetentny będzie musiał wyłożyć 617 dolarów.
Pierwsze Odkrycia miały wiele pytań dotyczących krzyżyków półosi. Ze względu na to, że centralną blokadę mechanizmu różnicowego można było włączyć przy dowolnej prędkości, we wszystkich skrzyniach biegów zapewniono zwiększone luzy, co stało się przyczyną słynnego „puk-puk” podczas ruszania. W menu czasowym Land Rovera nigdy nie było takiej operacji jak „wymiana krzyża”, ale była „grodzi półosi”. Zamieniono dwa krzyże na raz, a jeśli to konieczne, to część kardana lub cały zespół wału. Ale u nas zawsze jest tak: „to zmienimy, a drugie nadal tak jest”. A teraz jedna poprzeczka się zmienia, a druga od razu zaczyna łamać nową. Teraz poprzeczki kosztują 25-30 USD (a części nieoryginalne 18 USD), sam wał kardana kosztuje 180 USD, a kompletna naprawa 400-500 USD. A jednak warto przyjrzeć się doświadczeniom Brytyjczyków, którzy mimo całej swojej skąpości nigdy nie wymieniają jednego krzyżaka, jednego przegubu kulowego, jednego amortyzatora i sprężyny. Nawiasem mówiąc, te ostatnie dostarczane są tylko w zestawie, ponieważ sprężyny prawa i lewa mają różne wysokości!
Jeśli chodzi o osie, prawie we wszystkich starszych samochodach zwrotnice są zardzewiałe, pokryte skorupami i wymagają wymiany (praca 130 $ + 35 $). W takim przypadku będziesz musiał wymienić łożyska piasty (20 USD). Przeguby CV działają przez bardzo długi czas i zawodzą, gdy zapominają regularnie wymieniać smar w przegubie.
CECHY OPERACJI KRAJOWEJ
Kiedy w Rosji zaczęły pojawiać się pierwsze Odkrycia, najczęstszą awarią były wygięte drążki kierownicze i martwe amortyzatory. Faktem jest, że w instrukcji LR jest napisane jednoznacznie – zjechałem z asfaltu – włączyłem zredukowany. A jeśli ścigasz się w terenie, amortyzatory szybko się przegrzewają, co prowadzi do awarii gumowych uszczelek zaworów obejściowych. Wymiana oryginalnych amortyzatorów kosztuje 380-390 USD wraz z robocizną. Przy prawidłowym działaniu amortyzatory i ciche klocki idą po 120 tysięcy, przegub kulowy dźwigni w kształcie litery A - 150 tysięcy, a tarcza sprzęgła 200!
Mniej więcej to samo wydarzyło się, gdy w Rosji pojawiło się Odkrycie 95. roku modelowego. Od razu zaczęli mieć problemy z rozpórkami stabilizatora. I znowu ten problem jest charakterystyczny tylko dla Rosji, ponieważ te, już bardziej „drogowe” samochody, starali się jeździć w terenie dobrym ruchem. I z tego powodu latają nie tylko kolumny stabilizatora (550$ za zestaw z pracą), ale także końcówki kierownicy (317$), a także wszystkie te same amortyzatory. Warto zauważyć, że częściej cierpią elementy podwozia po prawej stronie (piasek i inne ścierniwa latają na niego od strony jezdni).
PRĄD TO TRUDNA RZECZ
W 95 roku w Land Rover Discovery pojawiła się elektronika. I od razu zaczęły się u niej problemy, przede wszystkim z ABS. A teraz znowu będziemy musieli wrócić do narodowych cech wyzysku. Gdy tylko zaczniesz jeździć w terenie na wysokim biegu, łożyska piasty poluzują się.Ich regulacja jest dość kosztowną operacją, ale jeśli zostanie zaniedbana, czujniki ABS zaczynają się wybijać. A jeden czujnik kosztuje około 400 dolarów plus 100 dolarów za robociznę. I znowu trzeba wyregulować łożyska wszystkich czterech kół. I jeszcze jedno: z tyłu są dwa czujniki, ale jest tylko jeden układ łączący. W związku z tym, jeśli wykryta zostanie awaria tylnego czujnika, należy go zmienić dwukrotnie, a to już 800 USD. Elektronika do 98. roku generalnie nie była zbyt niezawodna.
Kolejny LR D1 został zakupiony w lipcu 2008 roku. Auto 1997 Osłony 2.5TDI na klamce. W samochodzie nie ma absolutnie żadnej „dodatkowej” elektryki, tylko elektryczne szyby i lusterka. W ciągu roku Discoverer kilkakrotnie odwiedził Seliger i Onegę iw sumie przebiegł nieco mniej niż 40 000 km. Powiem ci, nigdy mnie nie zawiodłem. Nie wozili go okrutnym terenem, przynajmniej długo jeździ się asfaltem, potem trochę krzakami i podziwiam krajobraz. Usiadłem na nim tylko raz, zimą na śniegu na mostach, kiedy usiadłem i nie mogłem nawet otworzyć drzwi od śniegu. W mieście 113 KM pozwalają mniej więcej przebywać w strumieniu, autostrada nie wystarcza, ale zużycie miasta/autostrady wynosi 10/8 litrów. Więc co zrobiłeś w ciągu roku? Zmieniono rozrząd i rolki 10000r. wszystko w ogóle wszystkie klocki i przednie zaciski (używane zaciski) 11000r., przebił widelec skrzyni 10500r. (korek oryginalny), wymieniłem przednią poprzeczkę przy reduktorze dwa razy 2000 + 1000 (za drugim razem sam to zmieniłem), nie pamiętam kosztu uszczelki olejowej, sam to zmieniłem. Także co 7000 km wymieniałem olej i wszystkie filtry, komplet filtrów 1100r. wlać olej Esso 10/40 700r 4 litry potrzebują około 7 litrów. Teraz robią tylną skrzynię biegów i tylną klapę, napiszę o kosztach jak będą to rozliczać.
Co mogę powiedzieć. Czasami dotknięcie „legendy” jest nieprzyjemne. W przyszłości albo minie, albo nie jesteś godny „legendy”
p.s. Freelander 1, nie najlepszy model dla tej marki.
Krótko mówiąc, nie wiem. Ogólne wrażenie jest negatywne. A im dalej, tym gorzej.
Brak obsługi. Zasadniczo nieobecność. To znaczy, o czym mówimy, jeśli mechanicy na Wyborgskiej znają mechanikę na Dwińskiej? Widzisz, Michałych, on też o tobie wie. Każdy, kto poważnie zajmuje się łazikami, zna się nawzajem. I takie usługi - na palcach jednej ręki. A to jest w pięciomilionowym mieście. A co w takim razie znajduje się poza promieniem obwodnicy?
Części zamienne. Był kompletnie nieprzygotowany na ten poziom cenowy. Nie wszystko jest na stanie, można tylko coś zamówić, a potem długo i cierpliwie czekać. A co najważniejsze, nie mogę zrozumieć dlaczego. Dlaczego to wszystko? Cóż, musi być coś w zamian, żeby sprawić przyjemność!
Dopóki go nie zobaczę. Pójdę i zobaczę. Może czegoś nie rozumiem.
Zastanawiam się, jak wyglądałaby historia, gdyby Friel został zastąpiony przez Def.
Nie wchodź do popielniczki, musisz palić fajkę lub w ogóle nie palić.
Kiepskie wnętrze, więc to ten sam Landrover.
Moim zdaniem silnik jest najlepszym z linii silników dla Friela.
Słabe prowadzenie i duży promień skrętu, a czego oczekujesz od ciężkiego samochodu z napędem na cztery koła.
Poza tym, jeśli dostałeś zmęczone auto spod jeźdźca, który serwisował auto do minimum i po prostu zaliczył wszystkie swoje reklamacje, to czego można się po nim spodziewać?
Co chciałem powiedzieć? Nie można oceniać samochodu tylko och i aach, pluski radości i zachwytu. Są też wady. Nawiasem mówiąc, bardzo poważne wady. Przed zakupem wspinałem się na różnego rodzaju fora LR. Ludzie sikają na kolana wrzątkiem, ale nikt nie napisze o tym, jak naprawdę jest.
Najprawdopodobniej nie kupiłbym Friel, gdybym spotkał kilka odpowiednich odpowiedzi. Nie czytałbyś teraz tego wszystkiego. Zrozumieć?
Jeśli chodzi o dostępność usługi, dostępność części zamiennych czy koszt napraw, to nawet nie wiem, co tu komentować. Natasza, mylisz się, odpowiem ci w ten sposób. Przynajmniej jeśli chodzi o obsługę.
Pozwólcie, że również dołączę do waszej gorącej dyskusji 🙂 i daję słowo jako właściciel LR Discovery I.
Swoją drogą myślę też: co ma z tym wspólnego Def? - Prawdopodobnie z tym samym, co Freelander w temacie „Mój Land Rover Discovery 1”. ))
Dobre pytanie: dlaczego miłośnicy LR wybierają tę markę? Dlaczego osobiście ją lubię?
1. LR nie jest wcale budżetowe, nawet jeśli minimalizujesz koszty, szukając stosunkowo tanich części zamiennych, redukując ewentualne awarie poprzez regularną i kompletną konserwację oraz używając własnych zręcznych rąk, kiedy możesz obejść się bez serwisantów. Dla niektórych szczegółów wycena jest zupełnie niezrozumiała. Kiedyś u nas w Disco płyn do spryskiwaczy wypływał ze zbiornika z zawrotną prędkością i omijając system i szybę oczywiście od razu na ziemię. Dobra, stary przecieka, więc zmieniamy na nowy? Nie. Ustalili cenę - chrząknął - za pomocą znajomych wojskowych i latających słów usunęli stary (jest taki podstępny montaż, szczególnie dla wrogów), wymienili uszczelkę w punkcie mocowania pompy, przykleili - włóż w miejscu. Jest wolny. Nowy czołg kosztował 5 tyrovów z ogonem. Tylko półtora tysiąca więcej niż oryginalny tłumik z rurą kosztował - długi głupiec 2 metry z dość grubego metalu. Nieoryginalny tłumik był jeszcze tańszy, jednak jest znacznie cieńszy od metalu. Ogólnie rzecz biorąc, jeśli ominiesz dealerów, jeśli to możliwe, i położysz głowę i ręce, nie wyjdzie to tak drogo, jak wiele osób sobie wyobraża. Ale też nie tanie.
2. Komfort? Minimum. Ale nie potrzebuję wiele.
- co najważniejsze - fotel kierowcy jest bardzo wygodny, jednak to też kwestia gustu. BMW słynie z wygody dla kierowcy, ale ani w X3, ani w X1 nie czułem się całkowicie wolny, w ogóle nie mogłem przyczepić lewego ramienia, przywykłem do stawiania go na podłodze, jest jeszcze lepiej Dla mnie;
– dobra widoczność, z wyjątkiem klasycznej podłej martwej strefy z prawej strony, która za windą rozprzestrzeniła się również na obszar bezpośrednio z tyłu;
- większości dołów nie trzeba omijać, bo części dołów po prostu nie zauważa się, a reszta w granicach rozsądku toleruje zawieszenie - i to też jest komfort, koszty energii kierowcy są mocno zaoszczędzone, zwłaszcza na długie podróże;
- zimą wnętrze długo się nagrzewa, ale to nieszczęście dla wielu aut z silnikiem diesla.. Plany Webasto;
- jeszcze zanim papierosy przestały być nieodzownymi mieszkańcami moich kieszeni, palenie w samochodzie było złe maniery, więc o popielniczce nie mogę nic powiedzieć, poza jej niewielką objętością - mieści się tam bardzo mało funtów, do cholery;
3. Łamliwość. Mówi się, że Land Rover to wiadro na kołach, a jeśli rano nie ma pod nim kałuży, to nie ma z czego wypłynąć. Moja opinia to przesada. W zależności od trybu działania nie psuje się bardziej niż inne SUV-y w tym samym wieku. W naszym aucie niewiele się zmieniło, ale zabraliśmy już dziesięcioletni samochód. Nigdy jeszcze nie zepsuł tego, co się zmieniło. Najdroższą pozycją, jaką dostaniemy, jest walka z korozją karoserii, jest to naprawdę słaby punkt Disko. Teraz w toku. I z całą pewnością mogę powiedzieć, że można zapewnić, że coś, co nie powinno płynąć, nie wypłynie spod LR. Co jeszcze? Pompa wspomagania kierownicy była niesprawna, jeździłem tak przez tydzień, dzięki Wołdze za naukę prawidłowego sterowania :). Grzejnik pieca był całkowicie zużyty gdzieś w okolicach Jarosławia, cała kabina pluła zawieszeniem od chłodnicy.. no, od czasu do czasu lali wodę i jeździli z uchylonymi szybami, nic. Wspornik do mocowania przedniego amortyzatora kiedyś zwymiotował z powodu starej rdzy, jeździliśmy tak przez kilka dni, aż zorientowaliśmy się, o co chodzi. Najważniejsze, że nigdy nie wstawał ciasno w przypadku awarii, zawsze sami docierali do domu.
4. Manewrowość. Promień skrętu jest duży, tak. Parkowanie nie jest zbyt wygodne, ale rekompensuje to możliwość wjazdu/wyjazdu kołem z krawężnika podczas parkowania. A na drodze jest całkiem zwinny, bez trudu wciska się nawet w minimalne dziury. Windage przeszkadza w silnym wietrze, to prawda.Ale pasażerowie z tyłu są bardzo wygodni, nawet wysocy, jak w autobusie.
5. Silnik - śliczny, 300 TDI, lubi płynną, mierzoną jazdę bez migotania i zamieszania - dokładnie taki jak zalecił lekarz. Zjeżdżając z asfaltu włączasz niższy bieg - nie samochód, prawdziwy traktor!
6. Nie wybraliśmy konkretnie LR. Akurat od dawna myśleliśmy o zakupie auta na wypady w leśne pola, a w tych warunkach niezawodne, proste, z minimum elektroniki, przejezdne. To on wybrał nas na gospodarzy, tak się po prostu stało i bardzo się z tego cieszymy.
Usterki Land Rovera Discovery 3
Główną różnicą między „trzecim” Disco jest bogactwo elektroniki: ile wart jest system Terrain Response, który pozwala wybrać jeden z pięciu złożonych trybów pracy silnika, zawieszenia, skrzyni biegów i hamulców za pomocą joysticka. Ale to elektronika jest główną przyczyną kłopotów!
Początkowo właściciele Disco III dręczyło „surowe oprogramowanie” - wszystko mogło być błędne, a nowe wersje oprogramowania musiały być „uzupełniane” prawie częściej niż olej w silniku. Programy były mniej lub bardziej debugowane, ale „sieć lokalna” Discovery nadal okresowo „zawiesza się”, chociaż w większości przypadków sprawdzona procedura ratuje - wyłączenie zasilania i ponowne uruchomienie.
Wraz z wiekiem bólom głowy i komunikacji z elektrykami towarzyszy przewlekła „choroba kontaktowa” - samo okablowanie gnije wewnątrz izolacji (nawiasem mówiąc, koszt uprzęży wynosi do 2000 euro), złącza „zmieniają się na zielone”. I dobrze, jeśli z tego powodu tylko sygnał dźwiękowy był głuchy lub kierunkowskazy, oświetlenie przyrządów i siłowniki zamków drzwi spontanicznie ożyły. Nie - pierwszą i główną ofiarą jest ten sam system Terrain Response. Na przykład pozornie błaha utrata komunikacji z czujnikiem ABS może „wyciąć” prędkościomierz, zapalić pełną „ikonostas” lampek ostrzegawczych na desce rozdzielczej i obniżyć zawieszenie pneumatyczne do pozycji środkowej!
90% wszystkich Disco III jest wyposażonych w elementy pneumatyczne zamiast sprężyn i mogą sprawić wiele problemów. Jeśli maszyna jest spłaszczona, przygotuj 1250 euro na wymianę kompresora tłokowego. Nawiasem mówiąc, na drodze nie zapominaj, że znajduje się on przy lewym tylnym kole i jest bardzo wrażliwy (warto założyć opcjonalną osłonę), a przy montażu opony ostrzegaj, że obudowa kompresora nie jest mylona z a platforma podnośnikowa - w tym przypadku nieunikniona wymiana uszkodzonego aluminiowego wspornika montażowego będzie kosztować 300 euro.
Jeśli Disco nagle spadło na jedną stronę, przyczyną jest jeden z czterech czujników położenia zawieszenia kół (100 euro każdy) lub nieszczelność resorów pneumatycznych (500 euro), które są pokryte z brudu metalowymi obudowami: rzadko są przecierane, jak poprzednio, a osiągi częściej są tracone z powodu związanych z wiekiem mikropęknięć w gumowej powłoce po pięciu do sześciu latach eksploatacji lub 100-130 tysięcy kilometrów. Przy takim samym przebiegu przyszedł czas na wymianę amortyzatorów w tradycyjnym zawieszeniu sprężynowym (250 euro za przód i 350 euro za tył), a łożyska kół można wycofać dużo wcześniej (przednie wraz ze zwrotnicami kosztują 200 zł). euro, a tylne osobno - 80 Euro).
W samochodach starszych niż 2008 r. przegroda przedniego zawieszenia dudni na wybojach przed 40 tysiącami kilometrów. Wzmocnione łożyska kulkowe (50 euro), ciche bloki dźwigni (po 12-15 euro każda) i końcówki kierownicy wytrzymują co najmniej 50-60 tysięcy kilometrów i są wymieniane osobno.
Często zębatkowy mechanizm kierowniczy jest powodem wizyty w serwisie. Niewielki luz po 60 000 kilometrów najlepiej wyeliminować od razu poprzez regulację – nowa „szyna” zamiast zepsutej będzie kosztować 1000 euro. Pukanie w przegub kardana wału kierownicy nie wymaga pilnej interwencji, ale jeśli się zmęczysz, będziesz musiał wymienić wał (150 euro).
Nie zdziw się, ale awaria opcjonalnej blokady tylnego mechanizmu różnicowego E-Diff jest zwykle zgłaszana przez ostrzeżenie o nieprawidłowym działaniu nieregulowanego i „wyłączonego” zawieszenia pneumatycznego.Sprawcą jest słabo zabezpieczony przed brudem i „kwaśnym” elektrycznym silnikiem blokującym napęd, a Discovery, który widział teren i nie znał z nim problemów, jest zjawiskiem rzadkim. Czyszczenie na krótko ożywia silniki, ale są one wymieniane na gwarancji (na własny koszt - 900 euro na nowy i 550 euro na fabrycznie odrestaurowany). I pamiętaj, że te same objawy pojawiają się w przypadku „martwej” jednostki sterującej skrzynki rozdzielczej. Znajduje się w komorze silnika za akumulatorem i boi się wody - trzeba bardzo dokładnie umyć silnik. Nawiasem mówiąc, napęd elektryczny odpowiada również za przełączanie między dolnym i górnym rzędem skrzyni rozdzielczej, ale jest lepiej zlokalizowany i znacznie bardziej toleruje kąpiele błotne.
Tapicerka kierownicy po 50 000 kilometrów zaczyna się ocierać, pozostawiając na dłoniach mikroskopijne kawałki barwionej skóry. Tapicerka siedzeń jest wysokiej jakości, ale z czasem ich płozy mogą się poluzować, a czujniki obecności pasażerów mogą zawieść.
Sama skrzynia rozdzielcza, skrzynie biegów i rzadka sześciobiegowa „mechanika” ZF dostępna w wersjach z silnikiem wysokoprężnym rzadko ulegają awarii. Automatyczna „sześciobiegowa” ZF 6HP26 wymaga zwykle kontroli uszczelnień wału i uszczelnień pompy oleju po 120-150 tys. drganie w podróży. Przegroda kosztuje 2500 euro, ale nie spiesz się z naprawami, jeśli po ekstremalnym terenie na asfalcie adaptacyjny „automat” zacznie się mylić z biegami i szarpiąc, zwykle wystarczy zresetować ustawienia sterowania skrzynią jednostka.
Na naszym rynku trzy na cztery Discovery są wyposażone w turbodiesel V6 o pojemności 2,7 litra, który został opracowany wspólnie przez Forda, Land Rovera, Jaguara i PSA Peugeot Citroen. Układ zasilania common rail wykorzystuje wtryskiwacze Siemens (po 500 euro każdy) z elementami piezoelektrycznymi zamiast elektromagnesów - paliwo z niesprawdzonych stacji benzynowych jest kategorycznie przeciwwskazane dla tego silnika. Nawiasem mówiąc, nie tylko silnik uwielbia wysokiej jakości olej napędowy - zwykle zaczyna działać pierwsza, często po 40-50 tysiącach kilometrów, standardowa autonomiczna nagrzewnica Webasto, która nie wyróżnia się niezawodnością (naprawa będzie kosztować co najmniej 500 euro). Początek kłopotów trudno nie zauważyć – podczas nieudanych prób startu spod dna w okolicy lewego przedniego koła dym jest gęstszy niż zwykle.
Silniki Land Rover Discovery starsze niż 2007 nawiedzają awarie zaworu EGR zatkanego sadzą (300 euro) - tracą moc i słabo się uruchamiają. A Discovery z turbodieselami zmodyfikowanymi zgodnie ze standardami ekonomicznymi Euro-4 zostały odwołane w celu zastąpienia wysokociśnieniowej pompy paliwowej (wymiana na własny koszt - 1500 euro). Wysokociśnieniowa pompa paliwowa stoi w zawaleniu bloku, a gdy przednie łożysko jest zniszczone, nawadnia wszystko wokół olejem napędowym - słup dymu spod maski Discovery, który nagle stracił moc, pozostawił niezatarte wrażenie na wielu właścicieli. Jeśli zamierzasz kupić samochód wyprodukowany przed 2009 rokiem, nie bądź zbyt leniwy, aby zapytać dealera, czy pompa się zmieniła - zmodyfikowana nie przedstawia takich niespodzianek.
Po sztuczce z pompą paliwową wzmożony dym ze spalin i kapanie oleju na rurach turbosprężarki i chłodnicy międzystopniowej będą wydawać się dziecinnymi żartami. Rzadko turbina jest niegrzeczna, ale niełatwo podczołgać się do jej „ślimaka”, ukrytego w trzewiach komory silnika - wiele części trzeba będzie rozebrać, za co poproszą o 500 euro w serwisie. Jeśli sprawa nie zostanie uruchomiona, wymiana wkładu (wirnika z łożyskami) będzie kosztować 500 euro, w przeciwnym razie trzeba będzie kupić całe urządzenie za 2600 euro. Ostrzegajmy tych, którzy lubią jeździć „w napięciu” - jest to obarczone „zakwaszeniem” osi ruchomych ostrzy w pozycji „niskiej prędkości”.
I nie zapomnij sprawdzić poziomu płynu chłodzącego - jego zauważalny spadek wskazuje, że nieszczelny wymiennik ciepła układu recyrkulacji dosłownie wprowadza płyn niezamarzający do rury.
Biksenonowe przesłony włączania reflektorów okresowo „przyklejają się” i nie odbijają się podczas przełączania ze świateł drogowych na światła mijania. Zainstalowane za dużymi szczelinami w kratce chłodnicy, sygnały dźwiękowe nie wytrzymują przez długi czas prysznica wodnego
W przeciwnym razie diesel Land Rover Discovery o niskim (17,3: 1) stopniu sprężania jest trwały - zapewnia co najmniej pół miliona kilometrów. „W trasie” nie zapomnij zmienić paska rozrządu po 120 000 km, a do końca podróży przygotuj 4500 euro na montaż bloku cylindrów - oficjalnie nie można go naprawić.
Aluminiowy blok cylindrów „ósemki” benzyny „Jaguar” jest dwa razy droższy, ale w napędzie rozrządu znajduje się „wieczny” łańcuch. Poważne problemy z tym silnikiem zdarzają się rzadko, a z „drobiazgów” - uszczelnienia olejowe i uszczelki płynące po 100-120 tys. km, sporadyczne awarie pomp paliwowych (150 euro), cewki zapłonowe (60 euro każda), wtryskiwacze (250 euro). euro za sztukę) i przepustnice serwo (350 euro). Drugi silnik benzynowy - Ford V6 o pojemności 4,0 litra - był montowany tylko w samochodach dla Ameryki i Australii, ale w naszym kraju prawie nigdy nie występuje, ale jeśli coś się stanie, mechanicy znają go z samochodów Ford Ranger i Explorer .
I wreszcie – o karoserii, która była prawdziwą katastrofą dla samochodów pierwszych generacji z powodu korozji elektrochemicznej na styku części aluminiowych i stalowych. W „trzeciej” dyskotece tylko maska i skrzydła piątych drzwi wykonane są ze skrzydlatego metalu. Reszta (z wyjątkiem przedniej belki poprzecznej ze stopu magnezu) jest wykonana ze stali ocynkowanej, która z powodzeniem jest odporna na rdzę.
Jednym słowem, Land Rover nie jest dla Ciebie bezawaryjnym Land Cruiserem. Ale pod względem liczby i „dotkliwości” problemów Discovery III nie ustępuje starszemu Volkswagenowi Touaregowi. W końcu Disco rzeczywiście pod wieloma względami odniosło większy sukces niż jego poprzednicy, a kaprysy elektryki są teraz na porządku dziennym. Nawiasem mówiąc, nie ominęli Discovery czwartej generacji, który zdołał „zaznaczyć” się mnóstwem drobnych usterek.
| Wideo (kliknij, aby odtworzyć). |
Oczywiście Brytyjczyk wymaga kompetentnego podejścia i markowej obsługi. Ale możesz wziąć to z rąk - zwłaszcza, że jest to opłacalne: Discovery traci średnio 14-15% pierwotnej ceny rocznie, aw wieku od trzech do pięciu lat kosztuje od 900 tysięcy do półtora miliona rubli . Zalecamy jednak preferowanie samochodów młodszych niż trzy lata - tych, które nadal mają gwarancję fabryczną.














