W szczegółach: rzeżucha 1050 pxc naprawa zrób to sam od prawdziwego mistrza dla strony my.housecope.com.
Obecnie marka Kress produkuje szeroką gamę elektronarzędzi (wiertarki, wkrętarki, wiertarki udarowe, szlifierki kątowe, wyrzynarki), a także narzędzia pneumatyczne oraz inny sprzęt do domu i ogrodu. Elektronarzędzie Kress dzieli się na dwie linie: profesjonalną (szaro-czerwoną) i półprofesjonalną (szaro-niebieska) do użytku domowego.
Nasza firma zajmuje się sprzedażą materiałów eksploatacyjnych i części zamiennych Kress, zapewnia naprawy gwarancyjne i pogwarancyjne.
Minęły trzy lata i jak dotąd dobrze. Przeżył 3 skrajne miesiące podczas remontu robotników. Dope wystarczy, aby odłamać łby 8mm hartowanych wkrętów samogwintujących, jeśli się bardzo postarasz. kupiłem 3 lata temu za 6500 i za tę cenę jest po prostu super.
To, że ktoś tam zepsuł coś, czego nie potrafi nazwać nawet w miesiąc, mimo że ma 2 rosyjskie wiertła perkusyjne, które żyją od 8 lat, sprawia, że myślę o kłamstwach.
Chcę to wziąć sam, ale z drugiej ręki. Podobno nikt nie będzie demontował w celu ustalenia stanu.
Czy ma pułapki?
Lub na przykład, co jest odpowiednie z chińskich odpowiedników dla tego modelu? Chodzi mi o to, że może perf się schrzanił, został naprawiony czymś chińskim (=Interskolovsky) i chcą to szybko sprzedać.
Jak możesz powiedzieć zmarłej osobie? (luz uchwytu, skrzypienie kolektora, powolny cios.)
Ten wyczyn: ">
I coś, w co wątpię, że 2 lata temu kosztowało 19 000, teraz wydaje się być tyle warte.
Dim_CA napisał:
Chcę to wziąć sam, ale z drugiej ręki. Podobno nikt nie będzie demontował w celu ustalenia stanu.
Czy ma pułapki?
Lub na przykład, co jest odpowiednie z chińskich odpowiedników dla tego modelu? Chodzi mi o to, że może perf się schrzanił, został naprawiony czymś chińskim (=Interskolovsky) i chcą to szybko sprzedać.
Jak możesz powiedzieć zmarłej osobie? (luz uchwytu, skrzypienie kolektora, powolny cios.)
Ten wyczyn: ">
I coś, w co wątpię, że 2 lata temu kosztowało 19 000, teraz wydaje się być tyle warte.
| Wideo (kliknij, aby odtworzyć). |
uderzenie w rukwi 1050 nawet w porównaniu z 800v 26 bosch z nowym powolnym. słabym punktem jest przekładnia ślimakowa. lufa została również napisana do wymiany przy niskim przebiegu. sprzedawane na części skrzyżowane. Nie polecam kupowania.
M-tak. Miał lepszą opinię o rzeżuchy. Dziękuję Ci.
Dim_CA napisał:
M-tak. Miał lepszą opinię o rzeżuchy. Dziękuję Ci.
Mówimy o kilowatach. na przykład pierwsza rzeżucha 750v nie pamiętam, oznaczenie działało przez długi czas przetrwało zmianę szczotek, żadnych skarg.
Przekładnia ślimakowa - masz na myśli wał wirnika? A co właściwie stało się z bagażnikiem? Dlaczego wpadłeś? Lub oryginalny
Mam kress 750 PXC, on ma 15 lat, nie pamiętam dokładnie ile. Zmieniłem szczotki, tylne łożysko wirnika, potem wymieniłem wirnik, bo. ślimak był zużyty, drut był nawinięty w dwóch miejscach. Pracowałem z nim bardzo intensywnie, łamiąc jastrych, puszki gniazdowe z koroną, ciągle wyrabiając rozwiązania, czasem myślałem, że zaraz umrze, ale nie, żyje, wciąż jest w szeregach.
Dim_CA napisał:
A co właściwie stało się z bagażnikiem?
z reguły zużycie geometrii i wielowypustów.
Mutru4 napisał:
z reguły zużycie geometrii i wielowypustów.
Jak można zużyć geometrię?
ser6672 napisał:
Jak można zużyć geometrię?
„jajko” zamiast zwykłego koła.
Nie wiem jaką geometrię ma moje wybicie, luz wierteł jest oczywiście dziki, ale nie wypadają, a to nie przeszkadza w wierceniu.
ser6672 napisał:
Nie wiem jaką geometrię ma moje wybicie, luz wierteł jest oczywiście dziki, ale nie wypadają, a to nie przeszkadza w wierceniu.
jakoś kupiłem używany wybijak z dzikimi luzami, wiertło trzymałem kosztem piłki.
Poprzedniego właściciela interesowały również:
ser6672 napisał:
Pracowałem z nim bardzo intensywnie, łamiąc jastrych, puszki z koroną, ciągle wyrabiając rozwiązania
W końcu przeszedł na Hilti.
Zazwyczaj ćwiczenia są trzymane za piłkę.
ser6672 napisał:
Zazwyczaj ćwiczenia są trzymane za piłkę.
a szczeliny przenoszą obrót na wiertło, przy tej perfekcji zostały całkowicie odcięte.
Mutru4 napisał:
a szczeliny przenoszą obrót na wiertło, przy tej perfekcji zostały całkowicie odcięte.
Porównałem swój wyczyn z Makitą 2450 i 2810, wiertła 6 i 8 nie zauważyły dużej różnicy, tylko te były nowe, a moje ma 15 lat.
Zauważyłem, że w reklamie
” >
Na drugim zdjęciu czarna plastikowa wkładka uchwytu. Otwarto inne ogłoszenia i strony sprzedawców 1050. Wszędzie ta wkładka jest czerwona. Co to znaczy? Lewy co?
Dim_CA napisał:
Zauważyłem, że w reklamie
” >
Na drugim zdjęciu czarna plastikowa wkładka uchwytu. Otwarto inne ogłoszenia i strony sprzedawców 1050. Wszędzie ta wkładka jest czerwona. Co to znaczy? Lewy co?
po prostu brudne. ta wkładka jest rodzajem amortyzatora i z czasem staje się lekko porowata.
Dim_CA napisał:
Co to znaczy?
W jaki sposób. Zdjęcia z różnych modeli w sieci zostały znalezione i wstawione.
Opierając się na cenie i zdjęciach po lewej stronie, ta partia to świnia w worku. Należy również wziąć pod uwagę, że Kress jest bankrutem i, jeśli już, nie ma serwisu i części zamiennych. A jeśli tak, to koszt naprawy nie będzie zadowolony.
kuzmin59 napisał:
po prostu brudny
Nie w tym samym stopniu
Cytat napisał:
W jaki sposób. Zdjęcia z różnych modeli w sieci zostały znalezione i wstawione.
Opierając się na cenie i zdjęciach po lewej stronie, ta partia to świnia w worku. Należy również wziąć pod uwagę, że Kress jest bankrutem i, jeśli już, nie ma serwisu i części zamiennych. A jeśli tak, to koszt naprawy nie będzie zadowolony.
Nie w tym samym stopniu
Zadzwoniłem i zapytałem, czy oba zdjęcia należą do tego wyk. Właściciel powiedział tylko drugi.
W związku z tym, że lufa, jak rozumiem, 1050 jest dość mocna, widzę następujący program weryfikacyjny:
1 obsługa wszystkich trybów
2 tury na max - czy jest ogień dookoła (chociaż go nie widać - jest zamknięty). No, z wyjątkiem zapachu
3 łby śrub (Fakty o rozgrywce)
4 luzy na uchwycie
5 luz i zatrzymanie wiertła
6 rozłupywania (najlepiej) w celu kontrolowania zużycia ślimaka wirnika
Ogromna wyprzedaż oryginalnych głowic żyłkowych STIHL. Ilość ograniczona.
Bezpieczeństwo, wydajność, niezawodność, cena to główne kryteria wyboru mikserów budowlanych. Każdy klient jest nimi kierowany, a to minimalizuje prawdopodobieństwo popełnienia błędu.
Wielofunkcyjny frez, produkowany pod marką Fiolent, przeznaczony jest do wykonywania różnorodnych prac w drewnie: wykonywania rowków, fazowania, profilowania. Wymagane w małych.
Kolekcjonuję C-Beam Machine - ale po prostu nie mogę się zdecydować na wybór wrzeciona.
Będę pracował z płytami Al pl 6082-T6 5-8mm
proszę doradzić najlepszą opcję - łatwość obsługi, jakość wyniku, szybkość przetwarzania:
- Kress 1050
- Kress 800
- 1,5 kW powietrza z Chin
- 1,5 kW wody z Chin
W twoim przypadku i do zadania weź wrzeciono, które jest cichsze. Odpowietrznik o mocy 1,5 kW jest całkiem odpowiedni - dla bezczynnego dźwięku nie będzie się różnił od wodnego o takiej mocy, a tym bardziej jak ciąć. Ale bez dodatkowych lamp, silnika i pojemności.
Post został zredagowanyMinivan: 29 marca 2016 – 20:29
Cress to nie wrzeciono, ale rozpieszczanie.
Każda Marfuszka ma swoje zabawki.
Do tej zabawki najprawdopodobniej Kress, bo. waga wrzeciona może być krytycznym problemem. Porównaj ile waży Kress FME1050 (1,7 kg) i przeciętny Chińczyk o mocy 1,5 kW (4+ kg).
Tak, prawie każdy silnik asynchroniczny ma znacznie lepsze łożyska i wyższy moment obrotowy oraz inne zalety. Jednak jaka masa ładunku jest akceptowalna dla tego projektu?
Dlatego Kress, co dziwne, pozostaje na swojej pozycji jako koń pociągowy dla maszyn klasy podstawowej.
Wszystko jest względne. Po serwowrzecionie Siemensa 12kW, chińska 9kW też jest zabawką.
Post był edytowanyShadowGłos: 29 marca 2016 – 23:40
... I będzie przyjemność w ciągłej wymianie pędzli.
1. Odpowiedzi na 80% pytań.
2. Zadaj pytanie w mniej niż 10 minut.
drukarka, A1, rolka 24". (61 cm), druk piezoelektryczny atramentowy…
ładowanie od przodu (do 7 kg), wolnostojące, sterowanie elektroniczne,…
Tuner 4x50W (VHF, FM, MW), CD, DVD, MP3, MPEG4, WMA, JPEG, tuner TV, wyjście na subwoofer,…
radio jednokasetowe z CD, radiem cyfrowym, FM, AM, MP3,…
Wszystkie odpowiedzi użytkowników na Twoje pytanie wyślemy bezpośrednio na Twój adres e-mail. Żadne pytanie nie pozostanie bez uwagi odwiedzających witrynę.
W zasadzie, dowiedziawszy się z waszego magazynu o rocznicy marki Kress i modelach jubileuszowych, chciałem kupić Kress PSE 75 Edition. Ale, jak się okazało, w Doniecku nie ma sprzedawców, którzy oficjalnie sprzedawaliby instrument tej firmy, a ci, którzy nazywali siebie oficjalnymi, nie słyszeli nic o rocznicy, nie widzieli jubileuszowych modeli i nie wspierali żadnych promocji. Kress 1050 PXC kosztuje 320 dolarów. Musiałem skontaktować się z przemytnikami.
Wybrałem Kress 1050 PXC z następujących powodów.
1. Cena - za takie pieniądze inni producenci nie mają pozycji, które są dla mnie tak ważne.
2. Stosunek „waga-moc” i „waga-energia uderzenia” (można by było wziąć tanie klasy średnie i lekkie, ale straciłbym na profesjonalizmie i mobilności).
3. Moim zdaniem przełącznik z pierścieniem wstecznym jest znacznie bardziej niezawodny niż przełącznik dźwigniowy.
4. Rozstawione przełączniki trybów pracy są teoretycznie prostsze, a przez to bardziej niezawodne.
5. Wstępne ustawianie prędkości obrotowej pokrętłem spustowym jest bardzo przydatne przy mieszaniu klejów i wypełniaczy oraz przy wkręcaniu śrub.
6. Dwie prędkości wiercenia.
7. Odłączany kabel sieciowy - pozycja nie jest główna, ale, jak się okazało, bardzo wygodna.
Oczywiście Kress 750 PXC również spełnia wszystkie te wymagania, ale różnica 20 dolarów wydawała się nieistotna w porównaniu z różnicą mocy.
Kupując, chciałem mieć oryginalną rzecz, dlatego zwracałem uwagę na przeróżne drobiazgi. Na przykład, idąc za wskazówkami twojego magazynu, szukałem "Pirelli" na kablu. Napisano tam coś jeszcze, ale dealerzy „kopiąc” w pozostałych narzędziach Kress znaleźli mi kabel Pirelli 4 m. Uchwyt wiertarski Rohm z adapterem został przetestowany na bicie osiowe. Jakość samego wkładu nie budziła wątpliwości, ponieważ wkłady Rohm długo i regularnie pracowały na innych moich narzędziach. Ale wydaje się, że z adapterem wyszła podszewka.
Kiedy kupiłem wiertarkę udarową i wypróbowałem nabój z adapterem, nie było bicia osiowego, podobnie jak luz. Ale po rozpoczęciu pracy odkryłem ze zdziwieniem, przechodząc w histerię, uderzenia osiowe uchwytu wiertarskiego. Okazało się, że w jednej z dwóch pozycji nie ma uderzeń, a przy obróceniu adaptera w lufie o 180 stopni pojawiają się. A ja „grzeszyłem” na adapterze, bo wiertła (DeWALT Extreme 2) w ogóle nie trafiają.
Ponadto chciałbym szczególnie zwrócić uwagę na jakość plastiku (jego odporność na zarysowania i możliwość czyszczenia prawie do stanu pierwotnego), czego nigdy wcześniej nie widziano w narzędziach innych firm. Podobno (po rosyjsku nie było paszportu) jest utrzymywanie obrotów w dziurkaczu pod obciążeniem, co nie pozwala na „podkręcanie”. Instrument okazał się „przemyślany” i z dużą bezwładnością. Idealnie chciałbym mieć hamulec wybiegowy dla większej wygody i bezpieczeństwa.
Druga prędkość, o którą wątpił jeden z czytelników (Kirikov SI, nr 127000), była bardzo przydatna do wiercenia bez użycia młotka przegrody gipsowej, a także do wiercenia otworów pod śruby blokujące w metalowych drzwiach z dyszami ściernymi i płukaniem mikser do szpachlówek. Spodziewam się, że przyda się również do bezudarowego wiercenia otworów pod nasadki z koronkami diamentowymi (ale jeszcze nie miałem okazji tego wypróbować).
Osobno chciałbym zwrócić uwagę na sprzęgło bezpieczeństwa. Mianowicie, że pracuje przy dość dużym momencie obrotowym.Musisz mieć wagę około 95 kg, aby nie obracać się z dziurkaczem. Przez pierwsze trzy miesiące nie działał w ogóle, a cios groźnie „machał rękami” przed twarzą. Ale w końcu usłyszałem jej żywy trzask podczas wiercenia metalowego narożnika o grubości 6 mm wiertłem o średnicy 19 mm (rozumiem, że to woluntaryzm). Nawiasem mówiąc, później uchwyt wiertarski został dokręcony do adaptera, aby nie było już możliwości jego odkręcenia.
Nawet „ugotowałem” wkład po wyjęciu plastikowych części; Chciałam podgrzać suszarką, ale bałam się, że sprężyny się „odprężą”. W przyszłości jak go odkręcę to myślę, że wystarczy nałożyć podkładkę na adapter przed nawinięciem wkładu. Wydawało się bardzo przydatne, że ogranicznik głębokości znajduje się blisko osi wiercenia - dokładność się cieszy. Gdyby nadal miał jakąś skalę pomiarową, byłby idealny.
Dodatkowa rękojeść jest bardzo wygodna i wytrzymała, ale po zmontowaniu z głębokościomierzem wybór jej pozycji jest niewielki. Po sześciu miesiącach pracy jako wybijak chciałem dokonać „rewizji” mechaniki. Ale po zdjęciu zaślepek z lufy i górnym przełączniku trybów pracy zdałem sobie sprawę, że konstrukcja jest samowystarczalna i bez mojej ingerencji - niech nadal działa.
Po zdemontowaniu połowy korpusu głównego uchwytu stwierdziłem, że jednostka sterująca to Marquardt, a nie oryginalna. Byłoby miło, gdyby prześlizgnęły się informacje o komponentach innych firm (na przykład w adnotacjach do wierteł Interskol skupiają się na takich rzeczach). Jest to przydatne przy „celowaniu” w części zamienne. Teraz, gdyby umieścili Marquardta w moim warsztacie, z ignorancji byłbym oburzony - dlaczego nie Kress?
Modułowa konstrukcja zastosowana w wiertarce udarowej znacznie ułatwia jej konserwację (w moim przypadku sprowadza się to do przedmuchania wszystkich części kompresorem).
Nie mogłem docenić Klick-Box, bo poza tym dziurkaczem nie mam nic w etui. Mogę tylko powiedzieć, że ma mały margines bezpieczeństwa – dla ludzi zadbanych. Moje nogi odłamały się już w połowie szerokości, obie po kolei po tej samej stronie (teraz zapada się na jedną stronę). Ale jest w nim wystarczająco dużo miejsca dla wszystkich biegających.
Grzechotanie Burów w wyznaczonym dla nich miejscu było bardzo niepokojące. Dlatego wykonano dębowy pręt z otworami na trzonki wielkości wąskiej części pudełka. Teraz wiertła są bezpiecznie zamocowane. To samo dotyczy ćwiczeń. Nie wymyśliłem jeszcze niczego na uchwyt wiertarski - jest owinięty szmatą, aby nie porysował wierteł. Do tych ostatnich wykonałem silikonowe fartuchy, aby nie kurzyły się na zwykłej gumowej nakładce. Przy okazji chciałbym mieć w zestawie gumowy fartuch do prac sufitowych.
Może komuś przyda się technologia wykonania fartuchów: wkładam wiertło (najlepiej o średnicy 6 mm) do beczki, obficie pokrywam ją i gumową nasadkę perforatora wodą z mydłem, nakładam silikon i formuję fartuch od nasadki do koniec wiertła palcami lub szpatułką zamoczoną w wodzie z mydłem i pozostawić na kilka dni. Podczas wiercenia takim fartuchem nasadka pozostaje czysta, a przy wymianie narzędzia wiertło leży na fartuchu ogonem do góry, nie rozmazuje się ani nie rozmazuje. Kabel zadowolony ze swojej długości i elastyczności. Jedynym zastrzeżeniem jest to, że dość trudno jest go wyczyścić z kurzu.
Przemknęła myśl, że gdyby na górze obudowy były jakieś napływy, lub wręcz przeciwnie, górny przełącznik trybu nie wystawałby poza wymiary obudowy, to w ogóle nie byłby porysowany, gdy dziurkacz leży do góry nogami . Mój na przykład został porysowany. Problemów jest jeszcze kilka - brak serwisu, trudno o części zamienne. A decydujący jest dla nas czynnik ludzki – mogą pojawić się problemy z kwalifikacjami „naprawców”.
Generalnie muszę przyznać, że nie ma lepszej młotowiertarki za taką cenę, taką jakość, w tej kategorii wagowej i z takimi funkcjami! Nie traktuj tego jako pochlebstwa - tylko subiektywna opinia.
Świetne recenzje właścicieli o Kress 1050 PXC na mobilnym portalu Sony Club.Z nami możesz nie tylko czytać recenzje klientów, ale także zostawić własną recenzję bez rejestracji.
Lubię: Moc, niezniszczalność, można pracować bardzo szybko, nie wskakuje w ręce jak Bosch. Ogromny moment obrotowy, odpinany przewód jest bardzo poręczny i dość długi. Mój przyszedł z poręcznym uchwytem szybkomocującym. Nie lubię: Dosyć ciężkie - ciężko celować jedną ręką, ale to jest problem ze wszystkimi potężnymi puncherami; aktualna cena Recenzja: Minęły trzy lata i jak dotąd dobrze. Przeżył 3 skrajne miesiące podczas remontu robotników. Dope wystarczy, aby odłamać łby 8mm hartowanych wkrętów samogwintujących, jeśli się bardzo postarasz. kupiłem 3 lata temu za 6500 i za tę cenę jest po prostu super.
To, że ktoś tam zepsuł coś, czego nie potrafi nazwać nawet w miesiąc, mimo że ma 2 rosyjskie wiertła perkusyjne, które żyją od 8 lat, sprawia, że myślę o kłamstwach.
W przypadku wielu produktów do pracy z zestawem Kress 1050 PXC mogą być wymagane różne dodatkowe pliki: sterowniki, poprawki, aktualizacje, instalatory. Możesz pobrać te pliki online dla konkretnego modelu zestawu Kress 1050 PXC lub dodać własne do bezpłatnego pobrania przez innych odwiedzających.
Jeśli nie znalazłeś plików i dokumentów dla tego modelu, możesz zajrzeć do instrukcji podobnych produktów i modeli, ponieważ często różnią się one drobnymi zmianami i są komplementarne.
Pamiętaj, aby napisać kilka słów o zakupionym produkcie, aby każdy mógł przeczytać Twoją recenzję lub pytanie. Bądź aktywny, aby jak najwięcej osób mogło poznać opinię prawdziwych osób, które korzystały już z zestawu Kress 1050 PXC.


Suel: Przetnij gumkę wzdłuż na pół. Dobierz sprężynę zgodnie ze średnicą kabla i długością nie mniejszą niż gumowy uchwyt w oryginalnej wersji. Sprężyna powinna być ciasno osadzona na kablu, wbijamy sprężynę kablem w gumę. Gumę można gotować we wrzącej wodzie przez 5-10 minut, to spróbuje przywrócić elastyczność. Po tej procedurze będzie można wbić sprężynę w gumową część. Na gumę i sprężynę nakładamy kilka kawałków rurki termokurczliwej. Wszystko będzie w tej wersji niezawodne i praktyczne. Zgięcia i złamania kabla można uniknąć przez długi czas. Dzięki za ten film! Jest bardzo mało informacji na temat kress. Wciąż mam nowy, więc nie znam jeszcze jego ran. Uwzględnię twoją radę!
aleksiej mama: doskonały wyczyn Używam go od 15 lat. Kalinin gdzie jest analiza perforatora?
Eugeniusz Szlachetny: Dobry wyczyn jak na tamte czasy, dużo funkcjonalności, przez to wiele szybko się nie udało, bo nikt nie czyta instrukcji. Jeszcze żyję, kupiłem go w 2002 roku, rok produkcji jest podany na tabliczce znamionowej po prawej stronie. Kabel firmy Pirelli, gumowy wylot przewodu też pękł, wziąłem go od Makity, która pracowała około 5 lat i w rezultacie pokruszyło się łożysko tylnego twornika i ucierpiała sama kotwica. Cress ma główny problem z górnym przełącznikiem trybu, plastikowe części przełącznika postrzępiły się od pyłu betonowego, a sprężyny wyleciały. bez mocowania w odpowiedniej pozycji zjedzone koła zębate, po kosztownych naprawach eksploatowane przez 12 lat tylko w trybie wiertarki udarowej, - wiercenie wiertłami do metra długości d. . Obecnie przełączono tylko na wiercenie. Wiercę puszki nasadowe koroną diamentową.
Wiaczesław Wieriłow: Wszystko by było przy takim śrubokręcie i odkręcaniu takich śrubek. Czy słyszałeś o torxie?
Swoją drogą też musiałem naprawić ten przewód z tego samego powodu, ale przy 750pxc (podobnie tylko silnik jest słabszy). Ale używaliśmy go na budowie domu w ogonie i grzywie, a na wysokości był stale opuszczany w górę iw dół za pomocą drutu (jak lina). Teraz bierzemy tylko ciało)
Jewgienij Ponomariew: Liczyłem na przegląd perforatora, ale widziałem jak naprawiasz zerwany drut i tylko mały uchwyt od perforatora..
Oleg Barinow: Taki perforator działa od 1997 roku, nie kłamie, ale działa, przeszedł 4 naprawy, a ponad 400 zainstalowanych okien i balkonów, w ogóle nie wiem jak go rozbić.
alekskroh: ale nie musisz nawijać drutu na narzędzie i wszystko będzie dobrze
Andrzej PANGOLINOW: Nie pracował od ponad roku
Alex maj: gówno, nie wyk. pokryte w pierwszym tygodniu
Piwowar Mitrich: nasmaruj korek smarem, łatwiej będzie go wyjąć
Vladlen Terezhe: 15 lat PPC, prawdopodobnie wierciłeś dużo otworów o średnicy ponad 6 mm i dużo pracowałeś w trybie pojedynczego dłutowania
Andriej Kiriłow: Możesz założyć sprężynkę zamiast gumki!
Perforator Kress 1050 PXC
Regularny







































































































































































Grupa: Użytkownicy
Posty: 223
Rejestracja: 30.10.2008
Nr użytkownika: 12481
Wyłączony podczas pracy. Po włączeniu będzie działać przez 2 sekundy i wyłączy się. Było gorąco.
Myślałem, że to ochrona przed przegrzaniem, ale po ostygnięciu dzieje się to samo.
Jest też małe pęknięcie przy starcie.
Czy szczotki są zakryte, a ochrona jest wyzwalana po przekroczeniu prądu?
A mnie też interesuje, gdzie lepiej kupić te pędzle?
Post został edytowany Gen – 30.6.2010, 15:33
Turysta techniczny









































Grupa: Użytkownicy
Posty: 12
Rejestracja: 8.11.2008
Nr użytkownika: 13436
Nowicjusz



















































































Grupa: Użytkownicy
Posty: 48
Rejestracja: 30.9.2007
Nr użytkownika: 630
Typowy problem dla kilowata kresowskiego, który jest dobrze obciążony.
Odkręć 3 śruby od dołu. zdemontować wrzeciono - wyciągnąć wirnik z obudowy wrzeciona. w górnej części nad łożyskiem znajduje się pierścień magnetyczny czujnika prędkości - masz go uszkodzony (będzie albo rozłupany albo obrócony), załóż nowy pierścień, zmontuj i popracuj dalej. czasami kilka razy w tygodniu ta procedura musi być wykonana.
To wszystko to opłata za zbyt długi wirnik i zbyt słaby blok łożyskowy. Tam i dla 850 watów to nie wystarczy. 🙁.
Przed montażem zwykle szlifuję pierścień magnetyczny na tokarce gdzieś o pół mm, aby zmniejszyć prawdopodobieństwo kontaktu z obudową.
W załączniku znajduje się schemat wybuchu. Mowa o pozycji nr 20, jej numer MAGNETING RING 6360, numer zamówienia 35362, kosztuje około 130 rubli.
Tak, a w serwisie Makita są części zamienne (drogie) lub hurtowe exler (tańsze) to dla Moskwy.
Możesz również zamówić bezpośrednio w Cresse!
Post został edytowany latać – 1.7.2010, 12:41
Regularny







































































































































































Grupa: Użytkownicy
Posty: 223
Rejestracja: 30.10.2008
Nr użytkownika: 12481
Pierścień magnetyczny jest nienaruszony. Tylko nie wiem, jak to działa. Wygląda na to, że powinien się kręcić. I siedzi na wale z przerwą, tj. może się swobodnie obracać.
Próbowałem bezpośrednio bez elektroniki, kręci się bez problemów i nie ma iskry.
Podczas pracy z elektroniką na kolektorze pojawia się silna iskra, która natychmiast się gaśnie.
Myślę, że blok elektroniki jest zakryty. Kosztuje 2000 rubli. Tutaj myślę, może dobrze, jebać tę rukiew wodna.
A może można go używać bez elektroniki. Połącz się przez step-down trans i to wszystko.
Post został edytowany Gen – 1.7.2010, 16:59
Gość





























































































































Grupa: Użytkownicy
Posty: 77
Rejestracja: 8.9.2009
Z Moskwy
Nr użytkownika: 29410
Jeśli z Moskwy to pomogę
Jest zabity Kres1050 z dobrą elektroniką
Dam Ci piwo
Post został edytowany android – 1.7.2010, 18:47
Regularny







































































































































































Grupa: Użytkownicy
Posty: 223
Rejestracja: 30.10.2008
Nr użytkownika: 12481
Nowicjusz



















































































Grupa: Użytkownicy
Posty: 48
Rejestracja: 30.9.2007
Nr użytkownika: 630
Więc uważniej czytamy moją wiadomość - podzieloną lub SPRAWDZONA. sprawdziłeś!
jeśli mi nie wierzysz - przyjdź do mnie - 500 rubli i obróci się, jeśli będziesz zbyt leniwy, aby uwierzyć, że to czujnik i zmień
Mówię, że mam w pracy kilka routerów, ciągle zmieniam na nich te czujniki, to jest prawdziwy problem.
Działa po prostu - magnes kręci się w desce, jest małe nawijanie. EDS i tak dalej. przez wartość pola elektromagnetycznego określa prędkość. Twój czujnik się nie obraca, po prostu się chwieje.
jeśli mi nie wierzysz, napisz osobiście i przyjdź. Zmienię.
Regularny







































































































































































Grupa: Użytkownicy
Posty: 223
Rejestracja: 30.10.2008
Nr użytkownika: 12481
Gość





























































































































Grupa: Użytkownicy
Posty: 77
Rejestracja: 8.9.2009
Z Moskwy
Nr użytkownika: 29410
Więc uważniej czytamy moją wiadomość - podzieloną lub SPRAWDZONA. sprawdziłeś!
jeśli mi nie wierzysz - przyjdź do mnie - 500 rubli i obróci się, jeśli będziesz zbyt leniwy, aby uwierzyć, że to czujnik i zmień
Mówię, że mam w pracy kilka routerów, ciągle zmieniam na nich te czujniki, to jest prawdziwy problem.
Działa po prostu - magnes kręci się w desce, jest małe nawijanie. EDS i tak dalej. przez wartość pola elektromagnetycznego określa prędkość. Twój czujnik się nie obraca, po prostu się chwieje.
jeśli mi nie wierzysz, napisz osobiście i przyjdź. Zmienię.
A jak wyciągnąć wałek z łożysk, jeśli to nie tajemnica
Regularny







































































































































































Grupa: Użytkownicy
Posty: 223
Rejestracja: 30.10.2008
Nr użytkownika: 12481
Regularny







































































































































































Grupa: Użytkownicy
Posty: 223
Rejestracja: 30.10.2008
Nr użytkownika: 12481
- zmieszany. Nie usunięto. Więc jest wciśnięty. Powinieneś prawdopodobnie wyjąć ściągacz.
Po prostu nie rozumiem, dlaczego na łożysku jest jakaś guma (na schemacie nr 23) i po co nam podkładki (nr 21 i nr 22)?
Regularny







































































































































































Grupa: Użytkownicy
Posty: 223
Rejestracja: 30.10.2008
Nr użytkownika: 12481
Nowicjusz



















































































Grupa: Użytkownicy
Posty: 48
Rejestracja: 30.9.2007
Nr użytkownika: 630
Magnes jest mocowany przez ciasne dopasowanie do loctite.
Odnośnie temperatury - zobacz szczotki jak mocno iskrzą - wyciągnąwszy prawdopodobnie mogłyby uszkodzić szczotki - jeśli rotor został wyjęty bez wyjmowania szczotek to na 100%.
robi się bardzo gorący i iskrzy, gdy szczotki są złe. wirnik i stojan są tam z kolbami i dobrze sklejone. Przejechałem go przez regulator od 220 bezpośrednio z dużymi obciążeniami, a potem nie było możliwości spalenia ani jednego. właśnie zabił łożyska.
Górna guma jest tam potrzebna jako amortyzator. Jeśli trudno wytrzymać, po prostu rozbije plastikową obudowę. podkładki dystansowe itp. wystarczy przytrzymać elastyczną taśmę, aby nie czołgała się na czujniku.
Wyciśnięcie rotora z tulei nie jest takie trudne. potrzebna jest prasa, trzpień 8mm i trzpień do zamocowania go do wrzeciona (miejsce, w którym osadzona jest tulejka. (można ją po prostu włożyć w metalowy pręt z otworem i dokręcić nakrętką tulejową). szpilka jest wkładana z boku tulei i do prasy.
Ogólnie projekt jest dość prosty i dębowy. Czasem kilka razy w tygodniu muszę wszystko przesortować, ale nie mam zamiaru kupować normalnych wrzecion do obrabiarek. 🙁.
Post został edytowany latać – 3.7.2010, 18:04
Przed zakupem Kress 1050 PXC chciałbym zapoznać się z opiniami właścicieli na jego temat, czyli osób, które już kupiły i od jakiegoś czasu korzystały z produktu. Na tej stronie możesz zapoznać się z opiniami kupujących o produkcie. Po przeczytaniu recenzji zapoznaj się z charakterystyką, zobacz ceny, sprawdź recenzje wideo, wybierz sklep internetowy i kup. Jeśli jesteś właścicielem tego urządzenia, zostaw swoją opinię na stronie forum właścicieli. Średnia cena: 2023 rubli.
Zalety: Moc, niezniszczalność, można pracować bardzo szybko, nie wskakuje w ręce jak Bosch. Ogromny moment obrotowy, odpinany przewód jest bardzo poręczny i dość długi. Mój przyszedł z poręcznym uchwytem szybkomocującym.
Minusy: Dość ciężki - trudno celować jedną ręką, ale jest to obecnie problem ze wszystkimi potężnymi dziurkaczami
Komentarz: Minęły trzy lata i jak dotąd tak dobrze. Przeżył 3 skrajne miesiące podczas remontu robotników. Dope wystarczy, aby odłamać łby 8mm hartowanych wkrętów samogwintujących, jeśli się bardzo postarasz. kupiłem 3 lata temu za 6500 i za tę cenę jest po prostu super.
To, że ktoś tam zepsuł coś, czego nie potrafi nazwać nawet w miesiąc, mimo że ma 2 rosyjskie wiertła perkusyjne, które żyją od 8 lat, sprawia, że myślę o kłamstwach.
Zalety: Mocny, dość lekki, regulacja na każdą okazję, bardzo bezpretensjonalny, naprawialny, dobry sprzęt.W eksploatacji od 2001 roku.Spłata się w ciągu 2 dni.
Komentarz: Jeśli potrzebujesz niezawodnej, profesjonalnej maszyny związanej z pracą nad profilem tego narzędzia, weź ją, nie pożałujesz!
Zalety: Moc, niezniszczalność, można pracować bardzo szybko, nie wskakuje w ręce jak Bosch. Ogromny moment obrotowy, odpinany przewód jest bardzo poręczny i dość długi. Mój przyszedł z poręcznym uchwytem szybkomocującym.
Wady: Dość ciężki - trudno dokładnie „wycelować” jedną ręką, ale jest to problem ze wszystkimi potężnymi dziurkaczami; aktualna cena
Komentarz: Minęły trzy lata i jak dotąd tak dobrze. Przeżył 3 skrajne miesiące podczas remontu robotników. Dope wystarczy, aby odłamać łby 8mm hartowanych wkrętów samogwintujących, jeśli się bardzo postarasz. kupiłem 3 lata temu za 6500 i za tę cenę jest po prostu super.
To, że ktoś tam zepsuł coś, czego nie potrafi nazwać nawet w miesiąc, mimo że ma 2 rosyjskie wiertła perkusyjne, które żyją od 8 lat, sprawia, że myślę o kłamstwach.
Plusy: Wystarczająco mocny do użytku domowego, przyjemny w pracy, optymalne tryby.
Minusy: Zepsuty po tygodniu użytkowania.
Komentarz: Używałem go ostrożnie, nie przeciążałem, coś się zepsuło, co w żadnych okolicznościach nie powinno się zepsuć. W naszym mieście nie ma serwisu tej firmy, chociaż istnieje autoryzowany serwis. Po 3 tygodniach biegania na rem. warsztatom w końcu udało się nabyć części. Nigdy więcej nie kupię tej firmy. Strona twierdzi, że ich narzędzie jest profesjonalne, dlatego je kupiłem. Moja chińska szlifierka pracowała 1 rok przed pierwszą awarią, dwie rosyjskie wiertarki udarowe tej samej marki pracują bez awarii 8 i 5 lat.

W zasadzie, dowiedziawszy się z waszego magazynu o rocznicy marki Kress i modelach jubileuszowych, chciałem kupić Kress PSE 75 Edition. Ale, jak się okazało, w Doniecku nie ma sprzedawców, którzy oficjalnie sprzedawaliby instrument tej firmy, a ci, którzy nazywali siebie oficjalnymi, nie słyszeli nic o rocznicy, nie widzieli jubileuszowych modeli i nie wspierali żadnych promocji. Kress 1050 PXC kosztuje 320 dolarów. Musiałem skontaktować się z przemytnikami...
Wybrałem Kress 1050 PXC z następujących powodów.
1. Cena - za takie pieniądze inni producenci nie mają pozycji, które są dla mnie tak ważne.
2. Stosunek „waga-moc” i „waga-energia uderzenia” (można by było wziąć tanie klasy średnie i lekkie, ale straciłbym na profesjonalizmie i mobilności).
3. Moim zdaniem przełącznik z pierścieniem wstecznym jest znacznie bardziej niezawodny niż przełącznik dźwigniowy.
4. Rozstawione przełączniki trybów pracy są teoretycznie prostsze, a przez to bardziej niezawodne.
5. Wstępne ustawianie prędkości obrotowej pokrętłem spustowym jest bardzo przydatne przy mieszaniu klejów i wypełniaczy oraz przy wkręcaniu śrub.
6. Dwie prędkości wiercenia.
7. Odłączany kabel sieciowy - pozycja nie jest główna, ale, jak się okazało, bardzo wygodna.
Oczywiście Kress 750 PXC również spełnia wszystkie te wymagania, ale różnica 20 dolarów wydawała się nieistotna w porównaniu z różnicą mocy.
Kupując, chciałem mieć oryginalną rzecz, dlatego zwracałem uwagę na przeróżne drobiazgi. Na przykład, idąc za wskazówkami twojego magazynu, szukałem "Pirelli" na kablu. Napisano tam coś jeszcze, ale dealerzy „kopiąc” w pozostałych narzędziach Kress znaleźli mi kabel Pirelli 4 m. Uchwyt wiertarski Rohm z adapterem został przetestowany na bicie osiowe. Jakość samego wkładu nie budziła wątpliwości, ponieważ wkłady Rohm długo i regularnie pracowały na innych moich narzędziach. Ale wydaje się, że z adapterem wyszła podszewka.
Kiedy kupiłem wiertarkę udarową i wypróbowałem nabój z adapterem, nie było bicia osiowego, podobnie jak luz. Ale po rozpoczęciu pracy odkryłem ze zdziwieniem, przechodząc w histerię, uderzenia osiowe uchwytu wiertarskiego. Okazało się, że w jednej z dwóch pozycji nie ma uderzeń, a przy obróceniu adaptera w lufie o 180 stopni pojawiają się. A ja „grzeszyłem” na adapterze, bo wiertła (DeWALT Extreme 2) w ogóle nie trafiają.
Ponadto chciałbym szczególnie zwrócić uwagę na jakość plastiku (jego odporność na zarysowania i możliwość czyszczenia prawie do stanu pierwotnego), czego nigdy wcześniej nie widziano w narzędziach innych firm. Podobno (po rosyjsku nie było paszportu) jest utrzymywanie obrotów w dziurkaczu pod obciążeniem, co nie pozwala na „podkręcanie”. Instrument okazał się „przemyślany” i z dużą bezwładnością. Idealnie chciałbym mieć hamulec wybiegowy dla większej wygody i bezpieczeństwa.
Druga prędkość, o którą wątpił jeden z czytelników (Kirikov SI, nr 127000), była bardzo przydatna do wiercenia bez użycia młotka przegrody gipsowej, a także do wiercenia otworów pod śruby blokujące w metalowych drzwiach z dyszami ściernymi i płukaniem mikser do szpachlówek. Spodziewam się, że przyda się również do bezudarowego wiercenia otworów pod nasadki z koronkami diamentowymi (ale jeszcze nie miałem okazji tego wypróbować).
Osobno chciałbym zwrócić uwagę na sprzęgło bezpieczeństwa. Mianowicie, że pracuje przy dość dużym momencie obrotowym. Musisz mieć wagę około 95 kg, aby nie obracać się z dziurkaczem. Przez pierwsze trzy miesiące nie działał w ogóle, a cios groźnie „machał rękami” przed twarzą. Ale w końcu usłyszałem jej żywy trzask podczas wiercenia metalowego narożnika o grubości 6 mm wiertłem o średnicy 19 mm (rozumiem, że to woluntaryzm). Nawiasem mówiąc, później uchwyt wiertarski został dokręcony do adaptera, aby nie było już możliwości jego odkręcenia.
Nawet „ugotowałem” wkład po wyjęciu plastikowych części; Chciałam podgrzać suszarką, ale bałam się, że sprężyny się „odprężą”. W przyszłości jak go odkręcę to myślę, że wystarczy nałożyć podkładkę na adapter przed nawinięciem wkładu. Wydawało się bardzo przydatne, że ogranicznik głębokości znajduje się blisko osi wiercenia - dokładność się cieszy. Gdyby nadal miał jakąś skalę pomiarową, byłby idealny.
Dodatkowa rękojeść jest bardzo wygodna i wytrzymała, ale po zmontowaniu z głębokościomierzem wybór jej pozycji jest niewielki. Po sześciu miesiącach pracy jako wybijak chciałem dokonać „rewizji” mechaniki. Ale po zdjęciu zaślepek z lufy i górnym przełączniku trybów pracy zdałem sobie sprawę, że konstrukcja jest samowystarczalna i bez mojej ingerencji - niech działa.
Po zdemontowaniu połowy korpusu głównego uchwytu stwierdziłem, że jednostka sterująca to Marquardt, a nie oryginalna. Byłoby miło, gdyby prześlizgnęły się informacje o komponentach innych firm (na przykład w adnotacjach do wierteł Interskol skupiają się na takich rzeczach). Jest to przydatne przy „celowaniu” w części zamienne. Teraz, gdyby umieścili Marquardta w moim warsztacie, z ignorancji byłbym oburzony - dlaczego nie Kress?
Modułowa konstrukcja zastosowana w wiertarce udarowej znacznie ułatwia jej konserwację (w moim przypadku sprowadza się to do przedmuchania wszystkich części kompresorem).
Nie mogłem docenić Klick-Box, bo poza tym dziurkaczem nie mam nic w etui. Mogę tylko powiedzieć, że ma mały margines bezpieczeństwa – dla ludzi zadbanych. Moje nogi odłamały się już w połowie szerokości, obie po kolei po tej samej stronie (teraz zapada się na jedną stronę). Ale jest w nim wystarczająco dużo miejsca dla wszystkich biegających.
Grzechotanie Burów w wyznaczonym dla nich miejscu było bardzo niepokojące. Dlatego wykonano dębowy pręt z otworami na trzonki wielkości wąskiej części pudełka. Teraz wiertła są bezpiecznie zamocowane. To samo dotyczy ćwiczeń. Nie wymyśliłem jeszcze niczego na uchwyt wiertarski - jest owinięty szmatą, aby nie porysował wierteł. Do tych ostatnich wykonałem silikonowe fartuchy, aby nie kurzyły się na zwykłej gumowej nakładce. Przy okazji chciałbym mieć w zestawie gumowy fartuch do prac sufitowych.
Może komuś przyda się technologia wykonania fartuchów: wkładam wiertło (najlepiej o średnicy 6 mm) do beczki, obficie pokrywam ją i gumową nasadkę perforatora wodą z mydłem, nakładam silikon i formuję fartuch od nasadki do koniec wiertła palcami lub szpatułką zamoczoną w wodzie z mydłem i pozostawić na kilka dni.Podczas wiercenia takim fartuchem nasadka pozostaje czysta, a przy wymianie narzędzia wiertło leży na fartuchu ogonem do góry, nie rozmazuje się ani nie rozmazuje. Kabel zadowolony ze swojej długości i elastyczności. Jedynym zastrzeżeniem jest to, że dość trudno jest go wyczyścić z kurzu.
Przemknęła myśl, że gdyby na górze obudowy były jakieś napływy, lub wręcz przeciwnie, górny przełącznik trybu nie wystawałby poza wymiary obudowy, to w ogóle nie byłby porysowany, gdy dziurkacz leży do góry nogami . Mój na przykład został porysowany. Problemów jest jeszcze kilka - brak serwisu, trudno o części zamienne. A decydujący jest dla nas czynnik ludzki – mogą pojawić się problemy z kwalifikacjami „naprawców”.
| Wideo (kliknij, aby odtworzyć). |
Generalnie muszę przyznać, że nie ma lepszej młotowiertarki za taką cenę, taką jakość, w tej kategorii wagowej i z takimi funkcjami! Nie traktuj tego jako pochlebstwa - tylko subiektywna opinia.

















